X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
Odpowiedz

My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nieukowa ok, wyślę Ci na priva, ale najpierw musimy się dodać do przyjaciółek, żeby móc sobie PMki wysyłać. Także wysyłam zaproszenie najpierw. I dziękuję za chęci :)

  • Nenaaa Autorytet
    Postów: 3262 4227

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tamek, dobre wieści, działaj Kochana i nic się nie martw <3
    Konwalianka, jeszcze raz gratuluję :)
    I nie wiem już co mam napisać bo wstałam i jeszcze nie wiem gdzie jestem.

    Tamka lubi tę wiadomość

    bl9c3e5e4b0vy8er.png
    ******* Gang 18+ *******
    ES
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Konwalianka gratulacje raz jeszcze:) a teraz dbajcie o siebie i odpoczywajcie:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smartuś ja też lubię jak małż gdzieś czasem wyjdzie. My tak za bardzo znajomych tu na Filipinach nie mamy. Paru kolegów z pracy, ale nie aż tak, żeby razem gdzieś chodzić. Ja się z Filipinkami nie przyjaźnię, bo mam po prostu swoje zdanie na ich temat i wiem, że taka przyjaźń z ich strony nie byłaby szczera, bo traktowałyby mnie jak sponsora. Małż ma trochę kolegów u siebie w klubie krykieta. To są koledzy z Indii, którzy tu się pożenili i mieszkają. I jak sobie z nimi gra w krykieta w piątki wieczorem to go nie ma z dobre 6 h. Siedzę sama, oglądam tv, gram w coś, czytam książkę, robię sobie maseczkę na twarz, golę nogi lub gotuję coś w spokoju dla przyjemności. Fajnie jest. Nie wytrzymałabym z mężem cały czas. A na początku naszego związku to go wszędzie ze sobą brałam. Nawet na babskie zakupy. Biedak stał i podpierał ścianę w sklepie... :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2014, 18:11

    beszka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Anuśka Autorytet
    Postów: 7295 8646

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasturcja wrote:
    A na początku naszego związku to go wszędzie ze sobą brałam. Nawet na babskie zakupy. Biedak stał i podpierał ścianę w sklepie... :D

    Ja bym nie dała rady z małżem na zakupach... Muszę być sama bo on tylko gada czy już skończyłam i po co tyle przymierzam... Zgroza ;D

    nick nieaktualny, Nieukowa, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • smarta Autorytet
    Postów: 1307 1184

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasturcja, no ja mam własnie w drugą stronę - to ja bym chętnie czasem zostawiła albo puściła samego, a on w kółko że razem, razem, razem. Pierwsze dwa lata fajnie, ale jak mnie teraz czasem chce po ZUSach czy innych takich ciągać żebym się z nim przejechała to mnie za przeproszeniem ch..j strzela. Mam koleżankę z którą wyjeżdzam na koncerty naszego ulubionego zespołu i generalnie w tej kwestii zawsze postawie na swoim, ale ile mnie to nerwów kosztuje i słownych przepychanek to głowa mała. Swoją drogą to może dlatego jest teraz taki wściekły i seksu nie ma bo za tydzień jadę i już się pewnie naburmuszył.

    p19uskjof9zg2kip.png
    ******************************GANG18+*****************************
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój nic nie gada, ale jak widzę, że pół przytomny podpiera ścianę to aż mnie chooy strzela. Dlatego z małżem już nigdzie na zakupy nie chodzę. :P

    Anuśka lubi tę wiadomość

  • beszka Autorytet
    Postów: 2285 1443

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a moj sie sprawdza na zakupach ;) super doradzi ;) i wie ze jak w Gdyni u rodzicow jestesmy, to musimy razem podjechac do klifu- mamy tamnulubione sklepy. on swoje a ja moje. kawka po zakupach obowiazkowa lub cos cieplego we wsloskiej knajpce. a dzieciaki w dobrych rekach u babci :)

    jak mnie mdli..i to juz tak od paru dni. przed obiadem serio myslam ze bede sie z klozetowym przytulac, bleee

    a po dzieciakach nie widac by chore byly. biegaja, kloca sie itp. ;) jutro do przedszkola ida.

    ***** Gang 18+ *****
    epAcp2.png

    NO
  • beszka Autorytet
    Postów: 2285 1443

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tmka super wiesci!!!

    Tamka lubi tę wiadomość

    ***** Gang 18+ *****
    epAcp2.png

    NO
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A robicie też takie większe zakupy spożywcze z mężem? My robimy takie co tydzień i jak wchodzimy do suoermarketu to zaczynamy od warzyw/owoców, bo najbliżej, a potem się już rozdzielamy i każdy ogląda co innego. Wózek zostawiamy przy jakiejś półce, np.koło przypraw i donosimy to co nam się spodoba z jakiegoś regału. Spotykamy się przy dziale chemii i kosmetyków i to znak, że już koniec i trzeba iść do kasy. Nie wytrzymałabym z małżem wędrować od półki do półki, bo on się gapi parę minut np. na ketchup i zastanawia się czy wziąć czy nie. A ja nie mam czasu na takie głębokie przemyślenia :D

  • Anuśka Autorytet
    Postów: 7295 8646

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mój na spożywce jest nieoceniony... Taki analityczny... Ja jadę po makaron i sól a wracam z butami i owocami ;) Więc bez małża nawet nie startuję w spożywkę :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha Anuśka, u mnie też spożywka solo jest niebezpieczna. Byłam parę razy sama jak mąż był chory. Kupiłam co trzeba do jedzenia, ale kupiłam także dziesiąty szampon i dwudziestą odżywkę do włosów oraz któryś z kolei wybielający żel do bożeny. :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2014, 18:40

    Anuśka lubi tę wiadomość

  • Tamka Autorytet
    Postów: 3359 3280

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój zakupy przeczekuje w aucie ;) pomaga je załadować do bagażnika i na tym kończy się jego udział ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2014, 18:44

    nzjds65gs3bzr1jb.png
    *******Gang 18+*******
    PL (WRO)
  • Asha Autorytet
    Postów: 30167 21728

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey wam :-) cos mnie w pachwinach rwac zaczelo??? Hm...w kazdym razie widze ze lipec zapowiada sie ciazowo i obiecujaco..tak odrazu od 1-go ciaza to musi byc dobry miesiac, co myslicie? Mam nadzieje,ze tez dla mne :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2014, 19:03

    135f715c72957d8fe22ac1293c05f629.png
  • beszka Autorytet
    Postów: 2285 1443

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my zakupy spozywcze robimy osobno ;) ale to dlatego ze gdybysmy mieli pojsc razem, to trzebaby bylo zabrac dzieci...no a wtedy to by byla pusta lodowka i wielka awantura ;)

    ***** Gang 18+ *****
    epAcp2.png

    NO
  • beszka Autorytet
    Postów: 2285 1443

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asa, mam nadz.,ze dla ciebie tez lipiec bedzie ciazowy :) i dla calej reszty rowneiz :) trzymam kciuki za nas wszystkie!

    ***** Gang 18+ *****
    epAcp2.png

    NO
  • Asha Autorytet
    Postów: 30167 21728

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do zakupow to my zawsze robimy liste zakupow i M nie lubi ze mna jezdzic bo ja zawsze dodatkowo na wkladam sto tysiecy rzeczy, ktorych nie ma na liscie :-) i to trwa godzine dluzej :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2014, 19:07

    135f715c72957d8fe22ac1293c05f629.png
  • justta Autorytet
    Postów: 3185 3564

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też dopiero co wstałam i powiem wam że dalej mi się chce spać, a co do zakupów to my zawsze razem jeździmy, bo jak puszcze M samego to mi nakupuje dużo za dużo a potem nie mam co z tym robić ;-) więc wolę jechać i kontolować hihi biedaczek

    Asha lubi tę wiadomość

    Igusia *+ 26.11.2012
    259v26j.png
    ht1npi6.png
    PL*Gang 18+
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Wróciłam. Lekarz nie dał mi opisu ale z tego co pamiętam: lewy jajnik "dziurawy", w prawym jajniku pęcherzyk dominujący 19mm i to na niego liczymy. Kolejne USG w środę. Najwcześniej pęknie pod koniec tygodnia.
    Także jest szansa że do tego czasu pogodzę się z małżem....

    I teraz pytanie jak się na wykresie oznacza monitoring? Co oznacza "niski", "wysoki"?

  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    konwalianka wrote:
    no i zrobiłam.. Pani mi w 2h podała wyniki..nie jest tak imponujący jak u Yasmin ale jest 29mIU/ml, 03 (2-3 tydzień) :)

    No to teraz już oficjalnie gratuluję kochana!!!!

‹‹ 738 739 740 741 742 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ