Forum Starając się - ogólne Krakowianki starające się o dziecko.
Odpowiedz

Krakowianki starające się o dziecko.

Oceń ten wątek:
  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 7 listopada 2017, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja będę niedługo testować Panią dr Knafel to dam znać.

    Tymczasem gorąco mogę polecić mojego ginekologa, ale na problemy nie dotyczące niepłodności. Jest świetny w przypadku wszelkiego rodzaju torbieli, guzów i naprawianiu spustoszenia dokonanego podczas trudnych porodów czy to siłami natury czy cesarek - dr Szymanowski.

    Byłam u prof Krzyśka i przepisał mi clo i primolut nor bez monitoringu. No i oczywiście teraz panikuję bo @ nie ma, pomimo Primolutu (okres powinien przyjść 2-4 dni po odstawieniu, minęło 6 dni a @ nie ma), w ciąży nie jestem (niestety). A on jest na urlopie do końca tygodnia więc w zasadzie nie wiem co robić. Więc umówiłam się do dr Knafel... zobaczymy co z tego wyjdzie.

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • hondek Ekspertka
    Postów: 226 151

    Wysłany: 8 listopada 2017, 00:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina niekoniecznie musi to być Kraków, ale wiadomo na miejscu. Co do kliniki to póki co rozważam Macierzyństwo. Dobra znajoma trafiła do dra Szlachcica i dzięki niemu ma już swój mały cud.

    Ale zanim gdziekolwiek pójdę, zobaczę czy jest szansa naturalnie zajść w ciążę. Daję sobie max czas do maja.

    tym_janek dzięki. Będę miała na uwadze tego doktora.

    tym_janek, Selina lubią tę wiadomość

  • Dziwna Autorytet
    Postów: 899 258

    Wysłany: 8 listopada 2017, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale się laski rozpisaly.
    Ja myślałam że tylko ja jestem taki "jasio wedrowniczek" odnośnie lekarzy

    Wszystko ma swój czas...
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 8 listopada 2017, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hondek nie musi być Kraków, ale koniecznie na miejscu? Nie rozumiem :D to albo Kraków albo nie :P

    Koniec starań
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 899 258

    Wysłany: 8 listopada 2017, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Hondek nie musi być Kraków, ale koniecznie na miejscu? Nie rozumiem :D to albo Kraków albo nie :P
    Ja zrozumiałam że nie musi być Kraków. Ale wiadomo że Kraków to na miejscu.
    Ale ja Dziwna jestem :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2017, 09:24

    Allende, Selina lubią tę wiadomość

    Wszystko ma swój czas...
  • hondek Ekspertka
    Postów: 226 151

    Wysłany: 8 listopada 2017, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna i dobrze zrozumiałaś :) Chyba też jestem dziwna :)
    Selina jeśli w Krakowie nie ma takiego, który mi pomoże to pojadę nawet do Warszawy. Generalnie zrobię wszystko, żeby się w końcu udało, a przede wszystkim, żeby wiedzieć na czym stoję ;)

    PS. Miałyście może HSG ? Zaczyna mnie łapać stressss

    Selina lubi tę wiadomość

  • Dziwna Autorytet
    Postów: 899 258

    Wysłany: 8 listopada 2017, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A kiedy masz mieć to hsg?

    Wszystko ma swój czas...
  • Agnessa Autorytet
    Postów: 275 147

    Wysłany: 8 listopada 2017, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej krakowianki :)
    ja mialam hsg w tym cyklu, ktory spisuje juz na straty, bo @ nadciaga...
    ja dzialam na kilka frontow :) chodze m.in. do dra Kusia, ktorego polecam i on mi zalatwil hsg w Narutowiczu
    Generalnie polecam dra, niektorzy narzekaja ze wizyty, ze sa w tempie ekspresowym, ale ja czuje sie zaaopiekowana i czuje, ze mnie nie zbywa, przejmuje sie, odpowiada na pytania. Jedyna dziwna rzecz, ze nigdy nie zbadal mnie na fotelu, tylko usg, ale i tak na usg wszystko widac...

    Hsg poszlo lepiej niz myslalam, dr zrobil osobiscie. Wrzasnelam tylko raz :) jajowody drozne.
    Generalnie na tym oddziale jest troche zamieszania i chwilami nie ogarnialam co sie dzieje, polozne zakrecone, ale ciesze sie ze mam to za soba.

    Narazie dr powiedzial zeby poprbowac 2 cykle na luzie i potem skieruje mnie dalej, ale ja tez chodze do Parens i tu chyba zaczne stymulacje od nowego cyklu...jakos nie potrafie siedziec bezczynnie

    8p3os65geldj0vib.png
  • hondek Ekspertka
    Postów: 226 151

    Wysłany: 8 listopada 2017, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    A kiedy masz mieć to hsg?
    Dzisiaj po 15 :/

  • Allende Autorytet
    Postów: 684 254

    Wysłany: 8 listopada 2017, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hondek, ja jeżdżę do Słomnik do swojej pani doktor, ale nie wiem czy polecać, bo każdy ma swoje preferencje. A do tego uważam, że każdy lekarz jest dobry na coś konkretnego ;) mnie akurat pani doktor bardzo odpowiada na to, co obecnie potrzebuję. A na razie próbuję głównie uregulować swój cykl i monitorować go. Cierpliwie odpowiada na moje pytania, wątpliwości, ale czasami wrzuca hasło "najwyżej będziemy stymulować" a ja uparcie próbuję naturalnie, ziołami. Ona nie neguje ziół ani naturalnych sposobów i to mi się podoba, bo inny lekarz krzywił usta, co ja to wymyślam. Próby zafasolkowania jakieś tam podejmuję ale nie na tyle intensywne aby móc ocenić skuteczność pani doktor na ten moment.

    HSG miałam, bo ta lekarka nie podejmuje dalszych tematów zanim się nie upewni, że jajowody są drożne. Więc to było pierwsze co zrobiłyśmy. Niestety mnie bolało jak pieron, dostałam tylko zastrzyk przeciwbólowy ale jego zadaniem było niby obniżenie progu bólu. Bardziej mnie bolała chyba dupa po tym zastrzyku niż to było warte, bo nie wiem czy jakkolwiek pomogło. Nie wspominam dobrze tego badania, ale jest do przeżycia. Miałam wrażenie, że mi wyrywają wnętrzności na zewnątrz... tak ciągło czy jak to nazwać. dziewczyny, też tak to odczuwałyście?

    Selina lubi tę wiadomość

  • hondek Ekspertka
    Postów: 226 151

    Wysłany: 8 listopada 2017, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allende czyli warto np. przed badaniem zażyć jakiś proszek przeciwbólowy ? Z tego co wiem, ja nie dostanę żadnego zastrzyku. Przynajmniej Pani w recepcji tak mówiła. I mam jescze dwa pytania: czy po tym badaniu się krwawi i dobrze będzie jak się zaopatrzę w podpaski ? i czy można prowadzić auto tuż po ?

  • Allende Autorytet
    Postów: 684 254

    Wysłany: 8 listopada 2017, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hondek, myślę, że prędzej jakiś czopek przeciwbólwy, aczkolwiek nie znam się czy każda substancja czynna w przeciwbólowym leku działa na próg bólu czy tylko określona. Ja miałam podany ketonal domięśniowo, ale naprawdę uważam, że było to jednak zbędne. Troszkę się krwawi, ale też wycieka ten środek kontrastowy, więc oni tam w szpitalu zaopatrzyli mnie w taką wielką podpachę jak pampers prawie :D myślałam, że będzie gorzej jak zobaczyłam jej wielkość ;) ale nie leciało dużo. Ja po zabiegu od razu wsiadłam za kółko. To nie jest bardzo inwazyjne badanie.

  • Agnessa Autorytet
    Postów: 275 147

    Wysłany: 8 listopada 2017, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie dostałam nic, nikt mi nie powiedział o niczym i zakrawilam im prześcieradło...całe szczęście jedną miałam :-) do 2 godz krwawilam sporo

    8p3os65geldj0vib.png
  • hondek Ekspertka
    Postów: 226 151

    Wysłany: 8 listopada 2017, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny. Nastawiam się, że raczej nie będzie bolało i powtarzam sobie, że jestem twarda. BTW taki ból to pewnie nie ból jaki nas czeka -> poród :) Czego wszystkim życzę, aby się w końcu udało :)

    Allende lubi tę wiadomość

  • Allende Autorytet
    Postów: 684 254

    Wysłany: 8 listopada 2017, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hondek wrote:
    Dzięki dziewczyny. Nastawiam się, że raczej nie będzie bolało i powtarzam sobie, że jestem twarda. BTW taki ból to pewnie nie ból jaki nas czeka -> poród :) Czego wszystkim życzę, aby się w końcu udało :)


    i jak? przeżyła koleżanka? :)

  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 8 listopada 2017, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hondek achh ok zczailam :P
    Ja myślę że zależy jaką metodą jest hsg. Jak na nfz to potrafi boleć, bo jest robione z rtg i przyrządy są inne do tego. Ja miałam sono hsg z pianką zamiast soli fizjologicznej i wspominam b.dobrze :) Tylko zakładanie cewnika niezbyt przyjemne i długie, bo się okazało że mam mega mała szyjkę, ale się udało. Wszystko drożne i nic nie bolało. Ja sama z siebie godzinę przed badaniem zazylam Ketonal forte i Buscopan, ale chyba nie trzeba było
    Daj znać jak u Ciebie! :)

    Koniec starań
  • hondek Ekspertka
    Postów: 226 151

    Wysłany: 8 listopada 2017, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allende, Selina tak przeżyłam. Chociaż przyznam, że trochę bolało. Samo założenie cewnika tak troszkę, ale jak dr wpuścił piankę to poczułam ból taki jak przy @ ale dałam radę. Kontrast ładnie przepłynął przez prawy jajowód, lewy najwidoczniej był troszkę przytkany, bo trzeba było użyć większego ciśnienia i to już zabolało porządnie.

    Dr powiedział to samo co Ty Selina, że HSG pod rentgenem bardziej boli.
    Nic nie zażyłam wcześniej, jajowody na szczęście drożne więc od kolejnego cyklu jedziemy z koksem. :)

    tym_janek, Selina lubią tę wiadomość

  • Dziwna Autorytet
    Postów: 899 258

    Wysłany: 8 listopada 2017, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To owocnych działań życzę

    Wszystko ma swój czas...
  • hondek Ekspertka
    Postów: 226 151

    Wysłany: 8 listopada 2017, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa dziękuję bardzo i za Was wszystkie też mocno trzymam kciuki. W końcu musi nam się udać :)

    tym_janek lubi tę wiadomość

  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 8 listopada 2017, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmartwiłyście mnie tym Berezą. Wybrałam go, bo tu na forum nawet było parę postów o tym, że jest dobry i sympatyczny - i w sumie wiele oczekiwałam po tej jutrzejszej wizycie. Ale trudno - najwyżej będę szukać dalej.
    O dr Knafel też słyszałam dobre rzeczy - za to o Berezie ktoś pisał w kontekście mutacji, dlatego się na niego zdecydowałam. Daj znać, tym_janek :)
    A kojarzycie dra Andrzeja Fugla?

    tym_janek lubi tę wiadomość

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
‹‹ 49 50 51 52 53 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego