Forum Starając się - ogólne Miovelia + miovelia nac
Odpowiedz

Miovelia + miovelia nac

Oceń ten wątek:
  • Zozo Autorytet
    Postów: 4467 2597

    Wysłany: 4 października 2019, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny :) czy ktoras po samej mioveli plus nac miala moze krotszy cykl ? Stosuje drugi raz tyle, ze pierwszym razem jakos kilka miesiecy temu, no i zakupilam znowu zestawik. Od 21 dc mam skape takie jednorazowe plamienie brazowe na bieliznie, 22 dc tez i dzisiaj 23 i znow to samo. Jajniki strasznie bola jak na @ nawet gorzej . Moje cykle wypadaly zazwyczaj co 32 dni wiec dziwi mnie ze tak szybko moze przyjsc @ :/ piersi tez bola pod pachami no wszysyko zapowiada ze to @ ale cos dlugo i zbyt szybko zaczyna sie rozkrecac :(

    👧 Córka 26. 08.2011
    Starania od 09.2017
    1 cykl na clo grudzień 2018
    01.19 cb
    12.05.19 [*] 8tc
    2.12.19 blada kreska na teście🙏🏻
    👶🏻 Synek 02. 08.2020
  • Lunka123 Koleżanka
    Postów: 32 10

    Wysłany: 4 października 2019, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety nie pomogę bo dopiero zaczęłam testować ta miovellie i biorę razem z clo i dexamethasonem i duphastonem.

    A tak z innej beczki to strasznie bolą mnie dzis jajniki :( chyba przez clo... jest możliwe żebym w 8dc miała już owulke? Mam do tego lepki biały śluz...
    Kurde jeśli tak to kicha bo męża nie ma, będzie dopiero za tydz a wtedy cykl pójdzie na marne ;(((
    A wizyta u gin dopiero w środę ;(

  • Mala_mi Przyjaciółka
    Postów: 88 52

    Wysłany: 4 października 2019, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Lunka123 a ile trwają Twoje cykle ? Mnie tez bolały mocno jajniki jak zaczęłam brać Miovelie ale bardziej bym chyba obstawała przy obserwacji śluzu , bo w 8dc to chyba trochę wcześnie jak na owu ale kto wie 🙈

    „Jezu Ty się tym zajmij” 🙏
  • Asia1989 Przyjaciółka
    Postów: 272 27

    Wysłany: 4 października 2019, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunka123 wrote:
    Ja niestety nie pomogę bo dopiero zaczęłam testować ta miovellie i biorę razem z clo i dexamethasonem i duphastonem.

    A tak z innej beczki to strasznie bolą mnie dzis jajniki :( chyba przez clo... jest możliwe żebym w 8dc miała już owulke? Mam do tego lepki biały śluz...
    Kurde jeśli tak to kicha bo męża nie ma, będzie dopiero za tydz a wtedy cykl pójdzie na marne ;(((
    A wizyta u gin dopiero w środę ;(
    Możliwe że to owulacja. Miałam kiedyś w 7 dc. Ale nic z tego nie wyszło oprócz cysty. Tobie życzę oby było inaczej.

    Ja dziś po wizycie u gin. Są dwa piekne pęcherzyki ale nie pekly 😭 dostałam zastrzyk. W niedzielę mamy dzialac A w środę kolejna wizyta u lekarza. Duże prawdopodobieństwo mnogiej. Przyjmę wszystko ale już mnie to trochę dobija. Jeżdżę do lekarza 90 km. Mam problem żeby się urwać z pracy A wszystkie wizyty mam w trakcie godzin pracy. Heh... ide wlasnie po moja koleżankę- A na imię jej Miovelia

  • Lunka123 Koleżanka
    Postów: 32 10

    Wysłany: 4 października 2019, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cykle miałam po ok. 21 dni i dostałam zamiast luteiny to duphaston żeby wydłużyć cykl i ostatni miałam już 27 dni. A i tak te miesiączki są skąpe i trwają 3 dni ;/

    Ja już miovelie zazylam, saszetkę wypijam zaraz z rana jak tylko wstanę a tabletkę jakoś po godzince zażywam.

    Asia, pocieszę Cię ze ja do swojego lekarza tez dojeżdżam ale jakieś 40 km. No cóż czego się nie robi... do tego każda wizyta płatna i złotówki uciekają a efektu jak nie ma tak nie ma 😭

  • Mala_mi Przyjaciółka
    Postów: 88 52

    Wysłany: 5 października 2019, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sumie jak cykle tak krótkie to całkiem możliwe z ta owulacja 😘 A ja nie mam stałego lekarza bo każdy bo wizycie mnie odsyła i mówi ze wszystko wporzadku jeśli chodzi o wyniki (ostatni mi dopiero przepisał miovelie i kazal wrócić jak będę w ciąży) a ciąży jak nie było tak nie ma 😞

    „Jezu Ty się tym zajmij” 🙏
  • Asia1989 Przyjaciółka
    Postów: 272 27

    Wysłany: 5 października 2019, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak chodziłam do lekarzy u mnie. Każdy mówił że nic się nie dzieje. Dostawalam luteine pod język i dzialac. Nic się nie działo więc zaczęłam szukać innych lekarzy. Trafiłam do Lublina i w końcu coś się zaczęło dziać. Włączenie leczenia i chyba pierwszy raz odczuwam objawy owulacji. Pierwszy raz pojechałam do lekarza w Lublinie w kwietniu ale bez jakiegoś wielkiego nastawienia. Od lipca już tak na poważnie tam jeżdżę. Z działań lekarza jestem bardzo zadowolona teraz tylko czekam na efekt końcowy 😉

  • Asia1989 Przyjaciółka
    Postów: 272 27

    Wysłany: 5 października 2019, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mala_mi wrote:
    W sobotę mam dostać okres .. trzymajcie kciuki , żeby nie przyszedł 🙏
    I jak?

  • Mala_mi Przyjaciółka
    Postów: 88 52

    Wysłany: 5 października 2019, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia1989 wrote:
    I jak?

    Narazie cisza .... ale jeszcze dzień trwa .. jak się nic nie pojawi do jutra , to rano testuje 😶

    „Jezu Ty się tym zajmij” 🙏
  • Mala_mi Przyjaciółka
    Postów: 88 52

    Wysłany: 5 października 2019, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Asia1989 tez miałaś wyniki dobre? wszystko w normie? Jak Cię tak odsyłali .. ja jestem z małopolski wiec do Lublina to kawał drogi 🙈

    „Jezu Ty się tym zajmij” 🙏
  • MilusińskaMilena Autorytet
    Postów: 1639 863

    Wysłany: 5 października 2019, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, dawno mnie tu nie było. Mam ostatnio jakiś dołek psychiczny i brakuje mi chęci do udzielania się na forum. Co u Was?

    U mnie dziś 45dc i już bym chciała żeby się zakończył, żeby móc walczyć dalej. Może jutro pojawi się @.

    Mala Mi trzymam kciuki za dwie kreski 🍀❤️

    Starania od 06.2018

    "Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi."

    nzjd9jcgmj7bh93j.png
  • Mala_mi Przyjaciółka
    Postów: 88 52

    Wysłany: 5 października 2019, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie tez Kochana czasem łapie taki nastrój , i z byle czego potrafię się wtedy rozpłakać ale wiem, ze trzeba wstać i walczyć dalej .. przeczytałam na tym forum kiedyś (nie pamietam już która z Was to napisała) ze jak widzisz jedną kreskę i znów przychodzi @ pomyśl wtedy , ze jesteś o jeden cykl bliżej upragnionego dzidziusia ! I chyba coś w tym jest bo troche podnosi na duchu .. MilusinkaMilena jesteśmy z Tobą i po to żeby się wspierać wzajemnie ! ❤️

    „Jezu Ty się tym zajmij” 🙏
  • MilusińskaMilena Autorytet
    Postów: 1639 863

    Wysłany: 5 października 2019, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahah, wiem, to chyba nawet ja pisałam 😁 wszystko super tylko niech ta @ w końcu przyjdzie, ja powinnam być już w połowie kolejnego cyklu a tkwie od sierpnia w starym, to mnie dobija, brak możliwości walki, to że clo nie działa, czuję się taka bezsilna..

    Starania od 06.2018

    "Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi."

    nzjd9jcgmj7bh93j.png
  • Irola Autorytet
    Postów: 882 421

    Wysłany: 5 października 2019, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MilusińskaMilena wrote:
    Hahah, wiem, to chyba nawet ja pisałam 😁 wszystko super tylko niech ta @ w końcu przyjdzie, ja powinnam być już w połowie kolejnego cyklu a tkwie od sierpnia w starym, to mnie dobija, brak możliwości walki, to że clo nie działa, czuję się taka bezsilna..
    Kochana to tak długo u Ciebie obecny cykl trwa? A robiłaś test??
    Ja zakupiłam już letrozole bluefish - coś takiego... Od nowego cyklu mam zacząć zażywać. Obecnie przedostatni dzień duphastonu.. Nie wiem czy ten Nac też mam brać razem z tym letrozole... Nic lekarz nie mówił.
    Dziewczyny ja też dzisiaj w jakiś dołek wpadam... Eh :///

    oar8skjo5n2yr83t.png

    PCOS
    Starania - 01.2019
    Czerwiec 2019 - usunięty polip trzonu macicy
    1 cs z letrozolem ovu 12 dc
    11.2019 - ciąża biochemiczna
    2 cs z letrozolem ovu 15 dc
    5.12 II 🙏❤️

    "I wzywaj mnie w dniu niedoli, ja cię wybawie a ty Mnie uwielbisz" Ps. 50:15
  • MilusińskaMilena Autorytet
    Postów: 1639 863

    Wysłany: 5 października 2019, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety clo zrobiło takie zawirowania że szok. Najpierw monit w 12dc, Wielka radość i nadzieja bo pecherzyk był na lewym jajniku 15,5mm. Kolejny monit w 15dc, jeszcze większą radość bo śladu po pęcherzyku brak, za to płyn za macicą. Ale też znaki zapytania bo gdzieś uciekło endo, z 12,9 spadło do 8,3mm w ciągu 3 dni. Brak skoku temp, a przecież owu była. Jak się okazało nie było. W 21dc, progesteron wynosił 0,299.. Za to pojawił się skok gdzieś po 27dc, zanotowałam wtedy ogromny ból jajników i wzrost libido, ale owu wg wykresu równie dobrze mogła być w 29/30dc. Robiłam test w niedzielę, oczywiście biel i dziś ale chyba już z 3 moczu i też biel. Zobaczę jak jutro będzie wyglądać temperatura, może powtórzę test, choć szczerze wątpię żeby był pozytywny..

    Starania od 06.2018

    "Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi."

    nzjd9jcgmj7bh93j.png
  • Asia1989 Przyjaciółka
    Postów: 272 27

    Wysłany: 5 października 2019, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mala_mi wrote:
    Narazie cisza .... ale jeszcze dzień trwa .. jak się nic nie pojawi do jutra , to rano testuje 😶
    Trzymam mocno kciuki.

  • Asia1989 Przyjaciółka
    Postów: 272 27

    Wysłany: 5 października 2019, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mala_mi wrote:
    @Asia1989 tez miałaś wyniki dobre? wszystko w normie? Jak Cię tak odsyłali .. ja jestem z małopolski wiec do Lublina to kawał drogi 🙈
    Szczerze to nie dawali mi żadnego skierowania na badania. Cytologia i tsh tylko. To miałam dobre. A o reszcie nikt nie wspomniał. Krzywa cukrowa i insulinowa zrobiłam tylko dlatego że koleżanka mnie męczyła, bo zauważyła że po posiłku opadalam całkowicie z sił. Zrobiłam prywatnie dla spokoju. I niestety wyszedł stan przedcukrzycowy i insulinoopprnosc. Wtedy zaczęłam szukać lekarzy w Lublinie i trafiłam na doktor Kaczmarczyk. Przeróżne są opinię na jej temat. I pozytywne i negatywne. Ja osobiście jestem mega zadowolona z jej pracy nade mną.

  • Irola Autorytet
    Postów: 882 421

    Wysłany: 5 października 2019, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milena to rzeczywiście jakieś szaleństwo... Czyli tak jakby organizm się szykował do owulki a jednak do niej nie doszło? Może tak być ze pęcherzyk jest ładny a na drugi dzień nie ma go? To tak jakby nie pękał? A potem jednak owulka tylko w późniejszym terminie... Ja jestem zielona chyba
    .. Nic już nie rozumiem :O
    Sama popadam w jakąś depresję jesienna... Eh... Zaczynam powoli wątpić że w ogóle coś ruszy.

    Mierze tempke i ja od zawsze mam taką podwyższona w sensie że 36,60 kilka to u mnie najniższa tempka.. Może to za wysoka jest? A po owulce to już ponad 37... Co to może oznaczać? Eh...

    oar8skjo5n2yr83t.png

    PCOS
    Starania - 01.2019
    Czerwiec 2019 - usunięty polip trzonu macicy
    1 cs z letrozolem ovu 12 dc
    11.2019 - ciąża biochemiczna
    2 cs z letrozolem ovu 15 dc
    5.12 II 🙏❤️

    "I wzywaj mnie w dniu niedoli, ja cię wybawie a ty Mnie uwielbisz" Ps. 50:15
  • MilusińskaMilena Autorytet
    Postów: 1639 863

    Wysłany: 6 października 2019, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spokojnie, nie jest za wysoka. Każdy jest inny, u mnie np 36,6 to już po owu mam, inne dziewczyny w pierwszej fazie będą miały 36,7..
    Czekaj cierpliwie, może w końcu coś ruszy 😘🍀

    Jeśli chodzi o mój cykl to nie wiem jak to wyjaśnić. Jeśli pecherzyk z 12dc by się wchłonął to skąd płyn? Czekam na wizytę u gina i mam nadzieję że rozwieje moje wątpliwości..

    Starania od 06.2018

    "Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi."

    nzjd9jcgmj7bh93j.png
  • Irola Autorytet
    Postów: 882 421

    Wysłany: 6 października 2019, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że w tym przypadku tylko do gina i jakaś fachowa porada... Skomplikowane te nasze kobiece organizmy 😶

    oar8skjo5n2yr83t.png

    PCOS
    Starania - 01.2019
    Czerwiec 2019 - usunięty polip trzonu macicy
    1 cs z letrozolem ovu 12 dc
    11.2019 - ciąża biochemiczna
    2 cs z letrozolem ovu 15 dc
    5.12 II 🙏❤️

    "I wzywaj mnie w dniu niedoli, ja cię wybawie a ty Mnie uwielbisz" Ps. 50:15
‹‹ 35 36 37 38 39 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego