Forum Starając się - ogólne Kwietniowe testowanie 2017
Odpowiedz

Kwietniowe testowanie 2017

Oceń ten wątek:
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14848 20033

    Wysłany: 16 kwietnia 2017, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edka85 wrote:
    Morwa, ty przestań o tych pozamacicznych myśleć. Było, minęło, nie wróci. Teraz zarodek siedzi grzecznie tam gdzie trzeba, a ty się już niedługo przenosisz na grudniówki/styczniówki :)
    Bardzo bym chciała by tak właśnie było. Po pierwszej pozamacicznej tez byłam pewna ,że już nie wróci a niestety wróciło :/ obym teraz miała więcej szczęścia..

  • Morwa Autorytet
    Postów: 14848 20033

    Wysłany: 16 kwietnia 2017, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA_S wrote:
    Morwa teraz test tylko i wyłącznie w następną niedzielę...
    I obiecuję że nie będę schizować jeśli będą 2kreski, a jak przyjdzie @ idę do gina.
    A u ciebie już pozamacicznej nie będzie bo kosmici jak sama mówiłaś wylądowali w macicy, więc nie mogą iść w górę to wbrew grawitacji <3
    One niestety mogą się przemieszczać szukając dobrego miejsca na domek, ale nie muszą. Mogą zostać wypchane z macicy do jajowodu poprzez nasilone jej skurcze. To mniej więcej tak jak plemniki podczas orgazmu. Orgazmu im pomaga w przemieszczaniu , skurcze macicy mogą tak "pomóc przemieścić się zarodkom". Ryzyko CP niestety zawsze jest. Postaram się mniej schizować , nie obiecuję, że się uda, ale spróbuję.

  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 16 kwietnia 2017, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to Morwuś magnez i zero wielkiego O A może wgl <3 ;)
    Będzie dobrze, ja to wierzę i nie tylko ja. Ty też musisz :*

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14848 20033

    Wysłany: 16 kwietnia 2017, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edka85 wrote:
    Morwa, delikatnie mówiąc - zasłużyłaś na kopa w d... Jeszcze nie słyszałam, żeby przy ivf zarodek sobie beztrosko przechadzał z macicy do innych części układu rozrodczego. Przestań schizować i wymyślać historie, które są mniej prawdopodobne niż to, że za chwilę wyląduje tu ufo. Przy naturalnym poczęciu jest ryzyko pozamacicznej, bo zarodek musi przebyć drogę do macicy i po drodze może się po prostu zatrzymać... Ale przy ivf jest wprowadzany do celu i tam siedzi. Jedyne niepowodzenie wiąże się co najwyżej z dalszym rozwojem kropka w macicy - ale to już ryzyko które dotyka każdej kobiety bez względu na to, czy poddała się ivf, czy naturalnie zaszła.
    Ten Twój stres to w końcu skończy się ciążą mnogą.
    Wymyślać historie ? Poczytaj o in vitro , wejdź na wątek in vitro tu na ovufrend i zobacz historie dziewczyn.. Wiem ,że chciałaś dobrze ,ale trochę nie wyszło...

    Kliknij w poniższe zdjęcie.. jakby się nie wyświetlał to poniżej masz to samo info.

    t2854991_screenshot-2017-04-16-22-53-13-1.png

    "Po zabiegach in vitro ciąże pozamaciczne zdarzają się w 2-5% przypadków. Pierwsza ciąża po in vitro (jeszcze przed Luise Brown) była ciążą pozamaciczną. Ciąża pozamaciczna jajowodowa występuje wówczas, gdy wskutek nieprawidłowych skurczów macicy zarodek zostaje wepchnięty do jajowodu akurat w momencie, w którym jest zdolny do zagnieżdżenia. Być może grają rolę także inne, nie do końca poznane, mechanizmy w rozwoju zarodka, jak i śluzówki macicy.

            W przypadku zapłodnienia metodą in vitro nawet transfer zarodków pod kontrolą USG w zasadniczy sposób nie zmniejsza ryzyka ciąży pozamacicznej. Przeprowadzenie zabiegu z wykorzystaniem aparatu USG umożliwia jedynie precyzyjniejsze wejście cewnikiem do jamy macicy oraz ustalenie miejsca podania zarodka oraz zminimalizowanie ryzyka wystąpienia wzmożonych skurczów macicy, które zazwyczaj są następstwem drażnienia jej dna. Po transferze zarodki nie implantują się od razu w śluzówce macicy, lecz przez pewien czas (zależnie od tego, w którym dniu od punkcji odbywa się transfer)  „krążą” w niej, nie jest więc możliwe dokładne określenie miejsca, w którym się zagnieżdżą, nawet przy wykorzystaniu aparatu USG podczas zabiegu przeniesienia ich do macicy.

                                                                                                      Embriolog nOvum"

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2017, 23:01

  • Morwa Autorytet
    Postów: 14848 20033

    Wysłany: 16 kwietnia 2017, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA_S wrote:
    No to Morwuś magnez i zero wielkiego O A może wgl <3 ;)
    Będzie dobrze, ja to wierzę i nie tylko ja. Ty też musisz :*
    Miałam relanium , teraz mam 3x nospe max , 2 x magnez w formie leku. Nie współżyję od miesięcy :p Nie ďźwigam ,nie pracuję, rzadko kiedy podnoszę się z łozka, nic więcej zrobić się nie da ;) no ewentualnie mogę się zastrzelić jak ktoś mi załatwi pistolet :p

  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 16 kwietnia 2017, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jakby co najpierw mnie zastrzel potem siebie ;D

    A poważnie przy takim zestawie musi być dobrze :*

    Boże muli mnie jak cholera... wracałam z B do domu od mojej siostry, mimo że blisko siebie mieszkamy to zdążyłam się ... zwymiotować o.O ludzie pewnie pomyśleli że napieprzyłam się tak jak B :/ dopiero po 22 byłam w domu... nienawidzę świąt :P

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14848 20033

    Wysłany: 16 kwietnia 2017, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edka85 wrote:
    Chciałabym, żeby wyszło. żeby okazało, że mam rację, a twoje zamartwianie było bezcelowe. Jesteś przygnębiona, ale tak się właśnie kończy czytanie w internecie negatywnych historii i wmawianie sobie, że mnie to też dotknie. Kurcze, ja pamiętam pozytywną Morwę, taką która góry by przeniosła, gdyby miała osiągnąć cel. Przeżyłaś swoje cierpienie i już wyczerpałaś limit.
    Nie czytam w internecie, info znalazłam głównie dla Ciebie. Znam to niestety z własnego doświadczenia. Pewnie gdybym poczytałam internety i posłuchał opinie lekarzy dowiedziałabym się po pierwszej ciąży pozamacicznej ,że to był czysty przypadek , że statystycznie dzieje się to naprawdę bardzo rzadko. Ze drugi raz mi się to nie przytrafi. Wyobraź sobie ,że bardzo mocno w to wierzyłam. Wiedziałam ,że drugi , jedyny jajowód jaki mi pozostał jest drożny a przynajmniej był , bo wcześniej przelała przez niego ciąża a następnie "wypełzła ze mnie w 10 tc". Widziałam ją na własne oczy ,więc uwierzyłam w drożnośc i sprawność drugiego jajowodu. Ogromnie cieszyłam się z kolejnej ciąży do momentu jak znowu usłyszałam wyrok o pozamacicznej i to nie od jednego lekarza a od całego konsolium. Wtedy moja wiara w przypadkową ciążę pozamaciczną, która już kolejny raz mi się nie przytrafi gdzieś zanikła. Mogę być radosna , taka jaką zawsze mnie pamiętałaś, ale z głowy sobie tego co przeszłam nie dam rady wymazać. Mogę tylko marzyć o tym aby teraz tak nie było , abym nie była w tych ch*lernych , niewielkich procentach ciąż pozamacicznych z in vitro. Ale jak będzie to czas pokaże ;) chciałabym abyś to ty miała rację. Jak je będziesz miała to będziesz mogła do woli kopać mnie w d*pe. Tyle ile tylko będziesz chciała pod warunkiem ,że twój ciążowy brzuch Ci nie będzie w tym przeszkadzał :p

    AJA_S, edka85 lubią tę wiadomość

  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 16 kwietnia 2017, 23:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Albo jak ją myszki nie zjedzą bo ciężarnych bić nie wolno ;D

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
  • kate88:) Autorytet
    Postów: 713 977

    Wysłany: 17 kwietnia 2017, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie tempka spadła i biel wizira na teście (13dpo) także czekam na @ i poprosze całą butle wina. Reszcie testujacych życzę samych 2 kreseczek :* <3

    19.01.2018 nasz skarb Natalka <3 3230g 54cm <3
    l22n8u69xb9092j8.png
    Aniołeczek 5.12.16 (*)
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 17 kwietnia 2017, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane :* pozniej uzupelnie liste
    Dzis nam sie rodzenstwo mojego eM zapowiedzialo w goscie a dzis mam ochote przelezec caly dzien w lozku.
    Od wczoraj fatalnie sie czuje. Wzdelo mnie jak bym balon polknela (mam tak co cykl ale nie potrafie do tego przywyknac) do tegp od wczoraj albo nawet i jeszcze przedwczoraj moje jajniki tak daja o sobie znak ze masakra. Do tego piersi jak chce dotknac to jak by ktos mi sto igiel wbijal w nie. A przy przytulanku wszystko mnie boli ze nawet nie moge zaspokoic swojego ... Ehhh bycie kobieta. Jak ja juz bym chciala byc po okresie a tu jeszcze kilka dobrych dni...
    Aja kochana widzialam ze na wykresie chyba Ci sie owulka zmienila bo wyswietlalo sie ze testowalas w 5dpo moze faktycznie za wczesnie zrobilas test. Temp ladnie sie trzyma wiec prosze mi sie tu nie poddawac tylko walczymy do ostatniej kropli krwi. <3

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 17 kwietnia 2017, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    Hej kochane :* pozniej uzupelnie liste
    Dzis nam sie rodzenstwo mojego eM zapowiedzialo w goscie a dzis mam ochote przelezec caly dzien w lozku.
    Od wczoraj fatalnie sie czuje. Wzdelo mnie jak bym balon polknela (mam tak co cykl ale nie potrafie do tego przywyknac) do tegp od wczoraj albo nawet i jeszcze przedwczoraj moje jajniki tak daja o sobie znak ze masakra. Do tego piersi jak chce dotknac to jak by ktos mi sto igiel wbijal w nie. A przy przytulanku wszystko mnie boli ze nawet nie moge zaspokoic swojego ... Ehhh bycie kobieta. Jak ja juz bym chciala byc po okresie a tu jeszcze kilka dobrych dni...
    Aja kochana widzialam ze na wykresie chyba Ci sie owulka zmienila bo wyswietlalo sie ze testowalas w 5dpo moze faktycznie za wczesnie zrobilas test. Temp ladnie sie trzyma wiec prosze mi sie tu nie poddawac tylko walczymy do ostatniej kropli krwi. <3

    Dziś już nieco opadła. Już nie wien kiedy była owulka... i serdecznie mam już dość :/
    Wzdęcia też mam już chyba 3dzień, do tego od wczorajszego wieczora nasiliły się mdłości, że na nich się niestety nie kończy. Z początku pomyślałam, że to przez to obżarstwo (4mieszkania w 1dzień) ale dziś to raczej wysoki poziom progesteronu.
    A test zrobiłam bo B chciał, a potem dostałam zrypy że znów go nakręcam, a nic tego nie będzie...
    U nas już <3 nie było od 18dc, bo każde... szarpnięcie? Czy wstrząs jak przy jeździe autem powoduje u mnie ślinotok i mdłości :P
    Do tego znów coś próbuje rozerwać mi macice :/

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 17 kwietnia 2017, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana ja nie wiem co sie z Toba dzieje ale i tak mocno trzymam kciuki za malego dziedzica <3
    Ja ten cykl tez mam dziwny ale u mnie to nie dziedzic. Cykl bezowu a objawowy bardziej niz z owulacja.

    AJA_S lubi tę wiadomość

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 17 kwietnia 2017, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po prostu wariuje a że mną moja macica... albo odwrotnie ;P

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 17 kwietnia 2017, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Narzekalas na nia to daje Ci sie we znaki teraz :) stwierdzila ze ona Ci teraz pokaze kto tu rządzi :D

    AJA_S lubi tę wiadomość

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • Majzu Ekspertka
    Postów: 175 83

    Wysłany: 17 kwietnia 2017, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha, Morwa trzymam kciuki. Dla mnie oczywiście lampkę wina poproszę.

    Basik83 lubi tę wiadomość

    II cykl starań... Zielony :)
    xnw4ugpjwghcrvs8.png
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 17 kwietnia 2017, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    Narzekalas na nia to daje Ci sie we znaki teraz :) stwierdzila ze ona Ci teraz pokaze kto tu rządzi :D

    Niech się buja bo jeszcze trochę i jej coś zrobię xD
    Gdyby nie to, że daje mi tak w kość to żyły byśmy w zgodzie :D

    PS. Majzu dziękuję za wsparcie :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2017, 09:28

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 17 kwietnia 2017, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA_S wrote:
    Niech się buja bo jeszcze trochę i jej coś zrobię xD
    Gdyby nie to, że daje mi tak w kość to żyły byśmy w zgodzie :D
    Ty musisz być miła teraz dla niej, bo ona Ci teraz Dziedzica otula i kilka miesięcy będzie go trzymać :)

    AJA_S lubi tę wiadomość

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 17 kwietnia 2017, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby, wczoraj nawet cytrynówka mojej siostry mi nie wchodziła... wgl alkohol jest be, w sumie przeważnie tak było ale nie tak by mnie cofało o.O
    Ale za to się objadłam bezy :D
    PS. Kupiłam Baśnie Barda Beadla i szybko przeczytałam, więc teraz co wieczór czytam bajki... może to głupie ale jakoś tak mi lżej 3dni nie czytałam i bolał mnie brzuch... może się obraziła i dlatego mi tak pod górkę robi ;D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2017, 13:42

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 17 kwietnia 2017, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA_S wrote:
    Oby, wczoraj nawet cytrynówka mojej siostry mi nie wchodziła... wgl alkohol jest be, w sumie przeważnie tak było ale nie tak by mnie cofało o.O
    Ale za to się objadłam bezy :D
    Mi alkohol też nie podchodzi, ale tak jak Tobie mi mało kiedy smakuje :D nie mam swoich dni, ja się tak aż bardzo nie obżarłam bo od kilku dni mam takie wzdęcie i się źle z tym czuje...

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2017, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję nowych Fasolek i tulę mocno dziewczyny którym się nie udało :*

    Święta święta i po świętach :) ja się chciałam obeżreć, ale rzygam jak kot to chyba dobrze :) jutro wizyta u gina tak się już nie mogę doczekać <3

    AJA_S, Paula. lubią tę wiadomość

‹‹ 61 62 63 64 65 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego