Forum Starając się - ogólne LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)
Odpowiedz

LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lady_pink wrote:
    No a na drugi dzień po IUI nie miałaś usg robionego? Ja idę zawsze na usg jeden dzień po IUI żeby wiedzieć czy pękł. Ja dostałam o 12 w sobote 10000 pregnylu, w niedziele o 11 była iui a dziś nie ma pęcherzyka
    Lady to super może Tobie się uda będę trzymać kciuki :-* no nie miałam usg bo to była niedziela ale to też by nic nie zmieniło bo hm drugi raz robić iui nie wiem chyba trzeba zrobić przerwę i może kiedyś się uda albo pogodzić z tym że się nie uda i będziemy sami albo odejdzie do innej co da mu dziecko i będzie szczęśliwy za bardzo go kocham żeby był nieszczesliwy

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Tak powiedział?:/ kkurczę Kochana jesteście w tym razem, a nie Ty sama. To Wasza wspólna droga. Nie rozumiem jak mmógł tak Ci powiedzieć. Kochana dasz radę! Jesteś silna babka tyle przetrwałaś i wierzę, żeże w końcu Ci się uda! Popłacz, bo czasem to pomaga, a potem dalej do boju.
    Dziękuję Magdziulla poplacze trochę i mi przejdzie jesteś kochana :-*

  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No więc tak, Endo sama nie wie dlaczego tak mi skoczył ten wynik, coś tam po swojemu gadała terminami medycznymi, ale niekoniecznie to zrozumiałam :( Ogólnie rzecz ujmując jak poczytałam jej mój wynik usg z połowy września, to stwierdziła, że mam za małą tarczycę i dlatego nie produkuje tyle hormonów ile powinna. Objętość mojej to 7,5 ml, a powinno być co najmniej 10 :( Diagnoza - zanikowe zapalenie tarczycy. Cokolwiek to znaczy. Mam tylko nadzieję, że jednak mi nie zniknie na dobre :P
    Zwiększyła mi dawkę i za m-c znów tsh.
    Gadałam z nią chyba z 25 min. Fajnie bo darmowa konsultacja telefoniczna.
    Coś tam jeszcze mówiła, że może cyclodynon mi zaburzać wchłanianie, także zastanawiam się, czy nie odpuścić go sobie. A któraś łączy niepokalanka z lekami na tarczycę? Macie na ten temat wiedzę czy można te 2 leki łączyć??
    No i zastanawiam się czy nie skonsultować tego z innym endokrynologiem.

    Edit
    A w ogóle to dzięki Dziewczyny za wsparcie :) <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2016, 21:16

    Kamilka lubi tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mikka wrote:
    Bas- moge jedynie wspierać cie duchowo...To tylko dowód na to ze faceci są z Marsa i nigdy, przenigdy nie będą w stanie zrozumieć kobiet i tego co one czują... i nie daj się wkręcić w poczucie winy, przecież nie zaprogramowałaś swojego organizmu na to zeby miał klopoty z zajsciem w ciąże... To jest Wasza wspólna droga i wspólne starania a nie tylko Twoje!
    Mika i Dotek dziękuję że jesteście :-* jedyna nadzieja ze to jest nauka na kolejną insem ale nie wiem czy kolejna będzie bo rzadko się udaje przy 5 a ta 4 szansa została zmarnowana eh

  • migot_ka Autorytet
    Postów: 903 746

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, to ja przebiję Was wszystkie!!!
    Dzisiaj w luxmedzie zostawiłam 619zł...a to jeszcze nie koniec...jutro dalsza część, ale co zrobić...
    Ja też słyszałam, że Mrugacz zaczyna od prywatnej laparoskopii...też mnie to trochę martwi, bo nie mam zamiaru drugi raz przez to przechodzić, płacić za to i jechać na zabieg 300 km tym bardziej, że u mnie pod tym kątem wszystko Ok...
    Bas mam nadzieję, że teraz u Ciebie będzie dobrze, chociaż z tą tarczycą różnie bywa niestety...
    Marlenko nie ma to jak badanie nasienia w AbOvo...super miejsce, nikt nie widzi gdzie się wchodzi, pełna dyskrecja...buhhhaaaa. :p

    hchycsqv8l4btiwn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Migotka a wybierasz się do Mrugacza? No kurcze nie rozumiem jego podejścia z tą laparo co to ma na celu nie wiem drożność moja widział pow że ok a później wyskakuje że trzeba u niego robić laparoskopie to dalszy krok ale patrzac w tył jeśli poszła bym na tą laparoskopie u niego to straciła bym 4 tys a teraz mija rok straciłam nie wiem ile pieniędzy i zdrowia a tak może po tej laparoskopii by była inseminacja i by się udało chociaż też nie wiadomo...

  • paullaa1990 Przyjaciółka
    Postów: 85 24

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny byłam dziś w AbOvo.
    Pęcherzyki 20 i 21 mm. Dr Tkaczuk wypisała recepte i nazeczony poleciał do apteki kupić i dostałam zastrzyk w tylek. Wyszłam i zapomniałam zapytać o 2 ważne kwestie!!!
    Po 1.! Kiedy się starać, dziś czy jutro?
    Nie wiem kiedy to pęknie? :(
    A po 2.! Jeżeli się nie uda i dostane okres to czy dalej mam brać CLO.?
    Nic mi o tym nie powiedziała i nie zapisala tego leku (ale mam jeszcze w domku). Szkoda mi płacić 140 zł za kolejną wizytę żeby tylko o to zapytać. .

  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MIGOTKA - to żeś dziś zaszalała z hajsem, nie ma co ... Mam nadzieję tylko, że nie na darmo.
    Ale popatrzcie ile to nas kosztuje: i nerwów i kasy. Czasami to tylko w łeb sobie strzelić :(

    Trzymajcie się Dziewczyny, spokojnej nocki :)

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paullaa1990 wrote:
    Dziewczyny byłam dziś w AbOvo.
    Pęcherzyki 20 i 21 mm. Dr Tkaczuk wypisała recepte i nazeczony poleciał do apteki kupić i dostałam zastrzyk w tylek. Wyszłam i zapomniałam zapytać o 2 ważne kwestie!!!
    Po 1.! Kiedy się starać, dziś czy jutro?
    Nie wiem kiedy to pęknie? :(
    A po 2.! Jeżeli się nie uda i dostane okres to czy dalej mam brać CLO.?
    Nic mi o tym nie powiedziała i nie zapisala tego leku (ale mam jeszcze w domku). Szkoda mi płacić 140 zł za kolejną wizytę żeby tylko o to zapytać. .

    Hej, z CLO Ci niestety nie pomogę bo nie brałam, a starać się i dziś, i jutro, i pojutrze ..... :D :D :D Nie ma co odpuszczać :)
    Udanego i pomyślnego działania :D

    Monia85 lubi tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • Ewelinka33 Przyjaciółka
    Postów: 74 42

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    I tak jestem przerażona tym hsg na żywca, nie straszcie mnie bardziej:). Panikuję i myślę, że będę skakała z bólu.
    Hewcia dawaj znać ci Ci dr powie.

    Ja mam miec 20 stycznia robione na Jaczewskiego i tez jestem troche zestresowana wiec dam znac czy bolalo. No i Stettner juz kilka razy mnie uspokajal ze nie bedzie nic bolec.

    hchyflw14swai9ho.png
  • paullaa1990 Przyjaciółka
    Postów: 85 24

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hewa81 wrote:
    Hej, z CLO Ci niestety nie pomogę bo nie brałam, a starać się i dziś, i jutro, i pojutrze ..... :D :D :D Nie ma co odpuszczać :)
    Udanego i pomyślnego działania :D

    Dzięki Hewa81 ;)
    A czy polecacie iść jeszcze np w środę na usg żeby sprawdzić czy pękły? Czy nie ma sensu juz tam zaglądać? :>

    macduska lubi tę wiadomość

  • Ewelinka33 Przyjaciółka
    Postów: 74 42

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie dzis wycieczka do Luxmedu kosztowala 740zl, slabo mo sie zrobilo jeszcze przed badaniami.
    A z ta witamina D3 to jest dziwnie, mi przez dwa miesiace suplementacji dalej wychodzi tylko 9 a norma jest od 30 (no i pod ziemia nie pracuje:)) lekarz rodzinna kazala zmienic na krople bo lepiej sie wchlaniaja a podobno z takim poziomem to trudno ciaze utrzymac

    hchyflw14swai9ho.png
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulla ja bym raczej kontynuowala clo w nasteonym cyklu. Przynajmnie z tego co wiem ze kobitki tak robia. Biora clo jak nie wychodzi to po @ znowu biora. Ale nastaw sie pozytywnie moze sie uda dzidzius:) raczej bym nie szla na usg sprawdzac czy pekl, raz ze kolejny wydatek, dwa ze nic to nie zmieni. Lepiej zrobic test za pare dni:)

    Ewelinka to tak jak u mnie, mialam 25 i po 3 miesiacach brania d3 2000 dalej mam 25.

    Milej nocki Dziewczyny.

    f08af289ff.png
  • paullaa1990 Przyjaciółka
    Postów: 85 24

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    Miałam to samo napisać. A clo masz od niej? Jak tak, to bierz, a jak nie to tez bierz. Planujesz w jakiś sposób potwierdzić owu? Pierwszy raz bierzesz clo?

    Oki jeśli się nie uda to będę brała CLO w takich samych dawkach jak teraz, bo pęcherzyki ładnie urosły (to moj pierwszy cykl stymulowany). CLO mi przepisała dr Tkaczuk. Bo wcześniej w ogóle owu nie miałam. Właśnie nie wiem czy iść potwierdzać owu.
    Czy to możliwe ze po zastrzyku pęcherzyk nie pęknie? Czy któraś z was miała taką sytuację?

  • paullaa1990 Przyjaciółka
    Postów: 85 24

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok, to pojadę na monitoring, żeby sprawdzić czy pękły.
    A cykle mam monitorowane.. w pt u wiktora i pecherzyki 16 i 17 mm i wczoraj u dr tkaczuk.
    Endometrium prawie 10. I dr mówiła ze jest ok. Od czwartku kazała przyjmowac dopochwowo luteine.

  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej.W lux medzie mozna oznaczyc poziom wit.d3? Byłam dzis u rodzinnej z wynikami mojego ukladu krzepniecia powiedziala ze są dobre a moje wiecznie zimne stopy i dlonie i takie ociezale nogi a wlasciwie łydki to efekt słabego krążenia a nie problemów z krzepnięciem...dostałam jakies tabletki...

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamilka- mam kilka pytan...ale ze na forum jestem swieza to nie bardzo sie orientuje..wiadomosc prywatna moge ci wyslac dopiero jak będziemy Przyjaciólkami tak? Matko jaka ja jestem dzis nieogarnięta..., przepraszam jesli dzis bede pisac jakies glupoty ale nie wyspałam się...

    PS. gdzie w LBn mozna zrobic badanie na ten antykoagulant tocznia i ile kosztuje?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2016, 11:23

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    Bas radzę Ci z całego serca trochę odpuścić ( wiem ze jest to rada, która wszystkie staraczki lubią najbardziej :) ), nie tylko psychicznie, ale też pod względem medycznym. Ja w najgorszych chwilach, kiedy nie wiedziałam w czym jest problem myślałam tak samo, zapedzalam się nawet do planów rozwodowych. .. Zrób te badania o których mówił dr Polak, odpuść 1 albo 2 cykle, zobacz co organizm zrobi sam. Oprócz Clo i pregnylu jest jeszcze masa innych leków na stymulację, może te nie są dla Ciebie. Wszystko wskazuje na to, że inseminacja nie rozwiąże Twojego problemu, prowokując bezsensowna stymulację szybciej wyczerpujesz rezerwę jajnikową. Jesteście jeszcze bardzo młodzi, odetchnijcie, zadbajcie o siebie, o uczucia. To też jest ważne. Za jakiś czas jak to rozgoryczenie trochę minie zobaczysz, że miałam rację...
    Monia jesteś Kochana dziękuję :-* przemyslalam trochę i chyba trzeba odpuścić już co będzie.... No dzisiaj byłam na badaniach tych od.dr Polaka i te co Mój zlecił szukamy przyczyny czemu nie pęka zobaczymy co doktorek powie i odpuszczamy na 2-3 miesiące bo za chwilę nie będzie naszego małżeństwa :-(

  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wczoraj w dzien dobry tvn byl temat o staraniach? oglądałyście? Wszyscy jak jeden mąż powtarzają, zeby zajść- jesli nie ma przeciwskazan medycznych- trzeba czyms zając glowe i najlepiej...zrobic sobie jakis wypad... Ciekawa teoria..mam nadzieję, że będę mogła ją wypróbować... Choc pewnie wszystkim bede powtarzala ze nie napalam się a w glowie bedzie jedna mysl- uda sie czy się ie uda..? Ale to narazie odległe marzenia...choc moze 6-7 ms to nie tak znowu dlugo..?
    Kurde mialam nic nie planowac a tu moja glowa znow zaczyna kalkulowac....

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to nie takie proste "nie myslec"... Ja na poczatku jak się starlismy to mierzylam temp., testy owulacyjne, obserwacja sluzu i takie inne czary-mary, udalo się-ale okazlo się ze ciąża biochemiczna- gin stwierdzila ze mozemy starac sie od razu, wiec tak bylo, ale w nastepnym cyklu sie nie udalo, potem kolejny cykl i odpuscilam temp, ale za to testy owulacyjne poszly w ruch na calego i w ogole przez 2 tyg sex dzien w dzien- na poczatku bo mielismy na to ochotę ale jak przyszly te bardzo płodne dni- to juz oboje nie mielismy na to sily, no ale trzeba bylo, bo mówiłam jak oszalała- patrz owulacja będzie! i pokazywałam 2 krechy testu..no i tak jak przyszlo co do czego to ten sex byl tak na silę- ale udalo się, zaszlam w ciąże- tylko zakonczyla się tak niespodziewanie i wtedy kiedy myslalam ze jestesmy bezpieczni (13 tydz) i nic zlego sie nie stanie... Dzis mysle, że moze trzeba bylo sobie wtedy odpuscic, a tak...ale mozna sobie gdybac... Nastepnym razem postaram sie mniej zafiksowac i pewnie mąż mi zabroni kupowac testy owulacyjne- kupię po kryjomu..:P :)

    EDIT: ponawiam pytanie gdzie mozna zrobic w LBN ten ANTYKOAGULANT TOCZNIA? Zdecydowałam się ze pojde do dr Stettnera jak juz dostane w koncu ta @ i zacznie sie cykl... Dobry specjalista?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2016, 14:07

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
‹‹ 271 272 273 274 275 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego