Forum Starając się - ogólne Młode staraczki ❤ (22-28)
Odpowiedz

Młode staraczki ❤ (22-28)

Oceń ten wątek:
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Jeejku ale to jest mile!!❤ ja wlansie pierwsze jak wyszłam od lekarza to myśl o was że muszę wam napisać, ale że ja w samochodzie nie mogę pisać na telefonie nic bo choroba lokomocyjna i od razu chce nie do rzygać 😁😁😁 to myślę napisze jak wrócimy do domu ale zaspałam😁

    Kochana na pewno bedzie dobrze, rozszerzyxie diagnostykę i na bank zobaczysz II❤❤ tak jak my wszystkie tutaj😍

    Wierzę w to mocno ♥️♥️♥️
    A zauważyłam że mi te ziółka fajnie na żołądek robią po całym dniu. Tak mi lekko 😊

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleOla26 wrote:
    Jakie to mile!!
    Super wiadomosci czytam od was z rana w laboratorium hahaha krew oddana! Razem z glukoza bo to taka z krwi miala byc 🙈
    Oby nam wszystkim się udało!!
    Wiktorynka cieszę się Waszym szczęściem! Oby szybciutko było podwojne!
    Dziękuje bardzo😍😍

    Kiedy będziesz miała wyniki? Man nadzieję że będzie okej wsyzstko😊

  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aliciaaa a ty jak kochana się dzisiaj czujesz? Już lepiej?♥️

    aliciaaa lubi tę wiadomość

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • doomi03 Autorytet
    Postów: 4181 6538

    Wysłany: 25 października 2019, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki wrote:
    Wow ♥️ super cieszę się że wszystko ok. Nawet o robię dzisiaj rano myślałam i się martwiłam że nic nie piszesz.
    No mi lekarz mówił że pół roku to pestka że nie należy się martwić. No u mnie to rok wiec juz inaczej troszkę. Ale będzie dobrze 😘

    O dzisiaj znów mężu focha ma. Nie wiem za co 😂 Hahaha 😂

    Haha łączę się w bólu xD mój też dziś foszy coś, ale najlepsze ze za to że zrobiłam mu jajecznice, "a on przecież mówił ze nic nie chce na śniadanie " xD cóż za dramat 😂😂😂😂 aż mi się śmiać z niego chce... Tylko szkoda jajek bo oczywiście uparciuch dla zasady nie ruszy, mimo ze talerz stoi przed nim 😆😆😂😂😂

    aliciaaa lubi tę wiadomość

    3jvzcbxmqcuirhnp.png

    12cs 💚⏸️

    Mój syn, moje szczęście: 💙 Kacper - ur. 22.11.2020
    godz 21:48
    Waga 2980g
    Dlugosc 51 cm
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    No dziewczyny!! Jest dobrze ❤❤❤
    Milczałam bo euforia wzięła górę i jak wróciliśmy to kolacja, serial i zasnąłem jak dziecko😁
    Lekarz powiedział że wszystko jest super!
    Owulacja była na pewno po po pęcherzyki ani śladu i jest ślad po "wylanym" 😁 Powiedział, że progesteronem nie ma co sie stresować bo po 1 był za wcześnie robiony od owu,po drugie mieszczę się w normach fazy lutealnej, po trzecie powiedział mi że to trochę sciema z Tymi normami że musi być powyżej 10 po 8 dniu, bo mówił że miał już tyle kobiet które zaszły w ciaze z niższym i wszystko było pięknie tylko wiadomo luteina na początek ale co do poziomu progesteronu i owu to wszysyko zależy od organizmu!
    Powiedział że teraz trzeb a tylko wyluzować bo na usg wszystko pięknie, owu zachodzi, jajniki pracują, wszysyko czysciutko!
    Powiedziała też że ma nadzieję że wrócę do niego za 3 tygodnie i zaczniemy 9 miesięczna przygodę a jak nie to się nie załamywać bo to dopiero 6 miesięcy starań i to lada chwila i się wydarzy!😁
    na koniec powiedziała że trzyma kciuki❤

    A i mówił też że mogę popisać zioła! skoro mają dobry wpływ na moje samopoczucie to tylko lepiej! 😍
    Zastanawialm się wczoraj czy dalej pić bo w sumie mogłabym przestać no po obu jestem ale stwierdziłam że będę pić te 3 miesiące i miesiąc przerwy. 😁

    A co do męskiego okresu....Oesuuuu!! To jest tak jawne! Przecież oni czas mi sie zachowują gorzej jak baba naprawdę!😁


    Jak się cieszę, że wszystko dobrze ❤️ jak owu była to teraz czekamy na dobre wieści o ⏸️. Jak zaczęłaś pić zioła to pij dalej, żeby teraz nie przerywać "kuracji" 😁

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    aliciaaa jak się czujesz dzisiaj kochana? ❤

    Niki wrote:
    Aliciaaa a ty jak kochana się dzisiaj czujesz? Już lepiej?♥️


    Próbuje nadrobic wątek 🙈 a samopoczucie dzisiaj lepsze, chociaż nie wstaje za dużo z łóżka, bo trochę jeszcze mnie kręci w brzuchu 😅 poza tym gorączka poszła sobie po tabletkach na szczęście 😊 teraz odpoczywam a mój musi się zajmować się mną i Damiankiem haha miód dla oczu 🤣

    Dziewczyn jak mi miło, że tak się o mnie martwcie ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2019, 10:32

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    doomi03 wrote:
    Haha łączę się w bólu xD mój też dziś foszy coś, ale najlepsze ze za to że zrobiłam mu jajecznice, "a on przecież mówił ze nic nie chce na śniadanie " xD cóż za dramat 😂😂😂😂 aż mi się śmiać z niego chce... Tylko szkoda jajek bo oczywiście uparciuch dla zasady nie ruszy, mimo ze talerz stoi przed nim 😆😆😂😂😂

    Oj znam te przypadki haha zrobisz coś, a on obrażony nie chce 🙈 ja czasami szantaż zastosuje, to zje 🤣

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musimy o siebie dbać dziewczyny 😁
    A mój mąż właśnie napisał mi SMSa że mnie kocha ♥️chyba mu minął foch 😂

    A właśnie przyszła do mnie do pracy taka baba, kiedyś pracowała na uczelni a teraz jest na emeryturze. No tak mnie wkurza. Stara,ciągle o seksie gada. I ciągle się mnie czepia. I mówi co mam ci pokazać jak się dzieci robi 🤦ja mówię no to niech pani pokaże 😂siedzi i ciągle gada. A my mamy robotę a ona non stop trajkocze.

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [/QUOTE=Niki]Możesz robić co chcesz z tego skierowania.
    Ja też jednak jak idę do gina to się krępuje..chyba normalne.
    No też mam nadzieję że u niej wszystko ok.bo coś nie odzywa się.[/QUOTE]


    Co do skrępowania to mi trochę minęło, po tym jak w ciąży leżałam w szpitalu trzy tygodnie 🙈 wtedy to wiecie, ciągle badania... A 4 dni na porodówce to już w ogóle... 🤣

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    Próbuje nadrobic wątek 🙈 a samopoczucie dzisiaj lepsze, chociaż nie wstaje za dużo z łóżka, bo trochę jeszcze mnie kręci w brzuchu 😅 poza tym gorączka poszła sobie po tabletkach na szczęście 😊 teraz odpoczywam a mój musi się zajmować się mną i Damiankiem haha miód dla oczu 🤣

    Dziewczyn jak mi miło, że tak się o mnie martwcie ❤️

    Niech się opiekuje,niech dba ♥️ cieszę się że już lepiej 😘 Teraz to musisz takie lekkiee jedzonko jeść.

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki wrote:
    Niech się opiekuje,niech dba ♥️ cieszę się że już lepiej 😘 Teraz to musisz takie lekkiee jedzonko jeść.

    Na szczęście mama zrobiła mi kurczaka w sosie smietanowym z marchewka do tego ryż ❤️ kurcze poczułam się tak jak kiedyś za dzieciaka 🥰 a mój dba, kie ma wyjścia 🙈 chociaż wczoraj było już lekkie spiecie, ale szybko się ogarnął, jak wydarlam się, że jestem przecież chora 🤣 chłopy to czasami są tacy... Hmm aż nie wiem jak to określić

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    Na szczęście mama zrobiła mi kurczaka w sosie smietanowym z marchewka do tego ryż ❤️ kurcze poczułam się tak jak kiedyś za dzieciaka 🥰 a mój dba, kie ma wyjścia 🙈 chociaż wczoraj było już lekkie spiecie, ale szybko się ogarnął, jak wydarlam się, że jestem przecież chora 🤣 chłopy to czasami są tacy... Hmm aż nie wiem jak to określić

    Jedzonko mamusi zawsze pomoże ♥️
    A no chłopy to mają takie odpaly że czasem brak słów.

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • Inga28 Autorytet
    Postów: 1556 3134

    Wysłany: 25 października 2019, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć !
    To i ja jeszcze się łapię :p 27 lat, staramy się od czerwca, udało się szybko, ale niestety pusty pęcherzyk :( nie poroniłam sama i w sierpniu miałam zabieg łyżeczkowania. Od ginekologa dostaliśmy zielone światło i w tym cyklu wróciliśmy do starań, ale że mieliśmy urlop to cykl bez monitoringu. I tak żyje w błogiej nieświadomości bo nie mam zielonego pojęcia kiedy była owulacja. :p

    Jak się nie uda w tym cyklu, to w kolejnym już wracam do monitoringu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2019, 11:17

    poronienie 08.2019 (puste jajo-łyżeczkowanie)
    30.03.2020 - II kreski ❤️🐥 20.04.2020 - 0,83cm i serduszko
    Będzie synek!💙
    mhsvj48a5wp2i9q7.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki wrote:
    Jedzonko mamusi zawsze pomoże ♥️
    A no chłopy to mają takie odpaly że czasem brak słów.

    Dlatego trzeba trochę pogadać na nich 🤣
    Obiadek mamy zawsze stawia na nogi ❤️

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inga28 wrote:
    Cześć !
    To i ja jeszcze się łapię :p 27 lat, staramy się od czerwca, udało się szybko, ale niestety pusty pęcherzyk :( nie poroniłam sama i w sierpniu miałam zabieg łyżeczkowania. Od ginekologa dostaliśmy zielone światło i w tym cyklu wróciliśmy do starań, ale że mieliśmy urlop to cykl bez monitoringu. I tak żyje w błogiej nieświadomości bo nie mam zielonego pojęcia kiedy była owulacja. :p

    Jak się nie uda w tym cyklu, to w kolejnym już wracam do monitoringu :)

    Witaj, bardzo mi przykro, że okazał się pusty pęcherzyk ☹️ ale pamiętaj, że co nas nie zabije to nas wzmocni! Jak już macie zielone światło to super! I czasami warto tak odpocząć nie wyliczać i obliczac tak na spontanie 🥰 trzymam oczywiście kciuki za dwie kreski i szczęśliwy finał ❤️

    Inga28 lubi tę wiadomość

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inga28 wrote:
    Cześć !
    To i ja jeszcze się łapię :p 27 lat, staramy się od czerwca, udało się szybko, ale niestety pusty pęcherzyk :( nie poroniłam sama i w sierpniu miałam zabieg łyżeczkowania. Od ginekologa dostaliśmy zielone światło i w tym cyklu wróciliśmy do starań, ale że mieliśmy urlop to cykl bez monitoringu. I tak żyje w błogiej nieświadomości bo nie mam zielonego pojęcia kiedy była owulacja. :p

    Jak się nie uda w tym cyklu, to w kolejnym już wracam do monitoringu :)

    Hej. Przykro mi że pęcherzyk pusty. Ale głowa do góry. My też mamy ciągle zielone światło. I ciągle się staramy ale jak na razie bez owocnie. Ale nadzieji nie wolno stracić. ♥️

    Inga28 lubi tę wiadomość

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    Dlatego trzeba trochę pogadać na nich 🤣
    Obiadek mamy zawsze stawia na nogi ❤️

    Oni też o nas gadają między sobą 😅 trajkocza gorzej niż kobiety 😂

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • Inga28 Autorytet
    Postów: 1556 3134

    Wysłany: 25 października 2019, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny! :) ja wole jednak chodzić na monitoring, przed staraniami chodziłam do lekarza i niestety okazało się, że rzadko pękają mi pęcherzyki. Po podaniu zastrzyku ovitrelle pękł pięknie i się udało.

    Ten cykl jeszcze taki właśnie na luzie, a wiadomo różne rzeczy się zdarzają, więc małe nadzieje mimo wszystko są :) Lata lecą a człowiek dopiero zaczął się starać. Teraz żałuje, że nie próbowaliśmy szybciej tylko już czekaliśmy do ślubu.

    Ale mam nadzieje, że i tutaj będziemy się cieszyć z pozytywnych testów! :*

    aliciaaa lubi tę wiadomość

    poronienie 08.2019 (puste jajo-łyżeczkowanie)
    30.03.2020 - II kreski ❤️🐥 20.04.2020 - 0,83cm i serduszko
    Będzie synek!💙
    mhsvj48a5wp2i9q7.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inga28 wrote:
    Dzięki dziewczyny! :) ja wole jednak chodzić na monitoring, przed staraniami chodziłam do lekarza i niestety okazało się, że rzadko pękają mi pęcherzyki. Po podaniu zastrzyku ovitrelle pękł pięknie i się udało.

    Ten cykl jeszcze taki właśnie na luzie, a wiadomo różne rzeczy się zdarzają, więc małe nadzieje mimo wszystko są :) Lata lecą a człowiek dopiero zaczął się starać. Teraz żałuje, że nie próbowaliśmy szybciej tylko już czekaliśmy do ślubu.

    Ale mam nadzieje, że i tutaj będziemy się cieszyć z pozytywnych testów! :*

    Oczywiście rozumiem, każda z nas jest inna i potrzebuje czego innego 😁 może akurat uda się w tym cyklu bez pomocy leków i monitoringu, trzeba myśleć pozytywnie 😊 dobrze, też że masz jakąś postawę, że wiesz z czym u ciebie problem. No i tak w naszych życiach się układa, że czasami starania odkładamy. Ja akurat zaczęłam szybko, teraz chce starać się od drugie. Oczywiście jesteś młoda i też uda ci się na pewno szybko ❤️ naprawdę tutaj wszystkie trzymamy za siebie kciuki nawzajem, w końcu wszystkie mamy taki sam cel 😁

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też czasem myślę że mogliśmy podziwiać wcześniej się starać przed ślubem.ale Teraz jestem świadoma wielu rzeczy bardziej wyedukowania więc sama nie wiem co lepsze 😅

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
‹‹ 20 21 22 23 24 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego