Forum Starając się - ogólne MLECZKO PSZCZELE
Odpowiedz

MLECZKO PSZCZELE

Oceń ten wątek:
  • MOJE Autorytet
    Postów: 1040 655

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zalewam różnie. Byleby nie gorąca. Zobacz sobie ten filmik w linku co pisałam u góry. W nim chyba profesor opowiadał o tym przyswajaniu. I o tym że kwestia łyżeczki dziennie jest jako profilaktyka. A jako kuracja (bomba witaminowa) warto zastosować łyżkę dwa razy dziennie rpzez około 2 miesiące. Zależy od efektu jaki chce się uzyskac. Dosypywanie na pewno też jest ok.

    Selina lubi tę wiadomość

    7.02.2019 moje dwa Aniołki :(
  • juna Autorytet
    Postów: 1307 654

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MOJE wrote:
    Ja też mam za wysoki testosteron. Między innymi dlatego też nie miałam owulacji. M.in. bo problemów było więcej. Prolaktyna, progesteron. Mega długie cykle. Brązowe plamienia.

    O kurcze, brzmi jak u mnie. No to może faktycznie spróbuję. Dzięki, że się podzieliłaś doświadczeniami :) gratuluję ciąży,niech maluch zdrowo rośnie :)

    MOJE lubi tę wiadomość

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje gratuluję tak w ogóle! :) Też wierzę bardzo w naturalne suplementy przy staraniach. Też miałam podwyższony testo, ale już spadł. Ja z takich rzeczy to zioła tylko pije: pokrzywa, rumianek i mięta czasem, melisa i oleje omega3. Ale spróbuję też ten pyłek teraz :)
    Rozumiem, że pije się go bez przerwy cały cykl?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia 2019, 14:31

    Koniec starań
  • MOJE Autorytet
    Postów: 1040 655

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak
    Jeśli chce się otrzymać rezultat bardziej leczniczy. To przez jakieś dwa miesiące 2xdziennie. A potem już profilaktycznie łyżeczkę dziennie.
    Polecam zobaczyć ten filmik fajnie wyjaśnia pan jak wpływa pyłek na budowę organizmu już od najmniejszej komórki.
    Dziękuję za gratulacje. Teraz modlę się żeby wszystko było dobrze. Czekam do poniedziałku i rozmawiam z kruszynka żeby rosla dzielnie i w poniedziałek pokazała mamusi bijące serduszko.
    Trzymam kciuki za was. Widzę że jesteśmy w tym samym wieku ;) pozdrawiam gorąco

    Selina, juna lubią tę wiadomość

    7.02.2019 moje dwa Aniołki :(
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MOJE wrote:
    Tak
    Jeśli chce się otrzymać rezultat bardziej leczniczy. To przez jakieś dwa miesiące 2xdziennie. A potem już profilaktycznie łyżeczkę dziennie.
    Polecam zobaczyć ten filmik fajnie wyjaśnia pan jak wpływa pyłek na budowę organizmu już od najmniejszej komórki.
    Dziękuję za gratulacje. Teraz modlę się żeby wszystko było dobrze. Czekam do poniedziałku i rozmawiam z kruszynka żeby rosla dzielnie i w poniedziałek pokazała mamusi bijące serduszko.
    Trzymam kciuki za was. Widzę że jesteśmy w tym samym wieku ;) pozdrawiam gorąco
    Przy takiej becie serce będzie biło jak dzwon! :) Na pewno będzie wszystko dobrze.
    Obczaje filmik, dziękuję za Twój post :)

    MOJE lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 00:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pszczola2000 wrote:
    Hej.

    A uzywalas czystego mleczka czy mleczka pszczelego w miodzie?

    Bo ten czysty jest znacznie droższy.

    Pozdrawiam i gratuluję!
    Hej :) MOJE pisała o pyłku pszczelim, to chyba ciut coś innego. Ja taki kupuje mężowi w Rosmanie lub jest też w wielu hipermarketach na dziale ze zdrowa żywnością :) Zaczęłam i ja od wczoraj kurację :P
    Pszczoła że Ty jeszcze nie pijesz pyłku własnej roboty?? :D hehe ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2019, 00:05

    Koniec starań
  • juna Autorytet
    Postów: 1307 654

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę wszystkie w podobnym wieku :) No to dziewczyny startujemy z mleczkiem i pyłkiem :) dawajcie znać o efektach. Ja w zasadzie i tak już tylko czekam na in vitro wiec to moja ostatnia deska ratunku przed :P

    Selina lubi tę wiadomość

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 2845 1397

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MOJE wrote:
    Odświeżę temat bo pylek pszczeli i mleczko sprawiły cud.
    Od 4 lat staraliśmy się o dziecko. Nie miałam naturalnej owulacji , a mój eM miał bardzo słabe wyniki nasienia.
    Lekarze nie dawali nam szans. Stymulacje , starania, wieczne depresję. Straszny czas. Tony leków, hormonów, wizyt i tysiące wydalenie u lekarzy.
    Stwierdziliśmy że trzeba naturalnie dostarczyć witamin do organizmu. Zaczęłam czytać o pyłku pszczelim.

    https://youtu.be/YPKWOCudnUs

    Trafiłam na ten filmik. Poczytałam i zaczęliśmy ponad 2 miesięczna kurację PYLKIEM. Braliśmy 2 razy dziennie płaską łyżkę rozpuszczoną w wodzie. Do tego na czczo miód z mleczkiem pszczelim, Wit c wymieszane z ciepłą wodą.
    Po tym czasie ku naszemu wielkiemu zdziwieniu bez stymulacji, bez USG, bez innych witamin. Zaszliśmy w ciążę. To wielki cud dlatego podnoszę temat po długim czasie. Naturalne sposoby są najlepsze, jeśli działają to nie ma co , trzeba spróbować. Ja już się bałam że nigdy nie zostanę mama. Teraz muszę się modlić żeby wszystko było ok. Jesteśmy w 6 tygodniu.
    Polecam dziewczyny poczytajcie o produktach pszczelich.
    wow to co piszesz jest bardzo budujace!Gratulacje! Mój mąż uwielbia takie nowinki, więc sprobujemy.

    Najmłodsza_staraczka lubi tę wiadomość

    Starania od sierpnia 2016
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%.
    Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed.
    ET 5-dniowej Blastocysty 5.1.1.: 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 2845 1397

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MOJE wrote:
    Odświeżę temat bo pylek pszczeli i mleczko sprawiły cud.
    Od 4 lat staraliśmy się o dziecko. Nie miałam naturalnej owulacji , a mój eM miał bardzo słabe wyniki nasienia.
    Lekarze nie dawali nam szans. Stymulacje , starania, wieczne depresję. Straszny czas. Tony leków, hormonów, wizyt i tysiące wydalenie u lekarzy.
    Stwierdziliśmy że trzeba naturalnie dostarczyć witamin do organizmu. Zaczęłam czytać o pyłku pszczelim.

    https://youtu.be/YPKWOCudnUs

    Trafiłam na ten filmik. Poczytałam i zaczęliśmy ponad 2 miesięczna kurację PYLKIEM. Braliśmy 2 razy dziennie płaską łyżkę rozpuszczoną w wodzie. Do tego na czczo miód z mleczkiem pszczelim, Wit c wymieszane z ciepłą wodą.
    Po tym czasie ku naszemu wielkiemu zdziwieniu bez stymulacji, bez USG, bez innych witamin. Zaszliśmy w ciążę. To wielki cud dlatego podnoszę temat po długim czasie. Naturalne sposoby są najlepsze, jeśli działają to nie ma co , trzeba spróbować. Ja już się bałam że nigdy nie zostanę mama. Teraz muszę się modlić żeby wszystko było ok. Jesteśmy w 6 tygodniu.
    Polecam dziewczyny poczytajcie o produktach pszczelich.
    A skąd zamawialiscie pylek i mleczko? W necie ceny sa bardzo rozbieżne.

    Starania od sierpnia 2016
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%.
    Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed.
    ET 5-dniowej Blastocysty 5.1.1.: 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pszczola2000 wrote:
    Hehehe niestety nie mam własnego ;p

    MOJA pisała " Braliśmy 2 razy dziennie płaską łyżkę rozpuszczoną w wodzie. Do tego na czczo miód z mleczkiem pszczelim, Wit c wymieszane z ciepłą wodą."
    Napisała że oprócz pylka pili miod z melczkiem.
    Dlatego pytam jakie mleczko dokładnie.
    Bo są czyste mleczka (drogie) i miód z mleczkiem (ok2-5% zawartości mleczka)

    Juna jak poprawiłas fragmentacje?
    Aaa faktycznie, sory, pominęłam to.
    To też się chętnie dowiem jak z tym mleczkiem i miodem :)
    Czy można dodawać cytrynę tuż przed wypiciem pyłku? Nadal mam odruch wymiotny i muszę zmienić trochę smak :/

    Koniec starań
  • juna Autorytet
    Postów: 1307 654

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pszczola2000 wrote:
    Hehehe niestety nie mam własnego ;p

    MOJA pisała " Braliśmy 2 razy dziennie płaską łyżkę rozpuszczoną w wodzie. Do tego na czczo miód z mleczkiem pszczelim, Wit c wymieszane z ciepłą wodą."
    Napisała że oprócz pylka pili miod z melczkiem.
    Dlatego pytam jakie mleczko dokładnie.
    Bo są czyste mleczka (drogie) i miód z mleczkiem (ok2-5% zawartości mleczka)

    Juna jak poprawiłas fragmentacje?

    Suplementy. Wrzucałam kiedyś na wątek o fragmentacji co brał. ( Cynk 30mg
    Selen 200ug
    D3 6000j (brał razem z K2)
    Wit.C 1000
    Wit.E 400iu
    Koenzym q10 200mg
    L-karnityna plus 1800mg
    Zapisane miał kwas foliowy 5mg i b12 10ug ale miałam w domu b-right Jarrow (metylowany kompleks witamin z grupy B ), które mi nie przypasowały (mam mutacje) wiec brał to.
    Poza tym więcej się ruszał i brał zimny prysznic na jądra. )
    Niestety ciąży jak nie było tak nie ma. Zapewne u mnie również coś nie gra.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Poziomka6 Autorytet
    Postów: 529 250

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może ja też kupie pyłek i mleczko pszczele. Nie zaszkodzi, może pomoże. IUI dopiero w kwietniu, więc spróbuje. Jeśli się uda to napisze. Przez 3 lata starań nic nie pomogło, ale nie próbowaliśmy jeszcze produktów pszczelich.

    Starania od 2015.
    Morfologia 07.2017 - 0,9%
    Morfologia 03.2018 - 4%
    Morfologia 04.2019 - 5%
    Laparaskopowe usunięcie mięśniaka 07.2018
    Hsg -ok
    IUI 24.04.2019
    Histeroskopia 11.2019
    Kariotypy - ok
    IVF start 03.2020
    ICSI - beta w 7 dpt 34
  • blair. Autorytet
    Postów: 1491 1634

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A macie jakieś zdanie na temat mleczka pszczelego z pyłkiem w kapsułkach? Zastanawiam się czy tylko w tej formie co Wy przyjmujecie jest ok, czy takie w kapsułkach też jest sens.

    zEVhp2.png
  • Poziomka6 Autorytet
    Postów: 529 250

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja gdy jest możliwość nie brania czegoś w kapsułkach to zawsze z tego korzystam.

    Starania od 2015.
    Morfologia 07.2017 - 0,9%
    Morfologia 03.2018 - 4%
    Morfologia 04.2019 - 5%
    Laparaskopowe usunięcie mięśniaka 07.2018
    Hsg -ok
    IUI 24.04.2019
    Histeroskopia 11.2019
    Kariotypy - ok
    IVF start 03.2020
    ICSI - beta w 7 dpt 34
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blair. wrote:
    A macie jakieś zdanie na temat mleczka pszczelego z pyłkiem w kapsułkach? Zastanawiam się czy tylko w tej formie co Wy przyjmujecie jest ok, czy takie w kapsułkach też jest sens.
    Na pewno takie przetworzone nie ma takiej zawartości jak prawdziwy pyłek w granulkach i mleczko bez przetwarzania. Ja kupowałam mężowi pyłek pszczeli nie przetworzony, ale w Rosmanie (firmy Zdrowe pola), ale Anuśla pisała, że takie sklepowe mogą być z pestycydami. Najlepiej więc kupować na targowiskach lub w eko sklepach gdzie mają od pszczelarzy bezpośrednio

    MOJE lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • juna Autorytet
    Postów: 1307 654

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niedaleko mojej pracy jest sklep z produktami pszczelarskimi. Jutro, po pracy tam zajdę. :)

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pogrzebaliśmy trochę w necie i znalazłam lokalnych dostawców, którzy u nas prowadzą też sprzedaż. Trzeba tylko dzwonić czy mają na stanie :) na szczęście mąż pracuje zaraz obok ich lokalizacji, więc nie będę musiała jechać przez całe miasto uff

    Anuśla lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 2845 1397

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka6 wrote:
    Ja gdy jest możliwość nie brania czegoś w kapsułkach to zawsze z tego korzystam.
    Ja też tak uważam. Czytałam, że te wszystkie otoczki kapsulek zawieraja cukry itd, mnostwo substancji dodatkowych. I czesto chodzi też o przechowywanie. Kapsulki z olejem lnianym nie sa w lodówce, a powinny, bo inaczej olej traci swoje wartości. Mnóstwo ludzi zamawia je przez net, wiec już sama droga przesylki jest za dluga i w lodówce nie sa wtedy trzymane.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2019, 22:25

    juna lubi tę wiadomość

    Starania od sierpnia 2016
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%.
    Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed.
    ET 5-dniowej Blastocysty 5.1.1.: 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pszczola2000 wrote:
    A te pyłki z allegro? 1kg ok 50zl po 115 sprzedanych. Może ja na allegro zamówię. Zastanawia się tylko nad tym mleczkiem
    Znajdz lepiej jakis sklep internetowy pszczelarski i tam zamow, z allegro balabym sie co tam jest namieszane

    Koniec starań
  • blair. Autorytet
    Postów: 1491 1634

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 01:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, wiem że im naturalniej tym lepiej, ale obawiam się że ten smak u mnie nie przejdzie.

    Co do allegro to są oferty od prawdziwych pszczelarzy, znalazłam jedną conajmniej taką konkretną, ale trzeba uważać, jedni się właśnie tak reklamowali 1kg za 50 zł, i jak się zagłębiłam w szczegóły to było coś w stylu produkcja europejska pochodzenie Ukraina

    zEVhp2.png
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.