Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)
Odpowiedz

LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)

Oceń ten wątek:
  • dodinka Autorytet
    Postów: 903 949

    Wysłany: 2 grudnia 2014, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _ola_ wrote:
    Lekarze zachęcają do in vitro jakby to było takie proste, wyjmuje drobne z kieszeni i opłacam cały zabieg. Wkurza mnie to że praktycznie rzecz biorąc nie da się w naszym kraju leczyć niepłodności na NFZ. Ja widzę to tak że posiadanie dzieci to dobro luksusowe a szarego człowieka nie stać na zaawansowane, długie leczenie i może tylko patrzeć i zazdrościć tym którym się udało.


    Dokładnie a nawet na refundowane in vitro trzeba wyłożyć ok 5tys

    3jvz3e5eovkng9e9.png

    qb3c3e5emn8zmtdy.png
  • dodinka Autorytet
    Postów: 903 949

    Wysłany: 2 grudnia 2014, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aka81 wrote:
    Ashaya, ja kilka lat chodziłam do Laskowskiego. Zmieniłam teraz na dr Annę Sikorę z tego względu, że on nie pracuje w szpitalu.


    Semczuk -Sikorę ? Jeśli tak to ja do niej chodziłam do lux medu jest przemiła ale wada - nie robi usg :/

    3jvz3e5eovkng9e9.png

    qb3c3e5emn8zmtdy.png
  • mihito Koleżanka
    Postów: 60 30

    Wysłany: 2 grudnia 2014, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Czy któraś z Was ma może aktualny nr telefonu do dr Wawrzyckiej?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia 2015, 21:06

  • Marzena85 Znajoma
    Postów: 23 5

    Wysłany: 2 grudnia 2014, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja sie dzis do niej zapisalalm na fundusz do szpitala w lecznej ale dopiero na styczen :-( Mihito a wiesz czy ona dobra jest w nieplodnosci?Ja ją pamietam z traktu poroowego troche nakrzyczala na mnie ale ogolnie jest konkretna, do tego czasu zrobie sobie wyniki i juz bede miec na wizyte.

    Marzena85
  • Ashaya Koleżanka
    Postów: 85 17

    Wysłany: 2 grudnia 2014, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dr Dziki od razu zlecil mnostwo badan latalam pare razy w ciagu cyklu no i warunkiem zeby wogole zaczac mnie stymulowac bylo badanie nasienia męża bo nie chcial mnie faszerowac lekami bez pewnosci ze z tej strony jest wszystko ok. No a potem zaczelo sie wspomogananie owulacji monitoring itd.

    Aka81 a dr Sikora podjela sie leczenia nieplodnosci? Masz wywolywana owulacje i monitoring czy w jaki sposob przebiega leczenie?

    Ja wybralam dr Dzikiego bo to ginekolog-endokrynolog a zwykly ginekolog rzadko kiedy podejmuje sie leczenia pco.

  • mihito Koleżanka
    Postów: 60 30

    Wysłany: 2 grudnia 2014, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzenko słyszałam, że pomogła kilku osobom, które miały w opinii innych lekarzy małe szanse na naturalne poczęcie.

    PS. Dodinko domyślam się, że to zależy od konkretnego przypadku, ale na innym forum dziewczyny podają kwoty 1,5-max 2 tys.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2015, 16:46

    dodinka lubi tę wiadomość

  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 2 grudnia 2014, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dodinka i jak co powiedział doktor? a te badania dużo Cie wyniosły?to on je zlecił?
    Mihito ja miałam zdiagnozowaną trzy lata temu endometriozę pierwszego stopnia i wiem jak działa to słowo na lekarzy oni sami do końca nie wiedzą co mają z nią zrobić. Moja Pani doktor mi ostatnio to powiedziała to tak samo jak z przeciwciałami tarczycowymi nikt do końca nie wie czym je może zwalczyć jakaś paranoja w XXI wieku.

    neomi34
  • Marzena85 Znajoma
    Postów: 23 5

    Wysłany: 2 grudnia 2014, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje za info bardzo mnie podnioslas na duchu, jest nadzieja ze nam tez pomoze.My juz mamy synka mimo ze mam pcos to udalo sie i wam rozniez zycze takiego szczescia jak my mamy:-)teraz marzy mi sie coreczka zobaczymy co czas pokarze.

    mihito lubi tę wiadomość

    Marzena85
  • jolaaa89 Ekspertka
    Postów: 420 56

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie :)
    Dawno nie pisałam, ale podczytuję Was co jakiś czas :) Ja po HSG i dwóch cyklach z clo. Niestety za każdym razem była piękna owulacja, ale z lewego jajnika czyli tam gdzie nie mam jajowodu i dupa. Jak na razie gin zaleciła jeden miesiąc przerwy od clo. Nie do końca mi się to podoba, bo może akurat w tym cyklu będzie owulacja po prawej stronie, a bez clo moje pęcherzyki nie dojrzewają... Na razie szukam jakiś naturalnych metod wspomagania owulacji. Zioła O. Sroki, inofem i zastanawiam się nad dong quai. No bo co innego mogę zrobić...
    Trzymajcie się :)

  • mihito Koleżanka
    Postów: 60 30

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzena85 wrote:
    Dziekuje za info bardzo mnie podnioslas na duchu, jest nadzieja ze nam tez pomoze.My juz mamy synka mimo ze mam pcos to udalo sie i wam rozniez zycze takiego szczescia jak my mamy:-)teraz marzy mi sie coreczka zobaczymy co czas pokarze.

    Apropo Wawrzyckiej to nie wiesz gdzie ona przyjmuje w Lublinie?

  • Marzena85 Znajoma
    Postów: 23 5

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj niestety nie wiem gdzie przyjmuje w lublinie, a jesli chodzi o clo to ja tez na poczatku mialalm 3 cykle z czego po 1 tabl nic nie uroslo a pozniej mialam 2 tabl i po nich raz 2 pecherzyki urosly a raz tylko jeden, no i moj gin dal mi symletrol po 2 tabletki od 3 do 7 dc i wtedy rosly przez 2 cykle po 2 pechetzyki i endo bylo duzo lepsze. Eh tylko ze juz w 3 cyklu nic nie uroslo to juz nie wiem co jest ze mna. Moze spytaj swojego gina o jakies inne tabletki na owulacje.

    Marzena85
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Jolaa89 dawno nie pisałaś a ja się zastanawiałam co u Ciebie.A nie może dać Ci coś innego zamiast clo np gonal?a te zioła to coś pomagają?

    neomi34
  • Marzena85 Znajoma
    Postów: 23 5

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny to znowu ja, dzis odebralam wyniki czastkowych badan:
    Tsh 1,77 takze oki ale progesteron w 21 dc 132,7 nmol/l faza lutealna (5,3-86) i prolaktyna 260mlU/l (102-496) a po ociazeniu 651,8 mlU/l. Wysoka mimo ze biore pol tabletki bromergonu:-( a lekarz dal mi te tabletki bez badan gdyby mnie nie tknelo to nadal zyla bym nadziejami
    9

    Marzena85
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tą prolaktynę to robiłaś w określonym dniu?a po odciążeniu jaka powinna być?

    neomi34
  • Marzena85 Znajoma
    Postów: 23 5

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ta prolaktyne robilam w 21 dc i powinna byc od 102 do 496 takze jest za wysoka

    Marzena85
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo ja mam się położyć do szpitala żeby mi ją przebadali w 3dc. Może większą dawkę tabletek lekarz Ci da na jej obniżenie.

    neomi34
  • Marzena85 Znajoma
    Postów: 23 5

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez tak mysle ale do swojego lekarza jestem umowiona przed samymi swietami. A w tym cyklu co bedzie mam przypisane leki ns owulke i juz nie wiem czy to sens je brac a bromergon mam ale rafzej sama sobie dawki nie zwieksze. I chyba ten nastepny cykl znowu bedzie stracony a szkoda:-(

    Marzena85
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzeba być dobrej myśli, choć wiem że to trudne. U mnie mija kolejny cykl i znowu będę się łudziła, że może teraz się uda ale pewnie znowu będzie tak jak co miesiąc :(

    neomi34
  • _ola_ Przyjaciółka
    Postów: 132 21

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neomi34 to tak jak ja. Mija mi miesiąc bez ziółek i nawet owulacji nie miałam a łudziłam się że może u mnie będzie jak u niektórych kobiet gdy odstawiały zioła zachodziły w ciąże. Złudne nadzieje.

  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Te nadzieje są wykańczające z miesiąca na miesiąc, mi już czasami nawet leków się nie chce brać choć wiem, że to głupie. Ale nadal są nadzieje i ciekawe ile jeszcze starczy mi sił.

    neomi34
‹‹ 17 18 19 20 21 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego