Forum Starając się - ogólne My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
Odpowiedz

My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...

Oceń ten wątek:
  • KotkaPsotka Autorytet
    Postów: 941 465

    Wysłany: 14 października 2013, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia a ile juz jestes po terminie @ ?

    Andzia33 lubi tę wiadomość

    9fca6f50a2283c6d700e791421c68616.png
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31307

    Wysłany: 14 października 2013, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia mojej koleżance test pozytywny wyszedł dopiero po 10 dniach od terminu @ :) A teraz lata jej juz 4 letni szkrab :D

    Andzia33, MalutkaEve lubią tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2013, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ulek wrote:
    Aniqa ja w poprzednim cyklu pierwszy raz brałam duphaston i miałam po nim piękne bóle piersi, pleców i brzucha, czego wcześniej nigdy nie miałam (nawet po luteinie), wiec bądź ostrożna w entuzjastycznym postrzeganiu takich objawów jako ciążowych. Ja niestety to rozczarowanie przepłakałam, bo nie przeczytałam dokładnie ulotki :/
    Ale za Ciebie trzymam kciuki! żeby dupek pomógł i żeby pojawiły się dwie piękne kreski na teście :)

    Toś mnie Ulek pocieszyła...... (ja też biorę teraz pierwszy cykl duphaston + bromergon) No ale dobrze że ja sie w tym cyklu nie nastawiam.. (choć czasami chyba oszukuję samą siebie)..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2013, 14:49

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31307

    Wysłany: 14 października 2013, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do duphastou - ja np właśnie wtedy nie odczuwałam piersi... na luteinie i bez odczuwam... i po duphastonie nie miałam bolesnej @ po luteinie bolesna i bez tez .. więc wydaje mi sie że to zależy od organizmu :)

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Andzia33 Autorytet
    Postów: 2018 4108

    Wysłany: 14 października 2013, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KotkaPsotka wrote:
    Andzia a ile juz jestes po terminie @ ?


    Jestem przed [email protected] ,tyle,że ja mam brac 10 dni luteinę i w 11 dniu robic test ,jak pozytyw bierzemy dalej a jak negatyw to odstawiam i za 2-3 dni jest @.

    Dziękuję ,ze we mnie[w ten cykl] wierzycie,ale ja już czekam na @ i zaczynamy grę od nowa hyba 19 cykl.

    Andzia33
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31307

    Wysłany: 14 października 2013, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia33 wrote:
    Jestem przed [email protected] ,tyle,że ja mam brac 10 dni luteinę i w 11 dniu robic test ,jak pozytyw bierzemy dalej a jak negatyw to odstawiam i za 2-3 dni jest @.

    Dziękuję ,ze we mnie[w ten cykl] wierzycie,ale ja już czekam na @ i zaczynamy grę od nowa hyba 19 cykl.

    Mi też tak lekarz kazał..tylko mi w dniu odstawienia kazał zrobić bete nie zwykły test :) i po odstawieniu po 2 dniach dostałam @ - niestety ale po becie przynajmniej widziałam że napewno nadejdzie :)

    Andzia33 lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • izabelka04 Autorytet
    Postów: 1649 1605

    Wysłany: 14 października 2013, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia ja dla pewności zrobiłabym bete :)zanim odstawisz luteine

    Andzia33 lubi tę wiadomość

    <3 WOJTUŚ <3 moje słodkie słodkości <3

    7v8rw1d340v3rocf.png
  • Andzia33 Autorytet
    Postów: 2018 4108

    Wysłany: 14 października 2013, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trochę droga ta beta ,co miesiąc wydawac niepotrzebnie 30,to szlak trafia,a z córka w 12 dpo wyszły dwie krechy,więc myślę,że tutaj w 14 dpo tez powinny.Zobaczę ,jeżeli do piątku nie dostanę @ i tempka będzie wysoko,to zrobię.Nie ma co nie potrzebnie się nakręcac!

    Jus1985, Ania_84, MILA, MalutkaEve lubią tę wiadomość

    Andzia33
  • izabelka04 Autorytet
    Postów: 1649 1605

    Wysłany: 14 października 2013, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w sumie to masz racje co ma byc to bedzie :)

    Andzia33 lubi tę wiadomość

    <3 WOJTUŚ <3 moje słodkie słodkości <3

    7v8rw1d340v3rocf.png
  • MILA Autorytet
    Postów: 2692 3588

    Wysłany: 14 października 2013, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pewnie że nie ma się co nakręcać - :-)

    Andzia33 lubi tę wiadomość

    f2wlwn15lxmguqd1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2013, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    uczucia rozczarowania nie polecam nikomu :)

    Andzia33, ulek lubią tę wiadomość

  • evas Autorytet
    Postów: 2077 2672

    Wysłany: 14 października 2013, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki ;)

    My dziś pierwszy dzień na urlopie. Wybraliśmy się na 4 dni do Budapesztu. Pogoda jak na razie dopisuje, więc sobie pospacerujemy, pozwiedzamy. Trzeba się troszkę zrelaksować.

    Zastanawiam się tylko czy latanie samolotem jest wskazane w początkowej ciąży. Bo jeśli nam się w tym cyklu udało, to czy lot nie zaszkodzi.

    Dziś podczas lotu czułam się nie najlepiej, bolał mnie brzuch i miałam mdłości, choć zawsze znoszę loty w miarę dobrze.

    Ech teraz będę przez kilka dni się zamartwiać.

    MILA, Andzia33 lubią tę wiadomość

    9bsp388.png
  • MisiaMisia Autorytet
    Postów: 1459 1975

    Wysłany: 15 października 2013, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mówi się, że nie powinno się latać w pierwszym i trzecim trymestrze:) Ale i tak sporo kobiet pomimo to lata. Chodzi może o kobiety z problemową ciążą. Tu bym się zastanowiła. Mam wiele znajomych, które w ciąży latały. Jedna nawet daleko daleko stąd zanurkowała na 30m w pierwszym miesiącu ciąży .... bo nie wiedziałam. O mało nie zwymiotowała w aparat. He:) Potem przez resztę urlopu leżała w hamaczku i zajadała ziemniaki, bo tylko to jej wchodziło:)

    MILA lubi tę wiadomość

    MisiaMisia
    rfxgdqk3jsp86isr.png
  • KotkaPsotka Autorytet
    Postów: 941 465

    Wysłany: 15 października 2013, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia to trzymam kciuki!

    A ja mam dola. Dawno sie tak nie czulam. Od dwoch dni nawet mi sie nie chce wstac z lozka. To nie jest jesienne przygnebienie. Jestem smutna bo znowu sie nie udalo, bo @ przyjdzie za dwa dni, bo trzeb abedzie robic badania, zapisac sie do kliniki :(

    16cb1787179ccde8c66fea85c30de96d.png

    MILA, Andzia33 lubią tę wiadomość

    9fca6f50a2283c6d700e791421c68616.png
  • MILA Autorytet
    Postów: 2692 3588

    Wysłany: 15 października 2013, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KotkaPsotka wrote:
    Andzia to trzymam kciuki!

    A ja mam dola. Dawno sie tak nie czulam. Od dwoch dni nawet mi sie nie chce wstac z lozka. To nie jest jesienne przygnebienie. Jestem smutna bo znowu sie nie udalo, bo @ przyjdzie za dwa dni, bo trzeb abedzie robic badania, zapisac sie do kliniki :(

    16cb1787179ccde8c66fea85c30de96d.png


    Kochana koniec z tym dołowaniem bo to ci nic nie pomoże.
    Jak trzeba iść do kliniki to idź i się nie zastanawiaj. Ja też długo się starałam w poprzedniej ciąży i dopiero po roku zaszłam. Przeszłam przez laparoskopię, udrażnianie jajowodów, hormony i inne cuda na kiju, po to żeby iśc do kliniki gdzie ostatecznie zaszłam w ciąze przez inseminację. Nie ma co czekać, bo jak się nie udaje kilka miesięcy trzeba iść do takiej kliniki bo szkoda po prostu czasu, no nie oszukujmy się. Może się okazać że gdy trafisz już do takiej kliniki dowiesz się o innych problemach które was dotyczą a które najpierw trzeba zwlaczyć żeby mówić o konkretach. Tak jak my gdzie okazało się że mąż ma słabe nasienie a ja tylko nastawiałam się że to mnie coś dolega. Oczywiście miałam problemy tak jak pisałam wyżej i między czasie podczas monitorngu w takiej klinice okazało się że przeszłam jeszcze przez policystyczne jajniki i cysty i trzeba było znowu to wyleczyć żeby podchodzić do inseminacji bo to już było wiadome że z racji słabego nasienia męża musi ona być.
    Więc podleczyli mnie tu i tam wyznaczono termin insemnacji i za pierwszym razem się udało :-D

    Także ja radzę : nie udaje się , staracie się już kilka miesięcy - nie ma sie co wstydzić i czekac tylko walić do takiej kliniki i tyle.

    powodzenia <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2013, 10:37

    Ania_84, Andzia33 lubią tę wiadomość

    f2wlwn15lxmguqd1.png
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31307

    Wysłany: 15 października 2013, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KotkaPsotka - Mila ma racje.. nie raz wartoiść wcześniej i dowiedzieć sie na czym stoisz :)
    Jeśli jest jakiś problem - może wystarczy dobrac np jakieś leki :) coś podreperować :)
    Nie smutaj sie :) główka do góry :)
    <przytul>

    MILA, Andzia33 lubią tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Andzia33 Autorytet
    Postów: 2018 4108

    Wysłany: 15 października 2013, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie!
    Miłego dnia u mnie piękna pogoda,a ja czuję się zle,bola mnie piersi i mdli i nie mam na nic ochoty.

    MILA lubi tę wiadomość

    Andzia33
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 października 2013, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie magiczna 30stka w lutym. z jednej strony w ogóle się nie czuję, z drugiej moja Mama miała już w tym wieku dwójkę dzieci. założyłam sobie urodzenie pierwszego dzieciaczka w wieku 30lat więc z mężem mamy czas do marca na zapłodnienie mnie ;) wierzę że się uda!!

    Andzia33, MILA lubią tę wiadomość

  • Andzia33 Autorytet
    Postów: 2018 4108

    Wysłany: 15 października 2013, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Ceska!
    Nie planuj samo przyjdzie jak będzie gotowe.

    ,,Najpiękniejszych chwil nie da się zaplanowac,one poprostu same przychodzą kiedy chcą,,

    ,,Chcesz rozśmieszyc Boga,powiedz mu o swoich planach,,

    I to Ci mówi ktoś ,kto wg planu miał urodzic półtora roku temu i nadal czeka,aż zajdzie.
    Powodzenia!

    MILA, cesska, ulek lubią tę wiadomość

    Andzia33
  • Makak Ekspertka
    Postów: 229 198

    Wysłany: 15 października 2013, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie Kochane,
    nie wiem czy to ta pogoda, ale podłapałam jakiś przykry nastrój. Od jakiegoś czasu się zastanawiam do czego to wszystko niby zmierza. Od 3 lat się łudzę, nakręcam, załamuję... i niby po co? Lekarze mi nie pomogli, natura mi nie pomogła, o mężu nie wspomnę nawet. Od pół roku nie mogę go wysłać na badania. Nie chce, to nie, za rączkę nie będę go prowadzić. Może przyszedł czas, żeby to on się trochę postarał. Jakoś tak doszło do mnie, że to po prostu się nie uda i czas najwyższy zacząć żyć bez termometru w gębie i sikania na testy owulacyjne.
    Do tej pory wszystko co robię ma związek z dzieckiem. Ostatnio wybraliśmy mieszkanie - specjalnie duże, żeby było miejsce dla dzieci. Teraz chyba kupię sobie rolki i będę po nim jeździła w tę i z powrotem, bo dla bezdzietnego małżeństwa jest za duże. Z pracą to samo - zmienić nie mogę, bo może nam się uda. Nawet jak kupuję ciuchy, to się zastanawiam czy nadają się na ciążę. PARANOJA. Chyba więc czas najwyższy wziąć się za siebie i przestać myśleć o dziecku.

    MILA, Andzia33 lubią tę wiadomość

    20110812580114.png
‹‹ 63 64 65 66 67 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego