Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4792 5011

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sara zauwazylysmy ze cie nie ma...

    sara_nar lubi tę wiadomość

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota, super wieści!
    Sara, co się tam dzieje?

  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4048

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdas, intryguje mnie Twój stan ;)
    Sara, źle się czujesz?

    Ja Wam powiem, że jest nas tu tyle, że ja czasem nie ogarniam chaosu :D
    ale w miarę daję radę i czasem boję się pisać te moje długie posty, bo czasem coś i kogoś pominę, a tu już któraś wyhaczy ;)

    Little Frog, sara_nar lubią tę wiadomość

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • sara_nar Autorytet
    Postów: 1528 2097

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aj szkoda gadać. Żyć się odechciewa.
    Teraz trzy msc przerwy i może znów zaczniemy się starać, ale ja nie wiem czy chcę. Czy jestem gotowa. Czy dam radę. Dzisiaj byłam na cmentarzu u babci. Stoi piękny pomnik, ławeczka, siedziałam chyba godzinę i beczałam jak dureń. Tak mi ciężko, a nawet nie mam z kim pogadać i komu się wypłakać.

    relgh371g4so40bs.png
    klz9krhmiwshxnlc.png
  • Magdas Autorytet
    Postów: 1624 1678

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka mnie też intryguje ;) no okaże się nie nastawiam się ani w tą ani w tą stronę ;)

    Sara co się dzieje?

    W życiu nie chodzi o czekanie aż burza minie. Chodzi o to,by nauczyć sie tańczyć w deszczu.
  • Magdas Autorytet
    Postów: 1624 1678

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sara_nar wrote:
    Aj szkoda gadać. Żyć się odechciewa.
    Teraz trzy msc przerwy i może znów zaczniemy się starać, ale ja nie wiem czy chcę. Czy jestem gotowa. Czy dam radę. Dzisiaj byłam na cmentarzu u babci. Stoi piękny pomnik, ławeczka, siedziałam chyba godzinę i beczałam jak dureń. Tak mi ciężko, a nawet nie mam z kim pogadać i komu się wypłakać.
    Strasznie mi przykro :( tulę <3

    W życiu nie chodzi o czekanie aż burza minie. Chodzi o to,by nauczyć sie tańczyć w deszczu.
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak mi przykro. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego co czujesz... Odpocznij trochę! Jakbym mogła, to bym Cię przytuliła! Tak mocno i tak szczerze!

    Fidelissa lubi tę wiadomość

  • sara_nar Autorytet
    Postów: 1528 2097

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oglądałam "Zdrady" na polsacie, kobieta w zaawansowanej ciąży, a mąż bzyknął się z sekretarką, w dodatku jak była konfrontacja, to ją ta sekretarka popchnęła, że biedna zdradzona upadła. Masakra. Ja nie wiem, co bym zrobiła jakby mój M. mnie zdradził, jaja bym ucięła.

    Fidelissa lubi tę wiadomość

    relgh371g4so40bs.png
    klz9krhmiwshxnlc.png
  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4792 5011

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sara_nar wrote:
    Aj szkoda gadać. Żyć się odechciewa.
    Teraz trzy msc przerwy i może znów zaczniemy się starać, ale ja nie wiem czy chcę. Czy jestem gotowa. Czy dam radę. Dzisiaj byłam na cmentarzu u babci. Stoi piękny pomnik, ławeczka, siedziałam chyba godzinę i beczałam jak dureń. Tak mi ciężko, a nawet nie mam z kim pogadać i komu się wypłakać.
    Sara co ty mowisz??? co sie stalo?? biedactwo kochana!!! wspieram bardzo mi przykro...

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • Z. Autorytet
    Postów: 2054 3725

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sara, nie mam słów ale pomilcze z tobą i wspieram cie duchowo. Bardzo mi przykro :( <3

    Dwa bąbelki 👣
    06.2015
    03.2017
  • Driada0102 Autorytet
    Postów: 915 853

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Również wspieram i tulę <3

    f2wli09kvv5ashuy.png
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4048

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sara, ja bym Cię chętnie przytuliła, choć nie mam jak! <3
    Przykro mi przeogromnie :(
    To datego Cię tak długo nie było u nas...

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • Z. Autorytet
    Postów: 2054 3725

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I płacz jeśli potrzebujesz i wygadaj sie nam jesli ci ulzy i krzycz jesli to wolisz... masz prawo czuc sie źle. .. i masz prawo dac temu upust...

    Dwa bąbelki 👣
    06.2015
    03.2017
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry Wieczór Wszystkim ..

    Sara, strasznie Mi przykro Ściskam i Tulę Mocno .. <3

  • Magdas Autorytet
    Postów: 1624 1678

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to jest okropne, niesprawiedliwe,tak nie powinno się dziać :(

    W życiu nie chodzi o czekanie aż burza minie. Chodzi o to,by nauczyć sie tańczyć w deszczu.
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę uciekać...
    Sara, trzymaj się cieplutko.

    Miłej nocy.

  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4792 5011

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no nie powinno...i naprawde bardzo mi przykro...

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • sara_nar Autorytet
    Postów: 1528 2097

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny. W sumie nie wiadomo jaka była przyczyna, we wtorej z siostrą byłam u teściów i siostra miała niedalego zebranie w szkole. Od dłuższego czasu bolał mie brzuch ostatnio miałam wrażenie, że jajniki mi rozsadzi, ale nie myślałam, że to jakiś niepokojący objaw. Jak wracałyśmy do domu to zaczęłam mocno krwawić, a że miałam tego dnia wizytę u gina to pojechałam od razu i niestety, to było poronienie. Chyba godzinę u niego spędziłam, nie wiedziałam, że ten mój gin. taki wrażliwy. Przytulił mnie nawet i pocieszył. Z M. mamy teraz w ogóle ciche dni. Widzę, że on też to przeżywa, ale mi tego nie powie. A chciałabym, żeby mnie przytulił i nawet żebyśmy razem popłakali.
    Dobrej nocy Żabo.
    Jest ciężko, ale pociesza mnie fakt, że kuzynka rok temu też poroniła, a w sobotę Zuzia będzie miała już dwa tygodnie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2014, 22:13

    relgh371g4so40bs.png
    klz9krhmiwshxnlc.png
  • Fidelissa Autorytet
    Postów: 3385 3376

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sara witaj. Tule:)
    Tu każda zauważa jak kogoś nie ma:)

    Z., sara_nar, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    qq87j44jhto0od0f.png


  • Fidelissa Autorytet
    Postów: 3385 3376

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sara_nar wrote:
    Dzięki dziewczyny. W sumie nie wiadomo jaka była przyczyna, we wtorej z siostrą byłam u teściów i siostra miała niedalego zebranie w szkole. Od dłuższego czasu bolał mie brzuch ostatnio miałam wrażenie, że jajniki mi rozsadzi, ale nie myślałam, że to jakiś niepokojący objaw. Jak wracałyśmy do domu to zaczęłam mocno krwawić, a że miałam tego dnia wizytę u gina to pojechałam od razu i niestety, to było poronienie. Chyba godzinę u niego spędziłam, nie wiedziałam, że ten mój gin. taki wrażliwy. Przytulił mnie nawet i pocieszył. Z M. mamy teraz w ogóle ciche dni. Widzę, że on też to przeżywa, ale mi tego nie powie. A chciałabym, żeby mnie przytulił i nawet żebyśmy razem popłakali.
    Dobrej nocy Żabo.
    Jest ciężko, ale pociesza mnie fakt, że kuzynka rok temu też poroniła, a w sobotę Zuzia będzie miała już dwa tygodnie :)
    Kochana tak mi przykro.
    Będzie jeszcze dobrze zobaczysz.
    Doczekacie sie dzidziusia.
    Pewnie M tez to musi najpierw przewalczyć w samotności a potem będzie mógł dać wsparcie Tobie. Jakto facet.
    Trzymaj sie. Tule.

    sara_nar lubi tę wiadomość

    qq87j44jhto0od0f.png


‹‹ ‹ 454 455 456 457 458 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ