My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyAsha gin wstępnie do 14tyg. nałożył zakaz......grrr zasmuciło to mało powiedziane.....
Anuśka pięknie, no pięknie, ale zimno i daleko wszędzie hehehehe....
Katja 3mam kciuki i za betę i za lepszą ocenę
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2014, 07:46
-
To mi sie podobie ...Anuśka wrote:Ja też chyba nie wytrzymam... Mamy sposób jak to robić gdy dzieci nie ma w domu, i takie potajemne schadzki tak nam się spodobały, że przez te starania nasze życie erotyczne nabrało nowego wymiaru i troszku pikanterii

-
Ale tez slyszalam, ze w 2 trymestrze to sex jest taki zajebisty , ze takiego to w zyciu miec nie bedziesz, takze akurat sie wyrobiszMalenq wrote:Asha gin wstępnie do 14tyg. nałożył zakaz......grrr zasmuciło to mało powiedziane.....
Anuśka pięknie, no pięknie, ale zimno i daleko wszędzie hehehehe....
Katja 3mam kciuki i za betę i za lepszą ocenę
Malenq lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Ja też mam piękne wspomnienia z tego czasuAsha wrote:Ale tez slyszalam, ze w 2 trymestrze to sex jest taki zajebisty , ze takiego to w zyciu miec nie bedziesz, takze akurat sie wyrobisz

Od połowy drugiego trymestru.... Ahhhh cuuuudownie.... Także Malenq warto czekać
Asha, Malenq lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
No to go dosiadziesz i pojedziesz haha ;-)zawsze go mozesz przywiazac do lozkaMalenq wrote:heheeh ok....chyba że małż się zbytnio zestresuje...bo ostatnio przewrażliwiony chodzi...."nie podnoś", "nie wchodź", "połóż się", przy obejmowaniu w łóżku "nie zaciężki?? nie za mocno???".....hehehe
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2014, 07:58
Malenq lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyJa bym mogła wytrzymać bez szekszu nawet i 9 miesięcy, aby tylko fasolka była i nic jej się nie stało. Zresztą kiedyś mąż i ja mieszkaliśmy w innych krajach, bo tak akurat się złożyło i całe 12 miesięcy się nie widzieliśmy i jakoś wytrzymaliśmy.

A z takich gorszych newsów to tak:
- zjadłabym sobie kabanosa z ciepłą bułeczką z Biedry
- jak już mowa o Biedronce, yo zjadłabym ciepłą bułkę jagodowo-serową. Pyszne są te ich jagodzianki z Biedry.
- podzwoniłam dowiedzieć się o monitoring owulacji. Najtańszy serwis jaki znalazłam w niezbyt fajnej, małej klinice to koszt 500 zł. Tutaj nie liczą trzech serwisów na raz. Każdy monitoring osobno plus koszt za konsultację. Żyć nie umierać. Nie dziwię się Filipińczykom, że chodzą się leczyć do znachorów. Ja już mam dość
Ale niedługo mam nadzieję z tym koniec
beszka, Katjaa lubią tę wiadomość
-
OMG !!!!Nasturcja wrote:Ja bym mogła wytrzymać bez szekszu nawet i 9 miesięcy, aby tylko fasolka była i nic jej się nie stało. Zresztą kiedyś mąż i ja mieszkaliśmy w innych krajach, bo tak akurat się złożyło i całe 12 miesięcy się nie widzieliśmy i jakoś wytrzymaliśmy.

c
Katjaa lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH


:D




