Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1299 877

    Wysłany: 16 września 2019, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem właśnie po drugim szczepieniu. I jestem także pod opieką Paśnika.

    Pilola, Aishha lubią tę wiadomość

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • Zośka Przyjaciółka
    Postów: 218 36

    Wysłany: 16 września 2019, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O jakich szczepionkach mówicie?

    Mama Mai lat 11 oraz Aniołka 19.06.2019
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1299 877

    Wysłany: 16 września 2019, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczepienia limfocytami. Na układ immunologiczny, który nie działa odpowiednio i np.nie chroni zarodka albo go niszczy.

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 17 września 2019, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapytam o to TW jutro, w ogóle jakos dziwnie się czuję, podbrzusze i jajniki cały czas pobolewają, w ogole dziś P+6 a ja zaobserwowałam śluz 10 c/k, skok temperatury był, owulacja też a tu takie niespodzianki, piersi mnie w koncu w tym cyklu nie bolą więc podejrzewam wyzszy progesteron. Obym jutro usłyszałam dobre wiadomości na wizycie ;-)

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • Zośka Przyjaciółka
    Postów: 218 36

    Wysłany: 17 września 2019, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymak kciuki Pilola! Koniecznie daj znaka po wizycie.

    Mama Mai lat 11 oraz Aniołka 19.06.2019
  • Syrena Przyjaciółka
    Postów: 126 44

    Wysłany: 17 września 2019, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola, trzymam Kciuki.
    Moja napro jak najbardziej poleca konsultacje z Immunologiem. 19 października mam pierwszą wizytę u dr Paśnika, a 15 listopada laparoskopię u dr Siekierskiego z powodu endometriozy. Mam nadzieję, że to pomoże zajść zanim endomałpa zacznie powracać.

    35 l. starania od grudnia 2017 r.,
    ja: AMH 2,61, niedoczynność tarczycy (letrox), hiperprolaktynemia czynnościowa, mutacje mthfr(hetero) i pai-1 (homo), KIR haplotyp AA, laparoskopia luty 2020r.,: endometrioza, adenomioza, jajowody drożne,
    on: morfologia 10%, HLA-C C2C2
  • Mildred Autorytet
    Postów: 1393 3150

    Wysłany: 17 września 2019, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola wrote:
    Zapytam o to TW jutro, w ogóle jakos dziwnie się czuję, podbrzusze i jajniki cały czas pobolewają, w ogole dziś P+6 a ja zaobserwowałam śluz 10 c/k, skok temperatury był, owulacja też a tu takie niespodzianki, piersi mnie w koncu w tym cyklu nie bolą więc podejrzewam wyzszy progesteron. Obym jutro usłyszałam dobre wiadomości na wizycie ;-)

    Brak bólu piersi moze świadczyć o wyższym progesteronie ? Ciekawa informację ,oby to prawda była ;)

    9ewns65gkf9ocqq6.png
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 17 września 2019, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mildred wrote:
    Brak bólu piersi moze świadczyć o wyższym progesteronie ? Ciekawa informację ,oby to prawda była ;)

    Oczywiście, jedna z dziewczyn mi to kiedyś napisała tutaj, poza tym u mnie to akurat się sprawdza jak obserwuję i pytałam naprodoktorka o to i powiedział, że taka już moja ( ale chyba nie tylko moja) natura ;-) jutro zrobię w Napromedice progesteron i estradiol i się okaże ;-)

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • Mildred Autorytet
    Postów: 1393 3150

    Wysłany: 17 września 2019, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola wrote:
    Oczywiście, jedna z dziewczyn mi to kiedyś napisała tutaj, poza tym u mnie to akurat się sprawdza jak obserwuję i pytałam naprodoktorka o to i powiedział, że taka już moja ( ale chyba nie tylko moja) natura ;-) jutro zrobię w Napromedice progesteron i estradiol i się okaże ;-)


    Może być, ja w cyklach kiedy się nie udawało bolały mnie piersi i były większe w cyklach w których się udało nie bolało mnie nic, nie czułam żadnych objawow. Ja jestem po stymulacji clo u mnie pękły aż 3 pęcherzyki może to właśnie dlatego nic nie boli po prog jest wyższy. Testuje w piątek oby coś się ruszyło. 8 cykli od drugiego poronienia i nic. A to moja ostatnia stymulacja

    9ewns65gkf9ocqq6.png
  • Zośka Przyjaciółka
    Postów: 218 36

    Wysłany: 17 września 2019, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mildred wrote:
    Może być, ja w cyklach kiedy się nie udawało bolały mnie piersi i były większe w cyklach w których się udało nie bolało mnie nic, nie czułam żadnych objawow. Ja jestem po stymulacji clo u mnie pękły aż 3 pęcherzyki może to właśnie dlatego nic nie boli po prog jest wyższy. Testuje w piątek oby coś się ruszyło. 8 cykli od drugiego poronienia i nic. A to moja ostatnia stymulacja
    Dlaczego Twoja ostatnia stymulacja? Chodzi o to, że ostatnia na clo?

    Mama Mai lat 11 oraz Aniołka 19.06.2019
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 890 954

    Wysłany: 17 września 2019, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zdziwiłyście mnie tym progesteronem i bólem piersi. ostatnio proga miałam powyżej 30 a piersi myślałam że odpadną...


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2135 711

    Wysłany: 18 września 2019, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniołkowa_mama wrote:
    zdziwiłyście mnie tym progesteronem i bólem piersi. ostatnio proga miałam powyżej 30 a piersi myślałam że odpadną...
    Hej, ze się tak wtrace, u mnie w ciazawym cyklu prog był powyżej 36 a piersi bolały okropnie.
    Ale kiedyś przy niskim też więc to zależy od organizmu i nie ma co się porównywać 😉

    aniołkowa_mama lubi tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Syrena Przyjaciółka
    Postów: 126 44

    Wysłany: 18 września 2019, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola, o którj masz wizyte? Czekamy na wieści ;)

    35 l. starania od grudnia 2017 r.,
    ja: AMH 2,61, niedoczynność tarczycy (letrox), hiperprolaktynemia czynnościowa, mutacje mthfr(hetero) i pai-1 (homo), KIR haplotyp AA, laparoskopia luty 2020r.,: endometrioza, adenomioza, jajowody drożne,
    on: morfologia 10%, HLA-C C2C2
  • Mildred Autorytet
    Postów: 1393 3150

    Wysłany: 18 września 2019, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zośka wrote:
    Dlaczego Twoja ostatnia stymulacja? Chodzi o to, że ostatnia na clo?

    Tak chodzi o clo.mialam stymulację trzy miesiące temu potem przerwa i teraz znowu będzie przerwa,z pierwszej stymulacji wyszła ciąża biochemiczna , teraz biorę już clexan od owu i był zastrzyk z ovitrelle żeby pęcherzyki nie pękały takie duże przerośnięte tylko takie w sam raz ;).
    A gin mówi że dwie stymulację na pół roku to duzo i zaleca zrobię dłuższą przerwę żeby nie doszło do hiperstymulacji i żeby Endo się odbudowało bo clo wpływa na Endo.

    9ewns65gkf9ocqq6.png
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 18 września 2019, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już po wizycie. Mam już zakaz badania progesteronu i estradiolu więc nie wiem jaki jest, TW stwierdził że za często się kuje... Na usg nic nie widać, ale dziś już mam śluz kremowy więc dupa.. Dodal mi luteine dopochwowo, ovitrelle dalej, naltrekson, glucophage czy jakoś tak i tyle w sumie. Mogę brać co chce na odpornosc, metylowane czy niemetylowane, hmm powiedział że minęły już najlepsze cykle ale żeby się nie przejmować bo prócz progesteronu nic innego mi nie dolega... W immunologie nie wierzy, strata kasy i czasu... Pożyczył nam dzidziusia i tyle. Za 4 miesiące się widzimy, tak powiedział ale ja myślę że jeśli się nie uda do grudnia to się już nie widzimy... A cykle wcale nie są takie dobre skoro endometrioza daje się we znaki, powiedziałam mu ze juz tracę nadzieję bo poprzednia laparoskopia też miała przynieść rezultaty i nic i tak samo ta... Zero komentarza.

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • marlenqa31 Przyjaciółka
    Postów: 221 42

    Wysłany: 18 września 2019, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola - bardzo mi przykro.. a co z dietą? Mówił coś na ten temat? Możesz powoli włączać produkty?
    Powiem Wam dziewczyny, że ja jestem duma że z nim się kłociłam o te nietolerancje. Na dzień dzisiejszy z szeregu rzeczy których nie mogłam jeść dogadałam się z TW, że nie jem słodyczy wszelkich ani glutenu- nabiał, jaja, kukurydzę, grzyby mogę.
    Może to zabrzmi nieskromnie ale wyglądam nieźle. I tu nie chodzi o ciało (bo przytyło mi się na urlopie) i teraz zrzucam kilogramy, ale chodzi głownie o cerę. Jest przepiękna. Ani śladu na niej czegokolwiek.
    A wcześniej jak byłam pół roku na restrykcyjnej diecie, to ciągle afty, opryszczki itp. Parę osób mi ostatnio powiedziało że ładnie wyglądam.

    Pilola- a może odpoczniecie z mężem od tego wszystkiego i zrobicie sobie mały wypadzik gdzieś? Są świetne oferty teraz zarówno w Polskę jak i za granicę, loty tymi tanimi lotami są teraz naprawdę w dobrych cenach, można polecieć do Rzymu w listopadzie za np. 140 zł od osoby tak patrzyłam :) oczywiście to przykład.
    Mi wyjazd za granicę zrobił świetnie. Taki reset od wszystkiego.

    2018- zaczynam przygodę z napro -PCOS, Hashimoto, helicobacter, nietolerancje pokarmowe
    2019-06 - luteina + Etruzil przez 3 cykle, glucophage XR
    2019-09 - Etruzil przez 3 cykle, duphaston od P+3, dostinex, wit D, wapno, glucophage XR
    2019-12 - Etruzil i Ovitrelle przez dwa cykle, Glucophage XR, Dostinex, witaminy, dieta
    2020-01 skierowanie na laparoskopię. 2020-03 laparoskopia i histeroskopia- niedrożne jajowody i zrosty w macicy
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 18 września 2019, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dieta oczywiście, mam jeszcze odstawić cukier, prócz nabiału, drożdży i tego wszystkiego co mi wyszło w nietolerancjach. Ogólnie to zwalil wszystko na dietę.bo przyznałam mu się że na wakacjach nie mogłam sobie pozwolić na niejedzenie lodów itp. A cukier i tam mam odstawiony, hmm obecnie mam 2 nowe afty a poprzednia wyleczylam w sobotę a w niedziele już pojawiły się 2 nowe 😉 te leki i wizyty mnie finansowo wykończa, więc o wczasach nie ma mowy, zresztą wiecie ile to wszystko kosztuje 😉 myślę że on idzie schematem, każdej daje podobne leki i tyle. Etruzil znowu chciał mi zapisać ale mu przypominałam o zakrzepie.

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • Syrena Przyjaciółka
    Postów: 126 44

    Wysłany: 18 września 2019, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola, pozostaje mieć nadzieję, że dr Songin pomoże. Trzymam kciuki.

    35 l. starania od grudnia 2017 r.,
    ja: AMH 2,61, niedoczynność tarczycy (letrox), hiperprolaktynemia czynnościowa, mutacje mthfr(hetero) i pai-1 (homo), KIR haplotyp AA, laparoskopia luty 2020r.,: endometrioza, adenomioza, jajowody drożne,
    on: morfologia 10%, HLA-C C2C2
  • marlenqa31 Przyjaciółka
    Postów: 221 42

    Wysłany: 18 września 2019, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola wrote:
    A dieta oczywiście, mam jeszcze odstawić cukier, prócz nabiału, drożdży i tego wszystkiego co mi wyszło w nietolerancjach. Ogólnie to zwalil wszystko na dietę.bo przyznałam mu się że na wakacjach nie mogłam sobie pozwolić na niejedzenie lodów itp. A cukier i tam mam odstawiony, hmm obecnie mam 2 nowe afty a poprzednia wyleczylam w sobotę a w niedziele już pojawiły się 2 nowe 😉 te leki i wizyty mnie finansowo wykończa, więc o wczasach nie ma mowy, zresztą wiecie ile to wszystko kosztuje 😉 myślę że on idzie schematem, każdej daje podobne leki i tyle. Etruzil znowu chciał mi zapisać ale mu przypominałam o zakrzepie.
    A to ze zwala na dietę to norma, do mnie na moje wysokie anty tg stwierdził ze to tez wina diety. Bzdura, nie ma zadnych badan ani dowodow na ten temat.. hashimoto nie bierze sie od zlej diety..

    2018- zaczynam przygodę z napro -PCOS, Hashimoto, helicobacter, nietolerancje pokarmowe
    2019-06 - luteina + Etruzil przez 3 cykle, glucophage XR
    2019-09 - Etruzil przez 3 cykle, duphaston od P+3, dostinex, wit D, wapno, glucophage XR
    2019-12 - Etruzil i Ovitrelle przez dwa cykle, Glucophage XR, Dostinex, witaminy, dieta
    2020-01 skierowanie na laparoskopię. 2020-03 laparoskopia i histeroskopia- niedrożne jajowody i zrosty w macicy
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2135 711

    Wysłany: 18 września 2019, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz Pilola, dawno się nie wypowiadam bo mi mega przykro że mija już sporo czasu od zabiegu ale myślę że zrobiłaś już wszystko co mogłaś oprócz totalnego resetu. Wiem że nie chce się rezygnować ze starań bo to strata każdego cennego cyklu ale trzeba znaleźć sposób na olanie tematu. U mnie co prawda to była choroba z gorączką i antybiotykiem ale efekt był 😁

    Cały czas trzymam kciuki za Was wszystkie!

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
‹‹ 413 414 415 416 417 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego