CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • Maniuś Autorytet
    Postów: 2051 6272

    Wysłany: 9 października 2014, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misty87 wrote:
    :D :D

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/b416cbaefa9e.jpg
    szkoda ze nie jestem 26 lat mlodsza :) slodziaki :)

    Anutka, Misty87 lubią tę wiadomość

    zrz69vvjbeicd46f.png
    Synek 19.08.2015 ❤️
    Synek 05.05.2017 ❤️
  • Misty87 Autorytet
    Postów: 2669 4814

    Wysłany: 9 października 2014, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A taka mamy bryke :)

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/fac0b3943bc6.jpg

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Maniuś, Anutka, Driada0102, Anaaa:), Kaśka28, olka30, Fidelissa, Z., Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    Chłopcy 1jajowi,1ow i 1kosm, cc 32+5,waga 1880g i 1670g.
    1usahdgeb3da0ojs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2014, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O rany Brzuchatki piękne brzuszki macie :)

    Misty, co tu dużo mówić są BOSCY <3

    przedszkolanka:), Misty87 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2014, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale słodziaczki Misty :D

    Misty87 lubi tę wiadomość

  • Misty87 Autorytet
    Postów: 2669 4814

    Wysłany: 9 października 2014, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/ab7670854632.jpg

    A tu dla Sany :) to tylko fragment. Ale obiecuje wkleic calosc niebawem :)

    Chłopcy 1jajowi,1ow i 1kosm, cc 32+5,waga 1880g i 1670g.
    1usahdgeb3da0ojs.png
  • Anutka Autorytet
    Postów: 7531 3723

    Wysłany: 9 października 2014, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Driada0102 wrote:
    Oczywiście, że się znamy :) To ja tak ciągle przeżywałam Twoją świnkę morską jeszcze miałaś inny avatar :)
    Faktycznie :-)

    Driada0102 lubi tę wiadomość

    1usavcqg3fbgb4ge.png
    3jgx3e3kec0agggp.png
    f2w3rjjgjb0z63zo.png
  • Misty87 Autorytet
    Postów: 2669 4814

    Wysłany: 9 października 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Driada super,ze jestes! Nie uciekaj juz :)
    Swoja droga jak slysze o opiece lekarskiej w UK czy Irlandii to chyba sa dalej za murzynami niz my. Zwlaszcza jesli chodzi o prowadzenie ciazy...

    Dziewczyny piekne macie te brzucholki!

    Kurcze niebawem kolejne forumowe dzieciaczki sie pojawia :)

    Anutka, Fidelissa lubią tę wiadomość

    Chłopcy 1jajowi,1ow i 1kosm, cc 32+5,waga 1880g i 1670g.
    1usahdgeb3da0ojs.png
  • Sana Autorytet
    Postów: 3151 2799

    Wysłany: 9 października 2014, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misty piękny pokoik! Boski motyw!
    Coś całkiem nowego, nigdy takiego nie widziałam :D bomba!
    Wózeczek też rewelacja!

    Misty87 lubi tę wiadomość

    Julia 07.2015 🩷
    Laura 03.2019 🩷
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2014, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pojawią się i to praktycznie w jednym czasie kilku :)

  • Sana Autorytet
    Postów: 3151 2799

    Wysłany: 9 października 2014, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Faktycznie, sporo forumowych maluszków ma teraz przyjść na świat :)

    Julia 07.2015 🩷
    Laura 03.2019 🩷
  • Driada0102 Autorytet
    Postów: 915 853

    Wysłany: 9 października 2014, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę przyznać, że brakuje mi tu ginekologa bo by mnie zbadał czy wszytsko dobrze, a tak to zawsze odsyłają do szpitala, gdzie jest daleko i czeka się na lekarza 4h, który cie zbada w 5min i powie, że to normalne. Jedynie plus taki, że dobre jedzenie w szpitalu :P
    Misty87 wrote:
    Driada super,ze jestes! Nie uciekaj juz :)
    Swoja droga jak slysze o opiece lekarskiej w UK czy Irlandii to chyba sa dalej za murzynami niz my. Zwlaszcza jesli chodzi o prowadzenie ciazy...

    Dziewczyny piekne macie te brzucholki!

    Kurcze niebawem kolejne forumowe dzieciaczki sie pojawia :)

    Fidelissa lubi tę wiadomość

    f2wli09kvv5ashuy.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 9 października 2014, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misty, powtórzę się - są cudowni, do schrupania, całowania itp. :):)

    Brzuszki oczywiście mega...mega śliczne :)

    Santoocha, biedaczku trzymaj się i wracaj szybciutko do zdrowia :)

    Driada, gdybym wiedziała, że to jest powód, to już bym się do Ciebie dawno dobijała drzwiami i oknami, żebyś wróciła! ;] Ale najważniejsze, że jesteś i wiemy co tam u Ciebie :)

    Oj wyskoczy niebawem kilka maluchów wątkowych na świat :) Oby za 9 miesięcy był kolejny wysyp - tych co wciąż się starają :D (tak tak, siebie też mam na myśli :D )

    nick nieaktualny, Sana, Misty87, Maniuś, Driada0102, przedszkolanka:), Fidelissa, Z. lubią tę wiadomość

  • Sana Autorytet
    Postów: 3151 2799

    Wysłany: 9 października 2014, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabciu oby oby :)

    Little Frog lubi tę wiadomość

    Julia 07.2015 🩷
    Laura 03.2019 🩷
  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 710 1308

    Wysłany: 9 października 2014, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się melduję po raz kolejny po szpitalu .. normalnie jest tragedia i ręce nam już opadają. Wzięli mnie na ktg. Skurcze praktycznie cały czas po 90-100%, ale takie nieustające. W sensie nie ma typowo, że jest nisko nisko i nagle skok do góry i po kilku minutach tak samo. U mnie utrzymują się cały czas wysoko bez większych spadków. Brzuch twardy jak kamień. Uderzenia gorąca, zwinęło mnie w pół. Byłam pewna, że tym razem zostanę na oddziale i zrobią cesarskie, bo dzwoniliśmy do gina i kazał bezzwłocznie jechać do szpitala i powiedzieć im, że mam od niego zalecenie na CC. I co się okazało po ktg? Zbadała mi położna szyjkę, oczywiście rozwarcia brak, główka Synka jest z tyłu. Powiedziała, że wszystko jest ok i mam wracać do domu!!! Dała mi zwykłe tabletki przeciwbólowe i kazała czekać, bo do terminu jeszcze daleko i że to jest normalne i tak ma być!!!
    Jutro rano jedziemy do gina, bo powiedział, że jak mnie znowu odeślą to mam do niego przyjechać i załatwia mi klinikę w której ma dobre kontakty z ordynatorem. Fakt, że jakieś 40 km od domu, ale wolę to niż się męczyć i narażać dziecko. Synuś miał puls w granicach 170-180 .. to jest nienormalne!

    Teraz leżę i zdycham .. ciężka noc przede mną ..

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
    0d1y3e3k5pu39jw1.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 9 października 2014, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oki, ja zwijam żagielki i idę spać, bo rano ciężko mi się zwlec z łóżka... ;]

    Miłych, przyjemnych i owocnych nocek :)

    Do jutra! :)


    Matko, Anaaaa....faktycznie ręce opadają. Mam nadzieję, że temu ginowi uda się wszystko załatwić, żebyś się zarówno Ty jak i synek nie męczyła. Mimo wszystko mam nadzieję, że jakoś uda Ci się zasnąć i trochę odpocząć, a już jutro będą działać! Trzymaj się cieplutko!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 października 2014, 22:39

    Anaaa:) lubi tę wiadomość

  • Sana Autorytet
    Postów: 3151 2799

    Wysłany: 9 października 2014, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anaaa no co z nimi jest nie tak? :/
    40 km to nie aż tak dużo, a przynajmniej nie będziesz się już męczyć.
    Trzymam kciuki kochana i życzę Ci dużo sił :*

    Dobranoc żabciu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 października 2014, 22:37

    Anaaa:), Little Frog lubią tę wiadomość

    Julia 07.2015 🩷
    Laura 03.2019 🩷
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2014, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anaa, jutro gin na pewno sytuację ogarnie, nic tylko jeszcze chwilkę poczekać, dzidziuś po prostu chyba ma mało miejsca i dlatego tak bardzo się rozpycha, bo pisałaś że drobniutka jesteś, trzeba mu pomóc.

    Anaaa:) lubi tę wiadomość

  • Driada0102 Autorytet
    Postów: 915 853

    Wysłany: 9 października 2014, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu brak słów do tego szpitala, ale powiem Ci, że boje się, że u mnie będzie to samo bo tu w UK też mają głupie podejście i często odsyłają do domu, a później jest za późno np na znieczulenie itd. Mają wymogi, że trzeba zadzwonić wcześniej, że się jedzie, nie można tak z ulicy bo wielkie pretensje mają.
    Aniu trzymam kciuki, aby wszytsko było dobrze.

    Misty te Twoje chłopaki tak szybko rosną :)

    Misty87, Anaaa:) lubią tę wiadomość

    f2wli09kvv5ashuy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2014, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu, to jest przecież jakaś paranoja :/

    Daj znać po jutrzejszej wizycie <3


    Santocha, niech te choróbsko idzie w cholerę !! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 października 2014, 23:10

    Anaaa:) lubi tę wiadomość

  • Sana Autorytet
    Postów: 3151 2799

    Wysłany: 9 października 2014, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uciekam spać dziewczyny, kolorowych snów Wam życzę i do jutra :)

    Julia 07.2015 🩷
    Laura 03.2019 🩷
‹‹ ‹ 1325 1326 1327 1328 1329 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ