Lipiec spędzę w stogu siana wyczaiłam tam bociana!🫰🫢
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej dziewczyny, zostawiam wam wiruski! W zeszłym miesiącu przyszłam na wątek, ale zostałam bardzo krótko

Czytam was wszystkie namiętnie i od dwóch dni nadrabiam wszystkie wpisy. Za każdą z was trzymam ogromne kciuki i stresuje się czy już testowałyście i jakie są wyniki.
Elgenda wrote:Dla tych co lubią oglądać testy, przesyłam fotki. Ale pamiętajcie, że kreski pokazały się grubo po czasie 🫠
https://ibb.co/hJjdKPDJ
https://ibb.co/mrGD85mz
A przyszłam powiedzieć, że ja teraz też robiłam pinki chyba 9dpo ale nie wiem kiedy miałam owulację i wyszły mi dwa takie, gdzie tylko po czasie była kreska. Dwa dni z rzędu. Potem wychodziły kreski już w czasie, taka dobrze widoczna chyba dopiero 12dpo. Także, nadzieję są! Trzymam mocno kciuki!!
Elgenda, MiśkaK lubią tę wiadomość
-
👑Aenu, przykro mi... W sumie to aż się lekko zdenerwowałam, że Cię tak test oszukał, ale z drugiej strony to faktycznie mógł być biochem, a ja będę niezmiennie wielbicielką biochemów 😅 Bo jeśli w zanadrzu czai się biochem, to wiedz, że coś się dzieje 🤪
👑Bimbam, gratuluję ⏸️! Co Cię stresuje w związku z tą ciążą?
👑KamilaAnt, kciuki zaciśnięte, losie pokaż co masz dla Kamili 😅
👑Elgenda, mimo wszystko czekam na dalsze wieści.
👑Nikaaa, warto zawsze pamiętać, że do zapłodnienia potrzebny jest jeden zwycięzca, a ten może być nawet w tych wynikach 🙂 Poza tym ile ja się naczytałam, że po 3miesiecznych kuracjach suplementami wyniki mocno się poprawiły. Nic tylko zawrzeć poślady i działać 😄Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lipca, 23:18
Elgenda, Tofuszka lubią tę wiadomość
04.2025 👶 🩷
Wracamy
05.26 ⏸️ (1 cs)
07.26 💔 8+5 tc puste jajo płodowe -
To zrozumiałe, każdy ma prawo do przeżywania tego na swój sposób. Bardzo ciężką masz swoją historię starań. Strasznie mi przykro 🫂emmac wrote:Ja za pierwszym razem nie powiedziałam nikomu tylko mezowi, straciliśmy w 9tc, za drugim powiedzieliśmy rodzinie najbliższej w 14 tc, a za 3 razem kezowi powiedziałam po tygodniu a rodzinie w 17tc mimo ze mieszkam z teściami, za czwartym mezowi powiedziałam o dziwo tego samego dnia ale po tygodniu sie skończyło..
Ja właśnie dlatego żeby nie mówić o stratach nie mówię nawet nigdy o staraniach ( bo trwają zazwyczaj od 2 do 3 lat)
O staraniach też nie mówiłam nigdy nikomu
-




