Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Kwietnióweczki 2014-zaczynamy
Odpowiedz

Kwietnióweczki 2014-zaczynamy

Oceń ten wątek:
  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1123

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkoda Aniu :( Ale mocno przytulam i wierzę, że już niedługo się uda! :*

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    atdck6nlmznf5qze.png
  • Wiola25 Autorytet
    Postów: 473 337

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    A OF wyraznie pisze, zeby nie badac sluzu 12h a nawet do 24 h po stosunku bo ciezko jest rozroznic :p A i niby nie powinno sie sprawdzac szyjki po owu jesli sie staramy, bo moze to niby wywolac mikroporonienia. Ale ile w tym prawdy nie wiem.

    Tak, tak wiem :D szyjki i tak nie sprawdzam - nie umiem rozróżnić co jak i gdzie :D może z czasem sie przemoge

    km5s2n0alr7h8mz0.png200604293338.png
  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uf w koncu udalo mi sie zainstalowac wykres na stale w stopce :p
    Nie umialam tego ogarnac i zawsze robilam kopiuj wklej :D

    Wiola25 lubi tę wiadomość

  • Wiola25 Autorytet
    Postów: 473 337

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ~Ania~ wrote:
    Beta poniżej 0,1 także pewny - u mnie. No nic, żyjemy dalej, nie? :) Ok. 8 maja odbieram swój prezent urodzinowy tzn. sunię shih tzu <3 mam czym zająć głowę teraz...

    Tak, pieski są mega kochane :) ja mam juz rok yorka i śmiejemy się z mężem, że to nasze dziecko wersja easy :p

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    km5s2n0alr7h8mz0.png200604293338.png
  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam 4 lata wilczaka czechosłowackiego i od miesiaca mam małego owczarka kaszubskiego, czyli kundelka <3 A no i 3 koty :p

    No a malego psiaka wzieliśmy, zeby zajsc, bo ponoc po adopcji psa sie szybko zaciąża :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia 2014, 13:24

    Wiola25 lubi tę wiadomość

  • Wiola25 Autorytet
    Postów: 473 337

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    Uf w koncu udalo mi sie zainstalowac wykres na stale w stopce :p
    Nie umialam tego ogarnac i zawsze robilam kopiuj wklej :D

    też miałam z tym problem, bo "zainstalowałam" sobie dwa suwaki i do tego chciałam wykres, ale za dużo tego było i z jednego musiałam zrezygnować :p

    km5s2n0alr7h8mz0.png200604293338.png
  • Tamka Autorytet
    Postów: 3359 3280

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my mamy retrievera z Nowej Szkocji i też jak dziecko ale bynajmniej wersja easy ;)

    Wiola25, Daisy lubią tę wiadomość

    nzjds65gs3bzr1jb.png
    *******Gang 18+*******
    PL (WRO)
  • Wiola25 Autorytet
    Postów: 473 337

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    Ja mam 4 lata wilczaka czechosłowackiego i od miesiaca mam małego owczarka kaszubskiego, czyli kundelka <3 A no i 3 koty :p

    Psia i kocia mama :) Nie rozumiem jak można nie kochać zwierząt ;)

    km5s2n0alr7h8mz0.png200604293338.png
  • Tamka Autorytet
    Postów: 3359 3280

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiola25 wrote:
    Psia i kocia mama :) Nie rozumiem jak można nie kochać zwierząt ;)

    również nie wiem

    nawet mam takie zboczenie, że uwielbiam ... wąchać futerko swojego psa ;) autentycznie - wtulam nos w jej kark i to mnie tak uspokaja, afrodyzjak normalnie, mam nadzieję, że z wiekiem nie zacznie inaczej pachnieć, na razie ma 10 miesięcy

    nzjds65gs3bzr1jb.png
    *******Gang 18+*******
    PL (WRO)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja po swietach biore kota norweskiego lesnego...mam nadzieje, ze bedzie grzeczny :) i ze ten czas szybciej bedzie mijał i tak sie nie bedzie myslało o staraniach i niepowodzeniach :)

    Wiola25, Tamka lubią tę wiadomość

  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tamka wrote:
    również nie wiem

    nawet mam takie zboczenie, że uwielbiam ... wąchać futerko swojego psa ;) autentycznie - wtulam nos w jej kark i to mnie tak uspokaja, afrodyzjak normalnie, mam nadzieję, że z wiekiem nie zacznie inaczej pachnieć, na razie ma 10 miesięcy


    Szczeniaki tak pachną do okolo roku ponoć. Mój pachnie mlekiem, hehe :) Tez uwielbiam się do niego przytulać, a on strasznie lubi być brany na ręce. Niestety waży już 10 kg, więc nie ma lekko :p Ma ważyć ponoć więcej niż nasza suczka, a ona waży 45 kg :) I też lubi na ręce :p

    Wiola25 lubi tę wiadomość

  • Wiola25 Autorytet
    Postów: 473 337

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No szczeniaczki specyficznie pachną. Może z pyszczka niezbyt fajnie, ale ogółem tak :D Yorki mają włosy i też uwielbiam sie przytulać do swojego psiaka. On jest taki cieplutki :D no i grzeje stopy pod kołdrą :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    km5s2n0alr7h8mz0.png200604293338.png
  • Tamka Autorytet
    Postów: 3359 3280

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    Ma ważyć ponoć więcej niż nasza suczka, a ona waży 45 kg :) I też lubi na ręce :p

    OMG! nasza waży 15 kg i ręce mi opadają bo kilku minutach tachania tego kloca! jakbym miała złapać 45kg to chyba leżałabym na ziemi ;) nasza też uwielbia na ręce, na kolana - przyłazi, wtyka pyszczek na kolano czy pod pachę i jak się człowiek odsunie od stołu, to już ma rudzielca na kolanach ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia 2014, 13:38

    nzjds65gs3bzr1jb.png
    *******Gang 18+*******
    PL (WRO)
  • Wiola25 Autorytet
    Postów: 473 337

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    Szczeniaki tak pachną do okolo roku ponoć. Mój pachnie mlekiem, hehe :) Tez uwielbiam się do niego przytulać, a on strasznie lubi być brany na ręce. Niestety waży już 10 kg, więc nie ma lekko :p Ma ważyć ponoć więcej niż nasza suczka, a ona waży 45 kg :) I też lubi na ręce :p

    Kawał psa! :D

    km5s2n0alr7h8mz0.png200604293338.png
  • Wiola25 Autorytet
    Postów: 473 337

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój waży 2,5-3 kg ;D byłby na przekąskę :D

    Daisy, nick nieaktualny, Tamka lubią tę wiadomość

    km5s2n0alr7h8mz0.png200604293338.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a moj kocurek moze wazyc do 9 kg :) tez sporasny bedzie :)

    Tamka, Wiola25 lubią tę wiadomość

  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiola25 wrote:
    Mój waży 2,5-3 kg ;D byłby na przekąskę :D


    A żebyś wiedziała, że my to nazywamy lunchem :D
    Np. jak ktoś na spacerze puszcza luzem takiego 'szczurka' :p to zawsze sie smiejemy, ze lunch idzie. My oczywiscie zawsze psiaki na smyczy, mlodego spuszczamy jeszcze tu kolo domu np., ale suke tylko w lesie jak mamy pewnosc, ze nie ma ludzi i psów. A ten drugi to najpierw chcialam takiego malego nakolankowego kundelka, ale jak maz zadzwonil do wlasciciela fundacji z pytaniem czy maja jakies szczeniaczki, to powiedzial, ze akurat jadą z interwencji i mają 8 maluchów. Za godzine bylismy juz u nich, a po godzinie juz bylismy w domku wszyscy razem :) Córa wybierała ostatecznie (sposrod psów, bo nasza suka raczej by suke zagryzla), a ja się tak zakochalam, ze w sumie stwierdzilam, ze dwa takie kolosy pięknie się wpasują w naszą rodzinę :)
    Teraz jeszcze tylko małego bobo brakuje.

    Wiola25 lubi tę wiadomość

  • justta Autorytet
    Postów: 3185 3564

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie widzę temat o zwierzakach my mamy dwa koty devony, kocurek ma 3,6 kg a kociczka 3 kg więc są maluszkami przy waszych ;-) jak ja kocham zwierzaki <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia 2014, 13:52

    Tamka, Daisy, Wiola25, nick nieaktualny, chmurreczkaa lubią tę wiadomość

    Igusia *+ 26.11.2012
    259v26j.png
    ht1npi6.png
    PL*Gang 18+
  • Wiola25 Autorytet
    Postów: 473 337

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justta wrote:
    jak ja kocham zwierzaki <3
    ja też! <3

    km5s2n0alr7h8mz0.png200604293338.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tez uwielbiam zwierzaki, wychowałam sie na wsi na gospodarstwie...zawsze były swinki, krowki, kaczuchy i tak dalej...teraz jak przyjezdzam do rodzicow to najpierw musze sprawdzic obore co sie nowego urodziło :) teraz czekamy na 2 cielaki :)

    kierzynka, chmurreczkaa lubią tę wiadomość

‹‹ 112 113 114 115 116 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Raport "Jak rodzą Polki?" - doświadczenia kobiet na temat opieki okołoporodowej w Polsce

Fundacja “Rodzić po ludzku” w czerwcu opublikowała najnowszy raport na temat opieki okołoporodowej w Polsce. Jak rodzą Polki? Jak wygląda opieka okołoporodowa w naszym kraju? Przeczytaj zaskakujące wnioski!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ