Forum Starając się - ogólne Listopadowe Groszki 2014
Odpowiedz

Listopadowe Groszki 2014

Oceń ten wątek:
  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 22 października 2014, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatim wrote:
    Aasienkaa, uwierz mi jak ma się długie lub nieregularne cykle to ten czas o wiele niespokojniej, trudniej i zazwyczaj dłużej leci :P
    wierzę całkowicie w to co napisałaś, moje cykle są dość regularne więc to jest duży plus, chociaż tyle w tym wszystkim.
    w tym całym staraniu są mega trudne momenty.. staram się zawsze czymś zająć aby myśli nie krążyły wokół tego tematu:) zależy mi bardzo czasem już mam dość ale po każdej @ wierzę że musi nastąpić zafasolkowanie. Prędzej czy później.
    Tak też słyszałam różne historie na temat ciąż wiele takich właśnie że dopiero jak pary całkowicie odpuściły udało się. póki co..ja nie potrafię. My już się staramy prawie rok.. ileż było łez, krótki moment radości załamanie po utracie ciąży i kolejna walka.

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2014, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane mi koleżanka ostatnio powiedziała ze to ze już sie staram trzy lata o dzidzie to tak ma być i nic nie zmienie normalnie łzy w oczach i odkręciłam głowę zeby nie widziała ze zabolały mnie te słowa przykro mi sie zrobiło i to potwornie

  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 22 października 2014, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esterella i zawsze znajdzie się tu ktoś kto Cię zrozumie i przeżywa dokładnie to co Ty :)

    Aasienkaa ja się boję, że po zabiegu kiedy straciłam ciążę mogli mi coś uszkodzić i nie zajdę w ciążę :(

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 22 października 2014, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2015, 23:44

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 22 października 2014, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelina27 to strasznie przykre słowa :/ też wolałabym nie okazywać słabości, że mnie to zabolało, ale ja mam zaraz rybią minę...

    ewelina27 lubi tę wiadomość

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2014, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatim zajdziesz wszystkim sie uda u mnie w rodzinie wiedzą ze sie staramy z m i dzięki Bogu nić nie mówią chyba wiedzą ze mogę odszczekać im równie mocno jesli by chcieli dokuczyć

    Fatim lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2014, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochane normalnie to bym wygarneła i to z rozmachem ale chyba dostałam szoku ze może coś takiego powiedzieć trudno przeżyłam co nie zabije to wzmocni

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2014, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam to "szczęście" że u mnie i u meza w rodzinie wszyscy wiedza jakie mam problemy z jkajnikami i żę to nie jest tak hop siup i nikt nie pyta kiedy w końcu rodzeńśtwo dla mIchasia będzie



    Listy nie przeklejamy. Chętne osoby niech podają daty, wtedy uzupełnię tabelkę na pierwszej stronie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2014, 11:46

  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 22 października 2014, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarnula87 i bardzo dobrze, ale myślę, że gdyby miałobyć to pierwsze dziecko mogliby bardziej interweniować czy wtykać nos...u mnie zaraz tysiąc złotych rad by poleciało co by tu zrobić i co przebadać...wiem, bo już to przeszłam na innej płaszczyźnie

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2014, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U meza w rodzinie kuzynka jak wziela slub to zaraz bylo "no to teraz czas na dzidzie"' a ona zawsze mowila ze w pracy ma narazie taka sytuacje ze nie moze i wziela wszysykich z zaskoczenia jak powiedziala ze jest w ciazy, jakos w 3msc po slubie.

  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 22 października 2014, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatim mam nadzieję,że szybko się przekonasz że wszystko w porządku i nic złego Ci nie zrobili.
    Wiecie to wszystko jest dziwne, tyle tu nas pragnie dziecka i czekamy, liczymy, płaczemy a ile jest kobiet które oddają dzieci, porzucają itp. Trafia mnie
    ale.. nie ważne w końcu każdej z nas się uda, czasem tylko musimy poczekac ..tak sobie tłumaczę za każdym razem ;) musimy w to wierzyć dziewczynki bo inaczej ześwirujemy.
    Co do " życzliwych" znajomych ich nie brakuje, ja pracuję z facetami, większość zareagowała taktownie i ze zrozumieniem, ale jeden był taki co powiedział " daj spokój, znam wiele dziewczyn co potraciły i jakoś zyją" Tak żyją, ja też żyję.. wiecie co.. gdyby nie był o głowę wyższy i 3 razy cięższy to przywaliłabym mu między oczy.
    Nikt nie zrozumie nas póki nie znajdzie się w podobnej sytuacji. Ludzie nawet nie starają się wczuć w czyjąś sytuacje.. ale takie jest życie dobrze,że "tu" jest inaczej :)

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2014, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a najlepsza rada to "odpuść i przestań myśleć " próbowałam tak zrobić i guzik pomogło ta rada odpada pierwsza widzę ze ludzie nie zastanawiają sie nad tym co mówią tak jak ta koleżanka kij z tym wszystkim trzeba doceniać to co mamy

    Fatim lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2014, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasienkaa co za byk niedojony przepraszam za wyrażenie ale sie wkurzyłam dupekkkkkkkk

  • Mimi86 Autorytet
    Postów: 1993 2112

    Wysłany: 22 października 2014, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o taaak tez rozwalaja mnie teksty typu " nie mysl o tym" nie umiem nie myslec choc bardzo bym chciala.

    ewelina27, Daisy lubią tę wiadomość

    maj- krótki protokół- 6 mrozaczków :)
    15 czerwiec crio 2x8a beta: 9dpt- 31,20 /11dpt- 124,8/13dpt -306

    2r8rj48at734p213.png

  • Mimi86 Autorytet
    Postów: 1993 2112

    Wysłany: 22 października 2014, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asienka ale dupek ten kolega :(

    maj- krótki protokół- 6 mrozaczków :)
    15 czerwiec crio 2x8a beta: 9dpt- 31,20 /11dpt- 124,8/13dpt -306

    2r8rj48at734p213.png

  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 22 października 2014, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasienkaa też mam taką nadzieję, zabieg miałam już prawie 6lat temu, cieżko się pogodzić z taką stratą, no i właśnie dzisiaj ta koleżanka mi opowiadała o podobnym przypadku,gdzie za głęboko wyskrobali kobietę i dupa, o innej że za słabo i miała krwotok. Eeeech nie wiedziała o mojej stracie i zabiegu, ale taki niesmak pozostał i obudziły się zmartwienia na nowo :|

    Ewelina27 ja też nie potrafię odpuścić zbyt mocno mi zależy, do tego stopnia, że nieradzę sobie z przewlekłych stresem a teraz jeszcze moja mama jest chora, jutro będą wyniki (miesiąc temu miała operowany nowotwór macicy) . Co poradzić ŻYCIE, właśnie dlatego też oczekuje ode mnie rodzina, że się konkretnie postaramy

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2014, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatim przykra sprawa tulę mocno i trzymam kciuki za dobre wyniki ja nie rozumie jak odpuścić skoro bardzo zależy a to ze komuś sie udało to jego szczęście a nie od razu tłumaczyć bo odpuściłam trzeba dążyć do celu

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2014, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatim tulę mocno i trzymam kciuki za Ciebie i za mamę. Moja ma właśnie skierowanie na usunięcie mięśniaków macicy i torbieli z jajników, badania na raka jajnika wyszły dobrze więc nie jest źle... ale jak mojej ginekolog o tym powiedziałam to mówiła, że takie choroby mogą być dziedziczone więc dobrze, że się zdecydowaliśmy na dziecko i trzeba działać, bo później mogą być większe problemy...

  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 22 października 2014, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina popieram to co mówisz w 100%
    No właśnie mi mama też mówiła o możliwym dziedziczeniu tak więc muszę poinformować ginekologa. Dzięki dziewczyny

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2014, 22:36

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 22 października 2014, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    co do kolegi..to taki typ wyluzowany.. szlag mnie trafia jak przekazuje swoje mądrości i spojrzenie na życie, chyba nigdy nie miał większych problemów jak brak piwa w lodówce. nie życzę nikomu źle, nawet jak ludzie mnie ranią ale jak to mówią "raz na wozie, raz pod wozem".. życie bywa bardzo przewrotne i czasem słowa stają w gardle.
    Także dziewczyny .. jesteśmy chwile pod wozem w końcu wskoczymy na wóz, musimy w to wierzyć.
    Fatim jest milion opowieści mrożących krew w żyłach, musisz wierzyć w to że nic złego się nie wydarzyło,że nic złego Ci nie zrobili, a jeśli się boisz to podpytaj gin.
    tak "nie myśl", "wyluzuj" łatwo powiedzieć, albo unikaj stresu.. rozwala mnie to hasło.. teraz już bardziej bawi niż denerwuje, jak w XXI wieku można uniknąć stresu? ja na co dzień jakoś nie potrafie:)
    a teraz mówię Wam dobranoc bo oczy mi już lecą, cycki w góre;) damy radę :)

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
‹‹ 27 28 29 30 31 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego