Forum Starając się - ogólne Luty testowanie
Odpowiedz

Luty testowanie

Oceń ten wątek:
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6271 5549

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolciak. Czytałam tą książkę tak samo jak oglądałam Sekret :) Jak chcesz pójść dalej to polecam wizualizacje płodności, bo jak wiesz psychika ma duży wpływ na starania :)

    Lola83. Super i teraz już będzie dobrze :)

    Margolciak, Lola83 lubią tę wiadomość

    sxTSp1.png
    7+0 - serduszko 💜💜💜😍
    5+0 - pęcherzyk
    4+0 - Beta 616
    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
  • Margolciak Ekspertka
    Postów: 153 123

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie1981 wrote:
    Margolciak. Czytałam tą książkę tak samo jak oglądałam Sekret :) Jak chcesz pójść dalej to polecam wizualizacje płodności, bo jak wiesz psychika ma duży wpływ na starania :)

    Lola83. Super i teraz już będzie dobrze :)
    kurczę nie słyszałam o tym filmie, będzie na jutro wieczór :) dzięki :)

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    Zosia (TGA) 2014 :) Aniołek 2016 :(
    Po ponad dwóch latach jesteś :)
    oreflqxwq9456be8.png
    relgqtkfu3if1gae.png
  • kate88:) Autorytet
    Postów: 713 977

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abby wyczerpala temat starań pp, zgadzam się w 100%
    Witam nowe dziewczyny i życzę by luty okazał się szczęśliwy :)
    A ja dopiero 6 dpo ileż to się człowiek musi naczekać ;)

    kmala, aciulka lubią tę wiadomość

    19.01.2018 nasz skarb Natalka <3 3230g 54cm <3
    l22n8u69xb9092j8.png
    Aniołeczek 5.12.16 (*)
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate88:) wrote:
    Abby wyczerpala temat starań pp, zgadzam się w 100%
    Witam nowe dziewczyny i życzę by luty okazał się szczęśliwy :)
    A ja dopiero 6 dpo ileż to się człowiek musi naczekać ;)
    Ja 7dpo i juz umieram ;) we wtorek na bank zatestuję.

    spioch, kate88:), Zuza_22 lubią tę wiadomość

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • Doma90 Autorytet
    Postów: 724 222

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dziś 4dpo ale na nic nie liczę. Boli mnie brzuch jak na @ i to w sumie tyle z objawów.

  • kate88:) Autorytet
    Postów: 713 977

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hopeless wrote:
    Ja 7dpo i juz umieram ;) we wtorek na bank zatestuję.

    Hehe aż tak mnie nie nosi ;) wiec przed weekendem napewno zero testów ;)

    19.01.2018 nasz skarb Natalka <3 3230g 54cm <3
    l22n8u69xb9092j8.png
    Aniołeczek 5.12.16 (*)
  • Zuza_22 Autorytet
    Postów: 904 232

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hopeless kate88 widze na tym samym etapie jesteśmy u mnie tez 6dpo :)
    Kusi bardzo ten wtorek, ale w pierwszej ciąży po 14 dniach nie bylo nawet cienia kreski za to juz 16 piekna :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2017, 20:58

    kate88:) lubi tę wiadomość

    fbiittx.png
    nlimnm2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mocno trzymam za was kciuki :*

  • kaka470 Autorytet
    Postów: 1210 959

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i Ja ale piszecie dziewczyny nie idzie nadążyć za Wami !!!!!!
    Ja wróciłam z wizyty bo dr napisał mi sms-a że mam dziś przyjechać , a więc zrobił usg ale fasolki jeszcze nie było widać za wcześnie jak to powiedział kwestia dni :-) ładne grube endomendrium , kolejna wizyta 6 lutego żeby zobaczyć fasolkę :-)Ogólnie to ok beta w normie no i zapisał mi pregnę plus :-)

    spioch, wszamanka, kate88:), e.wela, Lady Savage, Dooti, Annie1981 lubią tę wiadomość

    30.11.2015 <3 Laurka ,16.02.2017 Anołek 6tc[*], 01.01.2018<3 Tomuś

    201511304980.png

    201801011678.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam ost pytanie odnośnie testów owulacyjnych. Wczoraj był pierwszy raz pozytyw ale dzisiaj również pozytyw. Liczy sie tylko ten pierwszy tak? Jak to jest bo szukam na necie i glupieje....

  • FreshMm Autorytet
    Postów: 1367 1388

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałabym się dopisać do listy, w Walentynki serduszkuję, 28 lutego testuję ;)


    Spioch, pozytywny test owulacyjny nie oznacza, że owulacja będzie, tylko oznacza, ze organizm przygotowuje się do owulacji. Można mieć choćby przez tydzień pozytywne testy owulacyjne zanim faktycznie owulacja nastąpi. Także uwodź faceta, serduszkuj póki są pozytywne :) Wzrost temp i zniknięcie śluzu płodnego podpowiedzą Ci, czy to już koniec dni płodnych

    kaka470, spioch, Lady Savage lubią tę wiadomość

    Iwr0p2.png

    6JOCp1.png


  • Mama Sowa Koleżanka
    Postów: 40 38

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 00:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To proszę mnie zapisać na 13 luty....ma przyjść @ :/ ale testować nie będę wcześniej niż ok.20 ;)

    kaka470 lubi tę wiadomość

    Mama Sowa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :) Miłej niedzieli życzę <3

    Mam takie pytanko, do dziewczyn które samodzielnie PIT rozliczają. Czy jest szansa, że jeżeli nigdy tego nie robiłam uda mi się to poprawnie zrobić?? To wszystko automatycznie naliczy jaka będzie wysokość zwrotu (na dziecko i oboje dojeżdżamy do pracy)? Ściągnęłam jakiś program PIT Format 2016, ale czy to ma znaczenie jaki? Teraz czekam, małż ma o 12 przywieźć :)

  • dobuska Autorytet
    Postów: 1868 1225

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spioch z tego co wiem to pierwszy pozytywny test przy objawach owulacji jest uznawany za prawidłowy. Czasami testy owulacyjne wychodzą długo po owulacji jeszcze pozytywne, także moim zdaniem już czas.:)

    U mnie 7 dpo, zaczęły pobolewac już piersi, jajnik z którego była owu mocno pracuje, ale to być może po clo i wczoraj wieczorkiem jak byłam na imprezie to zaczęło mnie ciągnąć podbrzusze.

    Miśka jako ksiegowa moge Tobie poradzić program do rozliczania pitow ze strony ministerstwa finansów e-deklaracje. Najbezpieczniejszy i najłatwiejszy. Z pomocą internetu i tego programu dacie radę. :)Musisz mieć tylko swój zeszłoroczny PIT, żeby zweryfikować nowy przed wysłaniem.

    miśka1987 lubi tę wiadomość

    Starania od 06/2016
    od 10/2017 - Invimed Poznań

    Insulinoopornosc, pcos, niedoczynnosc tarczycy, hashimoto i słabiutkie wyniki męża.
    Nie poddam się! Oj nie!
  • ŚwinkaMinka Autorytet
    Postów: 505 339

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny

    miśka ja rozliczam się sama z kilku źródeł dochodu i daję radę, ostatnio rozliczałam się z Pit Format, ale program o którym pisze dobuska też jest dobry :)

    spioch działajcie, działajcie i jeszcze raz działajcie :)

    spioch, miśka1987 lubią tę wiadomość


    3jvzx1hp5ghrc9im.png
  • Kamelkowo Ekspertka
    Postów: 215 82

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Można mnie wypisać z testowania bo będzie @

    3cs
    8deab571c61f556e5e730311273870f6.png
  • Margolciak Ekspertka
    Postów: 153 123

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie test owu NIGDY nie wyszedł pozytywny jak żyję, tak jak to piszą na opakowaniu, że ma wyjść kreska testowa ciemniejsza od kontrolnej lub taka sama. Owulacje mam potwierdzone na usg. Nawet w tym cyklu z CLO i z zastrzykiem na pęknięcie gdzie na USG był pęcherzy w sobotę a w poniedziałek już nie. W tym czasie w domu robiłam testy i żaden nie był pozytywny, zresztą jak mówiłam nigdy takiego nie miałam. Ja układam testy obok siebie i patrzę kiedy kreska testowa była najciemniejsza i ten uważam za swój pozytywny. Nie mam pojęcia czemu tak się dzieje :) jak mam cykle bezowulacyjne to nic mi nie ciemnieje. Każda z nas chyba musi rozgryźć swój organizm :)

    Lady Savage lubi tę wiadomość

    Zosia (TGA) 2014 :) Aniołek 2016 :(
    Po ponad dwóch latach jesteś :)
    oreflqxwq9456be8.png
    relgqtkfu3if1gae.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FreshMM dzięki. Przytulamy się codziennie wieczorem a w mojej głowie ciągły niepokój,że nie trafimy w punkt heh :(

    Dobuska dzięki :* ja własnie nie mam żadnych objawów owulki oprócz tych testów pozytywnych no i gin powiedział w środę, że przewiduje owulkę na za 2-3 dni więc jakby się pokrywa. Czuje lekko jajnik lewy ale pęcherzyk był na prawym, więc nie wiem czy to moja psychika czy faktycznie coś czuję :(
    Bardzo trzymam kciuki za Ciebie, ale co do objawów to mam mieszane uczucia. Nie chcę Cię nakręcać, bo potem rozczarowanie boli potwornie, wiesz zresztą jak jest ;-) Mimo wszystkoo mam nadzieję, że to mały dzidziolek się tam gości u Ciebie :*

    Margolciak w poprzednim cyklu również nie miałam pozytywu a teraz dwa testy i to wyraźnie linia testowa ciemniejsza od kontrolnej. Nie takie same ale mocniej ciemne. Pęcherzyk w 11dc miał 18 mm, ale skok temp dzisiaj tylko o 0,1'C więc zwątpiłam

    e6193665e65e2bccmed.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia 2017, 10:29

    dobuska lubi tę wiadomość

  • Anet85 Autorytet
    Postów: 1036 1081

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie dzisiaj bardzo boli prawy jajnik. Nie wiem czy to możliwe zeby pęcherzyk od piątku rana (podanie pregnylu) do dzisiaj jeszcze nie pękł? Dziwny mam ten cykl, tak jeszcze nigdy nie miałam.

    Córcia - 24.01.2012 r.
    Aniołek mój kochany- 19.02.2018 r (6tc/10tc)
    atdci09kpnkcut41.png
    Przebyty zespół HELLP, PCOS,późna owulacja mutacja: MTHFR_677C-T -heterozygota, PAI-1 4G - homozygota
    ANA3 dsDNA(+)graniczny

  • Doma90 Autorytet
    Postów: 724 222

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anet85 wrote:
    A mnie dzisiaj bardzo boli prawy jajnik. Nie wiem czy to możliwe zeby pęcherzyk od piątku rana (podanie pregnylu) do dzisiaj jeszcze nie pękł? Dziwny mam ten cykl, tak jeszcze nigdy nie miałam.
    Nie mam pojęcia, ale u mnie od czasu zobaczenia pęcherzyka 17 mm, do objawów owulacji i jej oznaczenia na wykresie minęło 8 dni. Co w teorii jest możliwe, jeśli rośnie 1 mm na dobę, to by miał 24-25 mm, czyli wielkość w sam raz do pękania. Jednak czy to w praktyce możliwe, nie wiem. Za mało się na tym znam.

    Anet85 lubi tę wiadomość

‹‹ 48 49 50 51 52 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego