Forum Starając się - ogólne Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga moja też już w normie prawie ale jeszcze dużo do ideału ale już mogę leczyć u rodzinnego :) do endo albo za rok albo jak zacznie coś się dziać niepokojącego :) Także ja jestem zadowolona z wizyty.
    A mam pytanie jeszcze któraś z Was piła może zioła Ojca Sroki??

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Martka656 Znajoma
    Postów: 29 7

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam wszystkie kobietki :)

    my dopiero zaczdeliśmy starania i już pod górkę.
    Mam pytanie...co z lataniem samolotem w razie ewentualnej ciąży?
    My zaczęliśmy się starać, a w sierpniu lecimy na wakacje, lot niedługi 2 godziny.

    Staramy się <3 1 cs

    39f8dcimvwu2z2t3.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potworzasta ja piłam srokę i niech kto mówi co chce.. ja uważam , że mi pomogły ...

    Martka 656 życzę szybkiego zaciążenia ale jak mogę coś doradzić to wrzuć na luz , nie myśl o zachodzeniu tylko wsiadaj w samolot i żyj tak jakbyś wcale sie nie starała :D naprawde ciągłe myslenie co jest dobre co złe co jak jestem w ciązy na dobre nie wyjdą :)

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika a pamiętasz może skład jaki miałaś?

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jej nie pamietam potworku ale ja z neta mialam. Wszystkich ziol po 50g chyba , zmieszalam i pilam.

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam znalazłam oryginalne ale brakuje mi ruty :( w zielarskim już się skończyła może mi koleżanka znajdzie i wyśle ale to będę miała około poniedziałku albo wtorku jak znajdzie i to będzie już 6-7 dc więc nie wiem czy zaczynać.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4678 3522

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też piłam i mi bardzo służyły, myślę że po ciąży do nich wrócę, bo właśnie tarczycę mi fajnie regulowały, a teraz mam jakieś większy problem.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 17 czerwca 2016, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mi brakuje ciągle jednego zioła ale koleżanka mi poszuka i dośle więc poniedziałek lub wtorek będę miała jak znajdzie.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15959 11911

    Wysłany: 17 czerwca 2016, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na tarczyce melisa podobno dobra,ale nie wiem czy na każdą postać...

    Jeju jaka pogoda beznadziejna! Wiatr,deszcz,burze blee..

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15959 11911

    Wysłany: 17 czerwca 2016, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aa i próbuję oduczyć cyca...cytryna? Pychota! Krople żoładkowe? Nie ruszyły jej! Musztarda? Mniam! Jeszcze czym próbować??

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3379 6109

    Wysłany: 17 czerwca 2016, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przedszkolanko, a jest coś do jedzenia czego Pola nie lubi? Może tak ją "załatw".

    Olka jak u Ciebie? Diagnozujesz małą w kierunku cytomegalii?

    Anaaa trzymam za Ciebie, za Was! kciuki. Jesteś super dzielna mama!
    Jak długo Malutka będzie w szpitalu?


    Potworku powodzenia! Oby szybko Wam się udało :)

    U nas ok. Szymek po okropnym ostatnim weekendzie, gdzie wszystko było nie i nie i tylko by wisiał na mnie- teraz jest słodki jak cukierek :) tańczy, kręci się, podskakuje, biega po całym domu krzycząc mama mama mama!!!
    Całuje nas na potęgę, potem każe nam się całować. Ale nikt inny nie może dotykać mamy, o nie!!! Nawet dziadek gdy chciał zmierzyć mi ciśnienie ;)
    Mój obrońca!


    Robiliśmy sobie wczoraj badania krwi, Szymek ma idealną morfologie, wapń w środku widełek, a nabiału nie je praktycznie wcale. Także kij z mlekiem i pochodnymi. Nie musi.

    Ja musze trochę zbić tsh, bo mam 3.9.

    Za tydzień są urodziny mojego męża, mam już zaklepany skok spadochronowy dla niego :) nie mogę się doczekać jego miny :)

    Piszcie co u Was!!!
    Buziaki :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 czerwca 2016, 07:20

    olka30, Maniuś lubią tę wiadomość

    HquGp2.png
    MnW9p2.png

    9cs7p1.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15959 11911

    Wysłany: 17 czerwca 2016, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe urwis ale kochany :) niech broni mamy ;)
    Co do Poli to właśnie je wszystko..może pierogi mniej lubi,ale tak to wybredna nie jest:p

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 701 1283

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Wszystkie :*

    My w środę wieczorem dostaliśmy wypis ze szpitala.
    Przed nami długa droga leczenia i wizyty kontrolne. Malutka dobrze znosi terapię, ale ogólnie jest osłabiona lekami.. dużo śpi.
    Wczoraj mieliśmy bilans. Ważymy 6400g, 61,5cm :D
    Musimy ją kłaść jak najwięcej na brzuszku żeby dźwigała główkę i ćwiczyć z nią przekręcanie z pleców na brzuszek i odwrotnie.
    Pediatra mówił, że nie wymaga fizjoterapii, ale musimy w ciągu dnia po parę minut trenować.

    Ogólnie wszystko dobrze ..
    Młody ma przepisane kremy do buzi. Zobaczymy czy pomogą na te ropne krostki ..
    Tragicznie wygląda ;/


    Dziękuję Wam Kochane za wsparcie :* <3


    Santoocha daj znać jaka była Męża reakcja ;)

    olka30 lubi tę wiadomość

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    santoocha też jestem ciekawa miny męża :)
    Anaaa dobrze że już w domku tam zawsze najlepiej.
    Przedszkolanko a próbowałaś sól??

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3656 5253

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santoocha, nagraj dla nas filmik! :D Ja myślałam, że to już i zdasz relację, a to jeszcze tydzień czekania.

    Anaaa, mam nadzieję, że teraz już wszystko będzie zmierzać w dobrym kierunku :) dużo dużo zdrówka dla maluszków! :)

    A u nas leci. Jeszcze trochę ponad miesiąc i pojedziemy do Polski. Kaja w poniedziałek kończy 8 miesięcy, nie wiem jakim cudem (kiedy to przeleciało?!). Próbuję ją nauczyć pić z butelki, bo bardzo chętnie bym gdzieś wyszła ze znajomymi, a babcia by z nią została. Póki co różnie bywa - raz wypije, raz nie, a i tak ostatecznie poprawi cyckiem. Mamy jeszcze trochę czasu, więc zobaczymy jak będzie. Przede wszystkim muszę iść do fryzjera i obciąć włosy. Ale wciąż się zastanawiam jak. Trochę mi ich szkoda, ale już mnie czasami do szału doprowadzają. Poza tym jestem cała wysuszona. Mam tak suchą skórę, że szok. Na głowie też mi się jakieś strupki zrobiły.... Czytałam, że od takich spraw jest chyba trycholog czy jakoś tak. Sprawdziłam i nawet jest w mojej okolicy. Mam nadzieję, że nie zamkną gabinetu do mojego przyjazdu ;)

  • Laura Autorytet
    Postów: 3396 6616

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bry dziewczyny. Pamiętacie mnie??
    Dołączam do starających ponownie :), i trzymam kciuki za Wszystkie staraczki :).
    Pozdrawiam Was Wszystkie :) i gratuluje zafasolkowanym :)
    PS. Nie poczytałam Was jeszcze, więc nie wiem co u kogo się dzieje....

    olka30 lubi tę wiadomość

    Synuś mamusi i tatusia :)
    Dominiś 2890, 52cm <3
    89c50790be.png

  • Laura Autorytet
    Postów: 3396 6616

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania84 GRATULUJĘ!!!
    Jak fajnie że udało Wam się :)

    Synuś mamusi i tatusia :)
    Dominiś 2890, 52cm <3
    89c50790be.png

  • Laura Autorytet
    Postów: 3396 6616

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anaaaa Współczuję, biedna malutka, trzymaj się. Na pewno będzie dobrze.
    Dużo zdrówka dla maluszków!

    Synuś mamusi i tatusia :)
    Dominiś 2890, 52cm <3
    89c50790be.png

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4678 3522

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś w nocy wyjeżdżam na krótki urlopik z rodzinką :) Przyda się nam, bo ostatnio nie wyrabiam, tyle spraw do ogarnięcia.. Trzeba tylko całą Polskę przejechać i będziemy odpoczywać :)

    Santocha małej nie diagnozuję, bo nie ma jak, robię jedynie kontrolne usg i ostatnio miała robione echo serca - wyszło ok. Ogólnie cały czas jestem pod opieką kliniki patologii ciąży przy szpitalu uniwersyteckim w Krakowie. Właśnie wczoraj się dowiedziałam, że muszę wybrać czy tam chcę rodzić czy na Ujastku i mimo, że przeczuwałam, że tak będzie to troszkę mnie to zdołowało. Nie dość, że daleko, więc dojazd rodziny utrudniony, to jeszcze siedzi się w szpitalu 9 dni, bo tyle trwają badania dziecka. A moje drugie dziecko?? Zapomni jak mam wygląda :( A ja dostanę fisia, bo nie cierpię szpitali. Z drugiej strony najważniejsze, żeby małą dobrze przebadali, a na razie mam trochę czasu na zaplanowanie jak to będzie..

    Laura pamiętamy :)

    Laura, Little Frog lubią tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 701 1283

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olka, doskonale Cię rozumiem. Ja po pierwszej cesarce wyszłam na 3 dzień, po drugiej na 6 ..
    Młody był wtedy z moją mamą.
    A teraz byłam z Malutką 7 dni w szpitalu i synka nie widziałam ..
    Czasami takie sytuacje są sprawą wyższą i nie zostaje nic innego jak zacisnąć zęby i przetrwać ten okres.
    Najważniejsze żeby Twoją córeczkę dokładnie zbadali i żebyście szczęśliwie wróciły do domku :)

    olka30 lubi tę wiadomość

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
‹‹ 1617 1618 1619 1620 1621 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego