Forum Starając się - ogólne Luty testowanie
Odpowiedz

Luty testowanie

Oceń ten wątek:
  • smeg Autorytet
    Postów: 576 768

    Wysłany: 19 stycznia 2017, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sloneczkowa mama wrote:
    Cześć. Dziewczyny. Trzymam za Was kciuki. My w tym miesiącu musieliśmy odpuścić starania.
    Cześć, zastanawiałam się, gdzie się podziałaś ;) A czemu musicie odpuścić?

    uch5trd871vy6cfm.png
    gg64o7est9yc5xll.png
    Gdańsk, 30 l., kp, brak okresu od porodu :)

    b18287c974f43e482f5f024fb5cf6b78.png
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1703 663

    Wysłany: 19 stycznia 2017, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słoneczkowa, niech Ci się wszystko poukłada i unormuje i wracaj do nas szybko :*


    Od tego cyklu biorę ovarin i piję siemię, dzisiaj przyszedł mój dawno zamówiony wiesiołek to też będę łykać, zrezygnowałam całkiem że słodyczy i ograniczam kawę, już na samą myśl o tym wszystkim czuje się zdrowsza i bardziej płodna ;D o, i jeszcze dzisiaj po długiej przerwie ćwiczyłam :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia 2017, 21:04

    Annie1981, smeg lubią tę wiadomość

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer
    2 ❄❄
    AMH 5.95
    MTHFR, czynnik V Leiden, homocysteina- ok
    kariotypy-ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2017, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    smeg wrote:
    Cześć, zastanawiałam się, gdzie się podziałaś ;) A czemu musicie odpuścić?
    W domu narazie nieciekawie. Dziadek męża w ciężkim stanie schorowany człowiek. Nie będę mu teraz dupy zawracać moimi dniami płodnymi jak dziadek w szpitalu i raczej już z niego nie wyjdzie.

    Jak się unormuje wszystko to wtedy męża będę męczyć. Teraz wszyscy wypruci psychicznie

  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 5818 5112

    Wysłany: 19 stycznia 2017, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate88:) Działaj, działaj :)

    kate88:) lubi tę wiadomość

    sxTSp1.png
    7+0 - serduszko 💜💜💜😍
    5+0 - pęcherzyk
    4+0 - Beta 616
    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie i ja, jedna noga na lutowym testowaniu,u mnie test negatywny

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • Doma90 Autorytet
    Postów: 724 222

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nadal jednolity wykres. Nie ustajemy w staraniach, ale czuję, że w tym miesiącu nawet testu nie odpakuję...

    Dziewczyny te owulacyjne testy to po jakim czasie się powinno odczytywać? Zawsze odczytywałam po 5 min i wyrzucałam do kosza. Na innym wątku dziewczyna napisała, że odczytała po 10 min. Kiedy się powinno, jak wy robicie? :)

  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 5818 5112

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doma testy owu odczytuje sie po 10 minutach. Z mojego dosiwadczenia kreska jest taka sama nawet po godzinie, to troche inaczej dziala niz testy ciazowe.

    sxTSp1.png
    7+0 - serduszko 💜💜💜😍
    5+0 - pęcherzyk
    4+0 - Beta 616
    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
  • Doma90 Autorytet
    Postów: 724 222

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm, no to nie wiem. Ja się sugerowałam opisem na instrukcji na allegro:

    "Po 5 minutach można odczytać wynik z kresek, jakie pojawiły się na pasku. Jeśli wynik otrzyma się dopiero po 10 minutach lub później, nie jest on miarodajny."

  • Anulka0407 Autorytet
    Postów: 649 541

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady Savage wrote:
    Witam sie i ja, jedna noga na lutowym testowaniu,u mnie test negatywny

    Witaj Ledy, ale póki @ nie ma jest nadzieja :) Ja za Ciebie trzymam kciuki cały czas :)

    Mama 3 dziewczynek: Iza 15 lat, Iga 12 lat i Maja
    Maja ur.31.10.2017r (CC)waga: 3150g dł:53cm
    201710314965.png
  • Adziuchna Debiutantka
    Postów: 15 17

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W testach owulacyjnych nie pomogę, bo nigdy nie korzystałam i chyba nie będę korzystać

    Mama dwóch córek Michasia 10 lat, Hania 5 lat i Aniołka 07.07.2014 (15tc)
  • kaka470 Autorytet
    Postów: 1210 959

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady Savage wrote:
    Witam sie i ja, jedna noga na lutowym testowaniu,u mnie test negatywny
    Witam Lady jeszcze nie wszystko stracone widziałaś zakocona test wyszedł dopiero 16 dni po

    30.11.2015 <3 Laurka ,16.02.2017 Anołek 6tc[*], 01.01.2018<3 Tomuś

    201511304980.png

    201801011678.png
  • Adziuchna Debiutantka
    Postów: 15 17

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki za Was wszystkie, szczególnie za te starające się o pierwsze maleństwo

    spioch, kate88:) lubią tę wiadomość

    Mama dwóch córek Michasia 10 lat, Hania 5 lat i Aniołka 07.07.2014 (15tc)
  • baassiia Autorytet
    Postów: 2217 2191

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ! Przyszlam zyczyc powodzenia :* czekam na Was w pazdziernikowych mamach :*

    kaka470, kate88:), CarPer, Anulka0407, wszamanka lubią tę wiadomość

    ckaik0s3cw5dk0ny.png
    l22nhdgepv6li19g.png
  • kaka470 Autorytet
    Postów: 1210 959

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baassiia wrote:
    Hej dziewczyny ! Przyszlam zyczyc powodzenia :* czekam na Was w pazdziernikowych mamach :*

    dziękuje już nie długo dołączymy do Ciebie

    baassiia lubi tę wiadomość

    30.11.2015 <3 Laurka ,16.02.2017 Anołek 6tc[*], 01.01.2018<3 Tomuś

    201511304980.png

    201801011678.png
  • Figa8787 Ekspertka
    Postów: 242 130

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, 3.02 taki pusty . Wpisz mnie proszę w to miejsce. Właśnie jestem po owu , więc tylko czekać .

    kaka470, kate88:) lubią tę wiadomość

    Około 2,5 roku staran
    Kiepskie wyniki męża/roczna suplementacja
    15.11.2017 pierwsza wizyta w ośrodku adopcyjnym
  • Figa8787 Ekspertka
    Postów: 242 130

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A propo testów owulacyjnych zależy jak jest na instrukcji. Ja używam takich na których wynik odczytuje się po 3 minutach

    Około 2,5 roku staran
    Kiepskie wyniki męża/roczna suplementacja
    15.11.2017 pierwsza wizyta w ośrodku adopcyjnym
  • e.wela Autorytet
    Postów: 804 449

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2019, 23:00

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jest mi tak źle :(
    Od jakiegoś czasu dzień w dzień dowiaduje się, że ktoś jest w ciąży. Z pierwszym lub drugim dzieckiem. Prawdziwy wysyp. Codziennie dostaje cios w serce. Ciesze się bardzo szczęściem innych aleee moja serce pęka na milion kawałków z każdym dniem. Nie wiem jak mam sobie już z tym radzić.
    Dzisiaj jak zobaczyłam zdjęcie koleżanki z brzuszkiem i napisem "hello babyboy" to się rozpłakałam. Nie wytrzymałam.... Jest mi tak źle że mam ochotę zaszyć się w domu i nie wychodzić, nie wiedzieć tego wszystkiego.

    Przepraszam,że się wyżaliłam i nic nie wniosłam do tego forum. Miałam tego nie pisać, ale pomyślałam, że troche mi ulży... Nie ulżyło :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia 2017, 17:21

  • chcebardzobycmama Autorytet
    Postów: 1233 364

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    spioch wrote:
    Dziewczyny jest mi tak źle :(
    Od jakiegoś czasu dzień w dzień dowiaduje się, że ktoś jest w ciąży. Z pierwszym lub drugim dzieckiem. Prawdziwy wysyp. Codziennie dostaje cios w serce. Ciesze się bardzo szczęściem innych aleee moja serce pęka na milion kawałków z każdym dniem. Nie wiem jak mam sobie już z tym radzić.
    Dzisiaj jak zobaczyłam zdjęcie koleżanki z brzuszkiem i napisem "hello babyboy" to się rozpłakałam. Nie wytrzymałam.... Jest mi tak źle że mam ochotę zaszyć się w domu i nie wychodzić, nie wiedzieć tego wszystkiego.

    Przepraszam,że się wyżaliłam i nic nie wniosłam do tego forum. Miałam tego nie pisać, ale pomyślałam, że troche mi ulży... Nie ulżyło :(

    Kazda starająca się kobieta tak ma . Ja osobiscie moze teraz już nie zwracam tak uwagi na to ,ale kiedy poroniłam to nagle był "wysyp" ciąż bliskich mi osob . Serce bolało.

    grudzień2015 mama aniołka (*)
    październik2017 mama Oskarka <3
    maj2019 mama Mikusia <3

    oar8skjou77gkdir.png
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    spioch wrote:
    Dziewczyny jest mi tak źle :(
    Od jakiegoś czasu dzień w dzień dowiaduje się, że ktoś jest w ciąży. Z pierwszym lub drugim dzieckiem. Prawdziwy wysyp. Codziennie dostaje cios w serce. Ciesze się bardzo szczęściem innych aleee moja serce pęka na milion kawałków z każdym dniem. Nie wiem jak mam sobie już z tym radzić.
    Dzisiaj jak zobaczyłam zdjęcie koleżanki z brzuszkiem i napisem "hello babyboy" to się rozpłakałam. Nie wytrzymałam.... Jest mi tak źle że mam ochotę zaszyć się w domu i nie wychodzić, nie wiedzieć tego wszystkiego.

    Przepraszam,że się wyżaliłam i nic nie wniosłam do tego forum. Miałam tego nie pisać, ale pomyślałam, że troche mi ulży... Nie ulżyło :(

    Wiem kochana co czujesz :( u mnie podobnie pełno nowych dziewczyn w ciąży i to jeszcze młodszych ode mnie zarówno wiekiem jak i stażem małżeńskim. Poza tym pracuje w urzędzie i widzę na co dzień pełno matek z dziećmi, czasem takich patologicznych co tu dużo mówić i złość mnie bierze jaka to sprawiedliwość... ale wiem że nie można się nakręcać. Koleżanki ginekolog która też się stara powiedział że nie ma co patrzeć na takie matki bo może i one nie mają problemu z zajściem ale te dzieci z reguły nie dorównują intelektualnie dzieciom zdrowych rodziców i coś w tym jest

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
‹‹ 15 16 17 18 19 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego