Forum Starając się - ogólne LISTOPADOWE TESTOWANIE 2017
Odpowiedz

LISTOPADOWE TESTOWANIE 2017

Oceń ten wątek:
  • Almond Autorytet
    Postów: 571 384

    Wysłany: 7 listopada 2017, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka ja mam zawsze mega bol w okresie okołoowulacyjnym:)

    staraczka24 lubi tę wiadomość

    f2w3dqk36x7eedzr.png

    7 cs o 2 dzidziusia - 12.03.2018 beta 265 14.03 beta 648 17.03 beta 1589 19.03 3587 dająca nadzieje <3

    1cs z Lametta - cb 02.2018
    2 cs z Lametta - Chyba się udało :)

  • Almond Autorytet
    Postów: 571 384

    Wysłany: 7 listopada 2017, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda wiem, ja bede czula to samo w czwartek jak na bete pojde a jak jutro sie okaze ze przy szyjce bedzie sluz zabarwiony jak to zwykle jest u mnei to zejde na ziemie w koncu:D

    Tak czy siak Kciukasy mocne!! I na dodatnie bete czekamy:-)

    f2w3dqk36x7eedzr.png

    7 cs o 2 dzidziusia - 12.03.2018 beta 265 14.03 beta 648 17.03 beta 1589 19.03 3587 dająca nadzieje <3

    1cs z Lametta - cb 02.2018
    2 cs z Lametta - Chyba się udało :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak samo, mega ból owulacyjny,w tym cyklu bolalo z kilka dni wcześniej. Ogólnie mnie strasznie boli brzuch tak ze musialam tabletki przeciwbolowe wziąć. To na bank nie ciąża:D

  • Jaszmurka Autorytet
    Postów: 722 423

    Wysłany: 7 listopada 2017, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavendova wrote:
    ? Jeśli partner jest zdrowy to skąd niby miałaby byc ta infekcja?

    To nie jest kwestia choroby partnera, tylko zwykłe zasady higieny.
    Tu masz pierwszy z brzegu artykuł:

    https://portal.abczdrowie.pl/syndrom-miesiaca-miodowego-klopotliwa-przypadlosc-mlodych-mezatek

    Nie mówię, że u każdego tak się stanie, ale dobrze wiedzieć.

    thgfugpjfonf59xe.png
  • staraczka24 Autorytet
    Postów: 2435 939

    Wysłany: 7 listopada 2017, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potwierdzam to o spermie seksie i infekcjach. czesto lapalan bo tez sobie leżałam z tym wszystki. przez cala noc. to byl blad mialam miesiac wmiesiac grzybice. przestalam to robic leze sobie przez jakisczas i wstaje ide sie umyc..

    Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same.
  • Pati88 Autorytet
    Postów: 879 314

    Wysłany: 7 listopada 2017, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tam juz 5 cykl tak zasypiam i nic nie łapie. Zawsze padam jak mucha haha więc teraz zaczełam się zastanawiać hmm:/

    07.2018 i 10.2018 laparaskopowe usunięcie zrostow otrzewnej i uwolnieniu jajników i jajowodów.
    hiperprolaktynemia oraz zaburzenia glikemii, zespół FAP, MTHFR 677C-T heterozygota, PAI-1 4G heterozygota, fibrynogen 489 mg/dl (norma 200-450)
  • staraczka24 Autorytet
    Postów: 2435 939

    Wysłany: 7 listopada 2017, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kazdy organuzm jest inny. ja jestem bardzo wrazliwa iesli chodzi o infekcje. nawet luteiny stosowac nue moge bo po niej zawsze mam infekcje. niezaleznie od tego czy aplikuje ja aplikatorem czy recznie i czy z lateksowymi rekawiczkami czy bez.

    Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same.
  • Pati88 Autorytet
    Postów: 879 314

    Wysłany: 7 listopada 2017, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiem wiem i wierze:) każda z nas jest inna:)

    07.2018 i 10.2018 laparaskopowe usunięcie zrostow otrzewnej i uwolnieniu jajników i jajowodów.
    hiperprolaktynemia oraz zaburzenia glikemii, zespół FAP, MTHFR 677C-T heterozygota, PAI-1 4G heterozygota, fibrynogen 489 mg/dl (norma 200-450)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja np. miałam tego typu problem, że na początku łapałam tzw. chorobę miesiąca miodowego czyli zapalenie pęcherze i nie ważne czy myliśmy się przed czy po po prostu nieprzyjemny problem był, ale na szczęście odpukać od jakiegoś czasu mam z tym spokój i mam nadzieję że już nie wróci

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaszmurka wrote:
    To nie jest kwestia choroby partnera, tylko zwykłe zasady higieny.
    Tu masz pierwszy z brzegu artykuł:

    https://portal.abczdrowie.pl/syndrom-miesiaca-miodowego-klopotliwa-przypadlosc-mlodych-mezatek

    Nie mówię, że u każdego tak się stanie, ale dobrze wiedzieć.

    Nie wierzę ze to bez znaczenia jest, widocznie ten akurat partner nie pasuje lub coś nam daje w prezencie poza żołnierzami:p
    Leżę zawsze i nigdy nic mi nie bylo z tego powodu. Sperma to w gruncie białko. Jeśli jest pozbawiona patogenow to nie ma możliwości dostania infekcji.
    Syndrom miesiąca miodowego to raczej z zatarcia,częstotliwości zbliżen:P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2017, 21:13

  • patuniek86 Autorytet
    Postów: 3798 4711

    Wysłany: 7 listopada 2017, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavendova - a jednak. Łapałam infekcje w każdym możliwym miejscu. Seks, basen, czasami chyba z powietrza. 2 tygodnie leczenia, 2 tygodnie spokoju i znowu 2 tygodnie leczenia. I tak prawie 2 lata.

    Koniec z basenem, jeśli jednak, to tylko z tamponem obsmarowanym maścią clotrimazol.
    Seks: przed mycie i siusianie, ten sam zestaw działań również po. Leżenie przytulanie się przez 15 minut po wiązało się z infekcją. Zaczęłam używać ręczników jednorazowych do podcierania. I po prostu z czasem zaczęło mi to przechodzić :-) Ten sam partner, inne nawyki :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2017, 21:41

    Pola Róża
    09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
    bl9ck6nlgozf0gj2.png
  • MARIKA12 Ekspertka
    Postów: 246 102

    Wysłany: 7 listopada 2017, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati88 u mnie dzisiaj tez test pozytywny. Wczoraj kreska byla ciut jasniejsza ale zadzialalismy. A dzisiaj jest mega ciemna i teraz wkoncu wiem jak ten test powinien wygladac. Dzisiaj tez dzialamy choc martwie sie czy plemniki nie beda za slabe

    Pati88 lubi tę wiadomość

    18.03.2020 Pozytywny test
    02.2020 Invimed Poznan
    01.2019 brak akcji serca
    24.12.2018 pozytywny test
    11+2 [*] Aniołek, puste jajo :(
    8cs o 2 maluszka UDANY !!!
    06.06.2018 pozytywny test ❤ rosnij kruszynko
    02.2017 zdrowa córka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka7 wrote:
    test dziś 13dpo negatywny. Czekam jutro na @ ;/[/QUOJ
    Ja niestety też w tym m-cu też nie zafasolkowałam :P a raczej sfiksowałam :D bo okres mi się spóźnił a tesT negatywny w koncu przyszedł @ a bol miesiączkowy był nie do zwytrzymania ale teraz jest ok. 27.11 ide do gina . Pozdrawiam Ciebie i wszystkie staraczki Trzymam kciuki!!!!!

  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 7 listopada 2017, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraczka24 wrote:
    potwierdzam to o spermie seksie i infekcjach. czesto lapalan bo tez sobie leżałam z tym wszystki. przez cala noc. to byl blad mialam miesiac wmiesiac grzybice. przestalam to robic leze sobie przez jakisczas i wstaje ide sie umyc..
    Tak sobie Was podczytuję i akurat temat u mnie bardzo na czasie... Jutro idę na wizytę do ginekologa, którego nie znam. Chciałam załatwić kogoś jak najszybciej, bo wczoraj pół wieczoru przepłakałam po kąpieli. Całą pochwę miałam w grudowatej wydzielinie. Wiem, że nie powinno się tak robić, ale wsadzałam tam palec i wyciągałam te grudki, bo chciałam się pozbyć chociaż części. No i chciałam powąchać, żeby móc jak najdokładniej opisać objawy lekarzowi. Nie mogłam uwierzyć... Wyglądało źle, a pachniało słodko! Jak drożdże. No i wyczytałam, że to grzybica. Od kilku miesięcy co jakiś czas mam chwilowe pieczenie pochwy, czasem właśnie taką grudkowatą wydzielinę, ale nigdy nie było aż tak źle. Powiem Wam, że nawet by mi ulżyło, jakby się okazało, że to przez to od pół roku nie mogę zajść w ciążę.
    Mam nadzieję, że lekarz dobrze dobierze mi leki i szybko się tego pozbędę, bo staję się coraz bardziej aspołeczna. Ciągle smutna :(

    mhsvcbxmf17updrl.png
    p19uyx8d5hms8t11.png
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 7 listopada 2017, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A zaznaczę jeszcze, że mąż jest jedynym moim partnerem seksualnym w życiu, ja też byłam jego pierwszą i jedyną, więc jesteśmy sobie pisani :) I muszę wypróbować Twoje sposoby Patuniek, żeby sprawdzić, czy to ze współżycia te problemy (w sensie higieny). Chociaż nawet przez myśl mi to nie przechodzi, bo jestem bardzo czystą osobą.

    mhsvcbxmf17updrl.png
    p19uyx8d5hms8t11.png
  • 1000 Autorytet
    Postów: 653 487

    Wysłany: 7 listopada 2017, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka90, z pewnością te problemy nie wynikają z higieny, a jesli juz to z jej nadmiaru! Serio! Moze np zbyt często lub zbyt obficie sie podmywasz, do tego lekkie załamanie odporności, stres i infekcja gotowa. Brzmi banalnie, ale wiem co mowie, bo ja sie z tym babralam swojego czasu bardzo długo. U mnie dochodził problem diety bo pożeram słodycze, co absolutnie jest w tym wypadku niedopuszczalne. Do czasu wizyty u gina polecam łykać trivagin lub aplikować lactovaginal, do tego Clotrimazolum. Generalnie to dolegliwość jest strasznie upierdliwa i potrafi uprzykrzyć zycie, ja w pewnym momencie byłam juz na skraju depresji a kazde lekkie swędzenie/pieczenie wywoływało u mnie torsje wręcz ;) dodam ze w wymazie totalnie nic nie wyszło, sama naturalna flora bakteryjna wiec juz w ogole masakra, bo nie wiadomo jak leczyć. No ale teraz od półtora roku spokoj, także da sie tego pozbyć nie wiem czy na zawsze ale na pewno na dluzej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2017, 23:43

    Selina, Kasiulka90 lubią tę wiadomość

    abebc6b312.png
    6814342a4e.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 7 listopada 2017, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka konieczne raczej leczenie Fluconazolem doustnie plus globulki dopochwowe. Oprócz tego ZERO cukru! Odstaw słodycze na czas leczenia, jedz kiszonki (kapusta kiszona, ogórki, żurek, barszcz) oraz po leczeniu Lactovaginal a doustnie np.Sanprobi Super Formula. Wiem co to infekcja i już mam opracowane co najbardziej pomaga ;) Super jest też żel Multigyn ActiGel, można go aplikować zewnętrznie i do środka za pomocą aplikatora. Trochę jest drogi (k.40zl za tubkę), ale naprawdę pomaga. Trzymaj się :)
    Mnie jeden gin raz powiedział: cukier=grzybica... Kazał na maxa ograniczyć słodkie i że infekcje nie będą nawracać i tak się stało :) dieta bogata w owoce, warzywa i probiotyki jest najważniejsza. Druga sprawa, że nadmierna higiena (mycie się tam częściej niż raz dziennie, kilkukrotne mycie się podczas prysznica lub długie kąpiele) sprzyjają wyjałowieniu tamtej strefy co sprzyja infekcjom. Więc mówienie, że to przez brak higieny to totalna głupota i brak wiedzy ;) Do higieny intymnej polecam płyn ginekologiczny z Białego Jelenia i właśnie MultiGyn do smarowania po kąpieli.
    Nie polecam tez wyciągania też tego że środka, bo możesz sobie poprzenosic gdzieś indziej :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2017, 23:58

    Kasiulka90, Helenka_mała lubią tę wiadomość

    Koniec starań
  • Jasminum Autorytet
    Postów: 304 192

    Wysłany: 8 listopada 2017, 00:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wszystkim :) Podczytuję was od samego początku i w końcu postanowiłam dołączyć. Przydałyby mi się osoby, którym się mogę swobodnie wygadać i pomarudzić, bo jednak co kobieta to kobieta :)

    Staramy się o pierwszego dzidziusia od stycznia tego roku, jak na razie bezskutecznie :( Póki co mieliśmy podchodzić do tego na luzie, a dopiero po roku pomyśleć o badaniach. Tylko, że tego luzu to u mnie już dawno nie ma... Chciałabym już wiedzieć co robimy nie tak i czemu nie wychodzi, a tu jeszcze dwa miesiące niepewności... Zwariuję!

    Termin @ wypada mi na 13.11 i dzisiaj 9dpo. Co prawda testować nie będę, bo moje cykle działają jak w zegarku i pewnie tego 13 rano będzie już po złudzeniach... Ale jeśli jednak nie przyjdzie (na co liczę, to możecie mnie wpisać na 14-15.11 :)

    👩26l - torbiel endometrialna na lewym jajniku, podejrzenie endometriozy 👨28l - ŻPN

    💣Hashimoto - TSH 3,67 Letrox 1/2 75
    👨‍⚕️ - gin - 15 maj, endo - 11 maj
    🤰 lub 🍷- 02.05

    FT4- 0,96 ng/dl
    FT3 - 3,2 pg/ml
    aTpo - 50 IU/ml ⬆️
    aTG - 18,3 IU/ml
    Kwas foliowy - 12,30 ng/ml
    Glukoza - 86 mg/dl
    Wapń - 4,84 mEq/l
    Żelazo - 62 ug/dl
    FSH - 5,05 mIU/ml
    LH - 3,66 mIU/ml
    D3 - 38,60 ng/ml
    B12 - 527,00 pg/ml

    💊 Kwas Omega 3, Pregna Start, Wit. C, Wit. D, Magnez + B6, Wit. A+ E, Letrox

    On: Salfazin - pierwszy cykl

    "Małe czyny, które robisz są lepsze niż duże, które planujesz." 💝
  • Pati88 Autorytet
    Postów: 879 314

    Wysłany: 8 listopada 2017, 06:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my wczoraj zadziałaliśmy ale niestety 3 dni z rzędu u mojego męża zrobiły swoje. Ma troszkę kontuzje sprzętu hihi. On z tych delikatnych i od 12 lat jak jesteśmy razem to jak za często i bez przerw to tak ma. Cóż wczoraj pozytyw owu i te 3 dni serduszkowania (w sumie to od 5dc co drugi dzień) więc jak ma coś być to będzie zakładając że jesteśmy zdrowi:) Dzisiaj 15dc a owufriend jeszcze nie wyznaczyło owu. Zobaczymy bo wykres nic mi nie mówi. Milego dnia!

    07.2018 i 10.2018 laparaskopowe usunięcie zrostow otrzewnej i uwolnieniu jajników i jajowodów.
    hiperprolaktynemia oraz zaburzenia glikemii, zespół FAP, MTHFR 677C-T heterozygota, PAI-1 4G heterozygota, fibrynogen 489 mg/dl (norma 200-450)
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 8 listopada 2017, 06:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1000, Selina, jesteście niesamowite! Dziękuję Wam serdecznie! Właściwie to dzięki Wam nie musiałabym już iść do gina :D Niestety podjadam po kryjomu słodycze... Próbuję się opanować, ale czasem są t naprawdę duże ilości. To jest jak uzależnienie. Z tą nadmierną higieną to również może być to.
    No cóż, będzie trudno, ale już kiedyś mi się udało. Przez ponad rok nie jadłam słodyczy. Z głupoty do nich wróciłam. To jest takie samo uzależnienie, jak np. palenie!

    mhsvcbxmf17updrl.png
    p19uyx8d5hms8t11.png
‹‹ 61 62 63 64 65 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego