Forum Starając się - ogólne Krakowianki starające się o dziecko.
Odpowiedz

Krakowianki starające się o dziecko.

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 24 listopada 2017, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    Ktoś ci zdiagnozował? Mojej koleżance też wmawiano że ma zespół jelita wrażliwego. Jak trafiła do naprotechnologa ten wysłał ja na test nietolerancji pokarmowych. Wyszło jej sporo. Po pół roku od eliminacji tych nietolerancji zaszła w ciążę. A wcześniej 5 lat próbowali i nic
    Tak zdiagnozował mi gastrolog, robiłam mnóstwo badań zanim mi to stwierdził. Ostatnio miałam pełen pakiet na cytomegalie, nic nie wyszło. Alergii pokarmowych jeszcze nie robiłam, ale mam wszystkie objawy IBS. Jak się pilnuje i nie opycham się słodyczami, ciężkim i smażonym jedzeniem itp.to jest ok. Wystarczy że sobie parę dni pod rząd poszarżuje i już zapacia albo biegunki, to samo przy stresie a w zasadzie wtedy najgorzej :/ wtedy najlepiej żebym nic nie jadła bo zaraz biegunka. Oprócz alergii pokarmowych zostałam przebadana pod tym względem na każdą stronę

    Koniec starań
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 901 259

    Wysłany: 24 listopada 2017, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alergię a nietolerancje pokarmowe to nie to samo. Alergię dają o sobie znać np pokrywką katarem czy kaszlem. Nietolerancje atakują po cichu powodują nieszczelnosc jelit i atakują inne narządy. Ja miałam wiecznie gazy wzdecia zaparcia i wiecznie śpiąca.

    Wszystko ma swój czas...
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 24 listopada 2017, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    Alergię a nietolerancje pokarmowe to nie to samo. Alergię dają o sobie znać np pokrywką katarem czy kaszlem. Nietolerancje atakują po cichu powodują nieszczelnosc jelit i atakują inne narządy. Ja miałam wiecznie gazy wzdecia zaparcia i wiecznie śpiąca.
    Ja jak trzymam dobra dietę, biorę probiotyki i jem tzw.zepsuta żywność to czuję się super :) aczkolwiek jakieś nietolerancję mogę mieć. Badanie kosztowne, ale pewnie zbadam się pod tym względem

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 24 listopada 2017, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tym_janek moja gin kończy teraz specjalizację z endokrynologii. Widziała te wyniki, ale obczaila też inne i stwierdziła że nie mamy się czym martwić. Podwyższonych androgenów nie mam, badałam i nie mam też żadnych problemów z owłosieniem zbędnym. Jajniki nie są powiększone, wykluczono pcos. Więc już sama nie wiem...czy nie jest to szukanie dziury w całym :/ Obiecałam sobie że ten immuno u którego byłam ostatnio jest ostatnim lekarzem jakiego odwiedzam (prócz gin) echh. Nie chcę przesadzać :/

    tym_janek lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 901 259

    Wysłany: 24 listopada 2017, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chyba duet ginekolog + immunolog tylko będę odwiedzała. Tym bardziej że jeden szanuje opinie drugiego.

    Wszystko ma swój czas...
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 24 listopada 2017, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    Ja chyba duet ginekolog + immunolog tylko będę odwiedzała. Tym bardziej że jeden szanuje opinie drugiego.
    No u mnie się to nie sprawdziło. Sacha zupełnie miał inne zdanie od mojej gin, w ogóle nie uważa mutacji, nie kazał nic brać, coś tam pozlecal ale ogólnie dziwne podejście a wszyscy go mega chwalą

    Koniec starań
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 901 259

    Wysłany: 24 listopada 2017, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sacha jest hematologiem o ile mi dobrze wiadomo a nie immunologiem

    Wszystko ma swój czas...
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 24 listopada 2017, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    Sacha jest hematologiem o ile mi dobrze wiadomo a nie immunologiem
    Oczywiście że jest immunologiem :) ma 2 specjalizacje. Tym bardziej dziwi mnie jego podejście do mutacji, acardu i heparyny...

    Koniec starań
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 901 259

    Wysłany: 24 listopada 2017, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Choroby wewnętrzne st. I (1995-11-23, Wydział Zdrowia U.W. w Krakowie)
    Choroby wewnętrzne st. II (1999-04-15, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego w Warszawie)
    Hematologia (2002-11-19, Centrum Egzaminów Medycznych w Łodzi)
    oto jego specjalności

    Wszystko ma swój czas...
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 901 259

    Wysłany: 24 listopada 2017, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    akurat o tym dr wiem że nie jest immunologiem tylko hematologiem ale zajmuje się immunologią i w tych dziedzinach współpracuje m.in. w ginekologiem który zajmuje się leczeniem niepłodności czyli dr Przybycieniem

    Wszystko ma swój czas...
  • Allende Autorytet
    Postów: 720 266

    Wysłany: 24 listopada 2017, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    No spotkanie mołgoby być ciekawe :D
    Ponoc trampy są fajne, ale odradzają staraczkom :/ zle wpływa na miesnie dna miednicy i na 2 faze cyklu rowniez moze zle wplywac... Echh kurde my to sobie musiky wszystkiego odmawiać ;> Podobno fitess lekki jest wskazany jak najbardziej

    oh nooooł, Selina skąd to info o trampolinach? sprawdzone czy tylko plotka? ale mnie zasmuciłaś, buuu. Ciekawe co się może miednicy dziać, przecież to są takie energiczne spięcia mięśni tylko. A z drugą fazą wiesz o co biega? wiesz coś więcej? ja się tak nakręciłam, że codziennie zaczęłam fikać, no i co teraz? :/ :/ :/

  • Agnessa Autorytet
    Postów: 275 147

    Wysłany: 25 listopada 2017, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, udało mi się zapisać do immunologa na początek grudnia z luxmedu, dr Borowy.
    Jeszcze się waham czy iść, bo nie chcę popadać w hipochondryzm, ale może jest coś co mogłabym sprawdzić/zbadać/zapytać?

    Generalnie w ciąży nigdy nie byłam, nie poroniłam, nie było biologicznej stwierdzonej, niby jest wszystko ok a 7 miesiąc ciąży nie ma...
    Przez dwa pierwsze cykle starań ok 7 dpo miałam maleńskie plamienie na zasadzie nitek krwi w śluzie, ale jakieś 3-4 dni po robiłam bete i ujemna (tylko w pierwszym cyklu). Czy myślicie, że jakby to był problem z zagnieżdżeniem to chociaż trochę bety by wyszło?
    Powiedziałam o tym tylko mojemu pierwszemu lekarzowi do ktorego już nie chodzę i mnie wyśmiał, więc trochę o tym zapomniałam, ale zaczyna mnie to dręczyć.

    8p3os65geldj0vib.png
  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 25 listopada 2017, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krwawienie moze byc z tak wielu powodow, ze lekarze nie beda tego brac pod uwage jako objaw. Moze jako sugestia tylko. Ale generalnie niteczka krwi w sluzie moze sie pojawic z miliona powodow z czego 99% to totalne bzdurki. Noe zadreczaj sie tym bo bez sensu sie nakrecasz tylko ;)

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 25 listopada 2017, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allende czytałam o tym tutaj na forum i to nie raz. Nie wiem dokładnie jak to wpływa, widocznie wyskoki mogą osłabiać macicę. Tak samo czytałam że nie powinno się siedzieć dużo po turecku no cyt."to zabójstwo dla szyjki macicy". Z tym zabójstwem ofkors z przymrużeniem oka, ale niestety problemy z szyjką w ciąży, jak jest skrócona, może skutkować nakazem leżenia i 0 wysiłku

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 25 listopada 2017, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna od Sachy i tak dostałam większą listę badań potrzebna do wykonania niż np.od Sydora, który jest immunologiem

    Koniec starań
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 901 259

    Wysłany: 25 listopada 2017, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Dziwna od Sachy i tak dostałam większą listę badań potrzebna do wykonania niż np.od Sydora, który jest immunologiem
    Tego nie podwazam.
    Mówię że on nie jest immunologiem.
    Ilość badań do zrobienia nie świadczy o kwalifikacjach lekarza i jego skuteczności.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2017, 18:29

    Wszystko ma swój czas...
  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 25 listopada 2017, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnessa, moim zdaniem warto przejść się do Borowego. Zrobił na mnie świetne wrażenie, zrobił bardzo szeroki wywiad, zbadał mnie, spytał o wiele różnych problemów/objawów. Wygląda na to, że bardzo zależy mu na pacjencie i podchodzi do leczenia -
    nie wiem, jak to napisać - holistycznie.
    Skoro nie wiesz, co u Ciebie może być problemem, chyba warto - może coś zauważy.
    Ja do niego poszłam z mutacjami i powiedział, że nie potrzeba nic przeciwzakrzepowego. W tej kwestii zdania lekarzy są mocno podzielone, byłam więc potem jeszcze u kilku lekarzy i od wszystkich usłyszałam potwierdzenie jego słów. Na pewno więc nie przepisuje leków "na wszelki wypadek".
    Powiedział, że mam się zgłosić do niego w przyszłości przed 10tyg. ciąży i chętnie bym to zrobiła, ale na własną rękę biorę acard i musiałabym się przyznać, że go nie posłuchalam ;)
    Tak czy inaczej - bardzo sympatyczny lekarz z ogromnym szacunkiem do pacjenta. Myślę, że warto iść, na pewno Cię nie wyśmieje, ani nie zignoruje.

    tym_janek lubi tę wiadomość

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
  • hondek Ekspertka
    Postów: 226 151

    Wysłany: 25 listopada 2017, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje drogi koleżanki, zaniedbałam ostatnio forum i Was, ale już wracam :) Co do kawy to ja zawsze i wszędzie bardzo chętnie :) Wczoraj robiłam badania i prolaktyna jak zawsze wyszła za wysoka, ale jeszcze nigdy odkąd ją badam nie była na takim poziomie, w sensie, że najniższa z najwyższych :) SHBG chyba też wyszło nieźle więc jakoś się nie stresuję. Pewnie dostanę bromka albo parlodel, żeby ją zbić. Ale zmierzam do tego, że miałam PRL po obciążeniu i kurde nie mogłam wysiedzieć godzinki na tyłku. Jak ktoś w poczekalni mnie obserwował, to mógł dojść do wniosku, że mam co najmniej owsiki. Chyba wszystko przez tą godzinę zrobiłam, łącznie z głupimi zdjęciami :) Stanowczo brakuje mi cierpliwości hihihi. A co tam u Was ? Jak Wam weekend mija ? Mnie coś chyba rozbiera. Cały dzień mam ochotę wymiotować i co bym nie zjadła to czuję się taka najedzona ehhhhhh Niech choróbska idą ode mnie precz.

    tym_janek lubi tę wiadomość

  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 25 listopada 2017, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hondek, super, że prolaktyna Ci spada. Trzymam kciuki aby tendencja spadkowa się utrzymała ;)

    Nie daj się chorobom!

    Ja aktualnie wypiczywam na urlopie :) Jednak wyjazd w listopadzie gdzieś gdzie jest chociaż trochę cieplej to był genialny pomysł :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2017, 23:37

    Dziwna, hondek lubią tę wiadomość

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 26 listopada 2017, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hondek super że PRL spadła :) może to nie choroba tylko kropek się usadowił ;) oby! Taaak cierpliwość to też nie jest moja cecha ;) ostatnio w Kato na dwrocu autobusowym zrobiłam raban przy okienku, bo 2 osoby przede mną Pani postanowiła dopytywać o autobus na za miesiąc w Bieszczady, o cenę bla bla bla a mnie szlag trafiał bo autobus by mi uciekł. Informacja była obok a ta se pogawędkę urządziła grrr aaa nie wiem czy Wam o tym już nie pisałam ;)

    Agnessa Borowego nie znam, ale skoro mi88 poleca to idź :) i daj znać co powiedział

    Tym_janek ooooch! Zazdroszczę! 2 lata pod rząd mieliśmy długie urlopy w listopadzie w gorących miejscach i tak nam tego teraz brakuje :/ wygrzalabym się Ojj. Przyznaj się gdzie odpoczywasz? :)

    hondek, mi88 lubią tę wiadomość

    Koniec starań
‹‹ 57 58 59 60 61 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego