Luty testowanie
-
WIADOMOŚĆ
-
Margolciak. Czytałam tą książkę tak samo jak oglądałam Sekret
Jak chcesz pójść dalej to polecam wizualizacje płodności, bo jak wiesz psychika ma duży wpływ na starania 
Lola83. Super i teraz już będzie dobrze
Margolciak, Lola83 lubią tę wiadomość


💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔 -
kurczę nie słyszałam o tym filmie, będzie na jutro wieczórAnnie1981 wrote:Margolciak. Czytałam tą książkę tak samo jak oglądałam Sekret
Jak chcesz pójść dalej to polecam wizualizacje płodności, bo jak wiesz psychika ma duży wpływ na starania 
Lola83. Super i teraz już będzie dobrze
dzięki
Annie1981 lubi tę wiadomość
Zosia (TGA) 2014
Aniołek 2016 
Po ponad dwóch latach jesteś


-
Abby wyczerpala temat starań pp, zgadzam się w 100%
Witam nowe dziewczyny i życzę by luty okazał się szczęśliwy
A ja dopiero 6 dpo ileż to się człowiek musi naczekać
kmala, aciulka lubią tę wiadomość
-
Ja 7dpo i juz umieramkate88:) wrote:Abby wyczerpala temat starań pp, zgadzam się w 100%
Witam nowe dziewczyny i życzę by luty okazał się szczęśliwy
A ja dopiero 6 dpo ileż to się człowiek musi naczekać
we wtorek na bank zatestuję.
spioch, kate88:), Zuza_22 lubią tę wiadomość
-
Hopeless kate88 widze na tym samym etapie jesteśmy u mnie tez 6dpo

Kusi bardzo ten wtorek, ale w pierwszej ciąży po 14 dniach nie bylo nawet cienia kreski za to juz 16 piekna
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2017, 20:58
kate88:) lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Witam się i Ja ale piszecie dziewczyny nie idzie nadążyć za Wami !!!!!!
Ja wróciłam z wizyty bo dr napisał mi sms-a że mam dziś przyjechać , a więc zrobił usg ale fasolki jeszcze nie było widać za wcześnie jak to powiedział kwestia dni
ładne grube endomendrium , kolejna wizyta 6 lutego żeby zobaczyć fasolkę :-)Ogólnie to ok beta w normie no i zapisał mi pregnę plus
spioch, wszamanka, kate88:), e.wela, Lady Savage, Dooti, Annie1981 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Chciałabym się dopisać do listy, w Walentynki serduszkuję, 28 lutego testuję

Spioch, pozytywny test owulacyjny nie oznacza, że owulacja będzie, tylko oznacza, ze organizm przygotowuje się do owulacji. Można mieć choćby przez tydzień pozytywne testy owulacyjne zanim faktycznie owulacja nastąpi. Także uwodź faceta, serduszkuj póki są pozytywne
Wzrost temp i zniknięcie śluzu płodnego podpowiedzą Ci, czy to już koniec dni płodnych
kaka470, spioch, Lady Savage lubią tę wiadomość


-
nick nieaktualnyCześć dziewczyny
Miłej niedzieli życzę 
Mam takie pytanko, do dziewczyn które samodzielnie PIT rozliczają. Czy jest szansa, że jeżeli nigdy tego nie robiłam uda mi się to poprawnie zrobić?? To wszystko automatycznie naliczy jaka będzie wysokość zwrotu (na dziecko i oboje dojeżdżamy do pracy)? Ściągnęłam jakiś program PIT Format 2016, ale czy to ma znaczenie jaki? Teraz czekam, małż ma o 12 przywieźć
-
hej dziewczyny
miśka ja rozliczam się sama z kilku źródeł dochodu i daję radę, ostatnio rozliczałam się z Pit Format, ale program o którym pisze dobuska też jest dobry
spioch działajcie, działajcie i jeszcze raz działajcie
spioch, miśka1987 lubią tę wiadomość
-
U mnie test owu NIGDY nie wyszedł pozytywny jak żyję, tak jak to piszą na opakowaniu, że ma wyjść kreska testowa ciemniejsza od kontrolnej lub taka sama. Owulacje mam potwierdzone na usg. Nawet w tym cyklu z CLO i z zastrzykiem na pęknięcie gdzie na USG był pęcherzy w sobotę a w poniedziałek już nie. W tym czasie w domu robiłam testy i żaden nie był pozytywny, zresztą jak mówiłam nigdy takiego nie miałam. Ja układam testy obok siebie i patrzę kiedy kreska testowa była najciemniejsza i ten uważam za swój pozytywny. Nie mam pojęcia czemu tak się dzieje
jak mam cykle bezowulacyjne to nic mi nie ciemnieje. Każda z nas chyba musi rozgryźć swój organizm
Lady Savage lubi tę wiadomość
Zosia (TGA) 2014
Aniołek 2016 
Po ponad dwóch latach jesteś


-
nick nieaktualnyFreshMM dzięki. Przytulamy się codziennie wieczorem a w mojej głowie ciągły niepokój,że nie trafimy w punkt heh

Dobuska dzięki :* ja własnie nie mam żadnych objawów owulki oprócz tych testów pozytywnych no i gin powiedział w środę, że przewiduje owulkę na za 2-3 dni więc jakby się pokrywa. Czuje lekko jajnik lewy ale pęcherzyk był na prawym, więc nie wiem czy to moja psychika czy faktycznie coś czuję
Bardzo trzymam kciuki za Ciebie, ale co do objawów to mam mieszane uczucia. Nie chcę Cię nakręcać, bo potem rozczarowanie boli potwornie, wiesz zresztą jak jest
Mimo wszystkoo mam nadzieję, że to mały dzidziolek się tam gości u Ciebie :*
Margolciak w poprzednim cyklu również nie miałam pozytywu a teraz dwa testy i to wyraźnie linia testowa ciemniejsza od kontrolnej. Nie takie same ale mocniej ciemne. Pęcherzyk w 11dc miał 18 mm, ale skok temp dzisiaj tylko o 0,1'C więc zwątpiłam
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia 2017, 10:29
dobuska lubi tę wiadomość
-
A mnie dzisiaj bardzo boli prawy jajnik. Nie wiem czy to możliwe zeby pęcherzyk od piątku rana (podanie pregnylu) do dzisiaj jeszcze nie pękł? Dziwny mam ten cykl, tak jeszcze nigdy nie miałam.Córcia - 24.01.2012 r.
Aniołek mój kochany- 19.02.2018 r (6tc/10tc)

Przebyty zespół HELLP, PCOS,późna owulacja mutacja: MTHFR_677C-T -heterozygota, PAI-1 4G - homozygota
ANA3 dsDNA(+)graniczny
-
Nie mam pojęcia, ale u mnie od czasu zobaczenia pęcherzyka 17 mm, do objawów owulacji i jej oznaczenia na wykresie minęło 8 dni. Co w teorii jest możliwe, jeśli rośnie 1 mm na dobę, to by miał 24-25 mm, czyli wielkość w sam raz do pękania. Jednak czy to w praktyce możliwe, nie wiem. Za mało się na tym znam.Anet85 wrote:A mnie dzisiaj bardzo boli prawy jajnik. Nie wiem czy to możliwe zeby pęcherzyk od piątku rana (podanie pregnylu) do dzisiaj jeszcze nie pękł? Dziwny mam ten cykl, tak jeszcze nigdy nie miałam.
Anet85 lubi tę wiadomość








ale testować nie będę wcześniej niż ok.20 


