Forum Starając się - ogólne LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)
Odpowiedz

LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)

Oceń ten wątek:
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko ja się wkurzam na ta @ bo mialam isc na wizytę -kolejne usg gin zeby sprawdzic co z tym polipem a tak ta wizyta się odwleka, bo mialam przyjsc mniej wiecej dzien po skonczeniu @...
    Wizyte mialam w CM Przyjażni.

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mikka wrote:
    Tylko ja się wkurzam na ta @ bo mialam isc na wizytę -kolejne usg gin zeby sprawdzic co z tym polipem a tak ta wizyta się odwleka, bo mialam przyjsc mniej wiecej dzien po skonczeniu @...
    Wizyte mialam w CM Przyjażni.

    U dr. M.K. w Cm Przyjazni bylas? I jak wrazenia?bo dla mnie Pani doktor to anioł...ciepła i spokojna...i tłumaczy co i jak bez pośpiechu i nerwów.

  • lena82 Przyjaciółka
    Postów: 141 37

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *Dreams*86 wrote:
    Ja takie uklucia mam co miesiąc po owulacji i przed okresem...

    Wczoraj nie wytrzymałam i pobiegłam na USG i konsultacje do ginekologa który mnie operował. Niby popatrzył, że jest Ok z jajnikiem. Wieczorem się to uspokoiło jak się położyłam do łóżeczka i wygrzałam, dziś rano było spoko ale już od 14 znowu.
    Ah my to się mamy z tymi naszymi "kobiecymi sprawami"

    Orbitka lubi tę wiadomość



  • lena82 Przyjaciółka
    Postów: 141 37

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lady_pink wrote:
    Hej hej :)
    Nie wiem LENA o jakie ukłucia chodzi, ale ja zawsze przed @ czuje skurcze i wiem że to @ się zbliża wielkimi krokami.

    Byłam wczoraj w klinice :D od 7 maja zaczynam zastrzyki na wyciszenie a potem stymulacja :)

    U mnie pierwszy raz pojawiły się takie ukłucia i czasami miałam wrażenie takiego jakby rozpierania i dlatego to mnie zaniepokoiło ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2016, 20:10



  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *Dreams*86 wrote:
    U dr. M.K. w Cm Przyjazni bylas? I jak wrazenia?bo dla mnie Pani doktor to anioł...ciepła i spokojna...i tłumaczy co i jak bez pośpiechu i nerwów.

    Dokladnie u tej pani dr :) Moje wrażenia jak najbardziej pozytywne. Wytlumaczyla mi spokojnie co i jak :)Bardzo mila :)

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • avera27 Przyjaciółka
    Postów: 145 31

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    drugie wyniki nasienia, wyszły nieznacznie lepiej ale nadal beznadziejnie - zdaniem ginekologa szans na ciążę przy naturalnym poczęciu bliskie zeru. Był robiony posiew - ujemny, ale leukocyty miał podwyższone. Możecie mi doradzić do jakiego lekarza męża zapisać i jakie badania zrobić???

    avera27


    Będzie córeczka - 1.06.2017 r. - Liwia
  • avera27 Przyjaciółka
    Postów: 145 31

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w Lublinie można pójść gdzieś na nfz? czy wszystko prywatnie. Czytałam w necie, jeszcze o urologu. Czy androlog robi np. usg jąder?

    avera27


    Będzie córeczka - 1.06.2017 r. - Liwia
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedzcie mi czy prolaktynę lepiej robic taką "normalną' czy z obciążeniem? I czy to musi byc 3 dc( bo jesli mi wypadnie w niedziele to chyba nie ma problemu zeby zrobic 4 dc?)
    A i gdzie mozna zrobic taką z obciązeniem bo w lux medzie znalazlam w wyszukiwarce tylko taką "zwykłą"

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2016, 22:03

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    W lm można zrobić z obciążeniem, tylko nie wiem czy we wszystkich, w Łęcznej można. Lepiej zrobić zwykłą, bo ta z obciążeniem ma małą wartość diagnostyczna, mało lekarzy ją zleca, a jak już to jak ta zwykła jest podejrzana. 4dc jak najbardziej może być.

    Dzięki za odp. Wlasnie doczytalam ze najpierw robi się ta zwykłą.

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to powiem Wam dziewczyny ze nie czaje tej mojej prolaktyny. Robiąc w luxmedzie ta podstawowa mialam zawsze w normie, a po obciazeniu rosla ok 10-krotkie.
    A gdy bylam na diagnostyce hormonalnej w szpitalu to nie ważne o jakiej porze robili to zawsze miałam ponad norme i to drugie tyle...wiec zrobili rezonans czy gruczolaka nie mam.

    Biore niby pol tabletki norprolaca ale nie wiem czy jest sens skoro mam owulacje ksiazkowe? Każdy lekarza co innego mówi...ale może jak pójdę do prof.Jakiela to moze on mi cos mądrego powie?

    Mikka, chodz na priv.

  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po upuszczeniu fiolki krwi-wyniki za 2 tyg.. Ja tak nad ta prolaktyną debatuję, bo niektore dziewczyny pisaly ze ta "normalna" wychodzila ok za to ta z obciazeniem juz nie i ze gdyby poprzestaly na tej zwyklej to by nadal nic nie wiedzialy, no ale chyba na tą z obciazeniem to trzeba miec skierowanie.
    Dzis oczywiscie jak jechalam na badania to @ się przypałetała-spózniona, ale łaskawie przyszla...wiec w piatek pojadę do luxmedu zrobic tą prolaktynę, ale troche się boję, bo się naczytalam o za wysokiej prolaktynie i jej przyczynach...

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia- powodzenia-trzymaj się! Zaciskam kciuki za pozytywne wiadomości :)

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • Kamilka Autorytet
    Postów: 873 319

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    Monia kciuki za pobyt owocny!
    Mikka z prolaktyną z obciążeniem faktycznie jest tak jak Monia pisze. Jeśli masz owulacje to nie warto badać i brać tabletek. Ja tez miałam po obciążeniu 15 krotnie podwyższoną. I brałam bromergon tylko jeden cykl. Ale skutki uboczne masakryczne.... Moja obecna gin nie kazała brać skoro owulacja występuje.

    04.2008 [10t]
    12.2009 zdrowa córcia
    09.2014 [8t]
    11.2015 [7t]
    10.2019 zdrowy synek
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem jak teraz z owulacją... Do # na pewno byla- no bo w ciąże zachodzilam, teraz też mialam dośc pozno bo w 21 dc objawy owulacji, ale czy na pewno byla..?-tego nie wiem...
    Zrobie tą zwykłą. A progesteron kiedy się wykonuje? Bo mi ginkiedys mówila zebym zrobila 22 dc (bo dokladnie nie wiedzialam ktorego dnia mam owu)-podobno robi się w na poczatku cyklu i potem 7 dni po owu, a na poczatku to tak jak prolaktynę?

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    Moj koszmar powrócił: jest wodniak, nie ma wodniaka i dzisiaj akurat wychodzi ze nie ma i wysyłają mnie do domu... czekam jeszcze na telefon do mojego lekarza.

    Współczuję, wiem co znaczą sprzeczne diagnozy... U mnie bylo- podejrzane endometrium-wykluczyć trzeba najgorsze, potem ze mięsniak, potem ze nie ma miesniaka, ale znieksztalcone endometrium, potem ze jest ok, potem ze polip, teraz czekam na kolejne usg gin...
    Masakra...
    Trzymaj się!

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    Szykują mnie dalej, doktorek ich przekonał

    No to dobrze. dawaj znac co i jak :) Powodzenia

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    co tam u Was?
    Monia-jak tam?

    Kurde jak ja sie boję wszelkich badan...Chyba jakas trauma od #.... Za 2 tyg wyniki ANA a ja już myślę... Jutro mam zrobic prolaktynę, a na samą myśl się trzęsę..Ja nie wiem co mi sie porobilo...W dodatku od momentu skonczenia orgametrilu i scopolanu codziennie mam bóle głowy, czasem większe, ze aż nie mogę wytrzymać, czasem mniejsze, wolę nie myśleć o przyczynach bo znów zaczynam się bac...

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • lena82 Przyjaciółka
    Postów: 141 37

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny

    Widziałyście już ??
    http://www.kurierlubelski.pl/wiadomosci/lublin/a/lekarz-roku-2015-najlepsi-lekarze-z-wyroznieniami-zdjecia-wideo,9928876/

    lady_pink lubi tę wiadomość



  • Kamilka Autorytet
    Postów: 873 319

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena82 wrote:
    Hej Dziewczyny

    Widziałyście już ??
    http://www.kurierlubelski.pl/wiadomosci/lublin/a/lekarz-roku-2015-najlepsi-lekarze-z-wyroznieniami-zdjecia-wideo,9928876/
    No no :)

    04.2008 [10t]
    12.2009 zdrowa córcia
    09.2014 [8t]
    11.2015 [7t]
    10.2019 zdrowy synek
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia- dobrze, że już po. Trzymaj się! A tego mięsniaka nie usunęli ci tak przy okazji?
    Ja mialam zglosic sie na usg zaraz po @ ale ta cholerna @ się zpoźnila o 6 dni i teraz mam wizytę dopiero 10 maja a to bedzie juz 14 dc...

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
‹‹ 330 331 332 333 334 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego