Forum Starając się - ogólne Kwietniowe testowanie 2017
Odpowiedz

Kwietniowe testowanie 2017

Oceń ten wątek:
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WhyMe wrote:
    Heeej:)
    Mi tes sie dzis nic nie chce ,ale za to jest piatek.
    Wczoraj mialam troche dola bo ostatnio na facebooku widze same ciaze i bobasy, i jakos tak sobie pomyslalam ,ze dlaczego one a ja nie:(. Wiem straszna jestem, mam nerwy sama na siebie ,ze tak reaguje... No coz. Musze troszke poczekac...
    Wczoraj natomiast dostalam super wiadomosc od genetyka!
    Nie musimy sie z mezem badac (kariotypy) poniewaz nasza niunia miala wade lutealna, ktora wystepuje populacyjnie... Bardzo mnie to pocieszylo! jednak nikomu nikomu tego nie zycze!.
    A jeszcze jedno bardzo mnie irytuja lekarze.
    Bo wiecie co slyszymy?
    Zaszlas w ciaze raz to teraz tez Ci sie uda! bla bla bla..
    Nasmecilam. Dziekuje ze jestescie :*
    To że tak reagujesz wcale Ci się nie dziwie to jest normalne. Też często się nad tym zastanawiam dlaczego inne są w ciąży a przede mną jeszcze długa droga do tego stanu... Takie życie. Niestety na to lekarstwa nie ma, ale my jesteśmy silne i się nie poddajemy :)
    Co do badań my jesteśmy umówieni na konsultacje do genetyka i zobaczymy co z tego wyjdzie. U mnie były młode ciąże więc lekarze nic nam nie proponowali żadnych badań płodu ani nic :/ zresztą nie chce mieć więcej nic wspólnego z tym szpitalem trzeci raz tam nie pójdę. Ale co do tych teorii śmiesznych lekarzy też usłyszałam, że może to po prostu taki przypadek, że drugi raz się tak zadziało i wszystkie badania robiłam na własną rękę, bo lekarze nawet nie chcą pokierować ani nic :/ twierdzą że jestem młoda i że mam czas jeszcze na dzieci ...

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • karolinams Autorytet
    Postów: 1112 649

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magic words wrote:
    Dziękuje, ogólnie dobrze tylko zdarzają mi się już coraz częściej wymioty. Do tego właśnie jestem taka ospała i nic mi się nie chce, u lekarza już byłam serduszko już ładnie biło, lekarz nie miał żadnych zastrzeżeń teraz tylko czekać do następnej wizyty za 3 tygodnie :)
    Bardzo Wam kibicuję,.....
    Super, że z maleństwem wszystko ok, teraz spokojnych i nudnych kolejnych miesięcy życzę :)
    Paula. wrote:
    U mnie bez szału będzie @ :) wczoraj ostatni dzień wziełam luteine dziś się jeszcze upewniłam i zrobiłam test żeby z czystym sumieniem ją odstawić ;) ale w moim przypadku nie ma co cudu wymagać skoro ostanie <3 były 5 dni przed owu chociaż ja uważam, że ta owulacja to taka bardziej naciągana przez program niż przez mój organizm :D
    No nic poczekamy , trzeba się uzbroić w cierpliwość, ale szczerze życzę ci byś się zdziwiała i @ nie dostała :)
    Ja mam zacząć brać luteine 3 dni po owu, ale niewiem kiedy ma zacząć...

    WhyMe też mnie irytuje ten tekst , masz już dwójkę dzieci więc prędzej czy później sie uda, albo inaczej dobrze, że masz już dzieci to tragedii nie ma że nie wychodzi... Ta faktycznie pocieszające :D fakt, że mam już dwa serca do kochania, ale jak się czlowiek nakręci i nastawia to rozczarowanie zawsze boli.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 kwietnia 2017, 11:03

    7u229n73melmp7nq.png


    ojxezbmh697s0anz.png

    Syn 13 lat,
    Syn 9 lat
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14127 19243

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    Dziewczyny czy Wam też się tak nie chce dziś nic robić? jadę dopiero na 14 na praktyki pół dnia mogłabym coś zrobić w domu, ale mam takiego lenia, że masakra do tego non stop odzywają mi się jajniki o.O one nigdy w owulacji nie dawały się tak we znaki jak teraz.
    Ja mam cały czas lenia ,ale ja już tak mam :p a jajniki czuję i u mnie byl to dobry znak, życzę aby u Ciebie było podobnie :*

    Paula. lubi tę wiadomość

  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane ja wiem, że temat wiecznie powtarzany i na każdym forum o tym się pisze, ale jaka powinna być szyjka przed @ ? jak to jest tzn zaraz po owulacji się zmienia na inną czy na ciąże i na @ jest podobna? bo w necie nie czytam bo za każdym razem wydaje mi się inaczej że piszą :D

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • WhyMe Autorytet
    Postów: 629 319

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    To że tak reagujesz wcale Ci się nie dziwie to jest normalne. Też często się nad tym zastanawiam dlaczego inne są w ciąży a przede mną jeszcze długa droga do tego stanu... Takie życie. Niestety na to lekarstwa nie ma, ale my jesteśmy silne i się nie poddajemy :)
    Co do badań my jesteśmy umówieni na konsultacje do genetyka i zobaczymy co z tego wyjdzie. U mnie były młode ciąże więc lekarze nic nam nie proponowali żadnych badań płodu ani nic :/ zresztą nie chce mieć więcej nic wspólnego z tym szpitalem trzeci raz tam nie pójdę. Ale co do tych teorii śmiesznych lekarzy też usłyszałam, że może to po prostu taki przypadek, że drugi raz się tak zadziało i wszystkie badania robiłam na własną rękę, bo lekarze nawet nie chcą pokierować ani nic :/ twierdzą że jestem młoda i że mam czas jeszcze na dzieci ...
    Wrrr...! Szkoda Slow na tych lekarzy.
    Mi robili amniopunkcje poniewaz NT wyszlo az 12mm, lekarze mnie ogladali tzn moj brzuch jakbym bylam wybrykiem natury. Sami twierdzili ,ze przy takim NT powinnam poronic do max 9tyg. Gdyby nie wyniki kariotypu malej to nawet bym nie wiedziala bo przeciez po wszystkim mieli nas juz w nosie. Powiedzieli staraj sie dalej, a z druga ciaza bedzie juz ok! (jasne jasne)
    Co do Ciebie kochana jesli masz pieniadze, to ja bym takie badania wykonala, koniecznie powiedz genetykowi ,ze ciaze zostaly ronione w poczatkowych tygodniach. To tez ma znaczenie!. Jednak wydaje mi sie ,ze to byl jednak pech... poprostu jeszcze nie twoj czas.. Jednak badania kariotypu wykonajcie, tak dla swietego spokoju. Moja znajoma stracila 2 ciaze poniewaz miala problem z krzepliowscia krwi... 3ecia zakonczona sukcesem! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 kwietnia 2017, 11:20

    w57vleb4iew7v2qt.png
    rwgqw167u9doupb1.png
  • WhyMe Autorytet
    Postów: 629 319

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    Kochane ja wiem, że temat wiecznie powtarzany i na każdym forum o tym się pisze, ale jaka powinna być szyjka przed @ ? jak to jest tzn zaraz po owulacji się zmienia na inną czy na ciąże i na @ jest podobna? bo w necie nie czytam bo za każdym razem wydaje mi się inaczej że piszą :D
    Ja na pocztku ciazy mialam wysoko twarda zamknieta.

    w57vleb4iew7v2qt.png
    rwgqw167u9doupb1.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WhyMe wrote:
    Wrrr...! Szkoda zlow na tych lekarzy.
    Mi robili amniopunkcje poniewaz NT wyszlo az 12mm, lekarze mnie ogladali tzn moj brzuch jakbym bylam wybrykiem natury. Sami twierdzili ,ze przy takim NT powinnam poronic do max 9tyg. Gdyby nie wyniki kariotypu malej to nawet bym nie wiedziala bo przeciez po wszystkim mieli nas juz w nosie. Powiedzieli staraj sie dalej, a z druga ciaza bedzie juz ok! (jasne jasne)
    Co do Ciebie kochana jesli masz pieniadze, to ja bym takie badania wykonala, koniecznie powiedz genetykowi ,ze ciaze zostaly ronione w poczatkowych tygodniach. To tez ma znaczenie!. Jednak wydaje mi sie ,ze to byl jednak pech... poprostu jeszcze nie twoj czas.. Jednak badania kariotypu wykonajcie, tak dla swietego spokoju. Moja znajoma stracila 2 ciaze poniewaz miala problem z krzepliowscia krwi... 3ecia zakonczona sukcesem! :)
    Teraz jesteśmy zapisani na NFZ zobaczymy co powie i jak do tego podejdą, bo ja każdą ciąże miałam wywoływaną tabletkami bo mój organizm nie chciał sam zacząć "ronić" (nie wiem czy takie słowo istnieje) za pierwszym razem słyszałam to samo że odczekam 3 miesiące i zaraz zajdę i urodzę zdrowe dziecko. Staraliśmy się 11 cykli i dopiero się udało oczywiście też poroniłam i ci sami lekarze w ogóle się już do mnie nie odzywali ani nie pocieszali jak za pierwszym razem. I za każdym razem na obchodzie jednego dnia jeden lekarz robił mi nadzieje a na drugi dzień inny mnie gasił i taka huśtawka trwała do ostatniego dnia czyli całe 7 dni codziennie słyszałam co innego :/

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WhyMe wrote:
    Ja na pocztku ciazy mialam wysoko twarda zamknieta.
    czyli u mnie @ się zbliża bo ja mam taką mięciutką bym nawet powiedziała rozpulchnioną ;)

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WhyMe wrote:
    Ja na pocztku ciazy mialam wysoko twarda zamknieta.
    Mam taką od kilku dni :)

    WhyMe, Paula. lubią tę wiadomość

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
  • WhyMe Autorytet
    Postów: 629 319

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA_S wrote:
    Mam taką od kilku dni :)
    To ja trzymam mocno mocno kciuki! <3

    AJA_S lubi tę wiadomość

    w57vleb4iew7v2qt.png
    rwgqw167u9doupb1.png
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    czyli u mnie @ się zbliża bo ja mam taką mięciutką bym nawet powiedziała rozpulchnioną ;)
    Ale szyjke czy wnętrze do szyjki ?
    Bo pochwe to i ja mam rozpulchnioną... cały cykl xD

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14127 19243

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    Kochane ja wiem, że temat wiecznie powtarzany i na każdym forum o tym się pisze, ale jaka powinna być szyjka przed @ ? jak to jest tzn zaraz po owulacji się zmienia na inną czy na ciąże i na @ jest podobna? bo w necie nie czytam bo za każdym razem wydaje mi się inaczej że piszą :D
    Szyjka jest co chwile inna , nie patrz na nią wcale ! Jej położenie zmienia się w ciągu dnia , jej wysokość może zależeć od napięcia mięśni kagla. Także nie grzeb tam, bo tylko się przez to nabawisz albo nerwicy albo jakiejś infekcji :p

    Paula. lubi tę wiadomość

  • WhyMe Autorytet
    Postów: 629 319

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    czyli u mnie @ się zbliża bo ja mam taką mięciutką bym nawet powiedziała rozpulchnioną ;)
    Byc moze ,ale jeszcze @ nie widac! wiec spokojnie czekamy.
    PS. Wyslalam Ci zaproszenie do Przyjaciolek :*

    Paula. lubi tę wiadomość

    w57vleb4iew7v2qt.png
    rwgqw167u9doupb1.png
  • WhyMe Autorytet
    Postów: 629 319

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA_S wrote:
    Ale szyjke czy wnętrze do szyjki ?
    Bo pochwe to i ja mam rozpulchnioną... cały cykl xD
    Pamietam jak mi maz mowil (w ciazy) ,ze podczas <3 czuje jak jest tam tak 'pulchno' hihi :)

    w57vleb4iew7v2qt.png
    rwgqw167u9doupb1.png
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Szyjka jest co chwile inna , nie patrz na nią wcale ! Jej położenie zmienia się w ciągu dnia , jej wysokość może zależeć od napięcia mięśni kagla. Także nie grzeb tam, bo tylko się przez to nabawisz albo nerwicy albo jakiejś infekcji :p

    Jestem jakaś inna chyba bo od 2dni cały czas mam wysoko i twardą jedynie zmienia się kierunek zwrócenia jak leżę (z podkulonymi nogami) albo siedzę to jest ku brzuchowi a jak leżę z wyprostowanymi to jest ku dołowi...
    Tak grzebie tam kilka razy dziennie :D

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WhyMe wrote:
    Pamietam jak mi maz mowil (w ciazy) ,ze podczas <3 czuje jak jest tam tak 'pulchno' hihi :)

    Ja niestety od 11kwietnia nic... najpierw B nie chciał bo może jest a potem ja nie chciałam bo byłam zła na cały świat i jajniki mi szarpały za macice... Se konkurs zrobiły kto przyciągnie line do siebie :D w sensie tak się czułam...
    No a od wczoraj krew mnie zalewa bo już dawno tak długo celibatu nie było :(
    A jak wróciłam z pracy to mój spał bo na 1zmiane ma :P

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14127 19243

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA_S wrote:
    Jestem jakaś inna chyba bo od 2dni cały czas mam wysoko i twardą jedynie zmienia się kierunek zwrócenia jak leżę (z podkulonymi nogami) albo siedzę to jest ku brzuchowi a jak leżę z wyprostowanymi to jest ku dołowi...
    Tak grzebie tam kilka razy dziennie :D
    No i co daje Ci grzebanie tam ? Jak dla mnie nic ;) lepiej zrób test ciążowy a najlepiej betę, bo ta prawdę ci powie. Grzebiąc to można się tylko załamywać albo niepotrzebnie nakręcać. Ciąży sobie tak nie wywrożysz a o infekcje jak jesteś w ciąży nietrudno ;)

  • Marlena88 Autorytet
    Postów: 1311 327

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA_S wrote:
    Ja niestety od 11kwietnia nic... najpierw B nie chciał bo może jest a potem ja nie chciałam bo byłam zła na cały świat i jajniki mi szarpały za macice... Se konkurs zrobiły kto przyciągnie line do siebie :D w sensie tak się czułam...
    No a od wczoraj krew mnie zalewa bo już dawno tak długo celibatu nie było :(
    A jak wróciłam z pracy to mój spał bo na 1zmiane ma :P

    witaj w klubie. u mnie też już dawno żadnych przytulanek, od 1 kwietnia właściwie. a to druga zmiana i się mijaliśmy, a to pms, potem @ a teraz jeszcze przez tydzień nic, bo we wtorek hsg. chyba jak już dostaniemy zielone światło to wióry się posypią :P

    AJA_S lubi tę wiadomość

    początek starań sierpień 2014
    początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
    Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
    Październik 2017 aromek-duphaston
    Co dalej???
  • Marlena88 Autorytet
    Postów: 1311 327

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    No i co daje Ci grzebanie tam ? Jak dla mnie nic ;) lepiej zrób test ciążowy a najlepiej betę, bo ta prawdę ci powie. Grzebiąc to można się tylko załamywać albo niepotrzebnie nakręcać. Ciąży sobie tak nie wywrożysz a o infekcje jak jesteś w ciąży nietrudno ;)

    też jestem za tym :) mi kiedyś gin powiedział, żeby tego nie robić, bo łatwo sobie jakąś infekcję zaaplikować. tak naprawdę nic Ci to nie da.

    początek starań sierpień 2014
    początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
    Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
    Październik 2017 aromek-duphaston
    Co dalej???
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    No i co daje Ci grzebanie tam ? Jak dla mnie nic ;) lepiej zrób test ciążowy a najlepiej betę, bo ta prawdę ci powie. Grzebiąc to można się tylko załamywać albo niepotrzebnie nakręcać. Ciąży sobie tak nie wywrożysz a o infekcje jak jesteś w ciąży nietrudno ;)

    Morwa poczułam się jakby ochrzaniała mnie starsza siostra :D
    Ale niech ci będzie będę sprawdzać tylko rano jakby @ przyszła żeby wiedzieć by już nie brać tego pod uwagę...
    ;)
    Albo wgl zostawię ją w spokoju... jedna infekcja na ten cykl wystarczy :)

    Ed. Co do testu to poczekam do czwartku jak nie przyjdzie żadna wyznaczona @ :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 kwietnia 2017, 12:06

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
‹‹ 73 74 75 76 77 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego