Forum Starając się - ogólne Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 30 września 2015, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej w zimny dzień! ;)

    No właśnie chciałam być subtelna,ale widzę że nie jestem sama-Monia to wszystko jest z troski o Julkę! Takie kolki miała czyli układ pokarmowy jest niedojrzały a te owoce to zdecydowanie za szybko..nie będzie jeść Ci później innych rzeczy. Soki absolutnie,ew.łyżka soku na butelkę wody- sama z pediatrą rozmawiałam. Cukier 0 do 2 roku życia!niestety nie ma się czym chwalić rozszerzaniem diety w 3 miesiącu i jeszcze po kolkach..

    Simon Polka jest niemożliwa! Wstaje wszędzie i ciągle,ale nie pozwalamy jej bo ma jeszcze czas,teraz ma raczkować :)
    Co do rozszerzania to ja robiłam tak:
    1.pojedyncze warzywa później po 2 np.ziemniak z marchewką (co 3 dni nowe by wykluczyć uczulenie)
    2.owoce to samo(jako deser)
    3.kaszki ale sporadycznie bo słodkie dość
    4.po 5 mcu kasza manna(1 łyżeczka na butle- na początku na końcówce łyżeczki) teraz je rano i wieczorem z mlekiem
    5. Zupki warzywne z mięsem(królik,indyk,cielęcina,drób)

    Obecnie daję jej pomału w kawałeczkach malusich to co jemy-ziemniaki,tarte jabłko,kawalątek banana,brzoskwini czy arbuz jak był ;)
    U nas tak to wyglądało,Pola je wszystko z apetytem-no tylko coś ostatnio kalafiorowej nie chciała i nie wiem czy raz czy nie lubi ;)

    Madziulka, olka30 lubią tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 709 1306

    Wysłany: 30 września 2015, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej..
    Ja tylko na chwilkę.

    Przedszkolanko, mogłabyś przypomnieć co Polcia ma z tym tikiem nerwowym? Bo kurcze nie pamiętam a u nas też jest problem.. tak mi się wydaje..
    Mój Młody od jakiegoś czasu kręci głową na "nie-nie-nie" i macha przy tym rączką. Robi to o różnych porach i zazwyczaj są to normalne sytuacje. Czasem się przy tym śmieje ale w większości nie. Zwracałam szczególną uwagę na to, czy robi tak w sytuacjach stresowych, ale nic na to nie wskazuje. Bawi się, śmieje a nagle tak się dziwnie zachowuje.
    Nie wiem czy to normalne, więc niedługo wybieramy się prywatnie do pediatry i neurologa..

    Monia, rozszerzanie diety po 4 miesiącu Kochana. Ze słodkimi soczkami trzeba uważać.

    Ja do 4 miesiąca podawałam herbatki koperkowe, wodę, rumianek. Po 4 miesiącu herbatkę jabłko-melisa i soczki przecierowe. Później kubusie i bobofruity dla dzieci odpowiednie do wieku. Teraz już podaję normalne herbatki i soczki ale one są już wszystkie z dodatkiem cukru.
    Dietę rozszerzaliśmy od jabłka i marchewki. Młody był wybredny, ale zupkę jarzynową mi jadł. Łączyliśmy po 2-3 składniki.
    Simon, zupkę ja robiłam woda+warzywa. Później z czasem wywar z 1-2 skrzydełek.

    Co do obiadków to tak samo. Używam sól i inne przyprawy w małych ilościach. Młody je praktycznie to co my tylko w wersji light jak to się mówi.

    U nas wszystko dobrze. W przeciągu 2 tyg, wyszły 3 górne zęby. Noce nieprzespane, płacz, ale ogólnie jest ok :)
    Za dwa tyg roczek. Za tydzień poznamy płeć drugiego szkraba :)
    Oczywiście wybór imion to będzie masakra, ale damy radę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2015, 13:44

    olka30 lubi tę wiadomość

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
    0d1y3e3k5pu39jw1.png
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 30 września 2015, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    simon86 wrote:
    Madziulka, Rudasku co u Was? Zniknęłyście mi całkiem! Co u Mizzy?
    Simon u nas wszystko ok,dziękuje że pytasz ;)
    Młody rosnie jak szalony,a łobuz z niego niesamowity,nie usiedzi sekundy na tyłku,raczkuje jak torpeda,wstaje wszędzie gdzie może i ma sie czego złapac,ale juz próbuje bez przytrzymywania wstawac,oczywiście kilka upadków już zaliczył :(

    Jesteśmy akurat na etapie ząbkowania,noce były koszmarne ale już od dwóch tyg unormowało się i dziś tylko nad ranem przebudził się na jedzonko ;)Ząbków mamy 5 ,kolejny szósty jeszcze się nie przebił

    Własnie jest po obiadku,zrobiłam mu musik z jablek i gruszki i czas na drzemnke bo coś marudzi

    Aa gratuluje 4 miesięcy,to juz powazny wiek ;)



    relgh371ly1mtto9.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 30 września 2015, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anaa u nas też trafił się tik typu "nie nie nie"ale bardziej jest to takie otrzepywanie się jak po czymś kwaśnym...i jest nerwowa ,wczoraj jadła flipsa i aż się trzęsła jak złapać nie mogła.. w poniedziałek wizyta u neurologa a dajemy od pediatry magnez i uspokoiło się ale ja muszę jeszcze wypytać o kilka rzeczy neurologa.

    Czekam z niecierpliwością na imię i płeć drugiego maleństwa! A Hubercik już taaaaki duży!!

    Magda u nas też mus jabłkowo gruszkowy i właśnie drzemka i spacer :)

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 30 września 2015, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a u nas podobnie jak u Magdy, tzn moj leniuch jeszcze nie raczkuje i myśle ze nie bedzie, dupe ma cieżką :) ale za to na nogach wstaje i tylko Go trzymam delikatnie pod pachy a ten sam stoi i próbuje kroki robić, wiec podejrzewam , ze nie bedzie raczkował tylko pojdzie w długą od razu.
    U nas 8 zębów i ida kolejne, niestety te ciezkie czyli te grube, Juz widze roznice, Mlody jest mokry non stp-przebieram go 5 razy dziennie, boli go budzia bo widac jak gryzie coś, noce niespokojne- dzis o 2 wnocy sie obudzil i nagle zaczał panicznie płakac, chcialam dać cyca to jeszcze wieksza histeria, wiec podejrzewam ze go dziąsełka bolały :(
    No i za nami " mama"...woła jak coś chce :) o oprócz tego gaga, baba, bebe itd :) no i jakies dzwięki ktore robi jak sie denerwuje, jak chce zwrócić na siebie uwagę itd :):)

    Anaaaa jak Ty sie czujesz Kobieto? :)

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 30 września 2015, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bylam u pediatry i powiedziala ze mam malej jak najbardziej juz podawac jablka i banana. I soczki. A dostaje je po 2 lyzeczki dziennie wiec krzywdy nie zrobi. Mala jest tylko na mm wiec diete rozszerza sie szybciej i powoli.

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 30 września 2015, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A kolki jjuz jakis czas temu zniknelyy.

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 30 września 2015, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to ze pierw warzywa wiem ale pediatra powiedziala ze lepiej zaczac od owocow dla maluszka bo bezpieczniejsze bo z drzewa a warzywa z ziemii. Jest rozsadna starsza kobita i trzymam sie jej rad.

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 30 września 2015, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oł noł..

    3jvzp07w7jmagt8p.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 30 września 2015, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia zmieniłabym lekarza ;)

    Pomarańczko co tam? :D

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3398 6133

    Wysłany: 30 września 2015, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane, my wakacjujemy :) Jest cudownie!
    Odpoczywamy, czasem nawet się wyspimy, czasem Młody da jazzu, ale i tak jest super :)
    Turcja jest piękna, a Turcy przesympatyczni. Uwielbiają dzieci, non stop ktoś zaczepia Szymka, ma swoją ulubioną recepcjonistke, na widok której wręcz pieje z zachwytu. :D
    Zaliczylismy katar u Młodego (klima non stop plus basen), ale trwał tylko 1,5 doby.
    Dziś mieliśmy fajny wieczór, kupowalismy pamiątki i właściciele tego kramiku zaprosili nas na kawę. Szybko skołowali stolik i krzesełka, przynieśli ciastka. Pogadaliśmy łamanym rosyjskim i angielskim :) zrobili sobie z nami zdjęcia, wymienilsmy się namiarami na fb. Przemili ludzie!

    Wcześniej Szymka w hotelowej restauracji zaczepiala para Turków, ok 30 lat, dziewczyna bawiła się z nim piłka do siatki, chwilę potem wymeldowali się z hotelu i przed dojazdem dali mu tę piłkę w prezencie. Też wymienilsmy się mailami :)

    W ogóle życie płynie tu jakoś na luzie, nikt się nie spieszy (no może oprócz kierowcow- szalency!).

    Wracamy w niedzielę. Aż się boję powrotu do naszego zwykłego, szarego życia w zimnej Polsce....

    Nadrobię Was po powrocie, wrzucę też jakieś fotki.

    Monia, Twoja lekarka ma trochę dziwne poglądy, zupełnie inne niż większość pediatrow. Nam kazano rozszerzać dietę po skończeniu 4mcy, najpierw warzywa. Soków unikać. Woda, woda i jeszcze raz woda.
    Pośpiech nic dobrego nie niesie. Jeden dziewczynie z listopadowek lekarz kazał ekstremalnie szybko rozszerzać dietę, bo niby jej syn miał słabe mięśnie, słaby układ kostny. Kazał jej w 4 miesiącu dawać wdxystko- owoce, warzywa, gluten, mięso. Efekt był taki, że młody jest strasznym niejadkiem, nie lubi jest łyżeczką, nie przybiera za dużo, ma non stop problemy z kupa i skóra. Jego układ pokarmowy nie dał rady przyjąć takiego bombardowania nowym jedzeniem.
    Przemyśl czy warto tak gonić z tym rozszerzeniem. Po co Ci to?

    Little Frog lubi tę wiadomość

    WQKxp2.png
    MnW9p2.png

    TBDdp2.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3398 6133

    Wysłany: 30 września 2015, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do raczkowania, to ja byłam pewna, Że Sz ominie ten etap, bo pelzal i wstawal, a tu nagle bacj- zaczął z dnia na dzień raczkować. Tak po prostu :)

    Trzymajcie się ciepło i zdrowo!
    Buziaki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2015, 22:18

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    WQKxp2.png
    MnW9p2.png

    TBDdp2.png
  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 30 września 2015, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Monia zmieniłabym lekarza ;)

    Pomarańczko co tam? :D

    No przeczytałam posty Moniki i mnie zmroziło, byłam w stanie wycisnąć tylko "oł noł"..
    A swoją drogą nie pouczając nikogo i w zasadzie wypowiadając się całkowicie bezinteresownie nie wyobrażam sobie podawania 3 miesięcznemu dziecku owoców i soków gdzie niejednokrotnie układ pokarmowy nie pracuję jeszcze na zbyt wysokich obrotach, fakt lepiej ale jest jeszcze zbyt delikatny, mój pediatra jak pytałam go o rozszerzenie diety mojego malucha sugerował rozszerzenie diety od 5/6 miesiąca nawet, bo karmie piersią. Jak zapytałam go o kwestię gdybym przeszła na mleko modyfikowane to stwierdził, że stałe posiłki można wprowadzić już po UKOŃCZONYM CZWARTYM MIESIĄCU ŻYCIA. Zwykle zaczyna się od zupki przecierowej z jarzyn, głównie marchewki, pietruszki, selera.. Więc troszkę mnie zaszokowało to co doczytałam. I też sugerowała bym zmianę lekarza, dla bezpieczeństwa własnego dziecka..

    A u Nas Ok, kolejny aktywny dzień, spacer :) później jedzonko, drzemka, zabawa, ćwiczenia na brzuszku :) Pranie dał mi mały powiesić w leżaczku przyglądał się mi uważnie, później w kuchni zdołałam naczynia zmyć i zrobić sobie jedzenie :D więc postępy no i może ja zaczęłam pozytywniej podchodzić do mojej beksy kochanej.. Do tego o 21 zasnął i chrapie w najlepsze..

    Ot taki prezes z mojego synia

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/1c5a57bfac80.jpg

    Buziaki :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2015, 23:06

    przedszkolanka:), santoocha, olka30, simon86 lubią tę wiadomość

    3jvzp07w7jmagt8p.png
  • simon86 Autorytet
    Postów: 781 584

    Wysłany: 1 października 2015, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomarańczko super!!!! co do dawania dziecku owoców i soków to nawet nie będę się wypowiadać! wczoraj pierwsza marchewka zaliczona :-) obyło się bez wypluwania :-) dzisiaj już cała porcja zjedzona! aż buźkę otwierał jak za długo podawałam :-)

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4042

    Wysłany: 1 października 2015, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo!
    Witam się już w październiku.
    Santoocha, czytając Twój post w zimnym pokoju...brrr...
    zrobiło mi się ciepło. I wcale nie narzekam, w końcu w Polsce już się ciepło nabyło w wakacje :P nie można mieć wszystkiego :D

    Dziewczyny nigdy się nie wypowaidałam na tematy nie-staraniowe, ale dodam Wam taką anegdotę. Moja znajoma dawała córce soki jeszcze z butelki ze smoczkiem, czyli bardzo wcześnie i to nawet chyba Kubusie o zgrozo! Bo mała ciągle głodna i sporo przybierała na wadze, no i jak była głodna to postanowiła zastąpić mleko czymś innym... czyli ogromną ilością cukru!
    W wieku dwóch lat posypały się jej mleczaki, ledwie je uratowali. Nie mówiąc o problemach skórnych. Wprowadzanie kilku rzeczy na raz powoduje, że traci się kontrolę nad ewentualnymi uczuleniami, a niewykształcony jeszcze układ pokarmowy dziecka sobie z tym zwyczajnie nie radzi.
    Druga koleżanka, zaczęła dziecku po czwartym miesiącu podawać zwykłą, przegotowaną wodę. Chłopczyk ma dzisiaj pięć lat i jak chce mu się pić to prosi o wodę, z czajnika.

    Staraczki, jesteście gdzieś?

    Z., Little Frog, olka30 lubią tę wiadomość

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 1 października 2015, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    Santoocha ale Wam dobrze!! Pozdrawiamy!!

    Pomarańczko mnie też zmroziło dlatego się odezwałam. Fajnie,że synuś coraz lepiej :)a jak brzuszek?

    Simon gratulujemy pierwszej marchewki! Super że smakuje ;)

    Macierzanko witaj! Co u Ciebie?
    No z tym cukrem to tak jest... ale ja widzę po sobie,że za dużo sobie pozwolę i już odczuwam na samopoczuciu i wadze. A co dopiero dziecko :/ i później dzieci otyłe!! A pięciolatek proszący o wode ah marzenie! Niespotykane niestety,pracowałam z duuuża ilością dzieci i nie spotkałam takiego...wina rodziców..

    a u nas zęby,Pola kochana nauczyła się przychodzić do mnie i nadzwyczajniej się przytulać <3 uwielbiam to! Nawet jak pobudka była o 3 i trwała 2h :P
    A ja 2gi dzień już nie podjadam i pokochałam kanapki z warzywami i...ogórkiem kiszonym!! Normalnie jak w ciąży haha :P
    Uciekamy obiad tatusiowi robić i spacer zaliczyć,miłego popołudnia!

    olka30 lubi tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4042

    Wysłany: 1 października 2015, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przedszkolanko ja znam tylko jedno takie dziecko :D i jest moim idolem :)
    Ja też lubię wodę, ale nie znoszę smaku niegazowanej, choć mam zalecenie pić tylko taką.
    A może jesteś w ciąży?
    U umnie nic nadzwyczaj ciekawego. Idę po nitce do kłębka :)
    Choć ta droga dość zawiła. Najlepsze są starania kiedy mas zakaz <3 to jest level hard :D W końcu ktoś coś wykrył, no i fajnie bo się to cholerstwo leczy, ale mało to urokliwe. To tak jakby ktoś położył mi na stole schabowy i powiedział, że mam zakaz jedzenia mięsa :D
    Ale daję radę.

    Anaaa ja wiem :) Dziękuję. Tak w amoku moich spraw przegapiłam kawałek Twojego posta.
    Urlop był, że tak powiem lokalny :) Rodzina i przyjaciele :) Ale zadowoleni jesteśmy, było relaksująco

    Ja też życzę Wam miłego dnia!

    Z., olka30 lubią tę wiadomość

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 1 października 2015, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanko ja nie lubię za to gazowanej a mój mąż tylko mocno gazowaną pije blee! :P
    W ciąży nie jestem ;)
    A co wykryto?? Możesz mówić o tym czy nie chcesz? W każdym razie wiadomo co i jest leczone! :) co do schabowego to obecnie to mam...zjadłabym mielonego a nie mogę :P ale staram się o tym nie myśleć :D no dobra...myślę :D
    Urlop ważne że był udany :)

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • simon86 Autorytet
    Postów: 781 584

    Wysłany: 1 października 2015, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przedszkolanko jak radzicie sobie z zębami? Nam już chyba idzie następny bo dziaslo opuchniete i dotknąć nie da! Poza tym jęczy od rana tak że głowa boli więc myślę że to o ząbek chodzi! Ale drugi tak szybko?! Myślał am że trochę przerwy będzie :-( no bo jak nie ząbki to co? Od czego tak może jęczec cały dzień?

  • santoocha Autorytet
    Postów: 3398 6133

    Wysłany: 1 października 2015, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziś smutna, moja Siostra była na wizycie i serduszko jej dzieciątka nie bije. Wygląda na to, że ciąża obumarla 2 tyg temu. A ona miała nadal wymioty, była dobrej myśli. Biedna.... Tak mi jej żal! :(

    WQKxp2.png
    MnW9p2.png

    TBDdp2.png
‹‹ 1556 1557 1558 1559 1560 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego