My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
Jeszcze zatesknisz do słonecznych Filipin w deszczowej angli, ale cieszę się razem z wami, byłam na plaży w Liverpoolu tam gdzie te posągi w wodzie stoją, pięknie....Nasturcja wrote:U nas to już oficjalne. Nie przenosimy się do Malezji. Wracamy do Anglii. Do Manchesteru naszego! Ostatnie 2-3 miesiące na Filipinach. Cieszę się. Wrócę do mojej starej pracy

Nasturcja lubi tę wiadomość
-
Anuśka wrote:Że ten iż się narąbiesz jak biszkopcik winkiem ???
O ten, ten właśnie.
Mam dzisiaj od rana wisielczy nastrój.
Właściwie to od wczoraj wieczór.
Nie wiem - hormony mi buzują czy jaka cholera?
Cały czas ryczę.
Mój się mnie pyta co ja taka smutna, że wyglądam jak by mi pies zdechł.
To mu powiedziałam co mi leży na wątrobie i dalej się poryczałam. Masakra. -
nick nieaktualnyKroko też uważam że widocznie tak musiało być... Dzięki Kochane za wsparcie...
Najchętniej to bym się wyprowadziła jak najdalej od mojej miejscowości może tam bym kogos poznała normalnego... Któraś mnie przygarnie i ma jakiegoś wolnego normalnego wśród swoich znajomych? hehe -
Kochana Ty się nie wyprowadzaj, tylko skocz do fryzjera, kosmetyczki itp, zrób się na bóstwo i pokaż gadowi co stracił a jak już się od niego uwolnisz to zobaczysz że dookoła jest mnóstwo facetów, leżą na chodniku jak niedopałki (ale mi się palić chceKatjaa wrote:Kroko też uważam że widocznie tak musiało być... Dzięki Kochane za wsparcie...
Najchętniej to bym się wyprowadziła jak najdalej od mojej miejscowości może tam bym kogos poznała normalnego... Któraś mnie przygarnie i ma jakiegoś wolnego normalnego wśród swoich znajomych? hehe
) trza tylko łapkę wyciągnąć i na taką super babeczkę jak Ty to polecą jak misie do miodu
Asha, Malenq, Krokodylica, cymcia lubią tę wiadomość
-
No kochana... Tak czytam to co piszesz i wydaje mi się że teraz zajdziesz... Bo mam wrażenie że boisz się lekarzy i traktowania pacjentów na Filipinach a teraz jak wiesz że wracasz do UK to odrazu Ci się wszystko odblokuje i poleci tempka do góry i zielony kropek nastanieNasturcja wrote:U nas to już oficjalne. Nie przenosimy się do Malezji. Wracamy do Anglii. Do Manchesteru naszego! Ostatnie 2-3 miesiące na Filipinach. Cieszę się. Wrócę do mojej starej pracy

Krokodylica, Malenq, Nasturcja lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyKatja...
wiem, że chciałaś maleństwo....ale kobietki mają rację, może tak miało być....Anuśka to dobrze ujęła...szukajcie a znajdziecie - się mówi....
będzie dobrze...
Krokodylku niecny plan picia, może skończyć marnie, jak masz taki kiepski humorek, bo może Ci się jeszcze bardziej popsuć...ja tak mam, że jak z żalem zaczynam pić, to później jest syrena na cały dom.....główka do góry......
Anuśka, cymcia lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyteż tak myślę i GRATULUJĘ powrotu do Europy...zawsze to do Nas bliżej:)Anuśka wrote:No kochana... Tak czytam to co piszesz i wydaje mi się że teraz zajdziesz... Bo mam wrażenie że boisz się lekarzy i traktowania pacjentów na Filipinach a teraz jak wiesz że wracasz do UK to odrazu Ci się wszystko odblokuje i poleci tempka do góry i zielony kropek nastanie

Anuśka, Nasturcja, Asha lubią tę wiadomość
-
Malenq wrote:Katja...
wiem, że chciałaś maleństwo....ale kobietki mają rację, może tak miało być....Anuśka to dobrze ujęła...szukajcie a znajdziecie - się mówi....
będzie dobrze...
Krokodylku niecny plan picia, może skończyć marnie, jak masz taki kiepski humorek, bo może Ci się jeszcze bardziej popsuć...ja tak mam, że jak z żalem zaczynam pić, to później jest syrena na cały dom.....główka do góry......
E tam. Czasem trzeba sobie poryczeć.
Chyba że pan fryzjer poprawi mi humor, to i napić się później będzie raźniej.
Malenq, Katjaa lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyNa pewno za jakiś czas, gdy po raz kolejny obudzę się w Anglii a tam znowu będzie padać, zatęsknię za słońcem i upałem, ale myślę, że za Filipinami jednak nie

Owszem, fajna przygoda, fajnie poznać nowych ludzi i kulturę, zobaczyć jak inni żyją i pomieszkać w tak odległym miejscu świata, ale jednak... już chcę do Europy. Już się najeździłam i nazwiedzałam. Teraz czas już się ustatkować a nie latać po dalekim świecie
Do Malezji najwyżej pojedziemy na urlop kiedyś
Krokodylica, Malenq, Anastazjaaa lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Katjaa wrote:Ide się napić... Pierdol*** ten cały system życia...
Wyśpij się.
A od pier*olenia systemu to przepraszam dzisiaj jestem ja. :]
PS. Booooszzzz przeczytałam "wyspać się" a tam "napić się"....Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2014, 15:55
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
No nie nie...mus o jajo dbac...jajo najcenniejsza rzeczAnuśka wrote:Kochana, Tobie tempka rośnie to Ty nie musisz hi hi... Ja też raczej soczki i wodę jeno bo lada dzień jajo mi się wykluje

... Co z tego ,ze temp rosnie...fasola ma mi rosnac
Anuśka lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH







