Forum Starając się - ogólne LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)
Odpowiedz

LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)

Oceń ten wątek:
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 12 marca 2016, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Migotka- przykro mi, ale chyba sie nie poddajecie?

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • migot_ka Autorytet
    Postów: 902 743

    Wysłany: 13 marca 2016, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wracamy po mrożaki...ale to w następnym cyklu...

    hewa81, mikka, Ewelinka33 lubią tę wiadomość

    hchycsqv8l4btiwn.png
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 13 marca 2016, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dotek wrote:
    Ewa jak się czujesz? Masz jakieś ciążowe dolegliwości?

    Dzięki, jest w miarę ok. Trochę mdłości męczą, senność mnie non stop dopada i 3 dni miałam migrene :( Z wczorajszego dnia to mało co pamiętam, ale dziś jest już o niebo lepiej.
    Miałam już jedną wizytę no i niestety kłuje się clexane, tak profilaktycznie bo mam za gęstą krew. A 1. usg mam w środę, takze trzymajcie kciuki. I im blizej, tym wiekszy stres mnie łapie. Ale wierzę ze wszystko będzie ok.
    Buziaki :*

    Wedmoczka, mikka, Dotek, Ewelinka33 lubią tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 13 marca 2016, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musi być ok. Trzymam kciuki za pięknie bijące serdusio na usg:)

    hewa81 lubi tę wiadomość

    f08af289ff.png
  • Lady Highlander Autorytet
    Postów: 324 285

    Wysłany: 13 marca 2016, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć,

    Migot_ka trzymaj się na pewno się uda.

    Ja wybrałam się we wt jeszcze raz do Pani dr z wynikami TSH (2,7). Dostałam Euthyrox na razie pół 25 i za dwa tyg oznaczenie, jak mało spadnie to mam brać 25.

    Był to akurat mój 15 dc więc zrobiłyśmy USG. Wydawało mi się że już po owu bo tego dnia rano był skok temp a tu pęcherzyk 19 mm, endometrium 9,2, więc wszystko wzorowo :) Aby mu "pomóc" dostałam Pregnyl i przykazania działania przez najbliższe dni.Niestety nie byłam już na potwierdzeniu czy pęcherzyk pękł czy nie... wogóle dziwny mam ten wykres teraz bo niskie temp cały czas w granicach 36,6 a w poprzednich cyklach było 36,7 - 36,8 w II fazie.. no cóż zobaczymy, trzymajcie kciuki :)

    eiktrjjgno5jwujd.png

    Beta Hcg 14 dpo - 130,9, 15 dpo - 277 17 dpo - 784
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 14 marca 2016, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady- u mnie ani sluz ani temp nie wskazywala ze sie udalo a jednak..także badz dobrej mysli :)
    PS. dziewczyny czy jesli w jednym jajniku jest jeden pęcherzyk, a w drugim nawet 15 to źle czy tak może byc? Bo ja tak mialam przed zajsciem w ciażę i dr nic nie mwoil ze tak nie powinno byc, teraz po # mialam usg w polowie cyklu i mialam w 1 jajniku 1 pęcherzyk a w drugim opisane: drobnopęcherzykowy (ale ile, nie wiem) i dziewczyny pisaly ze niektorzy lekarze kierowali ich na badania pod kątem PCOS....( jesli chodzi o hormony to mam problem z progesteronem, tsh niby w normie-choc chyba nie dla starających sie bo 1,99, a reszty hormonów nie robilam ale mam zamiar)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2016, 08:19

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2016, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    U mnie zawsze w tym drugim jest w opisie ze drobnopecherzykowe

    U mnie tak jak u Moni. To chyba normalne ze w drugim drobnopecherzykowe bo to sa male jajka na kolejne owulacje?tak mi sie zdaje , bo ja nigdy nie slyszalam aby ktos pcos u mnie podejrzewal, tym bardziej ze dominujacy pecherzyk mam w kazdym cyklu.

    hipisiątko lubi tę wiadomość

  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 14 marca 2016, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie mi tez wydawalo się ze jest ok, tym bardziej ze dr nic nie mowil ze jest nie tak. Co prawda przed staraniami na monitoringu mialam w jednym 1 a w drugim 15 pęcherzyków ale bez pęcherzyka dominującego. Teraz po # mialam w jednym jajniku 1 dominujący a w drugim jajniku drobnopęcherzykowe, ale chyba jest ok...no tak myslę, choc powiem szczerze ze tak zaczelam myslec o tym troche wczoraj.

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2016, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mikka wrote:
    No wlasnie mi tez wydawalo się ze jest ok, tym bardziej ze dr nic nie mowil ze jest nie tak. Co prawda przed staraniami na monitoringu mialam w jednym 1 a w drugim 15 pęcherzyków ale bez pęcherzyka dominującego. Teraz po # mialam w jednym jajniku 1 dominujący a w drugim jajniku drobnopęcherzykowe, ale chyba jest ok...no tak myslę, choc powiem szczerze ze tak zaczelam myslec o tym troche wczoraj.

    Ale to normalne ze w jednym jest dominujacy, a w drugim stado maluchow;) ktore dopiero dojrzewaja na nastepne cykle :). Skoro masz dominujacyi peka to ja bym pcos sie nie przejmowala.

  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 14 marca 2016, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    3 razy zaszlam w ciąże ( ciąża bezproblemowa-zdrowa córcia, potem starania- cb, kolejna próba i # w 13 tc),więc chyba z owulacją ok. potem zaczynają się schody...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2016, 14:36

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2016, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mikka wrote:
    3 razy zaszlam w ciąże ( ciąża bezproblemowa-zdrowa córcia, potem starania- cb, kolejna próba i # w 13 tc),więc chyba z owulacją ok. potem zaczynają się schody...
    No to na pewno z owulacja ok. Ehhh widzisz, ja znowu nigdy nie bylam w ciąży ;( ale ja stawiam endomende i immunologie glownym winowajac tego ze nie zachodze ;(( odechciewa sie juz wszystkiego ;((( ale w maju oddzial reumatologii mnie czeka, a pozniej chce miec laparo.

  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 14 marca 2016, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dreAms-w koncu musi sie udac!

    Mi wszyscy mówią, że łatwiej jest mi znieśc niepowodzenia starniowe bo mam juz córkę, otóż to w jakiejs czesci prawda, bo mam namacalny dowód mojej i męża milosci, wiem jak to jest byc w ciazy, rodzic kilka ladnych godzin, poznawac blaski i cienie macierzynstwa, ale jest i ta druga strona kiedy odwracam glowe bo chce mi sie płakać-kiedy moja córka pyta po raz kolejny kiedy ona bedzie miala rodzenstwo...No bo co mam jej odpowiedzec, ze ja tez bym bardzo chciala urodzic jej brata lub siostrę ale zjakichs powodów sie nie udaje.
    Tak szczerze mówiąc to zaraz po # miałam żal, że dane bylo mi się cieszyc przez 13 tyg moim drugim dzieckiem i zaraz zostalo mi ono odebrane-tak po prostu serduszko przrestalo bic...Zarówno niemóc zajsc w ciąże jak i zajscie i stracenie zaraz tej ciąży to straszny cios, tysiące pytań, łez i cierpienie...

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • Kamilka Autorytet
    Postów: 873 319

    Wysłany: 15 marca 2016, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edit

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2016, 21:25

    04.2008 [10t]
    12.2009 zdrowa córcia
    09.2014 [8t]
    11.2015 [7t]
    10.2019 zdrowy synek
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 15 marca 2016, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to nawet nie wiem, czy będzie mi dane móc sie dalej starac, nie wiem nadal co mi jest czekaja mnie dalsze badania.. Oczywiscie człowiek w takich chwilach wyobraza tez sobie te najgorsze diagnozy, robilam co prawda ostatnio marker ca125 ale wyczytałam ze on i tak nie daje 100 % pewności.
    Aj tam...Trzeba walczyć o szczęście tak czy inaczej!

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2016, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, uwazam ze nie ma co sie licytowac kto ma lepiej a kto gorzej.

    Kazda z nas przezywa swoja osobista tragedie.

    Ale nie oszukujmy sie te ktore z Was maja juz dziecko, wiedza jest jak to byc w ciazy, rodzic a pozniej opiekowac sie ta małą istotka. Wiecie co to jest macierzynstwo, i doswiadczacie go codziennie.

    Mam nadzieje ze nie odbierzecie tego zle.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2016, 16:23

    Monia85, hipisiątko lubią tę wiadomość

  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 15 marca 2016, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DreAms- spokojnie,ja nie odbieram tego źle :) Ja nawet ostatnio powiedzialam mężowi, że dziękuję Bogu po stokroć ze dał nam naszą córkę bo chyba oszalalabym z rozpaczy gdybym (nie mając dziecka) starała się i nic by z tego nie wychodzilo, albo jak w moim przypadku, gdyby sie udało i gdybym stracila maleństwo...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2016, 20:53

    DreAms86 lubi tę wiadomość

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 15 marca 2016, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześc kobitki:) śledzę forum na bieżąco ale ostatnio jakoś doby za mało żeby się rozwinąć;) mam wrażenie że coś jest nue tak z moimi cyklami. Nie mam żadnych symptomów owulacji, ani śluzu, ani skoku temperatury, nie wiem co hest grane... w sobote czekają wydatki bo mam kilka badan do zrobienia a w poniedziałek jade do terpy do endo...

    Słusznie Dreams napisałaś że dla każdej z nas starania o dziecko są jednakowo ważne i każde kolejne niepowodzenie jest osobistą tragedią.

    Ewa kciuki odpalone, daj znać jutro po wizycie co i jak:)

    f08af289ff.png
  • Kamilka Autorytet
    Postów: 873 319

    Wysłany: 16 marca 2016, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Witam co tu taka cisza. ?? Ja po wizycie w invikta. Więcej tam nie pojde. Po wizycie prawie całą drogę do domu łzy kanały mi jak groch.
    Kochana a co się stało? Ostatnio na wizycie pisałaś że było dobrze.

    04.2008 [10t]
    12.2009 zdrowa córcia
    09.2014 [8t]
    11.2015 [7t]
    10.2019 zdrowy synek
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 16 marca 2016, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czemu aż tak? Co Ci zrobili?:(

    f08af289ff.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2016, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Witam co tu taka cisza. ?? Ja po wizycie w invikta. Więcej tam nie pojde. Po wizycie prawie całą drogę do domu łzy kanały mi jak groch.

    O matko...az tak? Co sie stało Kochana ?.

    Ja to przestaje walczyc, wiec nawet nie wiem co pisac ;( jakos nie widze dla siebie szans na zajscie naturalne ;( i jakos doły mam ostatnio...wszystko jest na NIE!:( trace wiare powoli. Sorki za moj nastrój...ale jakas chandra mnie łapie.

    A poza tym okres blisko i wpiepszam Lays-y z z sosem chili;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 marca 2016, 22:51

‹‹ 318 319 320 321 322 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego