Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • qosia Przyjaciółka
    Postów: 116 69

    Wysłany: 2 lipca 2017, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zajączek i Martella-gratuluję!!!

    Cieszę się, że Wam się udało i chciało się Wam tutaj zaglądnąć i napisać :-) To jest bardzo budujące dla nas staraczek ;-)

    Zajączek, Martella lubią tę wiadomość

    mhsv2n0avtn4fkhw.png
  • Margolciak Ekspertka
    Postów: 153 123

    Wysłany: 2 lipca 2017, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć dziewczyny :)
    czas leci, a ja ciągle biję się z myślami czy zacząć przygodę z napro.
    czy jest ktoś, kto jeździ obecnie do kliniki napro do Białegostoku?
    ile czasu trzeba poświęcić na pierwszą wizytę?

    i gratuluję Wam mamuśki, podnosicie na duchu :)

    Zosia (TGA) 2014 :) Aniołek 2016 :(
    Po ponad dwóch latach jesteś :)
    oreflqxwq9456be8.png
    relgqtkfu3if1gae.png
  • melba Autorytet
    Postów: 541 131

    Wysłany: 2 lipca 2017, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zajączek i Martella: rówież Wam serdecznie gratuluję ;-)
    Margolciak- ja do Białegostoku zdecydowanie nie mam po drodze, więc nie pomogę.

    Zajączek, Martella lubią tę wiadomość

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    KIR AA,brak KIR implantacyjnych; hla męża c1c1



    I ciężki OAT/krypto (skąd? Nie ustalono).

    XII 2015 początek starań
  • kinga1185 Autorytet
    Postów: 521 241

    Wysłany: 2 lipca 2017, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martella wrote:
    Hej!

    Piszę żeby Was trochę podnieść na duchu bo sama swego czasu sporo czytałam na tym forum :) Z mężem staraliśmy się o dziecko od marca 2016, rok później 01.03.17 byliśmy umówieni na wizytę w Napro w Gdańsku. To co dla nas obojga było mega to kompleksowe podejście.. zrobiliśmy masę badań i już po tych pierwszych wynikach były pierwsze diagnozy: niewydolność fazy lutealnej, progesteron baardzo niski, insulinooporność, PCOS (dodatkowo od kilku lat niedoczynność tarczycy i hashimoto) Wtedy pojawiły się też pierwsze leki. Efektem tego były 2 kreski 18.05 :) sam lekarz w Napro był bardzo zdziwiony ;) obecnie 10t 0d i szczęście nie do opisania ;)

    Wiem, że każda sytuacja zdrowotna jest inna ale nam Napro dało uczucie opieki i zaangażowania - takiej pewności, że jesteśmy w dobrych rękach :) Samo pozytywne myślenie myślę, że też dużo daje :) Życzę każdej z Was aby się udało!

    Ps. nam też dużo dała modlitwa.. :)

    Hej,

    fajnie slyszec takie informacje ;). Jaka terapie stosowalas?

    Dziekuje i pozdrawiam

    06.12 - beta 200, prog
    25.11 - transfer...
    22.12- punkcja; 7 komorek; 6 zaplodnionych
    10.2019 początek długiego protokolu
    grudzien 2018 - wizyta w klinice; jestesmy zdecydowani na IVF
    Luty 2018 - laporoskopia. Brak endoemtriozy, brak zrostow, macica w porzadku.
    Endo, PCO?, Hashimoto, IO, MTHFR_677C; MTHFR-1298A-C; PAI-1G 4 G hetero
    Luty 2017 poczatek Napro
    Sierpien 2016 poronienie
    Laporoskopia i HSG - lewa strona niedrozna
    Poczatek staran - styczen 2015
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 857

    Wysłany: 2 lipca 2017, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,
    o drugi szcęście z mężem walczyy od ponad trzech lat.
    Czy są może dziewczyny, które korzystały z naprocentrum w Gdańsku (z tego co sie doczytałam to Martella leczyła się w Gdańsku), czy mogłybyście mo trochę to wszystko opisać, ceny spotkań, jakie badania były do wykonania.
    Z tego co juz wiem od ginekologa to nie rosną mi pęcherzyki i dlatego od stycznia do maja bylam stymulowana clo- ale bez efektu, mąż ma dobre wyniki nasienia.

    Za każdą informację będe wdzięczna, czytałam w necie opinie Gdańska- ale niestety przeważały te negatywne.

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • qosia Przyjaciółka
    Postów: 116 69

    Wysłany: 2 lipca 2017, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolciak - ja rozpoczęłam przygodę z Napro w Białymstoku ale niestety za bardzo Ci nie pomogę, bo sama jestem dopiero po pierwszym spotkaniu z instruktorem.

    mhsv2n0avtn4fkhw.png
  • Margolciak Ekspertka
    Postów: 153 123

    Wysłany: 2 lipca 2017, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    qosia wrote:
    Margolciak - ja rozpoczęłam przygodę z Napro w Białymstoku ale niestety za bardzo Ci nie pomogę, bo sama jestem dopiero po pierwszym spotkaniu z instruktorem.
    zawsze jesteś o te jedno spotkanie wcześniej :) czyli rozumiem najpierw są spotkania z instruktorem, a po kilku sesjach z lekarzem? długo trzeba czekać na pierwszą wizytę?

    chyba nie zostało nam nic innego jak tego spróbować :)

    Zosia (TGA) 2014 :) Aniołek 2016 :(
    Po ponad dwóch latach jesteś :)
    oreflqxwq9456be8.png
    relgqtkfu3if1gae.png
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 2 lipca 2017, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    Miałaś laparo w Miracolo?
    Ja niestety z cięciem 3 dziur, jestem obecnie 2 tyg po. Już doszłam do siebie ale zaraz po operacji czułam się okropnie. Na szczęście szybko rany się goją i zostały małe strupki.
    Torbieli mi nie wycieli bo jak się okazało nie była endometrialna i ruszenie jej mogłoby uszkodzić jajnik a tylko z tego mam owulacje. Wykryto zaś endometrioze 1 stopnia, nic nie usunęli, pobrano tylko wycinek do badania. Jajowody drożne. Tylko po co to wszystko było...a o Miracolo powiedział mi gin który mnie operowal. O kosztach też...
    Tak, miałam. Jestem zadowolona. Poszło gładko. Wszystko usunięto. AMH badałam przed i po. Wynik identyczny, a więc nic nie naruszono. Warto zapłacić.

    gannkw7i858ouu0g.png
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 2 lipca 2017, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem tak średnio zadowolona z naprotechnologii. Od razu podkreślę, że Ci lekarze leczą, a w standardowych klinikach nawet badań nie zlecają za bardzo - byłam w dwóch. Od roku się leczę u napro i to jest mimo wszystko metoda chybił-trafił. Dostaję leki na schorzenia, których nie mam, a nuż się uda. A więc biorę je, bo liczę na to, że a nuż się uda. Przez 7 miesięcy brałam np. metforminę i to było 7 najgorszych miesięcy mojego życia (codziennie biegunki). Z takim stresem, czy zdążę dobiec do toalety, nie było szans na ciążę. Oczywiście nie mam insulinooporności. Tak po prostu lekarz testował. Chyba wszystkim to przepisuje.
    Kiedy pytałam o endometriozę, to odradzał laparo. Zlecił mi CA-125, a kiedy wynik wyszedł niski, nadal odradzał. Poszłam z własnej inicjatywy - endometrioza II/III stopnia.
    Morał jest taki, że do lekarzy trzeba chodzić, ale myśleć za nich.
    Naprotechnologia jest o wiele lepsza niż to, co robią w klinikach - tam wszystkich kierują na IUI albo IVF. Oczywiście, że robiłam, bo a nuż się uda... Ale z taką endomendą nie było szans powodzenia.
    Obecnie przyjmuję suple i staram się naturalnie. Po usunięciu endomendy mamy szanse jak zdrowa para przez jakiś czas. Trzymajcie kciuki!

    gannkw7i858ouu0g.png
  • kinga1185 Autorytet
    Postów: 521 241

    Wysłany: 2 lipca 2017, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea,

    nie wiem na kogo trafilas, ale szkoda, ze tak testuje Twoj lekarz napro. Ja nie mam takiego wrazenia, ale wszystko zalezy od lekarza.

    Pozdrawiam i zycze powodzenia

    06.12 - beta 200, prog
    25.11 - transfer...
    22.12- punkcja; 7 komorek; 6 zaplodnionych
    10.2019 początek długiego protokolu
    grudzien 2018 - wizyta w klinice; jestesmy zdecydowani na IVF
    Luty 2018 - laporoskopia. Brak endoemtriozy, brak zrostow, macica w porzadku.
    Endo, PCO?, Hashimoto, IO, MTHFR_677C; MTHFR-1298A-C; PAI-1G 4 G hetero
    Luty 2017 poczatek Napro
    Sierpien 2016 poronienie
    Laporoskopia i HSG - lewa strona niedrozna
    Poczatek staran - styczen 2015
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 2 lipca 2017, 23:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga1185 wrote:
    Bea,

    nie wiem na kogo trafilas, ale szkoda, ze tak testuje Twoj lekarz napro. Ja nie mam takiego wrazenia, ale wszystko zalezy od lekarza.

    Pozdrawiam i zycze powodzenia
    A jak u Ciebie przebiega diagnostyka i leczenie? Co u Ciebie sprawdzano i jakie leki dostałaś?

    gannkw7i858ouu0g.png
  • qosia Przyjaciółka
    Postów: 116 69

    Wysłany: 3 lipca 2017, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolciak wrote:
    zawsze jesteś o te jedno spotkanie wcześniej :) czyli rozumiem najpierw są spotkania z instruktorem, a po kilku sesjach z lekarzem? długo trzeba czekać na pierwszą wizytę?

    chyba nie zostało nam nic innego jak tego spróbować :)

    Margolciak ścieżkę to troszkę sobie sami wybraliśmy, bo do lekarza możemy udać się dopiero na jesień, kiedy to mój mąż ma więcej czasu (dodatkowo, chcemy trochę pieniędzy odłożyć na leczenie). Żeby jednak nie marnować czasu i w listopadzie przyjść już "z czymś" i rozpocząć już konkretne leczenie, namówiłam męża na wizytę u instruktorki (akurat będziemy mieli za sobą ok. 4 cykli obserwacji więc będzie można już coś wywnioskować).

    Pierwsze spotkanie wprowadzające u instruktorki kosztuje 230 zł (wizyta + materiały), następne 190 zł. Mamy ustalone z nią tak, że jakby coś wyszło, to będzie konsultowała nasz przypadek z lekarzem i będą nam zlecali badania.

    Generalnie można zacząć od instruktorki albo od razu od wizyty u lekarza. Na wizytę u instruktorki nie czeka się długo (praktycznie jest od ręki - ustalacie tylko wspólnie dogodny dla obu stron termin). Na pierwszą wizytę troszkę trzeba poczekać (ok.1-2 miesiące), bo doktor Wasilewski przyjmuje nowe pary tylko w poniedziałki.


    U mnie 3 tydzień obserwacji i większość to 2W (czyli pewnie dostaniemy skierowanie na posiewy bo czytałam, że 2W sygnalizuje infekcje szyjki). Na razie owulacji brak ale u mnie ostatnio cykle ok. 40 dniowe więc może jeszcze uda mi się zaobserwować jakąś 10tkę ;)

    mhsv2n0avtn4fkhw.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2178 717

    Wysłany: 3 lipca 2017, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosia, Wasilewski nie tylko w poniedziałki przyjmuje nowe pary, ponieważ my mamy pierwszą wizytę na czwartek.
    Orientujesz się czy wtedy na miejscu jest możliwość po badaniach i wizycie spotkać się z instruktorką?

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
  • qosia Przyjaciółka
    Postów: 116 69

    Wysłany: 3 lipca 2017, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    gosia, Wasilewski nie tylko w poniedziałki przyjmuje nowe pary, ponieważ my mamy pierwszą wizytę na czwartek.
    Orientujesz się czy wtedy na miejscu jest możliwość po badaniach i wizycie spotkać się z instruktorką?

    To chyba dobra informacja, że doktor nie tylko w poniedziałki przyjmuje :) Mi tak panie z recepcji powiedziały (ale to może ja coś źle zrozumiałam ;) ).

    Aishha, wydaje mi się, że jest taka możliwość ale zadzwoń jeszcze do Napromedica i zapytaj czy jakaś instruktorka będzie dostępna tego dnia.
    Teraz może być różnie bo sezon urlopowy (moja ma wolne i dlatego dopiero 11 lipca będziemy mieli 2 spotkanie - nota bene przez skyp'a bo nie mieszkamy w Białymstoku ;) ).

    No i chyba ważna informacja - w Napromedica można płacić tylko gotówką ...

    mhsv2n0avtn4fkhw.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2178 717

    Wysłany: 3 lipca 2017, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie chyba trzeba zadzwonic, bo pamietam ze byla mowa o instruktorze pierwszy raz na miejscu a kolejne przez skype bo i ja mam daleko ale nie wiem czy tego samego dnia bedzie wszystko załatwione.
    Słyszalam o płatnosci gotówką :) ciekawe ile nas wyniesie ten "pierwszy raz" ...

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
  • Margolciak Ekspertka
    Postów: 153 123

    Wysłany: 3 lipca 2017, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki za informacje dziewczyny :)
    ja będę niedługo w Białym, więc się na pierwszą wizytę umówię do instruktorki, a na miejscu umówię się do doktora na pierwszą wizytę. troszkę trzeba na nią czekać...

    jakoś sobie nie wyobrażam konsultacji przez skype hehe :) ciekawie będzie.

    Zosia (TGA) 2014 :) Aniołek 2016 :(
    Po ponad dwóch latach jesteś :)
    oreflqxwq9456be8.png
    relgqtkfu3if1gae.png
  • qosia Przyjaciółka
    Postów: 116 69

    Wysłany: 3 lipca 2017, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się bardzo cieszę, że jest taka możliwość spotkania przez skype'a :) Ułatwi to nam znacznie życie ;)
    Mamy na dzień przed spotkaniem wysłać skan lub zdjęcie karty obserwacji na maila, by instruktorka mogła na spokojnie ją przeanalizować i potem pewnie tylko będziemy rozwiewać wątpliwości ...

    Aishha i Margolciak - fajnie, że też zaczynacie, bo jakoś tak raźniej mi będzie ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2017, 15:29

    mhsv2n0avtn4fkhw.png
  • kinga1185 Autorytet
    Postów: 521 241

    Wysłany: 3 lipca 2017, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea_ wrote:
    A jak u Ciebie przebiega diagnostyka i leczenie? Co u Ciebie sprawdzano i jakie leki dostałaś?

    U mnie najpierw porobila szereg badan. Wiedzielismy, ze walczymy z endometrioza. A doszlo lekkie Hashi, lekkie PCO i IO tez lekkie ;). Metforminy narazie nie dostalam i niech tak zostanie. Stosuje diete o niskim ig i troche na endometrioze, ale nie wszystko, bo musialabym jesc same warzywa... A z lekow biore kwasy omega, kwas foliowy, wit. d3, selen, LDN 4,5 mg, euthyrox, dostaje tez Pregnyl, zeby pecherzyki pekaly (nie zawsze pekaly), i duphaston.

    Daje sobie czas do grudnia z Napro a pozniej ... no coz sa inne metody.
    W miedzyczasie jeszcze zrobie badania z immunologii.

    Pozdr.

    06.12 - beta 200, prog
    25.11 - transfer...
    22.12- punkcja; 7 komorek; 6 zaplodnionych
    10.2019 początek długiego protokolu
    grudzien 2018 - wizyta w klinice; jestesmy zdecydowani na IVF
    Luty 2018 - laporoskopia. Brak endoemtriozy, brak zrostow, macica w porzadku.
    Endo, PCO?, Hashimoto, IO, MTHFR_677C; MTHFR-1298A-C; PAI-1G 4 G hetero
    Luty 2017 poczatek Napro
    Sierpien 2016 poronienie
    Laporoskopia i HSG - lewa strona niedrozna
    Poczatek staran - styczen 2015
  • Martella Znajoma
    Postów: 20 3

    Wysłany: 3 lipca 2017, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga1185 wrote:

    fajnie slyszec takie informacje ;). Jaka terapie stosowalas?

    Metformina + luteina 2x1 3dpo zgodnie z obserwacją cyklu. Do tego Ovarin no i dieta z niskim indeksem glikemicznym :)
    Alicja81 wrote:
    Czy są może dziewczyny, które korzystały z naprocentrum w Gdańsku (z tego co sie doczytałam to Martella leczyła się w Gdańsku), czy mogłybyście mo trochę to wszystko opisać, ceny spotkań, jakie badania były do wykonania.
    Hej, my chodziliśmy do dr Kicińskiej - bardzo kompleksowe podejście, dokładny wywiad. Na pierwszą wizytę czekaliśmy około miesiąca, spotkanie trwało około godziny. Koszt pierwszej wizyty to 300 zł (za nas oboje - kolejne wizyty, na które chodziłam sama to koszt 150 zł).
    Na pierwszym spotkaniu dostaliśmy z mężem listę badań do wykonania, robiliśmy je w UCK, gdzie wychodziło najtaniej. Badania obejmowały poza badaniami ogólnymi (mocz, krew, tsh, ft4, ft3) hormony (prolaktyna, testosteron, progesteron, estrogen i jeszcze coś ale dokładnie nie pamiętam - te hormony były do badania w konkretnych dniach cyklu); u mnie jeszcze krzywa glukozowa i insulinowa oraz CA-125. Nie pamiętam co jeszcze. Zaznaczę jeszcze, że przed wizytą w napro od listopada prowadziłam już obserwację cyklu, więc na 1 wizytę przyszłam z wykresami. Dodatkowo była też wizyta ginekologiczna (tutaj bardziej polecam dr Nitkowskiego) na której była badana objętość jajników.
    Kolejne wizyty mniej więcej wypadają co cykl. Mnie do wizyty przekonała koleżanka, której wraz z mężem po 1,5 roku starań + 1 poronieniu udało się zajść i urodzić zdrowe dzieciątko po leczeniu w Napro. Szczerze mówiąc też czytałam te negatywne opinie w internecie ale zupełne się z nimi nie zgadzałam po 1 wizycie.

    Teraz będąc w ciąży nadal jestem pod kontrolą Pani dr, która sprawa wyniki i reaguje np na spadki progesteronu.


  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 4 lipca 2017, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga1185 wrote:
    U mnie najpierw porobila szereg badan. Wiedzielismy, ze walczymy z endometrioza. A doszlo lekkie Hashi, lekkie PCO i IO tez lekkie ;). Metforminy narazie nie dostalam i niech tak zostanie. Stosuje diete o niskim ig i troche na endometrioze, ale nie wszystko, bo musialabym jesc same warzywa... A z lekow biore kwasy omega, kwas foliowy, wit. d3, selen, LDN 4,5 mg, euthyrox, dostaje tez Pregnyl, zeby pecherzyki pekaly (nie zawsze pekaly), i duphaston.

    Daje sobie czas do grudnia z Napro a pozniej ... no coz sa inne metody.
    W miedzyczasie jeszcze zrobie badania z immunologii.

    Pozdr.
    W jaki sposób walczycie z endomendą?

    gannkw7i858ouu0g.png
‹‹ 288 289 290 291 292 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego