My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
tak zrobię Malenq, poczekam kilka dni i pewno się wyjaśni... Pamiętam ze z drugim dzieckiem test robiłam prawie dwa tygodnie po terminie @ i kreska była bardzo delikatna... Strasznie nie lubię takiego zawieszenia - nie mogę się na niczym skoncentrować
samej z sobą trudno wytrzymac.. wczoraj o mały włos nie wyskoczyłam do taksowkarza który w mojej ocenie się krzywo spojrzal na mój manwer zawracania
... oj... co raz lepiej...
http://ovufriend.pl/biezacy-cykl.html#
-
Malenq wrote:.....nie wiem czy nie przynudzam tymi przepisami....
Kogo nudzi niech nie czyta. Ja notuję.
Karolucha -. Cycki do góry i jedziemy z koksem. Suplementujesz się czymś czy tak na żywioł idziesz? Pytam nie po to, żeby namawiać, ale żeby poznać zdanie, bo różnie dziewczyny podchodzą do tego tematu.
Summerka - też mi się taka miła pogodowa odmiana podoba. Nawet nie psioczę, że pranie od 2 dni nie schnie i ani słowa o tym, że kolejne czeka
.
Choco - miejsce pod malenqwym stołem dla Ciebie zawsze się znajdzie - przesuniemy się dziewczyny, nie?
mamaMia - z naszą Anuśką możesz sobie łapki podać. Równolatki, równodziatki i równostaraczki
. Anuśka też zabalowała na OF zanim zaskoczyła, ale teraz spodziewa się drugiej córy. A Ty jak z termometrem, suplementowaniem i badaniami?
Ara - postawa patriotyczna (wspieranie polskiej gospodarki poprzez wpływy z akcyzy na alkohol) wymaga poświęceń, ale jest godna najwyższej pochwały. Chyba, że chlaliście bimber domowej roboty
.
Co do agroturystyki - ja Ci napiszę co planuję a Ty zdecydujesz czy chcesz jechać. Myślałam o kilku małych domkach z antresolami, z własnymi węzłami sanitarnymi, takich co pomieszczą rodziców z 2,3 dzieci. Do tego duży plac zabaw, jakieś baseniki czy zraszacze w upały, kozy, króliki i kury - coby dzieciaki mogły je podkarmiać, duże miejsce na grilla czy ognisko, sporo hamaków, leżaków i kocyków w cieniach drzew dla rodziców
, jakaś miła kobita co wieczorem przyjdzie na 2-3h żeby dzieci zabawić malowaniem, lepieniem pierogów czy wspólną zabawą w ciuciubabkę (żeby rodzice dychnęli trochę) - ot, taki krzyk, wrzask, zgiełk, płacz, krew i bitwy
, jak to z dziećmi na wakacjach
.
Nie każdemu to odpowiada, nie mówiąc już o tym, że młodzi ludzie (studenci czy bezdzietni) zaczynają imprezy o godzinie kiedy rodzice kładą dzieci spać (Boże, jak mi tego brakuje czasami!), a chcieliby odespać kiedy dzieciaki dokazują w najlepsze - to się kłóci. Dlatego chcę się nastawić na rodziny z dziećmi stricte - żeby oni nikomu nie przeszkadzali ani nikt nie przeszkadzał im. Jeśli jednak ktoś bez dzieci będzie sobie zdawał sprawę z konsekwencji wyboru i mimo tego zechce przyjechać - zapraszam
.
Ania84 - na razie to ja bookuję meble u Twojego Michała.
ara lubi tę wiadomość
Pluj - 2012
Truj - 2013
Zbój - 2015 -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyPowiem tak mam 3 blogi które obserwuję, kobiety odwalają kawał dobrej roboty i chwała im za to, często są moją inspiracją....ale ja nie mogę swojego bloga prowadzić bo ze mnie taką kucharka, że prawie zawsze na oko robię, nigdy nie wiem ile czego dodałam, a szczypta to tyle ile moje 3palce zmieszczą hehehe
ara lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnywitam piątkowo!!!u nas starania o 2 dziecko:) moj wiek 34 lata mąż 39.jak na razie cisza :(karmie sie castangusem,olejem z wiesiolka i oczywiscie folikem
mąż zazywa pro men.chcielibyśmy zeby jak najszybciej sie udalo,no ale widocznie trzeba poczekać.zaczęliśmy 7 cykl
ja nadziei nie trace:)musi sie udac:)
-
Daven na OF jestem od dwóch cykli, wcześniej tylko termoter i usg. Teraz OF, badanie szyjki, obserwacja śluzu, a z suplementów tylko kwas foliowy... Zdarzało się że castagnus łykałam, ale... może wrócę, a może lekarz wprowadzi mi coś silniejszego...
A wracajac do podobieństw... marzy mi się córeczka.. mam już dwóch synów...http://ovufriend.pl/biezacy-cykl.html#
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyHej. U nas dzisiaj lepiej.
Daven wpisz mi tam rezerwacjenormalnie podaj przybliżone namiary i juz namiot rozbija i czekam.
Mam Mia witaj
A wiecie na jaki pomysł wpadłam wczoraj? Zajde w ciążę pójdę na zwolnienie żeby Filip na świetlicy nie siedział. Hahaha zacny plan czyz nie?
Jak mój mąż wróci do pracy to przycisnę ta głupią ginekolog o Clo, a jak w 1 cyklu z clo nie zaskocze to pójdę do przystojniaka na hcg.
Całuski wysyłam :*Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września 2015, 10:05
Malenq, Summerka, ara lubią tę wiadomość
-
Cześć Mona
ja tez w razie cudu zamierzam szybko pójść na zwolnienie i Tymka zabrać ze żłobka, albo choć ograniczyć mu tam czas... zresztą mam taką robote że nie bardzo rozsadnym byłoby pracować w odmienny stanie...
http://ovufriend.pl/biezacy-cykl.html#
-
O, jak nas się dużo zrobiło
!
Haha, dobra dziewczyny, jak zobaczycie ceny to zdezerterujecie.
Nie, tak poważnie to myślę, że będziemy baaardzo konkurencyjni.
Malenq - ja się nie odważę gotować dla letników, chcę żeby oni wracali a nie zwracali. Nie lubię gotować a nie wiem, czy znajdę tu kogoś kto chciałby prowadzić kuchnię i umiał to robić, nie wiem czy mi się to opłaci (żeby daleko nie szukać - podobną agroturystykę prowadzą ludzie w zielonogórskim i pobyt 7 dni z wyżywieniem dla rodziny 4 osobowej kosztuje 4.000 zł, trochę dużo
). Ja bez wyżywienia chcę rzucić kwotą 1000zł/tydzień za domek i zobaczyć jak to się przyjmie. Na razie skupię się na rozkręceniu i rozreklamowaniu biznesu, później nad ewentualnym poszerzaniem oferty
.
Tylkoja - no to kciuki, u mnie 7m-cy to akurat czas, jaki zajęło mi zajście w 2 i 3 ciążę - i to tylko dlatego, że już wiedziałam czym i jak się suplementować. Także brawo za samoświadomość, a czas starań z nami szybciej mija.
MamaMia - ale mi się marzyło 3 synów! Mam wrażenie, że chłopcom w zyciu łatwiej...Niemniej - życzę córci! Co Ty za niebezpieczny zawód wykonujesz, przyznaj się?
Mona - pomysłowi należy przyklasnąć. A później 3 i 4te dziecko, z tą samą intencją
.
Mona_M, ara, Izoleccc lubią tę wiadomość
Pluj - 2012
Truj - 2013
Zbój - 2015 -
nick nieaktualnyFakt że lepszy turysta żywy a głodny, niż martwy z pełnym brzuchem hehehe
A tak poważnie to naprawdę musisz skusić czymś innym, nowym i nieprzeciętnym, bo przeciętnych agroturystyk jest sporo...
3mam kciuki i jak dorobie się gromadki dzieci to na pewno przyjdę...Daven lubi tę wiadomość
-
Jestem konsultantem medycznym - większość dnia w wielkim biegu no i za kółkiem głównie albo w gabinetach stomatologicznych i aptekach. Nie jest może ,,szkodliwy'' sam w sobie ale... Raz że stres, dwa - ta jazda po polskich drogach i zarazki w przychodniach i aptekach. Nie chcę przesadzać oczywiście, w poprzedniej ciąży w pracy siedziałam do samego porodu - ale to była księgowośćhttp://ovufriend.pl/biezacy-cykl.html#
-
Daven super! a macie już teren? to wszystko tak od początku będziecie robić/już robicie?
mi by to bardzo odpowiadało, lubię takie klimaty i nigdy w sumie nie biorę opcji wyżywienia, choć np. śniadania uważam za fajną rzecz - na ogół jestem w stanie wybrać coś dla siebie
Daven lubi tę wiadomość
-
Dlatego Malenq chcę wprowadzić tą wąską specjalizację rodzinną
. Większość agroturystyk jest nastawiona na to, że każdy może przyjechać, zainstalować się w pokoju małym jak chusteczka do nosa i korzystać ze wspólnej kuchni, kiedy akurat jest wolna
. A czy ktoś chodzi spać o 6.00 rano i zaczyna imprezować o 20.00 czy na odwrót to nikogo nie interesuje. Z takich wakacji nikt nie wróci zadowolony.
Ja chcę postawić na intymność (małe domki), samowystarczalność klienteli (samodzielne łazienki i kąciki kuchenne zamiast dużej kuchni dla wszystkich i łazienki wspólnej), przychylność dla dzieci (infrastruktura dla dzieciaków, sporo rówieśników w domkach obok, animatorka zabaw), kontakt z naturą (zwierzaki) oraz (co ważne) - ekonomię. Słowem: ma to być rozwiązanie niezbyt drogie, dostępne dla większości rodzin. Nie czarujmy się - pobyt z wyżywieniem, w dodatku dla dość specyficznej grupy odbiorców, do tanich należeć nie będzie. Już nie mówiąc o tym, że godziny posiłków ograniczają - trzeba odpowiednio wcześnie wstać tudzież wracać z wojaży na posiłek. Myślę, że z tego powodu zainteresowanie wyżywieniem nie będzie duże. Ale jeśli się pomylę - to się zgłoszę do Ciebie po menu
. Będziesz pobierać tantiemy
.
Malenq, ara lubią tę wiadomość
Pluj - 2012
Truj - 2013
Zbój - 2015 -
A ja Wam tylko powiem (witając się, choć już kiedyś tutaj to zrobiłam, jeśli mnie pamięc nie myli
), że fajnie się ten wątek urozmaicił, wzbogacił i.... i jakoś tak... no nie wiem, jak to ująć, ale wydaje się bardziej "dostępny", że tak powiem
Dobrego dnia, KobietkiWiadomość wyedytowana przez autora: 4 września 2015, 11:19
Daven, Blondik lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
mamaMia - też bym siedziała na l4 w takich warunkach
. Rozsądnie.
Ara - znaleźliśmy teren. Właścicielka jednak broni go jak niepodległości i takie jej prawo, choć wyspa na Malediwach to to nie jest. Także szukamy dalej. Będziemy zaczynać od zera, bo chcę mieć nad wszystkim kontrolę i być pewna, że jest jak chciałam
. No i właśnie mi potwierdziłaś co podejrzewałam a propos wyżywienia - i ja i moi znajomi zazwyczaj bierzemy opcję "żywimy się sami", bo wygodniej i (co tu dużo mówić) taniej. A mamy alergików pewnie też wolą same przygotowywać posiłki, żeby mieć pewność, że nic ich dziecku nie zaszkodzi. Nie wiem, kurczę, jakieś sondaże trzeba porobić
.
ara lubi tę wiadomość
Pluj - 2012
Truj - 2013
Zbój - 2015