Forum Starając się - ogólne MLECZKO PSZCZELE
Odpowiedz

MLECZKO PSZCZELE

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pszczola2000 wrote:
    Rozumiem że pyłek kwiatowy a pyłek pszczeli to to samo?
    Wlasnie nie wiem, chyba tak. Trzeba by sprzedawcy zadac takie pytanie


    Blair mysle, ze lepiej pokonac wlasne slabosci dla wyzszego celu niz lykac dziadostwo i sobie szkodzic zamiast pomoc ;) Do pylku przed wypiciem mozesz dodac cytryne i smak bedzie dobry. Poza tym to raptem 3 lyki, bo ta lyzke zalewasz mala iloscia wody. Mozna nos tez zatkac i myslec o czyms milym, ja tak robie :P

    blair. lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • juna Autorytet
    Postów: 1307 654

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to takie niedobre w smaku jest? Nigdy nie próbowałam nic poza miodem.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    A to takie niedobre w smaku jest? Nigdy nie próbowałam nic poza miodem.
    Specyficzne i mętne, wiec u niektorych to moze odruch wymiotny spowodowac ;) ale nie jest jakies niedobre. Ja pije nie oddychajac przez nos i popijam pozniej jeszcze czysta woda

    MOJE lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • juna Autorytet
    Postów: 1307 654

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pszczola2000 wrote:
    Rozumiem że pyłek kwiatowy a pyłek pszczeli to to samo?

    Właśnie wróciłam z firmowego sklepu z zakupionym pyłkiem kwiatowym. Pani mówiła, że to to samo.

    Niestety nie mieli mleczka pszczelego. Tylko 1% w miodzie lub w kapsułkach wiec odpuściłam.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Właśnie wróciłam z firmowego sklepu z zakupionym pyłkiem kwiatowym. Pani mówiła, że to to samo.

    Niestety nie mieli mleczka pszczelego. Tylko 1% w miodzie lub w kapsułkach wiec odpuściłam.
    Mnie dziś mąż pezytacha 200g pyłku i 200g pierzgi, czytałam że ona zawiera też mleczko. Trochę za to wyjdzie, ale przynajmniej pewne źródło :)
    To miłej kuracji! :P

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 2844 1397

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pytalam znajoma pania w Krk, ktora ma swoje pasieki. Odpisala mi, ze maja miod i pylek, a jesli chodzi o mleczko:

    "Jedynie nie mamy mleczka pszczelego. Teraz w tym czasie będzie o niego dość ciężko. Poza tym mleczko pszczele wymaga specjalnego traktowania by było wartościowe więc nie wiem czy dostaniecie gdzieś tak od ręki. Najlepiej pytać w aptekach ;) "

    Zapytam ich w takim razie o pierzgę też, skoro zawiera mleczko. Selina, wiesz juz ile wyszlo kasy?

    Starania od sierpnia 2016
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%.
    Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed.
    ET 5-dniowej Blastocysty 5.1.1.: 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla będę wiedziała za godzinę, bo mąż o 16 kończy pracę i ma tam iść :P do takiego Państwa do mieszkania, oni tam zwodzą te produkty i handlują

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana mąż zapłacił dokładnie 77zl za 200g pyłku+200g pierzgi :) Za 1kg 300zl pierzga i 80zl 1kg pyłku. Oni mieszczą się na ul.Jakuba Majora, okolice Bora Komorowskiego

    Anuśla lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • blair. Autorytet
    Postów: 1491 1634

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Wlasnie nie wiem, chyba tak. Trzeba by sprzedawcy zadac takie pytanie


    Blair mysle, ze lepiej pokonac wlasne slabosci dla wyzszego celu niz lykac dziadostwo i sobie szkodzic zamiast pomoc ;) Do pylku przed wypiciem mozesz dodac cytryne i smak bedzie dobry. Poza tym to raptem 3 lyki, bo ta lyzke zalewasz mala iloscia wody. Mozna nos tez zatkac i myslec o czyms milym, ja tak robie :P

    Dzięki za porady, wypróbuję :P

    Selina lubi tę wiadomość

    zEVhp2.png
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 2844 1397

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Kochana mąż zapłacił dokładnie 77zl za 200g pyłku+200g pierzgi :) Za 1kg 300zl pierzga i 80zl 1kg pyłku. Oni mieszczą się na ul.Jakuba Majora, okolice Bora Komorowskiego

    To git. Spróbuję jeszcze w aptekach popytać o to mleczko. Jak nie będzie to też mojego wyślę, bo pracuje w okolicach Bora:-)

    Selina lubi tę wiadomość

    Starania od sierpnia 2016
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%.
    Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed.
    ET 5-dniowej Blastocysty 5.1.1.: 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    To git. Spróbuję jeszcze w aptekach popytać o to mleczko. Jak nie będzie to też mojego wyślę, bo pracuje w okolicach Bora:-)
    To tak jak moj :D moze gdzies k.siebie pracują ;)

    Koniec starań
  • Poziomka6 Autorytet
    Postów: 529 250

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi pyłek kwiatowy w sumie nawet smakuje. Jest słodki. Ja dziś zamówiłam przez internet mleczko i pyłek. Już nawet nie po to aby jakimś cudem pojawiło się dziecko, bo na to orzestałam liczyć, tylko po to aby być zdrowym. Oboje z mężem dużo pracujemy. W pracy ciągły stres, trzeba jakoś pomóc organizmowi to przetrwać.

    MOJE lubi tę wiadomość

    Starania od 2015.
    Morfologia 07.2017 - 0,9%
    Morfologia 03.2018 - 4%
    Morfologia 04.2019 - 5%
    Laparaskopowe usunięcie mięśniaka 07.2018
    Hsg -ok
    IUI 24.04.2019
    Histeroskopia 11.2019
    Kariotypy - ok
    IVF start 03.2020
    ICSI - beta w 7 dpt 34
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 2844 1397

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj w Capie:-)

    Starania od sierpnia 2016
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%.
    Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed.
    ET 5-dniowej Blastocysty 5.1.1.: 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pszczola2000 wrote:
    Selina, zalałam pyłek woda na jutrzejszy poranek. Czy to się pije z tymi ziarenkami czy odcedza i tylko sama wodę?
    Ja mieszam to przed wypiciem i wszystko razem pije, nawet to co się nie rozpuściło

    Koniec starań
  • juna Autorytet
    Postów: 1307 654

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też jesteśmy po pierwszym podejściu do pyłku. Faktycznie zbyt dobrze to to nie wchodzi ale lekarstwa też nie są smaczne ;) ma pomagać a nie smakować. Mój mąż nawet nie marudził, dużo gorzej mu idzie branie supli bo ma problem z połykaniem tabletek bez gryzienia. Wypije wszystko byle nie brać pigułek ;) chyba też zamówię mleczko. Nawet moi rodzice podchwycili temat pyłku i będą pić prozdrowotnie.

    Co do odporności to moja koleżanka z pracy jest średnio raz na 1,5miesiaca na antybiotyku, ale odżywia się fatalnie (w ciągu dnia w pracy zjada 3 zupki chińskie, bo jej się nie chce robić jedzenia do pracy). Wydaje kupę kasy na lekarzy, testy na nietolerancje a i tak je najgorszy syf. Potem się dziwi i przeklina lekarzy, że nie są w stanie jej do końca wyleczyć.

    Selina lubi tę wiadomość

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 2844 1397

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie po sproszkowanym korzeniu macy juz nic nie ruszy, to byla jedyna rzecz jakiej nie byłam w stanie wypić. Za to mój pil bez problemu, on jest zreszta fanem wszelkich ziol. Dziewczyny pijmy pylek może nas wreszcie zapyla haha! Co do odporności to ja od 3 lat jezdzilam na wakacje w kraje polnocne. Nic sie mnie nie imalo. Teraz byłam pierwszy raz w cieplym kraju i juz jestem chora od 4 dni bez poprawy, a dodam ze jestem na l4 od przeszlo miesiaca i malo co wychodze. Nie namawiam nikogo do wakacji w Skandynawii bo to trzeba kochac, ale hartowanie jest bardzo wazne, a my sie przegrzewamy.

    Starania od sierpnia 2016
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%.
    Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed.
    ET 5-dniowej Blastocysty 5.1.1.: 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla teraz odporność Ci spadła, bo właśnie między ludźmi nie bywasz :) Mój mąż miał tak samo jak pracował w domu i do ludzi wychodził tylko do sklepu czy ze znajomymi na miasto i zaraz był chory. Teraz jak dzien w dzień jeździ komunikacją miejską i pracuje z 60 osobami w otwartym biurze o dziwo nie choruje :P
    Ja na Skandynawię bardzo chętnie się pisze, ale dla mnie cirpelko musi być :D Jak wróciłam z Tajlandii niedawno to nie chorowałam, poprostu odczułam nasze syfskie powietrze :/ bo tam na wyspach było boskie i zaraz smarka IE się zaczęło (bez inyh objawów). Trzeba się też doładować Wit.D3, to witamina płodności w końcu, więc myślę że trochę tego i trochę chartowania się przydaje


    Pszczoła dodajcie do pyłku tuż przed wypiciem np.cytryne lub odrobinę jakiegoś soku i powinno być ok

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2019, 09:46

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juna o masakra, jak w tych czasach można szamac zupki chińskie :/ w sensie jak jest taka świadomość co to za dziadostwo o można naprar dobre jedzenie kupić. Przecież jak ona wejdzie do piekarni a nie do spożywczego, to kupi dobra kanapkę, już gotową. Ale fakt, zmienić myślenie i działanie niektórych jest trudno.
    Ja poroniłam też testy na nietolerancje, bo mam problemy jelitowe, i odstawiłam produkty których nie mogę zmieniłam dietę i jest o niebo lepiej. Wierzę, że ten pyłek i pierzga jeszcze w tym pomogą :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2019, 09:52

    juna lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • juna Autorytet
    Postów: 1307 654

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina, to jest taki typ człowieka. Ona ma wszytskie choroby świata m.in. hashimoto. Czasem mam wrażenie, że choroba to jej sposób na życie, usprawiedliwienie na wszystko. Rozumiem, że można się czuć gorzej przy jej problemach ale po co sobie jeszcze dokładać. Moim zdaniem ona sama karmi te choroby tym śmieciowym jedzeniem. Nie wiem tylko po co wydaje w takim razie miliony monet na te wszystkie badania i lekarzy. Średnio raz na dwa tygodnie jest u jakiegoś specjalisty. Ma anemię?...zje 3 tabletki żelaza i koniec, witamina D na poziomie podłogi?... przez tydzień pobierze kropelki i starczy. I wielkie zdziwienie, że nie jest lepiej. No ale jak ktoś nie chce to go nie zmusisz. Irytuje tylko jęczenie takich osób i traktowanie ich ulgowo. Mówiłam jej, że w biedronce są gotowe zupy z całkiem niezłym składem, ale przecież po pracy nie ma siły żeby tam zajść.
    Nie wiem co to będzie jak się będzie kiedyś o dziecko starała.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pszczola2000 wrote:
    Z cytryna już trochę więcej wypiłam ale dalej ochyda ;(
    Na rano czeka kubek z mlekiem. Może ta wersja będzie do przeżycia.

    Pamiętam że korzeń maca w proszku też poszedł do kosza. Teraz biorę w kapsułkach i jest luz
    Maca bleee tez bym tego nie pila w proszku :P ale moj maz dal rade :D jednak nastepna juz kupil w tabletkach. Jak on to mowi: Ja jem takie rzeczy po ktorych koza by sie zerzygala. Takze wiecie ;) jak ja wybrzydzam i krece nosem, to on zjada bez problemu, przez to jedzenie sie rzadko u nas marnuje :P Ja nie daje rady np.pic czystka a on lubi, fuuu. Lubie za to pokrzywe, jest naprawde ok. Pilam tez kiedys taka zawiesine z kapsulek (wysypywalam zawartosc do szklanki z woda zeby sie lepiej wchlonelo i zeby nie lykac tej kapsulkowej otoczkk) ktore zawieraly duze ilosci sproszkowanego czosnku, czystka i oregano... o matko jak to walilo! ale zatykalam nos i jazda, pilam to przy przeziebieniu i chorobie, zeby nie lykac antybiotykow. Zdrowialam bardzo szhbko, wiec wolalam to pic niz sie truc lekami :) Naprawde, czsem warto w ten sposob "przecierpiec"

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2019, 23:35

    Koniec starań
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.