Forum Starając się - ogólne Miovelia + miovelia nac
Odpowiedz

Miovelia + miovelia nac

Oceń ten wątek:
  • Bibi25 Ekspertka
    Postów: 300 87

    Wysłany: 3 czerwca 2019, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie tez kolejny cykl na straty, mam odstawic wszystkie leki. Jutro maz idzie robic endobadania u mojej doktor, jak u niego cos jeszcze wynajda to zalamka całkiem :( wiadomo jak sie dlugo leczy faceta by były efekty :( a czas po laparo mi ucieka. Jeszcze tylko 4 mc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2019, 12:39

    Drugi rok staran
    PCO, laparo
    drożność ok, immuno ok
    MTHFR, czynnik VR2 hetero
    Pai homo
    Kariotypy ok
    Mąż - ok

    6/2020 lametta, miovelia nac, acard, pregnyl
    3.07 || beta 942
    6.07 beta 4106 pecherzyk w macicy 0.8

    3jgx3e3kc1zquwj5.png
  • Mika1995 Koleżanka
    Postów: 97 11

    Wysłany: 3 czerwca 2019, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny trzymam kciuki żeby wszystko się u was dobrze potoczyło! 😘

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2019, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napisałam @ do mojego nowego lekarza jakie badania mam zrobić przed pierwszą wizytą, żeby już ruszyć z tematem do przodu.
    Najgorsze teraz będzie czekanie aż skończą się tabletki anty :(
    Mój mąż na samą wiadomość o tym, że muszę mieć teraz przerwę, później zastrzyki z gonatropinami i być może inseminację zrobił się zielony z przerażenia.
    Ale trzeba walczyć o siebie i o maleństwo.
    A na dodatek u mnie w pracy zaczyna się nieciekawa atmosfera i to też dołuje :(
    Mika, a Ty kiedy idziesz na kontrolę? Możesz od razu sama z siebie brać lametta? A jak Twoje endometrium?

  • Mika1995 Koleżanka
    Postów: 97 11

    Wysłany: 3 czerwca 2019, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Endometrium ostatnio było ok. Na wizytę idę 12 czerwca i jesli będzie pęcherzyk to znów zastrzyk na pęknięcie. Mam nadzieję że owulacja będzie w tym cyklu. Lamette gin kazała znów brać

  • Isiaa Znajoma
    Postów: 20 7

    Wysłany: 3 czerwca 2019, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny na pewno wszystkim się uda. Trzymam za Was kciuki
    Ja dziś mam 34 dc. Jutro robię test i aż się boję że zobaczę jednak jedną kreskę :(
    W piątek, sobotę i niedzielę brzuch bolał mnie jak w pierwszy dzień okresu. Dziś już nic nie czuje. Jedynie bolą mnie cycki.

  • Bibi25 Ekspertka
    Postów: 300 87

    Wysłany: 3 czerwca 2019, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miksa dlugo sie staracie? Twoj maz badania mial?

    Drugi rok staran
    PCO, laparo
    drożność ok, immuno ok
    MTHFR, czynnik VR2 hetero
    Pai homo
    Kariotypy ok
    Mąż - ok

    6/2020 lametta, miovelia nac, acard, pregnyl
    3.07 || beta 942
    6.07 beta 4106 pecherzyk w macicy 0.8

    3jgx3e3kc1zquwj5.png
  • Mika1995 Koleżanka
    Postów: 97 11

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mąż badań nie miał robionych a staramy się od stycznia

  • Bibi25 Ekspertka
    Postów: 300 87

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My tak porzadnie to od października. Dzis jedziemy z mezem do endo. Tak mi smutno :( juz myślałam ze jak znajdziemy pomysl na moje pco to kilka prob zrobimy i sie uda, a teraz dodatkowo boje sie o niego :(

    Drugi rok staran
    PCO, laparo
    drożność ok, immuno ok
    MTHFR, czynnik VR2 hetero
    Pai homo
    Kariotypy ok
    Mąż - ok

    6/2020 lametta, miovelia nac, acard, pregnyl
    3.07 || beta 942
    6.07 beta 4106 pecherzyk w macicy 0.8

    3jgx3e3kc1zquwj5.png
  • Isiaa Znajoma
    Postów: 20 7

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po niecałych trzech latach mam dwie kreski! 😄😄😄😄😄😄
    Oby to była prawda 😄😄
    Brałam tylko miovelie przez trzy cykle i od dwóch miesięcy tabletki na tarczyce

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2019, 08:23

    Bibi25, Wesoła_Muminka, ellou, anissima lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibi, głowa do góry.
    Ja wczoraj usłyszałam od mojej lekarki, że nie przypuszczała, iż będzie tak ciężko.
    Czuję, że stanęłam przed ogromną ścianą, ale tak czy siak mam zamiar ją rozbić.
    Najważniejsze, że mamy mężów, którzy są przy nas, a my przy nich.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2019, 10:27

    Bibi25 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może i ten cykl nie będzie spisany na straty.
    Mój nowy lekarz chce mnie zbadać w najbliższy czwartek żeby ustalić plan działania i zlecić dodatkowe badania (jeśli będą potrzebne).
    Troszkę mi lżej, bo bałam się, że od nowego cyklu usłyszę- ale bez badań nic nie robię.

    Isiaa gratulację!!!!! Teraz nie pozostaje Ci nic innego jak trzymać mocno za nas kciukasy!

  • Mika1995 Koleżanka
    Postów: 97 11

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibi może nic złego nie wyjdzie w męża badaniach. Ja sama jestem ciekawa mojego cyklu jak to będzie, czy wogole będzie owulacja.

    Isiaa gratuluję! Trzymaj za nas kciuki.

  • Isiaa Znajoma
    Postów: 20 7

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam bardzo mocno! Teraz wiem że warto się starać i nie odpuszczać nawet w najgorszych momentach

    Wesoła_Muminka lubi tę wiadomość

  • Bibi25 Ekspertka
    Postów: 300 87

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doktorka mówiła ze my mozemy miec dziecko bo nie ma u nas az tak wielkich przeszkod. Maz oddal krew na całą mase badan hormonow, mocz i jutro nasienie na posiew. Niestety jego praca nie sprzyja jadrom- kierowca zawodowy, ale jego wyniki tez nie sa najgorsze.
    Mamy wyluzowac, ja mam schudnac pare kilo, nie przejmować sie uciekajacym czasem po laparo, a nawet możliwe ze skoro mialam taka piekna owu to teraz znow bede miec podobna bez wspomagania w co watpie.
    Wiec czekamy na jego wyniki i co to dalej bedzie. Boje sie tylko ze bedzie musial przez 3 mc się podleczyc i wtedy znow bedziemy probowac :(
    Maz ma podejrzenie Chrona - miesiac temu atak bolu brzucha, we wrzesniu ma wizyte i tej choroby obawia sie doktor bo ma ona podloze immunologiczne.

    Drugi rok staran
    PCO, laparo
    drożność ok, immuno ok
    MTHFR, czynnik VR2 hetero
    Pai homo
    Kariotypy ok
    Mąż - ok

    6/2020 lametta, miovelia nac, acard, pregnyl
    3.07 || beta 942
    6.07 beta 4106 pecherzyk w macicy 0.8

    3jgx3e3kc1zquwj5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2019, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibi25, proszę- myśl pozytywnie, bo tylko to nas i Was trzyma na duchu.
    Wiem, że to musi przyjść samo, ale załamywanie się, że coś może znowu wyskoczyć nie jest dobrym rozwiązaniem w naszej sytuacji.
    Starajcie się o dzidzię niezależnie od tego, czy Ty będziesz miała owu, czy nie, bo inaczej będziecie mechanicznie się "kochać", a to źle wpłynie na Wasz związek.
    Ja kiedyś usłyszałam od mojego męża, oczywiście pół żartem pół serio, że jest potrzebny jak są dni płodne ha ha ha.
    Ps. mój mąż teraz psychicznie układa sobie w głowie, czy wejść ze mną do lekarza, czy nie (ma problem zazdrości- lekarzem jest Pan) i ja się stresuje- nie dość, że muszę się obnażać przed obcym facetem, to wzrok mojego męża nie jest zbyt pocieszający.

    Ps. 2 Mam wrażenie, że z nową dostawą Miovelia zmieniła smak? Jest mniej pomarańczowa?

  • Luiza0405 Nowa
    Postów: 1 3

    Wysłany: 5 czerwca 2019, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    Po ponad rocznym staraniu sie o bobasa i szeregu badań w grudniu 2018, lekarz zapisal miovelie 30kapusłek i 30saszetek na owulacje, cholernie słodkie dziadostwo... piłam rozrabiając z połówka cytryny, no ale myslalam sobie , ze są gorsze paskudztwa, do tego etruzil na obniżenie estrogenu po co- nie wiem, poziomu ani przed ani po nigdy nie badano :D no ale brałam etruzil 2 dnia okresu przez 5 dni i tą paskudna miovelie codziennie. Jakos w kwietniu potocznie mówiąc szlag mnie trafił i przestalam brac wszystko, wkurzylam sie, ze nic nie dziala, ze wizyty wszystkie prywatnie, ze badania kupa kasy , ze lekarz mówi, ze wszystko w sumie w porządku , ze owulacja jest juz poprawna, a ciązy dalej nie ma i chyba w koncu deko odpuscilam, stwierdzialm, ze bedzie co ma byc - moze w ogole nie bede matką i trzeba bedzie wziąć to jakoś na klate. W połowie maja , 4 dni po spoznionym okresie zrobilam test, oczom nie wierzylam jak zobaczylam dwie czerwone kreski :D , nastepnego dnia zrobilam beta hcg - wynik : 4-5 tydzień! W następny, tygodniu lekarz potwierdził. Do dziś w to nie wierze :D więc moje drogie nie wiem czy to miovelia podziałała czy moje nastawienie, ale sie udało. Pozdrawiam i życze powodzenia!

    Wesoła_Muminka, Mika1995, Isiaa lubią tę wiadomość

  • Bibi25 Ekspertka
    Postów: 300 87

    Wysłany: 5 czerwca 2019, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Muminka za mile slowo :) rowniez trzymam kciuki.

    Drugi rok staran
    PCO, laparo
    drożność ok, immuno ok
    MTHFR, czynnik VR2 hetero
    Pai homo
    Kariotypy ok
    Mąż - ok

    6/2020 lametta, miovelia nac, acard, pregnyl
    3.07 || beta 942
    6.07 beta 4106 pecherzyk w macicy 0.8

    3jgx3e3kc1zquwj5.png
  • ellou Koleżanka
    Postów: 33 3

    Wysłany: 6 czerwca 2019, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luiza0405 U mnie sprawa wyglada tak samo ! niby wszystko ok ale jednak ciazy brak, maz robil badania i tez wszystko super. W tym cyklu pierwszy raz zazywalam etruzil *(wczesniej clo) i musze przyznac, ze po przeczytaniu twojego posta rozbudzila sie we mnie jakas nadzieja, bo szczerze juz zaczynalam sobie to wszystko odpuszczac do tego stopnia, ze nawet lekow brac mi sie nie chcialo ! Po przeczytaniu tej wiadomosci mam przyplyw mocy i zabieram sie znowu do roboty :)

    I najwazniejsze... Gratulacje dziewczyny ! "Rosnijcie zdrowo" :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2019, 16:04

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2019, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja jestem po wizycie u nowego lekarza.
    Dostałam skierowanie na około 15 badań, które mam wykonać do następnej wizyty.
    Rozmowa konkretna. Spisał wszystkie suplementy, które w siebie ładuję, nie zapisał nic nowego.
    Potwierdził na badaniu usg niepopękane pęcherzyki i potwierdził słuszność miesięcznej antykoncepcji, na której widok zaczął się śmiać i powiedział: no nie dziwota, że Wam nie wychodzi :)
    Zbadał mnie chyba wzdłuż i wszerz, aż mój mąż kupił mi czekoladę w nagrodę, bo się przestraszył "co mi tam robi doktorek".
    Ale do rzeczy. Powiedział, że Miovelia jest zbyt nowym produktem, żeby mówić o jej skuteczności. Niezaprzeczalnie jednak ma zbiór witamin niezbędnych do zajścia w ciąże, które u osób z ich niedoborami być może pozwoli na wcześniejsze zajście w ciąże.
    Ja nadal mam ją przyjmować, a od nowego cyklu po przedstawieniu wyników badań- gonadotropiny plus niestety inseminacja (bez pytania czy chcemy czy nie).

  • Bibi25 Ekspertka
    Postów: 300 87

    Wysłany: 10 czerwca 2019, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny maz ma dobre wyniki! Jupi! Ale robimy miesiac przerwy ze stymulacja. Juz wie ze musimy sie na mnie skoncentrować. Doktorka mowila ze czasem po pierwszej owu po laparo jajniki sie odblokowuja i sami mozemy dac rade. Dzis 10 dc i jajniki kluja ;) kazala odpuscic i jechac na urlop. Gdy okres sie nie pojawi to dzwonic znow do niej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 czerwca 2019, 18:41

    Drugi rok staran
    PCO, laparo
    drożność ok, immuno ok
    MTHFR, czynnik VR2 hetero
    Pai homo
    Kariotypy ok
    Mąż - ok

    6/2020 lametta, miovelia nac, acard, pregnyl
    3.07 || beta 942
    6.07 beta 4106 pecherzyk w macicy 0.8

    3jgx3e3kc1zquwj5.png
‹‹ 20 21 22 23 24 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego