Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • majeczka87 Autorytet
    Postów: 1812 2961

    Wysłany: 22 grudnia 2015, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelinka2210 wrote:
    archeolog <3
    U mnie @ od dziś, zaczyna się rozkręcać...
    Ja rónież życze Wam wesołych spokojnych Świąt, żeby każda z nas doczekała się pozytywnych testów, a dziewczyny, które juz sa w ciąży zdrowych dzidziusiów :) Pozdrawiam :)

    Majeczka patrze na Twój suwaczek i proszę powiedz jak napro Ci pomogła? No i gratulacje oczywiście :)

    tak skarbie:) zdiagnozowalam i wyleczylam uroplasmę i inne bakterie powodujące zapalenia ( brązowe plamienia), po czym zaszlam w ciaze;)

    ewelinka2210 lubi tę wiadomość

    f2wlanlihx9vcryh.png
    Adaś skarbuś ;) 56 cm szczęścia 3580 g miłości <3
    Urodziłem się 12 lipca 2016
  • amryta Przyjaciółka
    Postów: 131 38

    Wysłany: 22 grudnia 2015, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    majeczka87 wrote:
    Mi lekarz kazał pójść na diete bez pszenicy, zanim zrobil badania na nietolerancje glutenu.

    mój lekarz, także zalecił mi dietę bezglutenową i bezmleczna bez badania czy jestem uczulona, ale za to po wynikach z gastroskopii.

    W przyszłym tygodniu idę na badania i wykonać sobie test alergiczny http://www.monadith.com.pl/pacjenci.php?id=94 takim oto sprzętem zobaczymy co wyjdzie. Może któraś słyszała.

    majeczka87 lubi tę wiadomość

    starania od 2005r.; 6 IUI; 3 IVF
    od IX.2014 naprotechnologia
    lata lecą
  • Luska Ekspertka
    Postów: 157 58

    Wysłany: 23 grudnia 2015, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amryta nie rob tych testow BICOM, sa w ogole niewiarygodne, biorezonans to jedna wielka sciema, jedynie testy w krwi mogą coś więcej powiedzieć... Ja to robiłam na pyłki i część pokarmów również, a potem testy z krwi zupełnie inaczej wyszły. Nie trać pieniędzy na testy i odczulanie u nich.

    <a href="http://fajnamama.pl"><img src="http://fajnamama.pl/suwaczki/oishz1z.png" /></a>
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2015, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej.
    Życzę Wam zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz wiele łask od Dzieciątka Jezus!

    majeczka87, archeolog, Irma1983 lubią tę wiadomość

  • majeczka87 Autorytet
    Postów: 1812 2961

    Wysłany: 23 grudnia 2015, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki życzę Wam byście za rok były juz w wiekszym gronie dzieciatek ;) Wszystkie bez wyjatku ;) Wszystkiego Wam dobrego i spokojnych Wesołych Świat :*

    P.S to czas cudów a dla Boga nie ma nic niemożliwego ;)

    olencja, archeolog, Macierzanka:), Irma1983 lubią tę wiadomość

    f2wlanlihx9vcryh.png
    Adaś skarbuś ;) 56 cm szczęścia 3580 g miłości <3
    Urodziłem się 12 lipca 2016
  • amryta Przyjaciółka
    Postów: 131 38

    Wysłany: 23 grudnia 2015, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luska wrote:
    Amryta nie rob tych testow BICOM, sa w ogole niewiarygodne, biorezonans to jedna wielka sciema, jedynie testy w krwi mogą coś więcej powiedzieć... Ja to robiłam na pyłki i część pokarmów również, a potem testy z krwi zupełnie inaczej wyszły. Nie trać pieniędzy na testy i odczulanie u nich.

    A to dałaś mi do myślenia.

    Byłam dzisiaj.na kontroli,słuchajcie pik miałam wg obserwacji 2 dni temu, a wczoraj obserwacja 6 c/k x1,dzisiaj 2w a na USG wyszło ze dzisiaj piękny pęcherzyk i dzisiaj/jutro działać.żeby było śmiesznie to dzisiaj jest 17 dc, a cykle mam 27 dniowe.

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

    starania od 2005r.; 6 IUI; 3 IVF
    od IX.2014 naprotechnologia
    lata lecą
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4047

    Wysłany: 24 grudnia 2015, 01:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam po krótkiej przerwie :) ale za to z domu pachnącego piernikiem :)
    Witam nowe koleżanki :)
    Z góry przepraszam za długi post, ale dotyczy on obserwacji i instruktorki.

    Ana, cieszę się, że juz masz laparo za sobą...
    Jednak człowiek to nigdy nie wie, co ma w środku.
    Teraz już oby z górki!
    I mnie też wkurza nagonka na napro. Takie bzdury o tym piszą i mówią w naszych "obiektywnych" mediach... Ja ostatnio przeczytałamo tym, że leczą nas zakonnice kalendarzykiem, a ktoś odp na forum, że może by tak do lekarza, a nie do zakonnicy...
    Kosmos!

    Dziewczyny co do samych obserwacji powiem to na swoim przykładzie dla czystego oglądu sprawy, a wiadomo każdy sobie niech robi jak chce. Wiem, że niektóe z Was tutaj nie skorzystały z pełnej gamy spotkań z instruktorkami, bo nie wszystkie z Was były z tego zadowolone i rozumiem to. Wiem, że niektóre nauczyły się tego same. I super, ja też bardzo szybko załapałam o co chodzi. Ale nie w tym rzecz.

    Cykle się zmieniają i może się okazać, że obserwacje nie idą tak jakbyśmy tego chciały. Ja mam za sobą ponad 15 cykli tą metodą i niby wszystko wiem, ale naprawdę niewiele cykli wygląda podobnie (jeśli chodzi o kolory, dzidziusie itp.) i może nas czasem coś zaskoczyć. Ja ostatnio po ponad roku miałam duży problem z zapisem, a był on o tyle ważny, że musiałam pod niego dostosować branie leku!

    No i do tego właśnie zmierzam. Dobrze prowadzony wykres pomaga lekarzowi odczytać pewne znaki i dobrać leki, a nam pomaga te leki zażywać umiejętnie co do dnia.
    I może to nie dotyczy każdej, bo są łątwiejsze i trudniejsze cykle, ale uważam, że chcąc się nauczyć dobrych zapisów i dobrze rozpoznawać wiele rzeczy, powinno sie tego uczyć od instruktorki.
    Sama karta naprawdę wygoda, piszę, wklejam i karta idzie na półkę. Staram się nie celebrować aż tak mojego śluzu w domu :D

    I wreszie co do samych znaczków, ja też na początku stosowałam białe z dzieckiem i przed i po PEAK, teraz tylko przed. Zielone dziecko nie służy tylko do trzech dni po PEAK, ja używam ich również w fazie przedpeakowej. No i ważna sprawa jest taka też, że bywa że muszę śluz niepeakowy zapisywać jak peakowy i brać go pod uwagę ze względu na obniżowny MCS, ale też nie w każdym cyklu. No i używam też żółtych...
    Mam trudne cykle, skomplikowany organizm i bez instruktorki nie nauczyłabym się tego!

    Na moje szczęście moja intruktorka jest dla mnie jak psycholog i czasem wręcz nie mogłam się doczekać kolejnego spotkania. Fakt, co spotkanie w kółko jak mantrę powtarzała i pytała niby o to samo, ale to są normalne procedury podczas których sprawdza, jak bardzo jesteśmy pewne tego co robimy.

    Oczywiście niczego nie narzucam, ale warto przemyśleć...
    Aczkolwiek życzę Wam cykli takich, żeby nie trzeba było za dużo główkować :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lipca 2016, 12:25

    Irma1983, majeczka87, Maczek lubią tę wiadomość

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4047

    Wysłany: 24 grudnia 2015, 02:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amryta, no to przyjemnego działania :)
    Życzę Ci żebyś trafiła! Bo skoro odliczałaś teraz po peaku to też się liczy :)

    A Wszystkim Wam życzę spokojnych i wypoczętych Świąt!
    Żeby każda z Was zasiadając do wigilijnego stołu była radosna ze spotkania z rodziną i bliskimi, aby łamanie opłatkiem i życzenia nie wyciskały z Was łez i aby najważniejszy Jubilat, który ma wtedy swoje urodziny zagościł u Was i w domu i w sercu.
    Życzę Wam pięknych chwil również w małżeństwie.
    Doceniajcie się, kochajcie, miejcie dla siebie czas i mnóstwo życzliwości!
    Pamiętajcie, że jesteście dla siebie najważniejsi :)
    A wtedy do takiego małżeństwa niech zagości mały człowiek, który zobaczy jakich wspaniałych ma rodziców - tego Wam życzę wraz z nadchodzącym Nowym Rokiem! <3
    A Wam - mamusiom, które już mają swoje dzieci pod sercem życzę dodatkowo zdrowia i szczęśliwego rozwiązania!

    Wesołych Świąt <3

    Irma1983, majeczka87 lubią tę wiadomość

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • Jokaa Ekspertka
    Postów: 123 50

    Wysłany: 24 grudnia 2015, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wesołych Świąt dziewczyny!

    Irma1983 lubi tę wiadomość

  • Irma1983 Ekspertka
    Postów: 127 50

    Wysłany: 24 grudnia 2015, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka ja też ma skomplikowane cykle, bez pomocy instruktorki byłoby ciężko... Ja jeszcze dodatkowo po jakimś czasie chodziłam do instruktorki w celu weryfikacji, konsultacji.

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

    qb3c3e5eoa3zzsun.png

    l22n8u69paqv8s1o.png
  • Irma1983 Ekspertka
    Postów: 127 50

    Wysłany: 24 grudnia 2015, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny życzę Wam zdrowych i wesołych Świąt.
    Niech ten Nowy Rok przyniesie dla każdej z nas spełnienie tych największych marzeń :-)

    majeczka87, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    qb3c3e5eoa3zzsun.png

    l22n8u69paqv8s1o.png
  • SylwiaTV Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie dziewczyny! Robię w telewizji materiał o naprotechnologii. Szukam kobiet, które miały z nią do czynienia. Proszę o kontakt: tel. 512470439. Pozdrawiam.

    Sylwia
  • amryta Przyjaciółka
    Postów: 131 38

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny robiłam badanie progesteronu w P+7 sprawdzić czy w ogóle była owulacja wynik miałam Estradiol 522,61 pg/ml
    Progesteron 6,34 ng/ml
    czy ten wynik świadczy o tym, że była czy nie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2015, 20:18

    starania od 2005r.; 6 IUI; 3 IVF
    od IX.2014 naprotechnologia
    lata lecą
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo niski ten progesteron. Ja obstawiam, że nie było. Albo dopiero będzie lub była dopiero co, bo ten estradiol z kolei chyba wysoki, nie? Jakie są normy?

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • amryta Przyjaciółka
    Postów: 131 38

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miałam zawsze niski progesteron dlatego biorę luteinę 2x2, ale lekarz kazał mi się wstrzymać i nie brać od P+3 do dnia badania i suplementację zacząć od badania, byłam na usg i wg był piękny pęcherzyk

    norma progesteron

    1,2 15,9 ng/ml faza lutealna

    estradiol
    środek cyklu 35-649
    faza lutealna 21-312

    starania od 2005r.; 6 IUI; 3 IVF
    od IX.2014 naprotechnologia
    lata lecą
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie z tym progesteronem to jest strasznie różnie - jak jest z tym problem, to niski o braku owulacji nie świadczy czasem, ja w jednej z ciąż miałam w 10 dpo wynik 5!!! Co oczywiście nie świadczy o tym, że był to dobry wynik, bo ewidentnie był za niski ( ciąża zakończyła się zabiegiem w 12 tygodniu - obumarła w 10), ale nie zawsze niski progesteron świadczy o braku owulacji, ale właśnie o konieczności stosowania suplementacji.

  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1345

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a co mozna zrobic zeby naturalnie podwyzszyc progesteron?tzn zeby sie go wiecej wydzielalo? u mnie rok temu bylo zawsze ponad norme a teraz ledwo w polowie stawki, lekarze nie widza w tym problemu a wg mnie to znak ze owulacja stala sie jeszcze gorsza albo wogole przestala byc

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No z tego co wiem to cięzko naturalnie podwyższyć. Można spróbować pić zioła np. Ojca Sroki, bo wpływaja podobno na jakoś owulacji, ale tak to suplemenrtacja progesteronu albo stymulacja owulacji, bo jak lepsze/ więcej jajeczek, to potem wyższy progesteron. Ale np. u mnie po lamecie było zawsze tylko jedno jajeczko, także nie więcej i nie wiem czy było "lepsze" niż to moje bez stymulacji.

  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1345

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pilam juz Sroke rok temu, teraz do nich wrocilam i w 1 cyklu pecherzyk urosl mi do 24mm ale chyba nie pekl jak zwykle:/
    niestety u mnie nie chce stymulacji lekami zrobic takze nie wiem juz co kombinowac

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    pilam juz Sroke rok temu, teraz do nich wrocilam i w 1 cyklu pecherzyk urosl mi do 24mm ale chyba nie pekl jak zwykle:/
    niestety u mnie nie chce stymulacji lekami zrobic takze nie wiem juz co kombinowac
    To może wróc do ziół i pilnuj pęcherzyka, żeby ewentualnie dac zastrzyk na pęknięcie? A czemu ni echce stymulacji robić? Dlatego że masz owulację?

‹‹ 157 158 159 160 161 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ