Forum Starając się - ogólne Krakowianki starające się o dziecko.
Odpowiedz

Krakowianki starające się o dziecko.

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 24 lutego 2017, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama2017 hellou :) Skrobniesz coś o sobie, o staraniach? EDIT: teraz widze, ze w podpisie masz, ze to 2cs, nie zauwazylam ;) Trzymam kciuki :)
    Wątek nam sie rozrasta jeaaaa :D

    Lorien nooo to jest duza szansa, ze szybko Wam się uda :) Tego życzę!
    Ja na studiach jeszcze bedac (z byłym chłopakiem) miałam taki przypadek, @ nie przychodziła i miałam mega bolesne i obrzmiałe piersi. Ginka poleciła zrobić betę (1szy raz w zyciu robiłam to badanie) i wynik był jakoś powyżej 10, przeraziłam się. Jednak @ przyszła parę dni później. Teraz tak sobie mysle: całe szczescie, bo nie chcialabym miec dzieci z tamtym człowiekiem.
    No a teraz jak człowiek się stara, to pod gorke i wiatr w oczy :/ echh

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2017, 20:18

    Koniec starań
  • Mama2017 Znajoma
    Postów: 18 24

    Wysłany: 24 lutego 2017, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Mama2017 hellou :) Skrobniesz coś o sobie, o staraniach? EDIT: teraz widze, ze w podpisie masz, ze to 2cs, nie zauwazylam ;) Trzymam kciuki :)
    Wątek nam sie rozrasta jeaaaa :D

    Lorien nooo to jest duza szansa, ze szybko Wam się uda :) Tego życzę!
    Ja na studiach jeszcze bedac (z byłym chłopakiem) miałam taki przypadek, @ nie przychodziła i miałam mega bolesne i obrzmiałe piersi. Ginka poleciła zrobić betę (1szy raz w zyciu robiłam to badanie) i wynik był jakoś powyżej 10, przeraziłam się. Jednak @ przyszła parę dni później. Teraz tak sobie mysle: całe szczescie, bo nie chcialabym miec dzieci z tamtym człowiekiem.
    No a teraz jak człowiek się stara, to pod gorke i wiatr w oczy :/ echh


    Tak prywatnie to powiem Wam dziewczyny, że jestem z moim mężem prawie 10 lat (z czego 3 lata po ślubie). Z tym, że o dziecko staramy się dopiero drugi miesiąc.

    Wcześniej jakoś tak wyszło... studia, rozpoczęcie kariery w korpo, ustabilizowanie sytuacji finansowo - mieszkaniowej. Zawsze były jakieś wymówki. Gdy już niby nic nie stało na przeszkodzie mąż mruczał że on by chciał jeszcze świat pozwiedzać marzą mu się Stany, Egipt i Dubaj ok. przystałam na to choć w głębi duszy chciałam już mieć dziecko. A Tu pewnego dnia moja 5 lat młodsza siostra przyniosła do domu zdjęcie USG i autentycznie mnie jakoś tak zakuło. Wiem że to brzmi bardzo samolubnie ale szczerze powiem Wam że jej pozazdrościłam. Oczywiście pogratulowałam, ale nie umiałam cieszyć się jej szczęściem. Każda rozmowa z nią schodziła na tema jej ciąży dlatego po pewnym czasie zaczęłam unikać tych rozmów. Wtedy dopiero zrozumiałam, że tylko udaje "nowoczesne małżeństwo" a naprawdę ciągnie mnie do całowania małych stópek :) Od tej sytuacji minął rok. Mój mąż wrócił z za granicy na stałe i od stycznia tego roku zaczęliśmy się starać o nasze pierwsze dziecko. :)

    To tyle ode mnie :)

    3jgxdqk30bhrfzjx.png

    gr3negz21rk08imh.png

  • Mela89 Ekspertka
    Postów: 158 61

    Wysłany: 24 lutego 2017, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam kolejne Krakowianki :) Super, ze jest nas coraz wiecej :) Lorien kojarze z watku Nowe staraczki 2017 :)

    Agnesqe, ja tez sie bardzo ciesze :D czuje sie ok, jedynie troche zmeczona jestem, chociaz sie nie przemeczam. ;) W srode bede miec pierwsza wizyte, wczesniej tylko Endokrynolog w poniedzialek ostatni. Biore Euthyrox,jod, wit D, duphaston, luteine i kwas foliowy. A Ty?

    Milego weekend Wszystkim! :)

    Agnesqe lubi tę wiadomość

    gg64io4pltg5jb02.png
  • gabrika Koleżanka
    Postów: 62 10

    Wysłany: 24 lutego 2017, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama2017 wrote:
    Tak prywatnie to powiem Wam dziewczyny, że jestem z moim mężem prawie 10 lat (z czego 3 lata po ślubie). Z tym, że o dziecko staramy się dopiero drugi miesiąc.

    Wcześniej jakoś tak wyszło... studia, rozpoczęcie kariery w korpo, ustabilizowanie sytuacji finansowo - mieszkaniowej. Zawsze były jakieś wymówki. Gdy już niby nic nie stało na przeszkodzie mąż mruczał że on by chciał jeszcze świat pozwiedzać marzą mu się Stany, Egipt i Dubaj ok. przystałam na to choć w głębi duszy chciałam już mieć dziecko. A Tu pewnego dnia moja 5 lat młodsza siostra przyniosła do domu zdjęcie USG i autentycznie mnie jakoś tak zakuło. Wiem że to brzmi bardzo samolubnie ale szczerze powiem Wam że jej pozazdrościłam. Oczywiście pogratulowałam, ale nie umiałam cieszyć się jej szczęściem. Każda rozmowa z nią schodziła na tema jej ciąży dlatego po pewnym czasie zaczęłam unikać tych rozmów. Wtedy dopiero zrozumiałam, że tylko udaje "nowoczesne małżeństwo" a naprawdę ciągnie mnie do całowania małych stópek :) Od tej sytuacji minął rok. Mój mąż wrócił z za granicy na stałe i od stycznia tego roku zaczęliśmy się starać o nasze pierwsze dziecko. :)

    To tyle ode mnie :)

    Kochana, masz 25 lat :) wszystko przed Tobą :) u nas sytuacja wygląda bardzo podobnie, jestem z moim M. od 2014 roku (12 lat) w tym 4 lat po ślubie. Też długo zwlekaliśmy: nie było kasy, nie było warunków, ja nie byłam gotowa, chcieliśmy trochę podróżować... i ciągle jakieś wymówki.

    Fakt jest taki, że nie udało nam się i tak wszystkich podróży zrealizować, bo albo potrzebowaliśmy pieniądze na inne wydatki, albo inne sytuacje miały miejsce... A czas leci, a ja dzisiaj mam już 30 lat...

    Tak więc, jesteś 5 lat młodsza ode mnie. Na pewno Ci się szybciutko uda :) Uda się nam wszystkim! A później będzie i czas na wszystkie inne przyjemności :)

    "Jeszcze będzie pięknie - mimo wszystko! Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie!" - Jan Paweł II
    Aniołek (*) 30.03.2017 9tc / Ciąża biochemiczna - Październik 2017
    f2w3dqk3oz249swl.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 24 lutego 2017, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny Wy to macie długie staże z mężami widzę, ładnie :) My jesteśmy ponad pół roku po ślubie a poznaliśmy się końcem 2013r. U nas to mąż raczej nie widział się prędko w roli ojca (jeszcze jak nie byliśmy narzeczeństwem), później długo do tego dojrzewał, ale moja endometrioza i poganianie przez moją (byłą już) ginkę do prędkich starań spowodowały, że zaczęliśmy się starać od września zeszłego roku. Też mieliśmy wielkie plany zwiedzania świata i w sumie trochę się udało (kawalątek Azji i Am.Południowej), ale myślę, że wrócimy jeszcze do tego :) Moja siostra z rocznym bobo latała po świecie w najdziwniejsze zakątki, nosili go plecaku po górach, spali pod namiotem, także młody zahartowany jest :D uwielbia podróżować razem z nimi. Zawstydza mnie aż czasem ;) Też bym tak kiedyś chciała, oczywiscie jesli sytuacja finansowa będzie na tyle pozwalała, żeby zapakować dziecko i jechać gdzieś w siną dal... Achh marzenia :D hehe No ale jakieś trzeba przecież mieć i je spełniać! Życie w końcu jest tylko jedno

    Koniec starań
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3909 5255

    Wysłany: 24 lutego 2017, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama2017 - miło, że do nas dołączyłaś, powodzenia!

    Z nas wszystkich chyba mam najdłuższy staż małżeński. Jestem kilka lat po 30., więc jestem też chyba tu najstarsza. Może powinnam zaczynać swoje wpisy od "drogie dzieci" ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 maja 2017, 20:31

    PVkxp2.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 24 lutego 2017, 23:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia hahahaha :D dobre No wez, ja sie stara dupa robię (31 w tym roku) i szczerze zaczynam to po wyglądzie zauwazac ;> niestety. Choc duchem ciagle sie czuję na 20 ;)
    Ja niestety tu na forum sie przekonałam, że nawet 20-to paro latki mają duże problemy z zajściem. To nie jest koniecznie tak, że jak młoda to szybko zajdzie. Często naprawdę są duże problemy zdrowotne, które się leczy latami, po drodze wychodzi coś nowego i tak się schodzi. Także nie generalizujmy :)

    Koniec starań
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3909 5255

    Wysłany: 25 lutego 2017, 00:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm, ja mam kilka lat więcej od Ciebie, więc jak Ty jesteś "stara dupa" to co ja jestem? :-D Mnie się zdaje, że tak koło 27-28 roku życia wyglądałam najlepiej, ale nawet jestem pogodzona z tym, że nie zawsze będzie sie pięknym i młodym. Gorzej, że nie zawsze się będzie pięknym i płodnym:-)

    PVkxp2.png
  • Mama2017 Znajoma
    Postów: 18 24

    Wysłany: 25 lutego 2017, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki,

    wpadam na sekundę tylko żeby się pochwalić :) U mnie dzisiaj 2 kreski :) Cieszę się strasznie i przesyłam Wam wszystkim mnóstwo wirusów :**

    gabrika, Selina, Lorien, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    3jgxdqk30bhrfzjx.png

    gr3negz21rk08imh.png

  • gabrika Koleżanka
    Postów: 62 10

    Wysłany: 25 lutego 2017, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suuuupppper :) powiedz coś więcej? Który to dpo? Jakieś objawy?

    "Jeszcze będzie pięknie - mimo wszystko! Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie!" - Jan Paweł II
    Aniołek (*) 30.03.2017 9tc / Ciąża biochemiczna - Październik 2017
    f2w3dqk3oz249swl.png
  • Mama2017 Znajoma
    Postów: 18 24

    Wysłany: 25 lutego 2017, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gabrika wrote:
    Suuuupppper :) powiedz coś więcej? Który to dpo? Jakieś objawy?

    Objawy były jak najbardziej. Tylko bardzo łatwo je pomylić ze zbliżającą się miesiączką:

    * straszliwy ból piersi - mam tak zawsze przed okresem
    * bóle podbrzusza - takie jak przed okresem z tą różnicą, ze za chwile mijają i powracają. Okresowe u mnie trzymały się cały czas aż do pojawienia się @
    * trądzik - ale tak też mam przed okresem
    * cały czas jestem głodna, cały czas bym coś jadła - ale tak mam przed okresem również :p :p
    * byłam u gina 2 dni temu powiedział, że jedyne co może stwierdzić to że macica jest pogrubiona i nie zgadniecie co? - może być to oznaka albo zbliżającego się okresu albo macica przygotowuje się na przyjęcie zapłodnionego jaja.

    Także tak jak widzicie łatwo pomylić objawy ciąży z tymi przed okresem. Jedyne różnice:

    * zgaga - wcześniej nie znałam tego uczucia. W ogóle nie wiedziałam co to jest zgaga. A teraz po wszystkim nawet po zwykłej wodzie straszne uczucie palenia w całym przełyku. Czytałam, że jest to jeden z pierwszych objawów ciąży pojawiający się w wyniku skoku progesteronu.
    * Pojawiły mi się żyłki na piersiach. Jak zdjęłam stanik myślałam, że mam jakieś siniaki - pół piersi siwe. Pokazywałam mężowi to mówił, że nic nie ma i że sobie wmawiam, ale są! są grube żyły na obu piersiach prowadzące do sutków
    * Robiłam wczoraj i przedwczoraj testy owulacyjne oba wyszły pozytywne, ale dopiero dzisiaj nabrałam odwagi żeby zrobić test ciążowy, który też wyszedł pozytywny :) Więc pozytywne testy owu po okresie owulacji mogą faktycznie wskazywać na ciąże :)

    Jeżeli chodzi o to, który to tydzień ciąży to jest to skomplikowana historia :p
    Ogólnie ostatni okres miałam w grudniu. Licząc w ten sposób jest to 10 tydzień ciąży. Co jest oczywiście niemożliwe. Ciąża jest o wiele młodsza. Myślę, że w pierwszym miesiącu starań w ogóle nie doszło do owulacji (cykl bezowulacyjny). Dopiero w kolejnym miesiącu zaskoczyło :-)

    gabrika, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    3jgxdqk30bhrfzjx.png

    gr3negz21rk08imh.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2017, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mela89 wrote:
    Witam kolejne Krakowianki :) Super, ze jest nas coraz wiecej :) Lorien kojarze z watku Nowe staraczki 2017 :)

    Agnesqe, ja tez sie bardzo ciesze :D czuje sie ok, jedynie troche zmeczona jestem, chociaz sie nie przemeczam. ;) W srode bede miec pierwsza wizyte, wczesniej tylko Endokrynolog w poniedzialek ostatni. Biore Euthyrox,jod, wit D, duphaston, luteine i kwas foliowy. A Ty?

    Milego weekend Wszystkim! :)

    O rety ale masz leków :) Ja puki co tylko kwas foliowy :) Dla nas to juz będzie druga wizyta :) Mam ogromną nadzieje na serduszko :)

  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3779 508

    Wysłany: 25 lutego 2017, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja co prawda nie z Krakowa ale chodzę do lekarza w krk. Co sądzicie o dr Annie Wójtowicz? Przyjmuje na slusarskiej. Ja teraz czekam nie wiem na co.... mam problemy z cyklami , poleciła mi ovarin i odkąd go biorę moje cykle trwają 35 dni (wcześniej nawet 56 dni - hormony wszystkie ok) . Teraz dwa tygodnie byłam chora , miałam poważne zapalenie płuc więc owu się przesunela , dzień przed owulacja zaczęłam sprawdzać szyjke (wcześniej tylko śluz ) i dzień przed była wysoko , w dzień owu trochę niżej (owu była w środku nocy ) a na następny dzien już nisko i śluz kremowy, w dniu kiedy domniemana owu była w nocy śluz rano był już też kremowy ) ale temperatury dziwnie niskie - mój progesteron wynosi 15 . Mam brać duphaston ale zastnanawiam się czy w tym cyklu to ma sens ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2017, 09:28

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    acc873de64.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 25 lutego 2017, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama2017 no widzisz!! szybko poszlo! :D Gratulacjeeee :)

    Girl hej :) Skoro lelarz zalecila duphaston, to zazywaj. On tez pewnie ma wplynac na regularnosc cykli, bo jak odstawiasz po paru dniach to @ przychodzi jak nie doszlo do zaplodnienia. Nie znam niestety tej lekarki :/ Obecnie chodze do faceta, ale jak do kwietnia nie pyknir, to wybieram sie do dr Anny Knafel w Macierzynstwie

    Anna Stesia ale ja sie dopiero ROBIE stara dupa hehe ;) nikogo oczywiscie nie chcialam urazic.
    Smieszne, bo jeszcze w zeszlym roku prosili mnie o dowod jak chcialam do jednego klubu wejsc, mina moich kolezanek bezcenna :D
    Dobrze bedzie, oby nam sie szybko udalo :) Jak widac watek jest szczesliwy, bo juz 3 sa w ciazy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2017, 11:12

    Koniec starań
  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3779 508

    Wysłany: 25 lutego 2017, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, a jak doszło to mimo odstawienia nie przyjdzie ? Tego się zawsze boję że jak odstawie to mimo ciąży mogę krwawic chyba ze jeszcze przez parę dni (podobno ok. 7) jeszcze się utrzymuje w organizmie?

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    acc873de64.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 25 lutego 2017, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Girl jakbys byla w ciazy, to @ nie przyjdzie po odstawieniu dupka. Wyjatkiem jest sytuacja, gdy zarodek jest "slaby" czy tam nie wartosciowy, albo endometrium, to ciaza sie nie utrzyma i @ przyjdzie. Takie sytuacje sie zdarzaja, to normalne i nie mozna tu nikogo i niczego obwiniac. Trzeba czekac na dobre wsrunki i prawidlowa ciaze :) czego Ci zycze

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2017, 11:21

    Koniec starań
  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3779 508

    Wysłany: 25 lutego 2017, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok to chociaż trochę mnie pocieszylas. Wzięłam już dziś dupka jednak. Piersi mnie bolą od 2-3 dni. Zobaczymy a jutro pewnie temperatura wzrośnie skoro dziś go wzięłam.

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    acc873de64.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 25 lutego 2017, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Girl a dlugo sie juz staracie? Ktory dc masz teraz?

    Koniec starań
  • gabrika Koleżanka
    Postów: 62 10

    Wysłany: 25 lutego 2017, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama2017 wrote:
    Objawy były jak najbardziej. Tylko bardzo łatwo je pomylić ze zbliżającą się miesiączką:

    * straszliwy ból piersi - mam tak zawsze przed okresem
    * bóle podbrzusza - takie jak przed okresem z tą różnicą, ze za chwile mijają i powracają. Okresowe u mnie trzymały się cały czas aż do pojawienia się @
    * trądzik - ale tak też mam przed okresem
    * cały czas jestem głodna, cały czas bym coś jadła - ale tak mam przed okresem również :p :p
    * byłam u gina 2 dni temu powiedział, że jedyne co może stwierdzić to że macica jest pogrubiona i nie zgadniecie co? - może być to oznaka albo zbliżającego się okresu albo macica przygotowuje się na przyjęcie zapłodnionego jaja.

    Także tak jak widzicie łatwo pomylić objawy ciąży z tymi przed okresem. Jedyne różnice:

    * zgaga - wcześniej nie znałam tego uczucia. W ogóle nie wiedziałam co to jest zgaga. A teraz po wszystkim nawet po zwykłej wodzie straszne uczucie palenia w całym przełyku. Czytałam, że jest to jeden z pierwszych objawów ciąży pojawiający się w wyniku skoku progesteronu.
    * Pojawiły mi się żyłki na piersiach. Jak zdjęłam stanik myślałam, że mam jakieś siniaki - pół piersi siwe. Pokazywałam mężowi to mówił, że nic nie ma i że sobie wmawiam, ale są! są grube żyły na obu piersiach prowadzące do sutków
    * Robiłam wczoraj i przedwczoraj testy owulacyjne oba wyszły pozytywne, ale dopiero dzisiaj nabrałam odwagi żeby zrobić test ciążowy, który też wyszedł pozytywny :) Więc pozytywne testy owu po okresie owulacji mogą faktycznie wskazywać na ciąże :)

    Jeżeli chodzi o to, który to tydzień ciąży to jest to skomplikowana historia :p
    Ogólnie ostatni okres miałam w grudniu. Licząc w ten sposób jest to 10 tydzień ciąży. Co jest oczywiście niemożliwe. Ciąża jest o wiele młodsza. Myślę, że w pierwszym miesiącu starań w ogóle nie doszło do owulacji (cykl bezowulacyjny). Dopiero w kolejnym miesiącu zaskoczyło :-)

    O matko! Ile objawów :) Serdecznie Ci gratuluję :):):)

    Ja jestem 12 dpo, tempka trochę dzisiaj podskoczyła, ale nie łudzę się nic a nic... nie mam objawów to raz, dwa szyjka jest nisko i raczej otwarta, test owulacyjny robiony wczoraj wyszedł negatywny... Tak więc @ już za rogiem.

    "Jeszcze będzie pięknie - mimo wszystko! Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie!" - Jan Paweł II
    Aniołek (*) 30.03.2017 9tc / Ciąża biochemiczna - Październik 2017
    f2w3dqk3oz249swl.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 25 lutego 2017, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gabrika badaniem szyjki mozna sie nabawic infekcji, nie polecam ;) Nie kazda dziewczyna ma objawy wczesnej ciazy, nie skreslaj tego cyklu. Dopoki @ sie nie pojawi, to jest nadzieja i nalezy ja miec :)

    gabrika lubi tę wiadomość

    Koniec starań
‹‹ 5 6 7 8 9 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego