Forum Starając się - ogólne Listopadowe testowanie 2016 ;)
Odpowiedz

Listopadowe testowanie 2016 ;)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    No taka nie do końca robota głupiego. Często dzięki temperaturze kobiety potrafia zauważyć u siebie przyczyny braku ciązy, np. brak owulacji czy zbyt krótką fl, także nie ma co generalizować. :)


    Dobuska moze idz na monitroing w tym cyklu?? :)

  • dobuska Autorytet
    Postów: 2744 2065

    Wysłany: 27 października 2016, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik83 wrote:
    Moje pytanie czy np tempka moze ciut sie obnizyc nawet jak moze sie udalo?
    Np moga byc wahania?
    Tempka teoretycznie nie powinna spaść poniżej linii, od której był wzrost. Czasami spadek występuję tez przy zagnieżdżeniu więc trzymam kciuki!:)

    Basik83 lubi tę wiadomość

    Starania od 06/2016

    pierwsza procedura IVF - przerwana - bardzo słaba odpowiedź jajników.
    druga procedura IVF - start - 3 maja
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Uda się! Idziemy łeb w łeb z tymi naszymi cyklami, ale nie obrażę się jak mnie zostawisz:D.
    Kochanie bardzo bym chciala! ,ale skoro idziemy leb w leb to w tym samym czasie moglybysmy przejsc na fiolet ;).

    dobuska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula55 wrote:
    Bo miała problemy z owulacja właśnie.

    Ehh nie obwinia się o ten lek. Niestety nie zawsze spr ulotki i czytamy o wpływie leku na pewne rzeczy....
    Ja np lykalam ibuprofen który przy staraniach absolutnie nie jest wskazany :( wiedziałam o tym przy staraniach o syna a Teraz zapomniałam :/ więc teraz gdy muszę biorę paracetamol... Głowa do góry :*

    Mi tez lekarz powiedzial ,zeby unikac duzej dawki wit c, powiedzial ze rutinoscorbin jest ok bo ma duza dawke rutozy + vit c, i tez wspomnial o ibuprofenie, zeby lepiej wybierac paracetamol, bo ibuprofen moze wplynac na zaburzenie owulki.

    dobuska, Paula55 lubią tę wiadomość

  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2699 654

    Wysłany: 27 października 2016, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama Ali miałam zacytować... Nie do końca robota głupiego, Tak jak napisała Dobuska? Wiele pomaga o sobie samej się dowiedzieć :)
    Olciuska trzymam kciuki by to był twój ostatni cykl :)

    dobuska, Olciuska lubią tę wiadomość

    17.11.17-poronienie całkowite
  • Mama Ali Autorytet
    Postów: 549 167

    Wysłany: 27 października 2016, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze, dobrze ale po co się stresować co ma być to będzie i tyle !

    Pamiętajcie kobietki złość piękności szkodzi :-D

    Teraz tak na poważnie dziewczyny nie sądzicie że za dużo o tym wszystkim myślimy może to dlatego się nie udaje ??? Ja od dzisiaj przestałam się przejmować i zwracać uwagę na jakiekolwiek objawy :-) Jeśli ma się udać to tak będzie a listopad może być naszym najbardziej za fasolkowanym miesiącem :-D


    Trzymam za was wszystkie kciuki :-)

    y945qxj.pnglwafjpi.png71ykwdg.png
  • dobuska Autorytet
    Postów: 2744 2065

    Wysłany: 27 października 2016, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ze swoimi hormonalnymi problemami jakbym zostawiła sprawę losowi to pewnie czekałabym na ciążę bardzo długo, a może i nawet bym się nie doczekała. Jeżeli kobieta jest zdrowa to jasne, trzeba się cieszyć seksem i czekać na dwie krechy, ale problem pojawia się kiedy pojawiają się choroby.
    Ja objawami ciązy się juz też nie przejmuję.Przechodziłam je wszystkie już. Staram sie tylko obserwować organizm czy wszystko jest w normie.
    Statystyki mówią, że prawie 90 % zdrowych par w ciągu roku zachodzi w ciazę, to pocieszające.:)
    Każdej z nas sie uda. :)

    Olciuska lubi tę wiadomość

    Starania od 06/2016

    pierwsza procedura IVF - przerwana - bardzo słaba odpowiedź jajników.
    druga procedura IVF - start - 3 maja
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama Ali wrote:
    Dobrze, dobrze ale po co się stresować co ma być to będzie i tyle !

    Pamiętajcie kobietki złość piękności szkodzi :-D

    Teraz tak na poważnie dziewczyny nie sądzicie że za dużo o tym wszystkim myślimy może to dlatego się nie udaje ??? Ja od dzisiaj przestałam się przejmować i zwracać uwagę na jakiekolwiek objawy :-) Jeśli ma się udać to tak będzie a listopad może być naszym najbardziej za fasolkowanym miesiącem :-D


    Trzymam za was wszystkie kciuki :-)
    Aja dziekuje! Mam nadzieje ze nam wszystkim sie uda!!! kiedys na pewno ,ale najlepiej w listopadzie! ;)

    Mama Ali..
    Tez sie nad tym zastanawialam, choc kochana Ty powinnas to wiedziec ;P masz juz corcie wiec jak bylo tamtym razem?? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Ja ze swoimi hormonalnymi problemami jakbym zostawiła sprawę losowi to pewnie czekałabym na ciążę bardzo długo, a może i nawet bym się nie doczekała. Jeżeli kobieta jest zdrowa to jasne, trzeba się cieszyć seksem i czekać na dwie krechy, ale problem pojawia się kiedy pojawiają się choroby.
    Ja objawami ciązy się juz też nie przejmuję.Przechodziłam je wszystkie już. Staram sie tylko obserwować organizm czy wszystko jest w normie.
    Statystyki mówią, że prawie 90 % zdrowych par w ciągu roku zachodzi w ciazę, to pocieszające.:)
    Każdej z nas sie uda. :)

    Dobuska, sprobuj monitoringu.. Wtedy czlowiek sie uspokaja tak wewnetrznie na prawde dobra sprawa chociaz raz :)

    dobuska lubi tę wiadomość

  • dobuska Autorytet
    Postów: 2744 2065

    Wysłany: 27 października 2016, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama Ali masz rację z tym doszukiwaniem objawów, często kobiety za bardzo się blokują. Ale każda musi do tego dojrzeć, bo nie tak łatwo przestać myśleć. :)

    Starania od 06/2016

    pierwsza procedura IVF - przerwana - bardzo słaba odpowiedź jajników.
    druga procedura IVF - start - 3 maja
  • dobuska Autorytet
    Postów: 2744 2065

    Wysłany: 27 października 2016, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciuska wrote:
    Dobuska, sprobuj monitoringu.. Wtedy czlowiek sie uspokaja tak wewnetrznie na prawde dobra sprawa chociaz raz :)
    Albo w listopadzie pójdę potwierdzić ciążę, albo w grudniu idę do swojego lekarza już sprawdzać dlaczego się nie udaje. Tak się z nim umówiłam. :) Przy moim pco nie ma co tracić czasu.:)

    Starania od 06/2016

    pierwsza procedura IVF - przerwana - bardzo słaba odpowiedź jajników.
    druga procedura IVF - start - 3 maja
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Albo w listopadzie pójdę potwierdzić ciążę, albo w grudniu idę do swojego lekarza już sprawdzać dlaczego się nie udaje. Tak się z nim umówiłam. :) Przy moim pco nie ma co tracić czasu.:)

    Ja trzymam kciuki za to pierwsze :)
    Kiedys mialam podejrzenie PCOS, i lekarz niby mowil ze 100% nie ma pewnosci, ale kazal na razie zostawic, poniewaz owulka wystepuje prawidlowo i hormony sa ok, prucz testosteronu ,ktory jest dosc wysoki.. Narazie staramy sie do konca roku a jak nie wyjdzie to jeszcze mam zdrobic jedne hormony i krzywa insulinowa czy jakos tak. A u Cb jakie byly objawy PCOS ? Jesli moge wiedziec.

    dobuska lubi tę wiadomość

  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2699 654

    Wysłany: 27 października 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiście że to w głowie siedzi, ale chyba sama po sobie wiesz że to nie takie proste nie myśleć.... Przynajmniej mi się to nie udało przez te 3lata :P

    dobuska lubi tę wiadomość

    17.11.17-poronienie całkowite
  • dobuska Autorytet
    Postów: 2744 2065

    Wysłany: 27 października 2016, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie były częste torbiele. Owulacja niby występowała, ale pewności nie mam, bo pełnego monitoringu nigdy nie miałam. Tylko na poszczególnych wizytach lekarz tak mówił. Kiedyś jak trafiłam do szpitala ze skrętem torbieli i jakiś płyn mi się wylał z niej to zrobili szerszą diagnostykę. Potem lekarz zrobił mi krzywą insulinową z obciążeniem i wyszła lekka insulinooporność. Oprócz tego lekka nadwaga. Kiedyś też lekkie problemy z prolaktyną.
    reszta hormonów nie badana jeszcze. Ale mój lekarz mówi, że to raczej lekka postać pcos. Będzie dobrze, jestem dobrej myśli.:)

    Starania od 06/2016

    pierwsza procedura IVF - przerwana - bardzo słaba odpowiedź jajników.
    druga procedura IVF - start - 3 maja
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2699 654

    Wysłany: 27 października 2016, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Torbiele i ja mam... A moja siostra zaszła w ciążę z torbielami i teraz ma spokój...
    My jesteśmy na diecie :( A od poniedziałku zaczęłam ćwiczyć :P B twierdzi że to wszystko przez to że dopuściliśmy się degradacji na naszym organiźmie. Ale od listopada kupuję tą dietę z ovu ;)

    17.11.17-poronienie całkowite
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    U mnie były częste torbiele. Owulacja niby występowała, ale pewności nie mam, bo pełnego monitoringu nigdy nie miałam. Tylko na poszczególnych wizytach lekarz tak mówił. Kiedyś jak trafiłam do szpitala ze skrętem torbieli i jakiś płyn mi się wylał z niej to zrobili szerszą diagnostykę. Potem lekarz zrobił mi krzywą insulinową z obciążeniem i wyszła lekka insulinooporność. Oprócz tego lekka nadwaga. Kiedyś też lekkie problemy z prolaktyną.
    reszta hormonów nie badana jeszcze. Ale mój lekarz mówi, że to raczej lekka postać pcos. Będzie dobrze, jestem dobrej myśli.:)
    Aha rozumiem, no jasne z lekkim PCOS nie powinno byc wiekszych problemow z zajsciem w ciaze, poprostu troszke nam szczescia brakuje hihi.. A probwalas testow owulacyjnych ja z moich obliczen juz wiem czemu mi nie wychodzily tylko dlatego ,ze robilam zawsze od 10dc do 16dc potem nerwy.. i sobie odpuszczalam a wychodzi na to ze owulke mam 17/18dc wi w tym miesiacu mi wyszlo ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA_S wrote:
    Torbiele i ja mam... A moja siostra zaszła w ciążę z torbielami i teraz ma spokój...
    My jesteśmy na diecie :( A od poniedziałku zaczęłam ćwiczyć :P B twierdzi że to wszystko przez to że dopuściliśmy się degradacji na naszym organiźmie. Ale od listopada kupuję tą dietę z ovu ;)

    Super kochana cwicz! to nie dosc ,ze odstresowywuje to jeszcze zdrowe! :). Ja niby nadwagi nie mam choc sama nie wiem bo niska jestem heh 155cm i 50kg, ale powinnam zaczac zdrowo jesc, tylko ,ze ja kocham slodycze, i ryz ;(.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2016, 13:01

  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2699 654

    Wysłany: 27 października 2016, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciuska wrote:
    Super kochana cwicz! to nie dosc ,ze odstresowywuje to jeszcze zdrowe! :). Ja niby nadwagi nie mam choc sama nie wiem bo niska jestem heh 155cm i 50kg, ale powinnam zaczac zdrowo jesc, tylko ,ze ja kocham slodycze, i ryz ;(.
    Ryż jest zdrowy :) Też kocham słodycze i to największy kłopot. Tym bardziej że jestem typem leniwca... No cóż B zdecydował za nas dwoje ja nie mam idealną wagę ale chodzi o sam komfort, no i nie mamy kondycji... A uwielbiam zwiedzać... Ah trzeba się wziąć za siebie... 158-160cm na 63,3kg :/

    17.11.17-poronienie całkowite
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA_S wrote:
    Ryż jest zdrowy :) Też kocham słodycze i to największy kłopot. Tym bardziej że jestem typem leniwca... No cóż B zdecydował za nas dwoje ja nie mam idealną wagę ale chodzi o sam komfort, no i nie mamy kondycji... A uwielbiam zwiedzać... Ah trzeba się wziąć za siebie... 158-160cm na 63,3kg :/


    Bardzo dobre podejscie dla samej siebie ;).
    Twooja waga jest oki, 3kg w dol i bedzie idealne,
    mi starsznie brakuje zaparcia. Ciagle jest od jutr zero slodyczy! , od rana jest ok a przychodzi 18 i tadam! bulka slodka i batonik ;(

  • dobuska Autorytet
    Postów: 2744 2065

    Wysłany: 27 października 2016, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciuska wrote:
    Aha rozumiem, no jasne z lekkim PCOS nie powinno byc wiekszych problemow z zajsciem w ciaze, poprostu troszke nam szczescia brakuje hihi.. A probwalas testow owulacyjnych ja z moich obliczen juz wiem czemu mi nie wychodzily tylko dlatego ,ze robilam zawsze od 10dc do 16dc potem nerwy.. i sobie odpuszczalam a wychodzi na to ze owulke mam 17/18dc wi w tym miesiacu mi wyszlo ;)
    Próbowałam, ale mimo, że raz wychodziły to sobie odpuściłam, bo jak to mój mąż powiedział, zaczęłam robić w domu laboratorium. Wszystko kręciło się wokół owulacji. Dałam sobie spokój.:)

    Olciuska lubi tę wiadomość

    Starania od 06/2016

    pierwsza procedura IVF - przerwana - bardzo słaba odpowiedź jajników.
    druga procedura IVF - start - 3 maja
‹‹ 26 27 28 29 30 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego