Forum Starając się - ogólne Lutowe Śnieżynki - lista testujących w lutym 2015 ;)
Odpowiedz

Lutowe Śnieżynki - lista testujących w lutym 2015 ;)

Oceń ten wątek:
  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc kochammisia :) widze, ze bedziesz kolejna mama lutowej sniezynki :) my tu sie staramy by nikt nie wyszedl bez dwoch kresek wiec dobrze trafilas ;)

    Daisy, Daisy, zabcia2806, odrobinacheci lubią tę wiadomość

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • madziulek Autorytet
    Postów: 1303 303

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatim wrote:
    my tu sie staramy by nikt nie wyszedl bez dwoch kresek wiec dobrze trafilas ;)
    Nie może być inaczej :D

    atdc3e5e035kp155.png
  • Paulina27 Autorytet
    Postów: 327 131

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatim wrote:
    Czesc kochammisia :) widze, ze bedziesz kolejna mama lutowej sniezynki :) my tu sie staramy by nikt nie wyszedl bez dwoch kresek wiec dobrze trafilas ;)

    no to dziewczyny zaczarujcie tak by ten rok byl lepszy niz tamten....miłego dnia!!!!!!!!!!!!!!1

  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2015, 23:15

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • madziulek Autorytet
    Postów: 1303 303

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam Dziewczyny, działacie? :P

    atdc3e5e035kp155.png
  • Aleksia85 Autorytet
    Postów: 525 113

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a u mnie owulka przyjdzie chyba wczensiej niż myślałam i chyba się okaze że testowanko bedzie jeszcze w styczniu :) ale jeszcze się nie przepisuję :)

    oeuadzu5c56wlzo3.png
    bhywcwa1cs9d2clm.png
    w5wqcwa1bc3vq9f8.png
  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc Dziewczynki wpadam Wam zyczyc powodzenia w miesiacu milosci!!! <3 <3 <3

    Fatim, Evaa, november123 lubią tę wiadomość

  • Justine M Autorytet
    Postów: 787 1025

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie jeszcze parę dni do owulacji, powinnam temperature mierzyć, ale powiem Wam szczerze że jakoś w tym miesiącu chyba mam trochę luźne podejście. Chyba dam sobie spokój z tym mierzeniem, wypatrywaniem, czkeaniem, martwieniem, nadziejami i ciągłym myśleniu o tym i tylko tym.
    Temperatura nic i tka nie mówi, szczerze powiedziawyszy, raz owulacja tuż przed spadkiem, raz w dniu spadku, raz dzien po spadku. Mniej więcej że owulacja ma być 3dni -+ to i ja wiem bez jakichkolwiek pomiarów...
    Nie wiem może źle mierze, może zły termometr mam itd itd. Nieważne...
    Testy owulacyjne też, raz wyjdą raz nie. A to nie ta pora, a to za dużo sie napijesz a to coś tam. A nawet jak wyjdzie dobrze to dalej nie wiadomo owulacja może być zaraz a moze być za 3 dni.
    Tak więc mimo wszystkich obserwacji i tak nigdy do końca nie wiadomo, można tylko ustalić mniej więcej te 2-3dni kiedy może/mogło to nastąpić. A TYLE TO JA BEZ WYKRESÓW SRESÓW WIEM :)

    W tym miesiącu zdaje się na obserwacje samej siebie, tzn śluzu, samopoczucia, kłuć, zaparć i innych objawów jakie uważam że dotyczą 'tych' dni.

    Nie gniewajcie się na mnie, to nie o to chodzi że podważam ovufriend czy cokolwiek. Nie odbierzcie tego źle z mojej strony. Wiem ze wiele z Was dobrze mierzy, obserwuje i naprawde te wykresy mówią prawdę itd. Chodzi mi też o zostawieniu siebie w nieświadomości żeby w sumie nie martwić się na zapas. Nie chce nerwowo mierzyć temp i załamywać się spadkiami po owu, łudzić, doszukiwać. Nie bede mierzyć, sprawdzać, niepotrzebnie nakręcać się.
    NIe zamierzam też stresować męża, nie bede mu mowic kiedy jakie dni i go zajeżdzać jak dawce bo ma teraz zrobić bo dzidzi. TO też nie pomaga. TE nerwy, ciśnienie, nie służy nam.
    Także LUTY LIGHT. Na spokojnie, bez spiny.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2015, 11:23

    Molcia lubi tę wiadomość

    Poronilam....nigdy tego nie zapomnę mimo że udało się zajść w ciążę i urodzić dziewczynke. Skończyła już rok. Ta dziura i smutek w sercu jest i zawsze zostanie po moim aniolku
  • Mandi :) Autorytet
    Postów: 662 154

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też jeszcze trochę do owulacji,ale nie wiarze żadnych nadziei z lutym :-( wszystko się okaże po kolejnej wizycie u pani ginekolog.

  • Justine M Autorytet
    Postów: 787 1025

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    całe szczęście że ja nie poszłam do ginekologa przed 1 ciążą bo pewnie liste problemów by mi dał/dała, leków, nawmawiał cudów niewidów. Im więcej tu czytam ile konowałów jest to tym bardizej się w tym utwierdzam.
    Moja znajomą też ginekolog chciała na tarczyce leczyć leki już jej wciskała. Poszła zrobiła badania jeszcze raz gdzie indziej wszystko w porządku. Miesiąc później w ciąży była. Strach pomyśleć jakby zaczela brac te leki na tarczyce, dopeiro by jej rozregulowało wszystko...

    Poronilam....nigdy tego nie zapomnę mimo że udało się zajść w ciążę i urodzić dziewczynke. Skończyła już rok. Ta dziura i smutek w sercu jest i zawsze zostanie po moim aniolku
  • Justine M Autorytet
    Postów: 787 1025

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja to im tak wierze, że chyba do 3 bym chodziła i dopiero wtedy jakieś wypośrodkowane informacje uznawała za prawdopodobne ;P

    Poronilam....nigdy tego nie zapomnę mimo że udało się zajść w ciążę i urodzić dziewczynke. Skończyła już rok. Ta dziura i smutek w sercu jest i zawsze zostanie po moim aniolku
  • Mandi :) Autorytet
    Postów: 662 154

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz ja teraz tez mam zamiar pójść jeszcze do drugiego lekarza i się zbadać. Powiem wam szczerze,że w tym miesiącu juz jest mi wszystko jedno. Tylko mierze temperaturę a tak to nie prowadzę żadnych innych obserwacji bo Jeszcze bardziej mnie to stresuje

  • zabcia2806 Ekspertka
    Postów: 238 134

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, trzymam za Was wszystkie kciuki i będę pamiętać w modlitwie. Dziś mąż odbiera mój wynik prolaktyny, trochę się stresuje, tak bym chciała żeby było wszystko dobrze.

    Mandi :) lubi tę wiadomość

    o1483e5etckudhmf.png

    3jgxvfxmqavtht7y.png
  • Mandi :) Autorytet
    Postów: 662 154

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja będę robić na prolaktyne w poniedziałek :-)

  • odrobinacheci Autorytet
    Postów: 1376 1403

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdarza Wam się dziewczyny, że dostajecie kilkudniowych bólów głowy po @? Ja zauważyłam, że zawsze jak się kończy dostaje migrenę, która trwa ok 3 dni :(

    Udało się w 23CSPP <3 Córka/ Elena <3
    eLYHp2.pngmUTmp1.png
  • roletka Autorytet
    Postów: 1107 1825

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odrobinacheci mnie czasem dopada migrena i trzyma pare dni właśnie ale nigdy tego nie powiązałam z @ hmmm... może będę musiała się bardziej przyglądać


    a ja dziś dostałam @ :D z czego się bardzo cieszę bo od jutra zaczynam stymulacje :) już się umówiłam na usg na 22.01 żeby podejrzeć pęcherzyki :)

    Styczeń2015 IMSI ET 2x 4A :( > lutyKET 1x blastAA :( > marzecKET 2x blastAB :( > Czerwiec2015 IMSI II ET 2x 8AA > 9dpt beta 92,23 11dpt beta 279,3 > 4xŚnieżki > 05.02.16 34t5d Pszczółki są z Nami <3 961l2n0aael72r9g.png
  • zabcia2806 Ekspertka
    Postów: 238 134

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja prolaktyna to 513,6 norma 127-637. Jest w normie ale chyba za wysoka co?

    o1483e5etckudhmf.png

    3jgxvfxmqavtht7y.png
  • Lianna Autorytet
    Postów: 1072 2220

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabcia, przy tych samych normach mam 561,4... Odbierając wyniki się ucieszyłam, że ok, ale potem zaczęłam szukać w necie i oczywiście się doszukałam, że niekoniecznie.
    W tym cyklu wreszcie odwiedzę lekarzy i mam zamiar wszystko wyjaśnić, żeby wiedzieć, na czym stoję.

    zabcia2806 lubi tę wiadomość

    PWZJp2.png
  • zabcia2806 Ekspertka
    Postów: 238 134

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lianna, ja w tym cyklu mam zrobić jeszcze progesteron, testosteron i androstendion i w następnym cyklu zgłosić się do endo-gina na monitoring cyklu.

    o1483e5etckudhmf.png

    3jgxvfxmqavtht7y.png
  • Aleksia85 Autorytet
    Postów: 525 113

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justine M wrote:
    U mnie jeszcze parę dni do owulacji, powinnam temperature mierzyć, ale powiem Wam szczerze że jakoś w tym miesiącu chyba mam trochę luźne podejście. Chyba dam sobie spokój z tym mierzeniem, wypatrywaniem, czkeaniem, martwieniem, nadziejami i ciągłym myśleniu o tym i tylko tym.
    Temperatura nic i tka nie mówi, szczerze powiedziawyszy, raz owulacja tuż przed spadkiem, raz w dniu spadku, raz dzien po spadku. Mniej więcej że owulacja ma być 3dni -+ to i ja wiem bez jakichkolwiek pomiarów...
    Nie wiem może źle mierze, może zły termometr mam itd itd. Nieważne...
    Testy owulacyjne też, raz wyjdą raz nie. A to nie ta pora, a to za dużo sie napijesz a to coś tam. A nawet jak wyjdzie dobrze to dalej nie wiadomo owulacja może być zaraz a moze być za 3 dni.
    Tak więc mimo wszystkich obserwacji i tak nigdy do końca nie wiadomo, można tylko ustalić mniej więcej te 2-3dni kiedy może/mogło to nastąpić. A TYLE TO JA BEZ WYKRESÓW SRESÓW WIEM :)

    W tym miesiącu zdaje się na obserwacje samej siebie, tzn śluzu, samopoczucia, kłuć, zaparć i innych objawów jakie uważam że dotyczą 'tych' dni.

    Nie gniewajcie się na mnie, to nie o to chodzi że podważam ovufriend czy cokolwiek. Nie odbierzcie tego źle z mojej strony. Wiem ze wiele z Was dobrze mierzy, obserwuje i naprawde te wykresy mówią prawdę itd. Chodzi mi też o zostawieniu siebie w nieświadomości żeby w sumie nie martwić się na zapas. Nie chce nerwowo mierzyć temp i załamywać się spadkiami po owu, łudzić, doszukiwać. Nie bede mierzyć, sprawdzać, niepotrzebnie nakręcać się.
    NIe zamierzam też stresować męża, nie bede mu mowic kiedy jakie dni i go zajeżdzać jak dawce bo ma teraz zrobić bo dzidzi. TO też nie pomaga. TE nerwy, ciśnienie, nie służy nam.
    Także LUTY LIGHT. Na spokojnie, bez spiny.

    W pełni sie zgadzam :) to mierzenie tempki i wypatrywnaie objawów niepotrzebnie tylko stresuje i nakręca. Wszystkie moje znajome zaszły akurat w cyklu w którym sobie wszystko totalnie odpuściły ;) Ja tez nie podważam ovufriend bo uwazam ze to super rozwiązanie ale trzeba tez sobie dac na luz i zaufac swojemu organizowi ze stanie na wysokosci zadania :)

    Emilia77, Molcia, Justine M lubią tę wiadomość

    oeuadzu5c56wlzo3.png
    bhywcwa1cs9d2clm.png
    w5wqcwa1bc3vq9f8.png
‹‹ 14 15 16 17 18 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego