Forum Starając się - ogólne Marcowe Groszki
Odpowiedz

Marcowe Groszki

Oceń ten wątek:
  • emilkaaa Ekspertka
    Postów: 224 104

    Wysłany: 27 marca 2015, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania 14 będzie ok. Trzymam kciuki.

    ania14 lubi tę wiadomość

  • ania14 Autorytet
    Postów: 985 455

    Wysłany: 27 marca 2015, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    Aniu trzymamy kciuki :) spokojnie, będzie dobrze :) a że 2 lata to po prostu szczęscie nie dopisywało czy wyniki jakies krzyzowaly plany?
    na samym poczatku wysoka prolaktyna ale biore bronka i od tego czasu było ok, w kwietniu zeszłego roku hsg, lewy drożny, prawy udrozniony podczas badania
    w styczniu miałam miec laparo ale mama zachorowała i trzeba było odłożyć
    wiele cykli monitorowanych, na clo i dupku
    teraz nie brałam witamin ani kwasu foliowego

    za to byłam chora i brałam dużo leków na grype :(

    2015 corka 😍 po 2 latach starań
    Starania o rodzeństwo od 2016
    Ja wysoka prolaktyna , 2 mutacje
    On brak plemników, wysoka homocysteina , 2 mutacje
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2015, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a nasienia partnera badałaś kochana?:) Bo u nas wydaje się być problemem 13 % ruchu postępowego... owulacje mam potwierdzoną monitoringiem, laparoskopia w maju przez mojego gina bo on w hsg nie chce się bawić...

  • ania14 Autorytet
    Postów: 985 455

    Wysłany: 27 marca 2015, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    a nasienia partnera badałaś kochana?:) Bo u nas wydaje się być problemem 13 % ruchu postępowego... owulacje mam potwierdzoną monitoringiem, laparoskopia w maju przez mojego gina bo on w hsg nie chce się bawić...

    mi miał robić też mój gin laparo
    zaczął od HSG bo ja się bałam a to było mniej inwazyjne :P
    mąż badany kilka razy

    nawet badania rozszerzone bo zastanawialiśmy się nad in vitro

    2015 corka 😍 po 2 latach starań
    Starania o rodzeństwo od 2016
    Ja wysoka prolaktyna , 2 mutacje
    On brak plemników, wysoka homocysteina , 2 mutacje
  • Molcia Autorytet
    Postów: 1050 850

    Wysłany: 27 marca 2015, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ailatan wrote:
    Wiem, stres jest najmniej potrzebny :) trzeba myslec pozytywinie.. choc prawda jest, ze im czlowiek sie wiecej bada tym wiecej chorob mu wynajduja :P mam stycznosc z rodzinami "patologicznymi" (nie nawidze tego zwrotu) ;) i powiem Wam ze tam kobiety zachodza w ciaze jedne po drugie i jakos rodza zdrowe dzieci, bez drogich badań, bez specjalnej diety, bez miliona kontroli.. zastanawia mnie zawsze jak to jest- ale ich super luz chyba ma tutaj duzy wplyw :)
    ja też myślałam, że jak już się uda to spoko, a tu od początku tygodnia ciągle lekarze - pojawiło się plamienie, sor - gość mnie nastraszył, że pęcherzyk rośnie za wolno, że nic z tego nie będzie i nie wiadomo co, ponieważ wczoraj plamienie znowu to poszłam już do mojej lekarki i wszystko ok, pęcherzyk prawie 3x taki jak tydzień wcześniej, widać już ciałko żółtkowe - chyba nigdy więcej nie pójdę już na sor, najlepsze że to szpital uniwersytecki a gość który mnie przyjął ma same dobre opinie - szkoda gadać - same stresy tylko, a inni się nie martwią, a rodzą zdrowe dzieci

    3jgxugpj3q0r53wa.png3jgx43r8lmtsm6tc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2015, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Molcia wrote:
    ja też myślałam, że jak już się uda to spoko, a tu od początku tygodnia ciągle lekarze - pojawiło się plamienie, sor - gość mnie nastraszył, że pęcherzyk rośnie za wolno, że nic z tego nie będzie i nie wiadomo co, ponieważ wczoraj plamienie znowu to poszłam już do mojej lekarki i wszystko ok, pęcherzyk prawie 3x taki jak tydzień wcześniej, widać już ciałko żółtkowe - chyba nigdy więcej nie pójdę już na sor, najlepsze że to szpital uniwersytecki a gość który mnie przyjął ma same dobre opinie - szkoda gadać - same stresy tylko, a inni się nie martwią, a rodzą zdrowe dzieci
    Dlatego poki co trzymam sie opini jednej lekraki.. i musze jej zaufac i przestac czytac fora bo sie naprawde rozchoruje :P nie powiem zmartwily mnie te d-dimery.. no ale trzeba myslec pozytywnie i sie nie łamać, co nie :) na bete juz nie chodze.. bo od tego mozna tez zwariowac.. 10 kwietnia mam wizyte, to juz bedzie jakis 7 tydzien..ponad.. wiec do tego czasu obiecuje sobie ze wytrzymam- a co ma byc to bedzie :)

    Paolka_25 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2015, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2015, 15:15

  • Molcia Autorytet
    Postów: 1050 850

    Wysłany: 27 marca 2015, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ailatan wrote:
    Dlatego poki co trzymam sie opini jednej lekraki.. i musze jej zaufac i przestac czytac fora bo sie naprawde rozchoruje :P nie powiem zmartwily mnie te d-dimery.. no ale trzeba myslec pozytywnie i sie nie łamać, co nie :) na bete juz nie chodze.. bo od tego mozna tez zwariowac.. 10 kwietnia mam wizyte, to juz bedzie jakis 7 tydzien..ponad.. wiec do tego czasu obiecuje sobie ze wytrzymam- a co ma byc to bedzie :)
    ja też do tego co koleś powiedział podeszłam sceptycznie - i dobrze, jedynie to plamienie mnie zmartwiło, więc poszłam do lekarza natomiast pomimo jego zaleceń nie poszłam na betę - bo co by to niby miało zmienić? nie ma się co schizować niepotrzebnie, i tak od kiedy się dowiedziałam jestem kłebkiem nerwów stąd decyzja o zwolnieniu - w domu łatwiej jakoś sobie odpuścić ;)

    3jgxugpj3q0r53wa.png3jgx43r8lmtsm6tc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2015, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. u mnie Beta 793,32 mlU/ml 16dpo .

    myslicid ze warto robic jeszcze kolejna bete? Planuje w pon 4 ale.nie wiem czy jest sens.
    Pierwsza wizyte u gina mam dopiero 15.04

    Katarzyna87, Molcia, Beatrice, Kourtney, Palvin lubią tę wiadomość

  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 27 marca 2015, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flakonik wrote:
    Hej. u mnie Beta 793,32 mlU/ml 16dpo .

    myslicid ze warto robic jeszcze kolejna bete? Planuje w pon 4 ale.nie wiem czy jest sens.
    Pierwsza wizyte u gina mam dopiero 15.04

    Nie ma sensu robić kolejnej, trzy w zupełności starczą ;) Teraz czekaj na wizytę ;)

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • Paolka_25 Autorytet
    Postów: 864 653

    Wysłany: 27 marca 2015, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flakonik możesz sobie betę zrobić przed wizytą :)
    A tak poza tym wróciłam od fryzjera, zrobiłam odrosty , podcięłam włosy mimo zabobonów, wymodelowałam się i czekam na Święta;) szkoda, że pogoda dziś okropna...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2015, 12:59

    Fatim lubi tę wiadomość

    Paolka _25
  • ania14 Autorytet
    Postów: 985 455

    Wysłany: 27 marca 2015, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mam brązowy śluz :(
    chyba już koniec mojej nadziei :(

    2015 corka 😍 po 2 latach starań
    Starania o rodzeństwo od 2016
    Ja wysoka prolaktyna , 2 mutacje
    On brak plemników, wysoka homocysteina , 2 mutacje
  • iNso87 Autorytet
    Postów: 8860 5306

    Wysłany: 27 marca 2015, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2016, 10:18

    BDMdp1.png
    5oRIp1.pngXMJMp2.png
  • Paolka_25 Autorytet
    Postów: 864 653

    Wysłany: 27 marca 2015, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja tam w zabobony nie wierzę;) zawsze też sama farbuje ale musiałam też podciąć więc poszłam i panie w salonie zajęły się mną kompleksowo;) i ten masaż głowy jaki mi zrobiła podczas mycia... :) daleko u Was do Świąt?

    Ania czekaj na betę, może to implantacja;)

    Paolka _25
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2015, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja na świeta jade na gotowe do tesciowki :) z reszta zawsze jedzimy na gotowe :) ona zadowolona i my tez :) zastanawiam sie czy juz jej mowic o ciazy czy nie.. z drugiej strony ona wie ze tak bardzo sie staralismy i pewnie padnie seria pytam wiec nie chcialabym jej klamac.. powiem prawde jak jest :)

  • Paolka_25 Autorytet
    Postów: 864 653

    Wysłany: 27 marca 2015, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ailatan te święta będą nasze, my też mówimy;) może jeszcze jakieś "zdjęcie" dostaniemy w poniedziałek? :) my też w rozjazdach i to od soboty! Ale coś tam w domu szykuję i zawozimy.

    Paolka _25
  • emilkaaa Ekspertka
    Postów: 224 104

    Wysłany: 27 marca 2015, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się staram nie wierzyć w zabobony, ale jakoś mój umysł sam w nie wierzy. Jakis czas temu śniły mi sie jajka ( wedlug sennika nowe zycie) i za kilka dni bratowa powiedziała, ze jest w ciazy. We wtorek tez mi się snily, moze to jakis znak. Co do farbowania włosow w ciązy to mowia , ze dziecko moze urodzic sie rude. Ja sie akuray tym nie bede przejmowala, moje siwe wlosy na czarnych świeca sie jak psu jajca na wiosne, wiec 9-ciu miesiecy bym nie wytzymala . poza tym moj K jest rudy, wiec tak czy siak dzieciątko może sie takie urodzic.

    Paolka_25 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2015, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paolka_25 wrote:
    Ailatan te święta będą nasze, my też mówimy;) może jeszcze jakieś "zdjęcie" dostaniemy w poniedziałek? :) my też w rozjazdach i to od soboty! Ale coś tam w domu szykuję i zawozimy.
    Hm no wlasnie chcialam powiedziec jak bedzie zdjecie, bedzie serduszko i bede spokojna ze wszytsko jest ok.. hmm czy ja w ogole do konca tej ciazy bede spokojma ?:D bo boje sie, starsznie sie boje ze powiemy i potem bedzie placz jak cos pojdzie nie tak..

  • Mordeczka Autorytet
    Postów: 7186 1658

    Wysłany: 27 marca 2015, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to nikomu nie powiem jak będę w ciąży dopiero koło 3 miesiąca powiem :)

    Gabrysia 5.02.2016 ❤
    Starania o 2 maluszka ❤ 6 cs
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2015, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, my tez zastanawiamy sie czy powiedziec w swieta:-) wiem ze wczesnie, ale mam straszne doleglowosci, nudnosci, bole brzucha, mieszkamy z tesciowa- mysli ze mam grype zoladkowani chce mnie leczyc caly czas, hehe :-)

‹‹ 93 94 95 96 97 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego