Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • Ewosińska Ekspertka
    Postów: 241 103

    Wysłany: 20 listopada 2014, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skoczów,ul.Boczna 9.Współpracuje z dr Kuźnikiem

    Lolaa lubi tę wiadomość

    " Bóg nie wysyła nas na pole bitwy bez potrzebnego nam sprzętu"
  • Asiak Autorytet
    Postów: 377 217

    Wysłany: 20 listopada 2014, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka098 wrote:
    Asiak, a jakie jeszcze ziołowe leki ma Ci dać? wiesz może? Jestem bardzo zaciekawiona ziołoterapią, sama biorę też niepokalanka i już widzę różnicę, @ zawsze miałam taką, że 2-3 dni z domu wyjść nie mogłam, a teraz bezinwazyjnie :) I jestem cały czas aktywna :)
    Natka na regulacje hormonów -cyclodynon, na poprawę śluzu - olej lniany, olej z czarnuszku i olejek oregano, resztę juz typowo na PCOS, wiesz mimo wszystko uważam ze powinnas konsultować z lekarzem to co bierzesz, nie wiem czy to dobry pomysł tak na własną rękę... No i oczywiście witaminy - B 12, D, wapń, kwas foliowy i od siebie pije jeszcze magnez z wit B 6

    Natka098 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2014, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiak wrote:
    Natka na regulacje hormonów -cyclodynon, na poprawę śluzu - olej lniany, olej z czarnuszku i olejek oregano, resztę juz typowo na PCOS, wiesz mimo wszystko uważam ze powinnas konsultować z lekarzem to co bierzesz, nie wiem czy to dobry pomysł tak na własną rękę... No i oczywiście witaminy - B 12, D, wapń, kwas foliowy i od siebie pije jeszcze magnez z wit B 6

    Ogolnie dzialam z lekarzem ale mam cykl samowolki bo czekam nna wyniki badan. Dlatego pozwalam sobie na leczenie ziolami :) od przyszlego cyklu juz bedziemy dzialac jesli sie zgodzi. A jesli nie to musze czekac na wizyte u endo od nieplodnosci ktora zadecyduje co z moimi hormonami.

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 20 listopada 2014, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolaa wrote:
    Witam, ja swoja przygodę z naprotechnologią rozpaczełam w październiku 2014. Jesteśmy z mężem po 3 wizytach z instruktorem i jednej wizycie u lekarza w Krakowie (prawdopodobnie tego samego co Vanessa :) )Wizyta u lekarz trwał 2,5 godziny (koszt 400 zł), bardzo szczegółowy wywiad, analiza wcześniej wykonanych badań, skierowanie na Laparoskopię do lekarza z Bytomia, na badania ANA1 i ANA2. Czynnik męski wykluczony.
    Na pewno ten sam lekarz i podobne zalecenia :) Jakie wrażenia ? Ja jestem nim zachwycona :) jego wiedzą i w ogóle jego wspaniałym podejściem do pacjenta i poczuciem humoru :D
    Kiedy masz nastepna wizytę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2014, 21:51

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Lolaa Znajoma
    Postów: 25 11

    Wysłany: 20 listopada 2014, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Na pewno ten sam lekarz i podobne zalecenia :) Jakie wrażenia ? Ja jestem nim zachwycona :) jego wiedzą i w ogóle jego wspaniałym podejściem do pacjenta i poczuciem humoru :D


    Tak :) tez uważam, że jest świetny :) dał nam nadzieję, ale nawet jeśli nie osiągniemy celu to przynajmniej będę mieć czyste sumienie, ze zrobiłam wszystko co tylko było możliwe... Tej Laparoskopi się bardzo boję...

    vanessa lubi tę wiadomość

  • Lolaa Znajoma
    Postów: 25 11

    Wysłany: 20 listopada 2014, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanesso, a co Ci przepisał na bolesne miesiączki?

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 20 listopada 2014, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolaa wrote:
    Vanesso, a co Ci przepisał na bolesne miesiączki?
    Zgadnij... imbir :) i pomógł a jaki lekarz był zadowolony tym faktem kilka razy mi mówił że bardzo sie cieszy że pomogło i podkreślał "na prawde się cieszę" :)

    A gdzie chodzisz do instruktorki? może nie pisz nazwiska tylko inicjały ja do IS

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2014, 21:58

    Lolaa lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Lolaa Znajoma
    Postów: 25 11

    Wysłany: 20 listopada 2014, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też, ale nie wierzyłam do końca, że to ma tak cudowne działanie :) za tydzień wypróbuję :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2014, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    KMK a miałaś laparoskopię, HSG. Jakie badania miałaś robione?
    Laparoskopię z powodu endometriozy a po kilku miesiącach kolejną z tego samego powodu. Ta druga już pod czujnym okiem doktorka ;) Przy okazji histeroskopia, nacinanie macicy (bo zły kształt) i HSG przy okazji. A badania to już chyba wszystkie możliwe na świecie zrobiłam. Ponoć wszystko już naprawione po 9 miesiacach leczenia u doktorka. Tak mi wczoraj powiedział.
    Asiak wrote:
    Jestem juz po wizycie u mojego Lekarza i uwaga po dwóch latach w końcu jest diagnoza i przyczyna nieplodnosci!!! (...) Okazuje sie że mam PCOS - i ja sie pytam dlaczego przez ostatnie dwa lata żaden lekarz tego nie stwierdził?! Sam stosunek LH:FSH mam 1,4 więc to juz powinien byc jakiś sygnał! Poza tym na usg widać gołym okiem sznur pęcherzy i HCG tez to potwierdziło! Dlaczego żaden lekarz nie potrafił tego zdiagnozować?! Nie rozumiem przecież to chyba podstawy... Jestem szczupła ale to że tylko kobiety z nadwagą chorują to jakiś stereotyp... Nic teraz dieta i leczenie, masa leków dodatkowo na lamblie i zawieszone starania na miesiąc bo przede mną antybiotykoterapia. Lekarz powiedział ze będzie robił wszystko co w jego mocy, ale nie daje gwarancji powodzenia :-(
    Asiak to ja jestem IDENTYCZNYM przypadkiem jak Ty. Pod każdym względem (tyle, że antybiotyki mam już za sobą). I od wczoraj biorę leki na PCOS.



    Dziewczyny, mogę radośnie ogłosić, że doktorek powiedział "to był piękny cukl". W końcu taki jaki powinien być u zdrowej osoby. Dostałam jeszcze garść proszków na poprawę owulacji i zagnieżdżania. I znowu próbujemy (chwilowy optymizm)

    PS. Witaj Lolaa! Powodzenia w staraniach

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2014, 22:03

    vanessa, Lolaa lubią tę wiadomość

  • Lolaa Znajoma
    Postów: 25 11

    Wysłany: 20 listopada 2014, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Zgadnij... imbir :) i pomógł a jaki lekarz był zadowolony tym faktem kilka razy mi mówił że bardzo sie cieszy że pomogło i podkreślał "na prawde się cieszę" :)

    A gdzie chodzisz do instruktorki? może nie pisz nazwiska tylko inicjały ja do IS

    Ja do instruktorki chodzę na Śląsku bo jestem ze Śląska :)

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 20 listopada 2014, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolaa wrote:
    Mnie też, ale nie wierzyłam do końca, że to ma tak cudowne działanie :) za tydzień wypróbuję :)
    działa sama sie przekonałam tylko wypij go duzo co najmniej 1 litr dziennie bo mnie dopiero po takiej dawce pomogło bo 0,5 l dziennie średnio działało.

    Lolaa lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 20 listopada 2014, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolaa wrote:
    Ja do instruktorki chodzę na Śląsku bo jestem ze Śląska :)
    Aha... myślałam że w krakowie.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 20 listopada 2014, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KMK a wiesz może jak sprawdzaja drożność podczas laparoskopii?

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Lolaa Znajoma
    Postów: 25 11

    Wysłany: 20 listopada 2014, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    działa sama sie przekonałam tylko wypij go duzo co najmniej 1 litr dziennie bo mnie dopiero po takiej dawce pomogło bo 0,5 l dziennie średnio działało.


    Dziękuję za poradę :) mam nadzieję, że mnie tez pomoże :)

    vanessa lubi tę wiadomość

  • Lolaa Znajoma
    Postów: 25 11

    Wysłany: 20 listopada 2014, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Na pewno ten sam lekarz i podobne zalecenia :) Jakie wrażenia ? Ja jestem nim zachwycona :) jego wiedzą i w ogóle jego wspaniałym podejściem do pacjenta i poczuciem humoru :D
    Kiedy masz nastepna wizytę?

    A następnej wizyty nie ustalaliśmy, mam się skontaktować po laparoskopii, ale nie wiem kiedy ją zrobię bo podobno L4 na miesiąc, a u mnie w pracy problem z zastępstwem...

  • Lolaa Znajoma
    Postów: 25 11

    Wysłany: 20 listopada 2014, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzzi wrote:
    Bytom? ooooo! a ja właśnie zrezygnowałam z tego lekarza, bo nie mogłam znaleźć opinii, a moja instruktorka akurat go nie zna...

    Mówisz, że jest ok? hmmm...

    My do instruktorki jeździmy do Dąbrowy Górniczej, fajna babka :)

    i nie wiedziałam, że w Rybniku mamy klinikę...


    a ja nie wiedziałam, że w Dąbrowie mamy instruktorkę :)

    Maczek lubi tę wiadomość

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 20 listopada 2014, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolaa wrote:
    A następnej wizyty nie ustalaliśmy, mam się skontaktować po laparoskopii, ale nie wiem kiedy ją zrobię bo podobno L4 na miesiąc, a u mnie w pracy problem z zastępstwem...
    No to bardzo podobnie. Ja mam sie umawiać na wizyte po hsg lub laparoskopii z hsg i po uzyskaniu lepszych wyników leczenia u immunologa.
    Ale z tym L4 na miesiąc po laparoskopii to raczej nie prawda... z tego co wiem.

    Lolaa lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Lolaa Znajoma
    Postów: 25 11

    Wysłany: 20 listopada 2014, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    No to bardzo podobnie. Ja mam sie umawiać na wizyte po hsg lub laparoskopii z hsg i po uzyskaniu lepszych wyników leczenia u immunologa.
    Ale z tym L4 na miesiąc po laparoskopii to raczej nie prawda... z tego co wiem.[/QUO

    16 grudnia będę wiedzieć dokładnie, bo umówiłam się na wizytę w Bytomiu, a Ty gdzie będziesz robić Laparo? pewnie też u tego samego lekarza :)

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 20 listopada 2014, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak u tego samego umówiłam się na 30 grudnia ( bo najlepiej mi ten dzień odpowiada) jeżeli będzie przyjmował ale mam nadzieje że będzie :?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2014, 22:27

    Lolaa lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6904

    Wysłany: 21 listopada 2014, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po laparo dostalam 2tyg L4, ale tak naprawde to normalnie funkcjonowalam po tygodniu :) widomo bez dzwigania ciezarow itp, ale po tygodniu juz nie pamietalam o laparoskopii :)

    Lolaa lubi tę wiadomość

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
‹‹ 28 29 30 31 32 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego