Forum Starając się - ogólne LUTOWE STARANIA!!!!!!:-)
Odpowiedz

LUTOWE STARANIA!!!!!!:-)

Oceń ten wątek:
  • alexis Autorytet
    Postów: 254 272

    Wysłany: 6 marca 2013, 06:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dziś tak sobie...znów sobie test zrobiłam z rana- dalej ta druga kreska blada...ale zobaczę jak bet dziś wyjdzie- po 15 będę miała wyniki to napiszę, poza ty cycki mnie coś przestały boleć wieczorem, dziś też nie bolą, podbrzusze mnie pobolewa trochę...dobrze, że chociaż tempka się utrzymuje- jakoś powiem Wam, że nie jestem dobrej myśli :(
    Miłego dnia Wam życzę

    km5shdges7mhg8ze.png
  • karoam Autorytet
    Postów: 939 2548

    Wysłany: 6 marca 2013, 06:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry!

    Nienormalna- serdeczne gratulacje i spokojnych 9 miesięcy oczekiwania na ślicznego, zdrowego dzidziusia! :)

    Alexis- czekam niecierpliwie na wyniki i zaciskam kciukasy, żeby były pozytywne :)

    U mnie tempka spada i te dziwne bóle w dole podbrzusza od wczoraj- chyba jednak @ przyjdzie wcześniej :(

    alexis lubi tę wiadomość

    1usaej28ly44zrzp.png
  • AnMi Koleżanka
    Postów: 42 33

    Wysłany: 6 marca 2013, 06:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane życzę powodzenia tym które jeszcze czekają na "+", i gratulacje którym się udało w tym cyklu.
    Ja uciekam na marcowe marcowanie ;)

    karoam, alexis, Karolina20 lubią tę wiadomość

    http://ovufriend.pl/graph/548e57ee4bfc4ae42b3f722fde94c5b5
  • alexis Autorytet
    Postów: 254 272

    Wysłany: 6 marca 2013, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karoam wrote:
    Dzień dobry!

    Nienormalna- serdeczne gratulacje i spokojnych 9 miesięcy oczekiwania na ślicznego, zdrowego dzidziusia! :)

    Alexis- czekam niecierpliwie na wyniki i zaciskam kciukasy, żeby były pozytywne :)

    U mnie tempka spada i te dziwne bóle w dole podbrzusza od wczoraj- chyba jednak @ przyjdzie wcześniej :(

    Dzięki Karoam- trzymaj mocno!!! :)
    A co do temperatury Twojej to myślę, że spadek z 37.00 na 36,90 to żaden spadek...u mnie też były takie wahania...mogłabyś się martwić jakby Ci spadło np. do 36.6...także i ja za Ciebie kciukasy trzymam :)

    karoam, samira lubią tę wiadomość

    km5shdges7mhg8ze.png
  • Malvinka Autorytet
    Postów: 327 264

    Wysłany: 6 marca 2013, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alexis wrote:
    U mnie dziś tak sobie...znów sobie test zrobiłam z rana- dalej ta druga kreska blada...ale zobaczę jak bet dziś wyjdzie- po 15 będę miała wyniki to napiszę, poza ty cycki mnie coś przestały boleć wieczorem, dziś też nie bolą, podbrzusze mnie pobolewa trochę...dobrze, że chociaż tempka się utrzymuje- jakoś powiem Wam, że nie jestem dobrej myśli :(
    Miłego dnia Wam życzę

    A próbowałaś robić inny test? Ja cały czas robiłam uparcie jednej firmy i się zastanawiałam czemu kreska testowa nie jest tak wyraźna jak kontrolna. Test czułość 10, a ja beŧę już miałam ponad 400. I nigdy nie wyszły te dwie krechy tak samo wyraźne. Beta wzrosła dwa razy - krechy takie same. Podejrzewam, że ten test po prostu właśnie tak wyraźne te krechy miał i nie dało się zrobić wyraźniejszej :P

    Mi się już nie chce leżeć. Plecy mnie juz bolą :P I mój M. pojechał dziś rano w delegacje i mi smutno :( Po piątku mam stracha, że coś się będzie działo, a jego nie będzie w pobliżu... No, ale trzeba być dobrej myśli. A M. ma wrócić tak, żeby zdążyć na piątkowe USG o 15.45 :D

    alexis, samira, aniczka lubią tę wiadomość

  • alexis Autorytet
    Postów: 254 272

    Wysłany: 6 marca 2013, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malvinka wrote:
    alexis wrote:
    U mnie dziś tak sobie...znów sobie test zrobiłam z rana- dalej ta druga kreska blada...ale zobaczę jak bet dziś wyjdzie- po 15 będę miała wyniki to napiszę, poza ty cycki mnie coś przestały boleć wieczorem, dziś też nie bolą, podbrzusze mnie pobolewa trochę...dobrze, że chociaż tempka się utrzymuje- jakoś powiem Wam, że nie jestem dobrej myśli :(
    Miłego dnia Wam życzę

    A próbowałaś robić inny test? Ja cały czas robiłam uparcie jednej firmy i się zastanawiałam czemu kreska testowa nie jest tak wyraźna jak kontrolna. Test czułość 10, a ja beŧę już miałam ponad 400. I nigdy nie wyszły te dwie krechy tak samo wyraźne. Beta wzrosła dwa razy - krechy takie same. Podejrzewam, że ten test po prostu właśnie tak wyraźne te krechy miał i nie dało się zrobić wyraźniejszej :P

    Mi się już nie chce leżeć. Plecy mnie juz bolą :P I mój M. pojechał dziś rano w delegacje i mi smutno :( Po piątku mam stracha, że coś się będzie działo, a jego nie będzie w pobliżu... No, ale trzeba być dobrej myśli. A M. ma wrócić tak, żeby zdążyć na piątkowe USG o 15.45 :D

    No zobaczymy Malvinko dziś po 15...będę już miała wtedy wyniki bety...stresuję się mocno- moja siostra też mnie pocieszała, że ona raz na początku ciąży zrobiła test wieczorem i wyszła blada kreska, powtórzyła test z rana i była jeszcze bledsza...a teraz ma ślicznego 8 miesięcznego synia :) cycki już mnie zaczęły znowu boleć po bokach :) brzuch jakoś nawet przestał pobolewać...może jednak będzie dobrze :) hehe no i humor mi się zmienia co godzinę więc to chyba też dobry objaw hehehe ;) dam znać po15 co i jak...mam nadzieję, że przyrost bety będzie idealny :)

    samira lubi tę wiadomość

    km5shdges7mhg8ze.png
  • karoam Autorytet
    Postów: 939 2548

    Wysłany: 6 marca 2013, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alexis wrote:
    karoam wrote:
    Dzień dobry!

    Nienormalna- serdeczne gratulacje i spokojnych 9 miesięcy oczekiwania na ślicznego, zdrowego dzidziusia! :)

    Alexis- czekam niecierpliwie na wyniki i zaciskam kciukasy, żeby były pozytywne :)

    U mnie tempka spada i te dziwne bóle w dole podbrzusza od wczoraj- chyba jednak @ przyjdzie wcześniej :(

    Dzięki Karoam- trzymaj mocno!!! :)
    A co do temperatury Twojej to myślę, że spadek z 37.00 na 36,90 to żaden spadek...u mnie też były takie wahania...mogłabyś się martwić jakby Ci spadło np. do 36.6...także i ja za Ciebie kciukasy trzymam :)

    Czekam z niecierpliwością na Twoje wyniki! :)
    I dzięki za podtrzymanie nadziei co do tempki ;)

    alexis lubi tę wiadomość

    1usaej28ly44zrzp.png
  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 6 marca 2013, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    Meginka wrote:
    nienormalna witaj kochana :) stęskniłyśmy się za Tobą :) Z całego serca Ci gratuluję mam nadzieję że wszystko będzie dobrze a dzidzia piękna i zdrowa :)

    Meginka <3 :* a jak u Ciebie kochana:)? Jak tam cykle z CLO?

    a u mnie po staremu, byłam jeden cykl na CLO, ale nie pomogło. Wczoraj zaczęłam nowy cykl. Wiem, że trzeba czasu na efekty, ale na razie starania odsunę trochę na bok. Zdecydowałam się odpuścić marzec, ale tak na prawdę odpuścic. Przechodzę na dietę i zaczynam ćwiczenia, muszę zrzucić ten nadmiar który mi przybył przez zimę, będę się lepiej czuła. A będąc na diecie niewskazane jest się starać o dzidzie bo gdybym zaszła to mogę jej zaszkodzić. Tak samo z wysiłkiem fiz. Jak już wrócę do formy, to wrócę też do starań. Także w tym cyklu termometr wyrzucam i idę na rowerek :) Ale forum nie opuszczę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2013, 09:45

    samira, gocha04 lubią tę wiadomość

  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 6 marca 2013, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    Meginka wrote:
    nienormalna witaj kochana :) stęskniłyśmy się za Tobą :) Z całego serca Ci gratuluję mam nadzieję że wszystko będzie dobrze a dzidzia piękna i zdrowa :)

    ooo a ciebie tez przywiało widzę :P

    no przywiało :), ostatnio się mało odzywam, bo miałam małe spięcie z M.
    O to że cały czas siedzę na forum, albo na Facebooku i tylko komputer i komputer. A najgorsze jest to że miał rację. Każdą wolną chwile spędzałam przed ekranem. No i teraz jak jest w pracy to stukam w klawiaturę, ale obiecałam mu że popołudnia należą do niego :)
    Po prostu się uzależniłam :)

    samira lubi tę wiadomość

  • agula Autorytet
    Postów: 358 199

    Wysłany: 6 marca 2013, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    Cześć dziewczyny! Może mnie jeszcze co poniektóre pamiętacie :). Witajcie po dłuższej przerwie! Przepraszam, że zniknęłam z forum na dłuższy czas...Potrzebowałam się zdystansować od tego wszystkiego.
    Przestałam mierzyć temperaturę. Poszliśmy z mężem na wizytę do lekarza leczenia niepłodności. Lekarz zlecił mężowi wykonanie badania MSOME plemnika, mi zrobił usg i stwierdził, że jak na dzień cyklu mam za mały pęcherzyk owulacyjny. Bez dłuższego zastanowienia przepisał mi clostylbegyt. Nie zrealizowałam recepty. Pomyślałam, że lekarz który pierwszy raz w życiu robi mi badanie nie będzie decydował o moim leczeniu. Na podstawie jednego badania wyciąga szeroko idące wnioski. Do tej pory miałam owulacje, specjalnie pokazałam mu wszystkie zdjęcia z monitoringu. Generalnie po wizycie u lekarza bez szału – kazał nam się starać w dalszym ciągu naturalnie. Postanowiłam nie brać tego leku. A mój pęcherzyk był mały, ale w związku z tym owulacja się po prostu troszkę opóźniła. Mój mąż nie wykonał dalszych badań, bo nawet nie miał kiedy.
    Styczeń był okropny, luty jeszcze gorszy….
    06.02 miałam termin porodu mojego aniołka który odszedł 8tc. Na domiar złego 7.02 siostra moje męża urodziła syna..... To jakieś cholerne , przeklęte fatum! Praktycznie ten sam termin porodu! Znowu załamanie nerwowe , płacz, nostalgia, setki pytań przewaliło się przez moją głowę - dlaczego to moje maleństwo musiało odejść?! 25tego miałam urodziny – po raz pierwszy zamiast świętować i się cieszyć wyłam jak bóbr :/….


    ALE NAJWAŻNIEJSZE JEST TO, że dokładnie 8 miesięcy od poronienia, w 5tym cyklu starań W KOŃCU SIĘ UDAŁO :)!!!!!!!

    Walentynkowy strzał :)!!!Cykl nie zapowiadał się optymistycznie, bo dzień po staraniach mąż odebrał wyniki posiewu nasienia - wyszły mu bakterie E.coli - dostał po raz kolejny antybiotyk, a ja kolejny już cykl spisałam na straty:/. Sama poszłam do ginekologa zweryfikować czy przypadkiem nie muszę się wymazać.

    W szczęśliwym cyklu wzięliśmy sprawy w swoje ręce i:
    - od jego początku stosowaliśmy clexane
    - działania :) na 3 godziny przed owulacją, odczekaliśmy 18h po pozytywnym teście owulacyjnym
    - do nawilżenia użyliśmy żelu wspomagającego poczęcie preseed
    - po działaniach nogi do góry :)
    - przesunęłam na własną rękę przyjmowanie duphastonu z 10 dni do 12 i w 29dc wykonałam betę - wynik 19,61. Popłakałam się, ze szczęścia.
    Monitoruję teraz dynamikę przyrostu bety i w sobotę miałam 66,01, wczoraj 195,3 :).
    Nie wiem co tak na prawdę nam pomogło, ale ważne że się dało.

    Objawów ciąży praktycznie nie było żadnych, a przynajmniej nie takie których bym się spodziewała:
    - wilgotno (śluz) od owulacji, wcześniej miałam sucho
    - ból klatki piersiowej w górnej jej części, pod pachami i piersi po bokach, zaczęłam się nawet zastanawiać czy przypadkiem to nie płuca mnie bolą
    - mega ochota na seks :D , tuż po owulacji
    - w okolicach 27 dc odruch wymiotny na zapach kawy 

    Co czuję? Euforia! Radość i strach pomieszane z panicznym stresem....Dlaczego ta beta taka niska? Noc z pt na sobotę nieprzespana - z piersi zeszło napięcie i ból odpuścił - to spowodowało, że wyobraźnia zaczęła robić swoje....W nocy nie zmrużyłam oka. Wczoraj w nocy podobnie - matko nie bolą mnie piersi! Strach, panika i płacz.... te 2 noce dały mi do zrozumienia, że to będzie na prawdę ciężkie 9 miesięcy ,ciężkie psychicznie , ale upragnione!!!
    6.03 mam wizytę u 2 lekarzy ginekologów. Ma nadzieję, że dostanę encorton.

    25.02 miałam 31 urodziny :)...to jest najwspanialszy i najdroższy prezent :)!!

    Wszystkim dziewczynom którym się udało serdecznie gratuluję!! A tym które dalej walczą o swoje szczęścia życzę dużo siły i powodzenia!! Trzymam kciuki bardzo mocno!!!
    I dziewczyny trzeba wierzyć, walczyć cierpliwie , to nie zawsze jest takie łatwe, nie wszystkim udaje się za pierwszym razem. Czasami szwankuje malutka , drobniutka rzecz i to wystarczy, że nie wychodzi. U mnie być może problem tkwił po stronie osłabionego nasienia męża (morfologia poniżej normy, bakteria E.coli) i małej ilości śluzu płodnego u mnie. Trzeba próbować i wierzyć , że w końcu się uda!! Cuda też się zdarzają!

    Alexis super , że ci się udało :)!!! życzę spokojnych 9 miesięcy :)!

    jejku kochana jak sie ciesze, ze Ci sie udalo!! :) :) a tak myslalam ostatnio o Tobie :) serdecznie gratuluje i spokojnej ciazy zycze :)

    alexis i darijka - Wam tez serdecznie gratuluje! :)

    dziewczyny przesylajcie Nam ciazowe fluidki :)

    samira lubi tę wiadomość

    Endometrioza IV stopnia
    13.05.2014 - laparotomia, usuniecie torbieli i ognisk endometriozy, udroznienie jajowodow, plastyka jajowodow i jajnikow.
    Za 6 miesiecy staranka :)
  • agula Autorytet
    Postów: 358 199

    Wysłany: 6 marca 2013, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginka wrote:
    samira wrote:
    Meginka wrote:
    nienormalna witaj kochana :) stęskniłyśmy się za Tobą :) Z całego serca Ci gratuluję mam nadzieję że wszystko będzie dobrze a dzidzia piękna i zdrowa :)

    ooo a ciebie tez przywiało widzę :P

    no przywiało :), ostatnio się mało odzywam, bo miałam małe spięcie z M.
    O to że cały czas siedzę na forum, albo na Facebooku i tylko komputer i komputer. A najgorsze jest to że miał rację. Każdą wolną chwile spędzałam przed ekranem. No i teraz jak jest w pracy to stukam w klawiaturę, ale obiecałam mu że popołudnia należą do niego :)
    Po prostu się uzależniłam :)

    Meginko cos o tym wiem, moj D. tez mial do mnie pretensje, ze na kompie wiecznie siedze, a ja do niego, ze gral na konsoli. wieczne klotnie z tego wynikaly, wiec konsola sprzedana, a ja ograniczylam czas na kompie i odrazu lepiej :)

    a w tym cyklu bede obserwacje robic tylko do owulki, a potem bedzie co ma byc :)

    samira lubi tę wiadomość

    Endometrioza IV stopnia
    13.05.2014 - laparotomia, usuniecie torbieli i ognisk endometriozy, udroznienie jajowodow, plastyka jajowodow i jajnikow.
    Za 6 miesiecy staranka :)
  • Kleopatra Autorytet
    Postów: 4163 5429

    Wysłany: 6 marca 2013, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje иιєиσямαℓиα. Trzymam kciuki żeby było wszystko ok.

    samira lubi tę wiadomość

    l22nzbmhc97dgg3u.png
    Wiktor 2010, Maksymilian 2013, Mikołaj 2017
  • alexis Autorytet
    Postów: 254 272

    Wysłany: 6 marca 2013, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wynik bety :)

    Przedwczoraj miałam 18,83
    dziś, po 48 godzinach 55,42

    Czyli, że chyba wzrasta prawidłowo :)))

    karoam, samira, martula, Malvinka, Gunia lubią tę wiadomość

    km5shdges7mhg8ze.png
  • Kleopatra Autorytet
    Postów: 4163 5429

    Wysłany: 6 marca 2013, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje alexis. Ja się nie znam na becie ale znalazłam coś takiego : ,,Wartości winny wzrastać nie mniej niż o 66% w ciągu 48 godzin, o 114% w ciągu 72 godzin i o 175% w ciągu 96 godzin.'' a U Ciebie bardzo wzrosło więc myślę że jest super! Teraz już się nie denerwuj i spokojnie czekaj na wizytę :)

    alexis, samira, gocha04 lubią tę wiadomość

    l22nzbmhc97dgg3u.png
    Wiktor 2010, Maksymilian 2013, Mikołaj 2017
  • karoam Autorytet
    Postów: 939 2548

    Wysłany: 6 marca 2013, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alexis wrote:
    Mam wynik bety :)

    Przedwczoraj miałam 18,83
    dziś, po 48 godzinach 55,42

    Czyli, że chyba wzrasta prawidłowo :)))

    Super! Gratulacje :)

    alexis lubi tę wiadomość

    1usaej28ly44zrzp.png
  • aniczka Autorytet
    Postów: 347 199

    Wysłany: 6 marca 2013, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nienormalna masz racje cuda sie zdazaja gratuluje ci serdecznie z calego serducha zasluzylas na te dzieciatko jak nikt inny mi ostatnio spoznial sie okres ale niestety nic z tego mam zle wyniki prl przez miesiac skoczyla z 34 na 80 dostalam dostinex na 2 miechy moze jest jeszcze dla mnie nadzieja cholerna prl jestem juz w marcowych starankach zapraszam wszystkie kobietki

    5abe315c267b0d904e208c54b912507e.png
  • Malvinka Autorytet
    Postów: 327 264

    Wysłany: 6 marca 2013, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alexis wrote:
    Mam wynik bety :)

    Przedwczoraj miałam 18,83
    dziś, po 48 godzinach 55,42

    Czyli, że chyba wzrasta prawidłowo :)))

    Ślicznie rośnie!!! Gratulacje!!! :)

    alexis lubi tę wiadomość

  • darijka Autorytet
    Postów: 721 538

    Wysłany: 6 marca 2013, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NIENORMALNA gratulcje!!!!!

    ]iv09mg7yqro6ly4p.png[/url
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2013, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    na dobry humor laseczki :)

    SZKOŁA JEST JAK FILM I TELEWIZJA!
    Geografia - Discovery Channel
    WF - Szkoła przetrwania
    Religia - Dotyk anioła
    Chemia - Szklana pułapka
    Fizyka - E=mc2
    Historia - Sensacje XX-wieku
    J.Polski - Magia liter
    Muzyka - Jaka to melodia?
    Lekcja wychowawcza - Na każdy temat
    Poprawka - Stawka większa niż życie
    Nowy w klasie - Kosmita E.T
    Ostatnia ławka - Róbta co chceta
    Pan konserwator - McGyver
    Wyrwanie do odpowiedzi - Losowanie Lotto
    Wywiadówka - Z archiwum X
    Wakacje z rodzicami - Familiada
    Woźny - Strażnik Teksasu
    Korytarz szkolny - Ulica Sezamkowa
    Powrót taty z wywiadówki - Wejście smoka
    Szkoła - Świat według Kiepskich

    Co mówi blondynka, która urodziła dziecko?
    "Ojej, to naprawdę moje?"

    a tu coś jeśli o humor chodzi :D haha

    Po powrocie z sanatorium podczas pierwszej nocy, mąż przez sen ciągle powtarza "Basiu, Basiu, Basiu!"
    Rano żona żąda wyjaśnień.
    - Koło sanatorium było gospodarstwo rolne, a tam w zagrodzie stała piękna klacz o tym imieniu.
    Chodziłem ją karmić chlebem.
    Pewnie mi się przyśniła - tłumaczy się mąż.
    Minęło kilka dni, mąż wraca z pracy i widzi, że na stole leży list w rozerwanej kopercie.
    - Od kogo? - pyta się mąż żony.
    - Ta klacz do ciebie napisała.

    Wróbelek był głodny, nagle patrzy, idzie koń i ciągnie wóz.
    Nagle koń zaczyna stawiać kasztana.
    Koński kasztan jak wiadomo jest pożywny i wróbelki chętnie go zjadają.
    Zatem wróbelek podskakuje, podskakuje, wpatrzony w koński
    zadek, podskakuje coraz bliżej i... wóz go przejechał.
    Jaki z tego morał?
    Nie oglądaj się za d*pami bo głowę stracisz.

    Przychodzi mąż do domu z pracy, a głodny był jak diabli, więc mówi do żony:
    - Daj mi obiad!
    - Czy otworzyć ci puszkę?
    - Cipuszkę później, teraz daj mi jeść.


    Żona wróciła do domu z kliniki chirurgi plastycznej.
    - Jak ci się podobam?
    Mąż przygląda sie jej uważnie i mówi:
    - Zrobili co mogli.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2013, 19:39

    Malvinka lubi tę wiadomość

  • gocha04 Autorytet
    Postów: 3704 6190

    Wysłany: 6 marca 2013, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kogo me oczy widzą... иιєиσямαℓиα! jak cudownie, że wróciłaś i to z taka nowiną :) bardzo się ciesze i Gratuluję!

    Alexis również gratuluję!

    Nic nie wychodzi ¯\_(ツ)_/¯ Co zrobić ...
‹‹ 77 78 79 80 81 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego