X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2585

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amryta wrote:
    czy można mieć taką obserwację 10 C/K G

    Znaczy jak? Rozciąga się na ponad 2,5 cm, jest biało-klarowny i gumowaty?
    Nam kobitka mówiła, że to G to jest w konsystencji takie jak te gumiaste kleje, którymi na przykład nowe karty bankomatowe są przyklejone do kartki.

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 318

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolaa wrote:
    Dziewczyny, pamiętacie ile płaciłyscie za żel przeciwzrostowy? Będę mieć laparoskopię w marcu...
    650 zł prawie 2 lata temu

    Lolaa lubi tę wiadomość

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • amryta Przyjaciółka
    Postów: 131 38

    Wysłany: 18 grudnia 2014, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzzi wrote:
    Znaczy jak? Rozciąga się na ponad 2,5 cm, jest biało-klarowny i gumowaty?
    Nam kobitka mówiła, że to G to jest w konsystencji takie jak te gumiaste kleje, którymi na przykład nowe karty bankomatowe są przyklejone do kartki.

    Już sobie odpowiedziałam, chyba, że jak jest przezroczysty/nieprzezroczysty to nie gumowaty

    starania od 2005r.; 6 IUI; 3 IVF
    od IX.2014 naprotechnologia
    lata lecą
  • Adelo Autorytet
    Postów: 393 156

    Wysłany: 18 grudnia 2014, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odpisała mi Instruktorka w kwestii mojego śluzu na bieliźnie:

    "Wyjątki od tej reguły są dwa:
    1. krwawienie/plamienie widoczne na bieliźnie
    2. na bieliźnie jest śluz rozciągliwy i jest to jedyny płodny objaw zaobserwowany tego dnia - w praktyce jest to jednak wyjątek bardziej dla tych, którzy stosują metodę, aby nie zajść w ciążę i jeśli pojawi się śluz, jest to sygnał, że jest to dzień płodny, może też świadczyć, o zbyt rzadkim opróżnianiu pęcherza - zakłada się, że kobieta powinna skorzystać z toalety min. 4 razy /dzień. Przy tej częstotliwości jest w stanie dobrze zaobserwować swój śluz. Rzadsze opróżnianie pęcherza zwiększa ryzyko jego infekcji."

    Widzę, że każdy inaczej mówi. U jednego wyjątkiem będą ćwiczenia, ruch a u drugiego - jeśli, to będzie jedyny śluz płodny w ciągu dnia. Trochę porażka. Z toalety korzystam często dużo pije. Ponadto czuję, kiedy zaczyna robić się u mnie mokro, kiedy śluz "wychodzi" i tak udało mi się właśnie wczoraj w pracy wyjść w tym momencie do toalety. Dzięki temu udało mi się zebrać jeszcze coś na papier i zbadać, ale większa część została na bieliźnie. Mało tego, to co zbadałam z papieru było w kolorze K gdzie miałam mało, a z bielizny gdzie miałam więcej do badania miałam C/K.


    Dziewczyny - czy przy waginozie bakteryjnej leczy się obu partnerów czy tylko kobietę? Odebrałam wyniki i taki mój kolejny urok po półrocznym braku miesiączki dzięki kuracji Visanne po operacji :( Nie może być dobrze.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2014, 15:37

    "Śpiesz się powoli" // www.MojeEndoLife.pl
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 18 grudnia 2014, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolaa wrote:
    Będę mieć laparoskopię w marcu...
    Sama chciałaś w marcu czy takie kolejki i musisz czekać?

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Lolaa Znajoma
    Postów: 25 11

    Wysłany: 18 grudnia 2014, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Sama chciałaś w marcu czy takie kolejki i musisz czekać?

    Takie kolejki są...

    vanessa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam, potrzebuję waszej pomocy bo wy jesteście w tym bardziej obeznane :)

    robiłam ostatnio badania i mam taki wynik
    LH i miałam wynik 16,56
    Estradol 221,30 oraz progesteron 0,54 i to było w fazie owulacyjnej,albo trochę przed nie prowadziłam wtedy jeszcze tak dokładnego kalendarza jak teraz.
    podaję
    LH 14-95,6 (w normie)
    Estradiol 85,8 - 498 ( w normie)
    progesteron 08,- 3,0
    i chyba mam za niski progesteron i tu leży problem ?? Tak mi się wydaje że jajeczko nie umie się zagnieździć...?? Może tak być?

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2585

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm... A który to był dzień cyklu? Umiesz odtworzyć? Sam początek - w trakcie @ lub tuż po, czy jakoś dalej?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2014, 23:12

    tomania2806 lubi tę wiadomość

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wydaje mi się że był to był 12 - 16 dzień cyklu (a cykle mam 27-30 dni)
    więc przed samą owulacją lub zaraz po

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2585

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to nie wiem. Najbardziej dla zagnieżdżenia to się liczy progesteron po owu, wytwarzany przez ciałko żółte, w które przekształca się pęcherzyk po uwolnieniu jajeczka :) Nie wiem, czy ten przed owu ma jakiś na to wpływ.
    Najlepiej dopytac lekarza. Wizyta już niedlugo! :)

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Adelo Autorytet
    Postów: 393 156

    Wysłany: 21 grudnia 2014, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Życzę Wam Kochane wszystkiego Dobrego na Święta Bożego Narodzenia. Nieustającej wiary i wzajemnej miłości :) Bądźcie spokojne jak Dziecię przy piersi swojej Matki <3
    Wszystko się ułoży! Dajcie się trochę ponieść i bądźcie prowadzone przez tą rodzącą się za kilka dni Maleńką Miłość!

    Wesołych i Rodzinnych <3

    Asiak lubi tę wiadomość

    "Śpiesz się powoli" // www.MojeEndoLife.pl
  • Adelo Autorytet
    Postów: 393 156

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    daj znać jak po wizycie zwykłej u dr Skutila:

    Zrobiłam już większy zakres tego co nie gra u lekarza. Można by dużo jeszcze mówić, ale jak na wizytę jeszcze nie związaną z naprotechnologią, to dr poświęcił nam dużo czasu. Przede wszystkim dowiedziałam się, że nie powinnam mieć laparotomii, a laparoskopię i żadnego leczenia Visanne tylko starać się od razu o dziecko. Jak dziś pamiętam jak bardzo chciałam wtedy i czułam potrzebę starania się i pomyśleć, że przez pół roku się trułam ii marnowałam czas :( Mało tego na usg wyszło, że mam znowu torbiel endometrialną na prawym jajniku - znowu zaledwie po 3 cyklach od odstawienia tabletek. Koszmar. Przepisał mi teraz luteinę dopochwowo. Bromergon na PRL na próbę, bo obawiam się, że będę go źle tolerować. Witaminę D oraz klindamacynę na zapalenie pochwy. Mailem ma wysłać resztę zaleceń i skierowania na dalsze badania - i to jest podejście lekarza! W szpitalu ma sprawdzić jeszcze mój opis z przebiegu operacji.

    Swoją drogą nie wiem dlaczego mąż jako jedyny z pozostałych par towarzyszył mi do końca i był obecny również przy badaniu. Bo przed nami wchodzili razem, ale potem partner wychodził. Myślałam, że lekarz do badania po prostu wyprasza grzecznie partnera. A my nic nie mówiliśmy, nic się nie pytał nas i tak zostało. Jedynie, że kobiety nie życzyły sobie obecności. A dodam, że przed nami były pary z wizytą już naprotechnologii.

    Podłamałam się znowu, ale co zrobić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2014, 22:43

    "Śpiesz się powoli" // www.MojeEndoLife.pl
  • Ewosińska Ekspertka
    Postów: 241 103

    Wysłany: 26 grudnia 2014, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczęta, zostało jeszcze ciutkę dnia świątecznego-więc życzę Wam Wesołych Świąt ;-)
    We wtorek byliśmy na 2 wizycie u dr Skutila.
    Miałam wyniki badań:
    -progesteron 8 (spadł z 22) dostałam luteinę ponownie, ale 4 razy dziennie
    -bromergon- nadal
    TSH 7 (podskoczyło z 5)-dostałam Jodid( mam bardzo niską temp.)
    Vit.D3 16 (spadła z 19) -dostałam lek, bo suplement widocznie na mnie nie działał

    Ponadto lekarz rozważa podanie mi leku Naltrexon-ze względu na moje doły, właśnie związane z niepłodnością.Dał mi globulki na suchosć pochwy.No i pobrał wymaz na posiew.
    Rozmawialiśmy o kilku istotnych sprawach, ale powiedział o jednej bardzo ważnej-żebyśmy porozmawiali o adopcji; nie mamy podejmować decyzji, po prostu mamy na ten temat porozmawiać.No, to rozmawialiśmy.Mój mąż jest za tym, ja już dojrzałam do tego aby tą sprawę rozważyć.Poczytałam trochę o adopcji i przeraża mnie to-tj. procedury, wymagania, spotkałam opinie ,że potencjalni rodzice nie otrzymywali pełnych informacji...Mnóstwo tego i odnoszę wrażenie,że jest to nie mniej skomplikowane aniżeli starania naturalne.Z drugiej strony-zanim zaczęłam o tym czytać-poczułam ulgę,że doktor coś takiego powiedział.Poczułam w tamtym momenice, jak bardzo jestem tym zmęczona, jak bardzo już chciałabym abyśmy mieli po prostu rodzinę.

    Adelo lubi tę wiadomość

    " Bóg nie wysyła nas na pole bitwy bez potrzebnego nam sprzętu"
  • Adelo Autorytet
    Postów: 393 156

    Wysłany: 27 grudnia 2014, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewosińska - trzymam za Was kciuki, staracie się już bardzo długo - to może zmęczyć bardzo. U mnie plus jest taki, że dość szybko godzę się z różnymi stanami u siebie. I jeśli nie jest mi dane dziecko, to tak będzie i nie zmienię tego, za to mogę jak najbardziej dbać u siebie o lepszą codzienność i korzystanie pozytywne z tego co samo życie przynosi i co daje. U nas adopcja nie wchodzi niestety w grę na ten moment. Nie mamy warunków mieszkaniowych, finansowych ani lepszych perspektyw na zmianę. A bez tego trudno o adopcję.

    "Śpiesz się powoli" // www.MojeEndoLife.pl
  • Adelo Autorytet
    Postów: 393 156

    Wysłany: 27 grudnia 2014, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy któraś interesowała się suplementem diety "pro conceptio femina"? Widzę wszędzie braki w internetowych aptekach, więc w normalnych też będzie ubytek zapewne..

    "Śpiesz się powoli" // www.MojeEndoLife.pl
  • Adelo Autorytet
    Postów: 393 156

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki!

    Co tu taka cisza? :) Co u Was słychać w końcówce roku?
    Pozdrawiam wszystkie!

    "Śpiesz się powoli" // www.MojeEndoLife.pl
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Ja mam kolejną wizytę za 2 tyg. Co prawda jestem dopiero w 5dpo ale pewnie znów się nie udało. Zero objawów a temperatura identyczna jak w poprzednich cyklach - bardzo obiecująca, by później zlecieć na łeb na szyję. Dwa ostatnie cykle były trudne bo dostałam dwa nowe leki - naltrexone o którym pisałam już na forum i metforminę. Plamiłam do połowy cyklu co nigdy wcześniej mi się nie zdarzało.

    A co do kolejnej wizyty - bardzo się obawiam, że doktorek już niczego nie wymyśli. Powie, że dał mi już wszystko co mógł. Ot takie moje obawy.

    Jedno wiem Dziewczyny - nadchodzący rok będzie lepszy bo gorzej już (chyba) być nie może.

    A żeby bardziej powiało optymizmem - przez ten rok odkryto, naprawiono i wyleczono u mnie tyle rzeczy, że aż mi się wierzyć nie chce. Zwykły gin nigdy by tego nie dokonał.

    Cieszę się, że leczę się u doktorka.

    A jak u reszty naprotechnologicznych Staraczek?

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2585

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KMK, to idziemy prawie łeb w łeb ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2015, 15:54

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyjmie przyjmie bo zajść to jedno. Druga połowa sukcesu to urodzić zdrowe dziecko :)
    I zachodź w ciążę zuzzi! Bo tu w naszym wątku jakieś marne statystyki ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2014, 13:19

  • Adelo Autorytet
    Postów: 393 156

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KMK - to duży plus, kiedy przynajmniej jest już naprawione/naprawiane, najgorzej, to żyć w niewiedzy i tułać się po lekarzach, którzy sami nie wiedzą, czego chcą. Cieszę się, że było mi dane trafić tu do Was i zacząć przygodę z Napro. Tym bardziej, że mój organizm się sypie. Wczoraj jak u Instruktorki uzupełnialiśmy zdrowie, to u mnie końca nie było... :( Obserwować się tyle lat i słyszeć ciągle nic Pani nie jest. A gdyby ktoś mnie mógł zbadać normalnie przed ślubem, to zapewne uniknęłabym wielu sytuacji, ale lekarze nie słuchają w ogóle, co się do nich mówi.

    Zuzzi - to żebyś już poszła na wizytę ciążową, tego życzę!
    KMK- nie poddajemy się, nie jest łatwo, ale już tyle przeszliśmy, że mnie to bardzo umacnia.

    Życzę Wszystkim bardzo spełnienia, tego jedynego w nadchodzącym roku :)

    KMK lubi tę wiadomość

    "Śpiesz się powoli" // www.MojeEndoLife.pl
‹‹ 38 39 40 41 42 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ