SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • murumru Znajoma
    Postów: 17 12

    Wysłany: 1 marca 2016, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olencja to jest bardzo rygorystyczna dieta a właściwie post leczniczy, który należy stosować minimum tydzień a max. 6 tygodni. W necie jest dużo na ten temat. Wpisz sobie dieta dr Dąbrowskiej w wyszukiwarkę. Mi po 3 tyg. zwiększyła dwukrotnie ilość śluzu i zlikwidowała plamienia przed i ograniczyła po @ Ponoć leczy nawet endometriozę.

    Majeczko to może być przez progesteron, tak twierdzi lekarz napro i moja instruktorka. Poza tym w podręczniku też o tym jest. Niedawno robiłam badania na ureaplasme, mykoplazme, chlamydię i ogólne badanie czystości- wszystko negatywne

    Córeczka ur. 23.11.2016 r.
  • archeolog Ekspertka
    Postów: 201 137

    Wysłany: 1 marca 2016, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam 2 dni przed @ i luteina dopiero zaczęła działać po 2 miesiącach. Więc jeżeli to za niski progesteron to luteina na pewno ci pomoże. A z odkładaniem wolałabym nie ryzykować, bo doktorka mi mówiła, że jak się go przestaje brać to wracają plamienia. Już nie mogę się doczekać, jutro mam drugi monitoring, ciekawe jak tam mój pęcherzyk, mój mąż się śmieje, że jeszcze tego brakuje jakbym go nazwała.Opiszę wam jutro jak mi poszło, a na razie byłam dzisiaj tylko na pobieraniu krwi z mężusiem. Trzymam kciuki za wszystkie ;) :)

    Jeżeli Bóg dopuszcza, by coś w Twoim życiu runęło, to tylko po to, by na tych ruinach zbudować coś piękniejszego. <3 <3 <3 <3
    Nasz Ślub: 16.07.2011 <3 <3
    vzljvd4kntnyexx8.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1572

    Wysłany: 1 marca 2016, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o nieee post dabrowskiej to ostatnie co moglabym zrobic chcac raczej umrzec niz sie wyleczyc:D
    przy moich problemach z tarczyca to samobojstwo

    ewelinka2210 lubi tę wiadomość


    u5cvp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2016, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słyszałam o tej diecie, ale ona jest dla mega zdeterminowanych, konsekwentnych i bardzo wytrwałych ludzi i z tego co czytałam to tą dietę trzeba stosować pod ścisłą kontrolą lekarską i ona nie nadaje się dla wszystkich...

  • archeolog Ekspertka
    Postów: 201 137

    Wysłany: 1 marca 2016, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana my z mężem mamy dietę od naprolożki, czyli zakaz pszenicy, nabiału, mleka i jajek oraz słodyczy, jest ciężko ale da się przeżyć, czuję się bardziej lekka po posiłku i bardziej odżywiona np. mam lepsze paznokcie, aha i ja mam jeść 6 razy dziennie, np. jabłuszko, wafle ryżowe, jogurt sojowy, gorzka czekolada, warzywka na kolację z ryżem itd., więc jak się dostaniesz do napro to prawdopodobnie taką dietę będziecie mieli. ;)

    Jeżeli Bóg dopuszcza, by coś w Twoim życiu runęło, to tylko po to, by na tych ruinach zbudować coś piękniejszego. <3 <3 <3 <3
    Nasz Ślub: 16.07.2011 <3 <3
    vzljvd4kntnyexx8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2016, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Archeolog a macie jakieś wskazania medyczne do tej diety czy jest ona tylko na zasadzie profilaktyki ??
    Ja mam nietolerancję na mleko i tylko mleko na 3 miesiące lekarz kazał odstawić, nic nie wspominał o pozostałych produktach mlecznych ?

  • archeolog Ekspertka
    Postów: 201 137

    Wysłany: 1 marca 2016, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana tylko tak profilaktycznie i mamy się obserwować czy nie widzimy różnicy w naszym organizmie, więc pewnie później jak nie będę w ciąży zrobią nam nietolerancje pokarmowe, zobaczymy co nam powie zamierzam do niej jechać pod koniec marca, właśnie mam dzisiaj dzwonić. ;) <3

    Jeżeli Bóg dopuszcza, by coś w Twoim życiu runęło, to tylko po to, by na tych ruinach zbudować coś piękniejszego. <3 <3 <3 <3
    Nasz Ślub: 16.07.2011 <3 <3
    vzljvd4kntnyexx8.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1572

    Wysłany: 1 marca 2016, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja jem tylko miesa,jajki,warzywa i owoce plus orzechy,niech mi sprobuje cos odstawic to zabije!!!!
    nie jem nic przetworzonego

    Niczkka lubi tę wiadomość


    u5cvp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2016, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja walcze ze sobą w temacie mleka :) bo dużo go generalnie pijam, ale już wyczaiłam ze można kupić bez laktozy, muszę go spróbować :)

  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1572

    Wysłany: 1 marca 2016, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wera, nie kupuj tego bezlaktozowaego- to gowno chemiczne, przerzuc sie na kokosowe jak musisz koniecznie mleko pic

    ewelinka2210 lubi tę wiadomość


    u5cvp2.png
  • archeolog Ekspertka
    Postów: 201 137

    Wysłany: 1 marca 2016, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja piję mleko sojowe, bardzo dobre, zamiast zwykłych jogurtów jem sojowe, ostatnio zrobiłam kotlety( mąka ziemniaczana+ woda z mąką kukurydzianą zamiast jajka+ otręby gryczane, można zamiast otrębów dodać sezam, płatki kukurydziane, owsiane) i to wszystko opatuliłam w mięso jak na normalne kotlety, jednak da się zrobić kotlety bez jajek. Zamierzam zrobić pulpety i kotlety mielone bez jajek, oczywiście z indyka. ;)

    Jeżeli Bóg dopuszcza, by coś w Twoim życiu runęło, to tylko po to, by na tych ruinach zbudować coś piękniejszego. <3 <3 <3 <3
    Nasz Ślub: 16.07.2011 <3 <3
    vzljvd4kntnyexx8.png
  • archeolog Ekspertka
    Postów: 201 137

    Wysłany: 1 marca 2016, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co wiem jest jeszcze mleko migdałowe i ryżowe, dzisiaj kupiłam sobie len z kawałkami owoców(cytrynowy), bo mi się skończył miałam wiśniowy i w Biedronce sok owocowy z lnem, bardzo dobry.

    Jeżeli Bóg dopuszcza, by coś w Twoim życiu runęło, to tylko po to, by na tych ruinach zbudować coś piękniejszego. <3 <3 <3 <3
    Nasz Ślub: 16.07.2011 <3 <3
    vzljvd4kntnyexx8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2016, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    Wera, nie kupuj tego bezlaktozowaego- to gowno chemiczne, przerzuc sie na kokosowe jak musisz koniecznie mleko pic


    Jakoś nie wyobrażam sobie kawy z mlekiem kokosowym, a sojowe robione jest w soi GMO więc jak miałabym na to patrzeć to musiałabym kompletnie nic nie pić, a tak chyba nie potrafię... Ale może powalczę ze sobą zeby nie pic w ogóle mleka...
    Kupiłam jeszcze kozie i musze go spróbowac żeby wiedzieć jak ono smakuje, bo sery kozie bardzo mi smakują

    ewelinka2210 lubi tę wiadomość

  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1572

    Wysłany: 1 marca 2016, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    soja absolutnie out, zaburza hormony
    ja nie pije wogole kawy bo niewskazana jest przy staraniach a czasem pije kawe z cykroii zblendowana z lyzka masla i oleju kokosowego:) mniam, jak latte:)

    ewelinka2210 lubi tę wiadomość


    u5cvp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2016, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana nie dajmy się zwariować, nie sądzę że wyzbycie się wszystkich przyjemności życia codziennego pomoże w zaciążeniu... Mase kobiet nie rezygnuje ze swojego dotychczasowego życia i jakoś im się udaje...

  • murumru Znajoma
    Postów: 17 12

    Wysłany: 1 marca 2016, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    heheh Olencja jak chcesz :D też miałam problem żeby wytrzymać na tej diecie ale naprawdę warto. Jak widzisz efekty to działa to naprawdę motywująco. Zależy co masz dokładnie z tą tarczycą. Przy nadczynności jest niewskazana, natomiast przy niedoczynności i Hashimoto wskazana jak najbardziej.

    Niczkka dietę spokojnie może stosować każdy oprócz dzieci, kobiet w ciąży i karmiących, osób skrajnie wycieńczonych (np. po chemioterapii), z niedoczynnością nadnerczy i nadczynnością tarczycy. Pod kontrolą lekarza tylko osoby przyjmujące na co dzień leki np. na nadciśnienie, cholesterol (chociaż znam osoby biorące leki i stosujące tę dietę bez nadzoru lekarza i bez żadnych skutków ubocznych, które już nigdy do tych leków nie musiały wracać)

    Co do mojej diety to od kilku lat nie jem glutenu i mleka. Nie chcę się wtrącać bo może te diety Wam służą ale uważałabym na wafle ryżowe, soję, kukurydzę i indyka (hormony)no i kawę :)

    Córeczka ur. 23.11.2016 r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2016, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedna czy dwie kawy dziennie nie są chyba jakąś wielką zbrodnią... Ja w swoją pierwszą ciąże zaszłam bez rezygnacji z czegokolwiek, teraz się zastanawiam czy nie iść tą sama drogą co wtedy, tzn czy nie wymusić na lekarzu kolejnego HSG, skoro wtedy się udało to może i kolejny raz się uda...

  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1572

    Wysłany: 1 marca 2016, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja wole dmuchac na zimne;)
    mam oslabiona plodnosc wiec wole wykluczyc rzeczy ktore ja solabiaja, ale ja to ja, jestem gotowa do wielu wyrzeczen, jestem masochostka dietetyczna wiec dla mnie dieta to pikus:D

    murumru, jednym ten post pomaga,innym szkodzi, trzeba jeszcze umiec z niego wyjsc i nie wrocic do jakis dziadoskich nawykow
    mam rozwalona konwersje, prawie pelzajace ft3...

    ewelinka2210 lubi tę wiadomość


    u5cvp2.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1572

    Wysłany: 1 marca 2016, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mru,a masz jakies ksiazki Dabrowskiej?poczytalabym, wogole skad jestes?


    u5cvp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2016, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    ja wole dmuchac na zimne;)
    mam oslabiona plodnosc wiec wole wykluczyc rzeczy ktore ja solabiaja, ale ja to ja, jestem gotowa do wielu wyrzeczen, jestem masochostka dietetyczna wiec dla mnie dieta to pikus:D

    Olencja szacun wielki, ja chyba nie jestem zdolna do takich poświęceń, z reszta kiedyś rozmawiałam z lekarzem i powiedział ze jedna kawa nie zaszkodzi :) wiec staram się więcej niz jedna dziennie nie wypijać :)

    dzisiaj złapałam doła z powodu tych naszych nie powodzeń :( zastanawiam sie czy mój ślubny to jednak nie ma racji i że dla nas to jeszcze chyba nie czas na dziecko :(

‹‹ 211 212 213 214 215 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ