Forum Starając się - ogólne LUTOWE TESTOWANIE 2018
Odpowiedz

LUTOWE TESTOWANIE 2018

Oceń ten wątek:
  • SMag Autorytet
    Postów: 842 331

    Wysłany: 20 lutego 2018, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia27 wrote:
    SMag podchodzę do tego tak samo jak Ty:* w ogóle to jakoś tak zawsze mamy podobne zdania:P dziś już mój 34 dc, 8 dzień po odstawieniu dupka, a brałam przez 6 dni po 2 tabsy.
    Dobrze że ktoś myśli jak ja :) :*
    Długo Cię trzyma... Chyba Malinka pisała że dupek albo pomaga w zagnieżdżeniu jak doszło do zapłodnienia albo złuszcza endometrium...
    Ja w cyklu z dupkiem wypiłam dwa kieliszki wina i nad ranem @ dostałam, może sprobuj tego sposobu :D

    LISTA STARACZEK

  • Pati88 Autorytet
    Postów: 879 314

    Wysłany: 20 lutego 2018, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje dla wszystkich zafasolkowanych;) Cieszy to że jednak każdej z nas prędzej czy póżniej sie udaje;)

    1000 extra i czuje że będzie dobrze!

    Ja dziś powinnam mieć @ ale nie ma. Za to biust jak co miesiąć napięty i bolący. Robiłam test rano ale negatywny. Więc czekam co się wydarzy. W sobotę moj M leci na badanie nasionek:) będziemy wiedzieć czy plemniczki są okej i wtedy ja lecę z doagnostyką:)

    ams lubi tę wiadomość

    07.2018 i 10.2018 laparaskopowe usunięcie zrostow otrzewnej i uwolnieniu jajników i jajowodów.
    hiperprolaktynemia oraz zaburzenia glikemii, zespół FAP, MTHFR 677C-T heterozygota, PAI-1 4G heterozygota, fibrynogen 489 mg/dl (norma 200-450)
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 20 lutego 2018, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak zwykle nie wytrzymałam i zrobiłam już test (10dpo), chociaż sobie obiecywałam, że więcej tak wcześnie nie zrobię. No i oczywiście negatywny ;-( Jestem wściekła na siebie i na tą jedną kreskę :-/

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • 1000 Autorytet
    Postów: 653 487

    Wysłany: 20 lutego 2018, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia27 wrote:
    Nie dziwię Ci się dziewczyno, że sie trzęsiesz:) niestety, sama nie wiem co w takiej sytuacji będzie najlepsze, masz możliwość zadzwonić do swojego gina?

    No właśnie pech chciał, ze moja gin jest na urlopie i będzie dopiero jutro. Ta u której byłam wczoraj powiedziała, ze mogę brać, żeby mieć poczucie, ze zrobiłam wszystko co mogłam, ale wiecie, ja płakałam, ona miała łzy w oczach, wiec nie chciała pewnie mnie dobijać po prostu. Nawet kasy za wizytę ode mnie nie wzięła. Przemyśle sprawę, w sumie skoro dziś wyszedł prog 39, to jest w porzadku, a jutro już idę na konsultacje...

    Wybaczcie dziewczyny, ze ja dziś tylko tak o sobie, ale zupełnie nie umiem myśleć o niczym innym... Najgorsze ze za miesiąc mam mega ważny obszerny egzamin, a jestem totalnie w d. z nauka przez to wszystko... Najpjerw bo euforia, potem bo załamka, a obecnego stanu nawet nie umiem opisać...

    abebc6b312.png
    6814342a4e.png
  • Pati88 Autorytet
    Postów: 879 314

    Wysłany: 20 lutego 2018, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak się zastanwiam bo dziś 31dc. A byłam u gin w 17dc i był pęcherzyk 17mm. Tak naprawdę nie wiem czy pękł. Stąd nie wiem ile jestem dpo więc straciłam nadzieje ale czekam co przyniosą dni. najgorsze to co może być to czekanie...

    07.2018 i 10.2018 laparaskopowe usunięcie zrostow otrzewnej i uwolnieniu jajników i jajowodów.
    hiperprolaktynemia oraz zaburzenia glikemii, zespół FAP, MTHFR 677C-T heterozygota, PAI-1 4G heterozygota, fibrynogen 489 mg/dl (norma 200-450)
  • Marryy Autorytet
    Postów: 596 292

    Wysłany: 20 lutego 2018, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1000 trzymam kciuki żeby było wszystko dobrze.

    1000 lubi tę wiadomość

    xnw43e3k52ngl2j5.png

    Starania od 09.2017
  • Karolcia27 Autorytet
    Postów: 1497 931

    Wysłany: 20 lutego 2018, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze to ujęłaś "rollercoaster emocjonalny". Nigdy nie byłam w takiej sytuacji, ale mogę tylko wyobrażać sobie co czujesz:) mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze! Musi być! Wszystkie tu trzymamy mocno kciuki:* mnie już aż palce bolą:P

    Napisz od razu jak po wizycie:* a egzamin na pewno zdasz śpiewająco:* wszystko się ułoży:*
    SMag kochana, ja już tak zrobiłam w Walentynki i niestety nie podziałało:( idę do gorącej kąpieli, może to pomoże :) znacie jakieś inne "domowe" sposoby na przyspieszenie @? Czy nie ma takich? No wiem właśnie,że powinno się złuszczać... jaką powinno mieć endo grubość w okolicach @?

    1000 lubi tę wiadomość

    4 cs - 29 marca II kreseczki <3

    7v8r9n73wz5zsofj.png

    heterozygota 677CT i 1298AC oraz heterozygota w PAI - 1 4G

  • ams Autorytet
    Postów: 737 563

    Wysłany: 20 lutego 2018, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1000 wrote:

    Wybaczcie dziewczyny, ze ja dziś tylko tak o sobie, ale zupełnie nie umiem myśleć o niczym innym... Najgorsze ze za miesiąc mam mega ważny obszerny egzamin, a jestem totalnie w d. z nauka przez to wszystko... Najpjerw bo euforia, potem bo załamka, a obecnego stanu nawet nie umiem opisać...


    Od tego miedzy innymi jest to forum !! zeby sie wygadac, wyzalic, ale tez dzielic radosciami.

    Zaciskam kciuki (ale te u stop, bo musze pracowac na kompie :D) najmocniej jak sie da i czekam na wiesci !!!

    a ta gin z wczoraj Cie nie przebadala?

    1000, dorot lubią tę wiadomość

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • 1000 Autorytet
    Postów: 653 487

    Wysłany: 20 lutego 2018, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ams wrote:

    a ta gin z wczoraj Cie nie przebadala?

    Nie, powiedziała, ze może zrobić usg, ale przy becie 260 i tak nic jeszcze nie będzie widać...

    abebc6b312.png
    6814342a4e.png
  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 20 lutego 2018, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniecha mogłaś poczeka do rana z testem . Teraz napewno by ci nie wyszło. A zresztą miałyśmy razem robić :(
    Zostawiłam mnie na placu boju i teraz napewno i ja nie wytrzymam

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 20 lutego 2018, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KlaudyŚ wrote:
    Agniecha mogłaś poczeka do rana z testem . Teraz napewno by ci nie wyszło. A zresztą miałyśmy razem robić :(
    Zostawiłam mnie na placu boju i teraz napewno i ja nie wytrzymam

    Robiłam rano dziś, tzn w sumie w nocy. Przebudziłam się, nie mogłam spowrotem usnąć i coś mnie naszło, żeby test zrobić. A teraz jestem na siebie wściekła, że to zrobiłam. Nie trzymam więcej testów w domu!
    Ucz się na moich błędach i nie rób wcześniej :-P Dla towarzystwa zrobię z Tobą jeszcze raz jak @ nie przyjdzie ;-)

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 20 lutego 2018, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniecha w tamtym cyklu zrobiłam chyba z 10 i były negatywne i dodatkowo przez to spóźniła mi się 2 dni :d

    Mnie też nachodzi żeby jutro rano zrobić ale 10 dpo to chyba za wcześnie
    Chociaz w tamtej ciąży zrobiłam 11 dpo i juz cień cienia wyszedł

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2018, 16:15

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • PaniEr Ekspertka
    Postów: 210 60

    Wysłany: 20 lutego 2018, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda - mbc wrote:
    O, widzę, że bierzesz Glucophage, mnie gin uprzedzał, że mogę się po nim dziwnie czuć i mam ograniczyć do minimum węgle. Tak się składa, że węgle ograniczyłam już dawno temu - nie jem chleba, słodyczy bardzo mało. Kocham za to makarony, ale trudno, od jutra nie jem :P A Ty jak odnajdujesz ten lek? Wiem, że mamy go z innych powodów, bo ja go biorę niezgodnie z przeznaczeniem na podniesienie shbg, ale i tak jestem ciekawa co myślisz :)
    Kiedyś jak brałam glucophage to go bardzo złe tolerowałem, wymioty, biegunka, bóle brzucha - krótko mówiąc rewolucje, które na dłuższa metę są meczace i wycieńczające organizm. Teraz o dziwo bardzo dobrze go toleruje, nie mam skutków ubocznych, mam za to lepsza cerę i znacznie szybszy metabolizm.

    PCOS, hiperinsulinemia, wysoki testosteron i androstendion, AMH = 17,1
    armia męża OK, jajowody drożne.

    3 cykle z clo, obecnie 3 cykl z aromkiem i Bomfolą.
  • ams Autorytet
    Postów: 737 563

    Wysłany: 20 lutego 2018, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KlaudyŚ wrote:
    Agniecha w tamtym cyklu zrobiłam chyba z 10 i były negatywne i dodatkowo przez to spóźniła mi się 2 dni :d

    Mnie też nachodzi żeby jutro rano zrobić ale 10 dpo to chyba za wcześnie
    Chociaz w tamtej ciąży zrobiłam 11 dpo i juz cień cienia wyszedł


    Mi w 10DPO wyszedl bladzioch :D

    Ale jest duzo dziewczyn, ktore dwie kreski widza dopiero 12 DPO albo i pozniej...

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 20 lutego 2018, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ams wrote:
    Mi w 10DPO wyszedl bladzioch :D

    Ale jest duzo dziewczyn, ktore dwie kreski widza dopiero 12 DPO albo i pozniej...

    I teraz zastanawiam się czy nie zrobić jutro :d
    Tak mnie strasznie korci

    ams lubi tę wiadomość

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • PaniEr Ekspertka
    Postów: 210 60

    Wysłany: 20 lutego 2018, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1000 wrote:
    Ja już wiem, ze nigdy nie uciesze się na widok dwóch kresek, tak jak wtedy 13 lutego. Po prostu wiem już, ze to nie znaczy zupełnie nic. Okropnie się czuje, nie sądziłam, ze mnie to tak dobije. Kilka dziewczyn tutaj przeszło to samo i nie wyobrażałam sobie wtedy, ze to może aż tak bolec.
    Kochana wiem co przezywasz. Ja tez już sie nie uciesze z dwóch kresek po tym jak we wrześniu tamtego roku razem z mężem ujrzeliśmy dwie kreseczki. Uwierzcie nigdy go takiego nie widziałam. Na co dzień męski, zimny i stanowczy. W tamtej chwili krzyczał na pol miasta, tańczył, śpiewał, płakał. Był taki szczęśliwy, zreszta jak ja. Za dwa dni biochemiczna... straszny cios.

    PCOS, hiperinsulinemia, wysoki testosteron i androstendion, AMH = 17,1
    armia męża OK, jajowody drożne.

    3 cykle z clo, obecnie 3 cykl z aromkiem i Bomfolą.
  • Lisaveta_ Ekspertka
    Postów: 189 105

    Wysłany: 20 lutego 2018, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1000 trzymam mocno kciuki za twoją fasolkę, jest silna i da radę, taka jak mamusia. :*
    AMS beta ładnie rośnie więc gratulacje.

    A ja do lekarza w poniedziałek. Jak na razie czuję się dobrze, czasem mnie mdli i brzuch pobolewa ale nie ma tragedii. Schudłam 3 kg. W piątek czekają mnie wyniki.

    ams, 1000 lubią tę wiadomość

    Księżniczka styczeń 2013
    Aniołek [*] luty 2018 - 10t

  • ams Autorytet
    Postów: 737 563

    Wysłany: 20 lutego 2018, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KlaudyŚ wrote:
    I teraz zastanawiam się czy nie zrobić jutro :d
    Tak mnie strasznie korci


    nie namawiam Cie, ale doskonale Cie rozumiem... ja zaczelam testowac juz 8DPO, bo czulam, ze sie udalo, ale nic nie bylo wtedy jeszcze widac, haha :D

    Zatestuj i daj znac :)
    a jak bedzie bialo, to bez zalamki, bo moze bedzie jeszcze za wczesnie :*

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 20 lutego 2018, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KlaudyŚ wrote:
    Agniecha w tamtym cyklu zrobiłam chyba z 10 i były negatywne i dodatkowo przez to spóźniła mi się 2 dni :d

    Mnie też nachodzi żeby jutro rano zrobić ale 10 dpo to chyba za wcześnie
    Chociaz w tamtej ciąży zrobiłam 11 dpo i juz cień cienia wyszedł

    U mnie nawet pod lupą bym nic nie dojrzała :-/ ajj nie wiem co myśleć... trochę się podłamałam, ale i trochę mam nadzieję jeszcze.
    A weź tu i nie rób testów wcześniej, jak same dziewczyny piszą, że im tak wcześnie już bladziochy wychodziły :-P

    ams lubi tę wiadomość

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 20 lutego 2018, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    U mnie nawet pod lupą bym nic nie dojrzała :-/ ajj nie wiem co myśleć... trochę się podłamałam, ale i trochę mam nadzieję jeszcze.
    A weź tu i nie rób testów wcześniej, jak same dziewczyny piszą, że im tak wcześnie już bladziochy wychodziły :-P

    Kobieta z reguły silna psychikę ma ale jeżeli chodzi o plany założenia rodziny i robienie testów szybko poddaje się pokusie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2018, 17:06

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

‹‹ 118 119 120 121 122 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego