Forum Starając się - ogólne Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nati89 wrote:
    A skad dokłądnie jesteś?
    Mam 3 opakowania, data ważnosci 07 2018


    Wiadomość PRV :D

  • Nati89 Autorytet
    Postów: 1507 955

    Wysłany: 16 marca 2014, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok :D

    0d1yflw1vo1m1usk.png
  • Misty87 Autorytet
    Postów: 2669 4813

    Wysłany: 16 marca 2014, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale pogoda! Leje...po sniegu prawie ani sladu, a w sobote z krotkim rekawem mozna bylo smigac.
    Widze,ze dzis wszystkie leniwe, i ja tez :D
    Maz z rodzicami pojechal do kosciola, ja z racji przeziebienia zostalam, spalam 2h jak zabita.

    Na szczescie gotowac nie musze, mamcia robi rosolek :)

    Zapraszam na deser! Serniczek na wiejskich jajach :D lub szarlotka z nuta ananasowo-kokosowa :D

    Dziewczyny! Zrobcie maly eksperyment! Wyrzuccie wreszcie te termometry! Kochajcie sie bez przymusu! Wiem,ze mi sie latwo mowi...ale jak czytam to co piszecie o obserwacjach nonstop to az sie sama stresuje, a co dopiero Wy! Prosze Was <3

    Lena87, Z., Ania07, Macierzanka:), Little Frog, Kaśka28 lubią tę wiadomość

    Chłopcy 1jajowi,1ow i 1kosm, cc 32+5,waga 1880g i 1670g.
    1usahdgeb3da0ojs.png
  • Z. Autorytet
    Postów: 2054 3725

    Wysłany: 16 marca 2014, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misty87 wrote:
    Ale pogoda! Leje...po sniegu prawie ani sladu, a w sobote z krotkim rekawem mozna bylo smigac.
    Widze,ze dzis wszystkie leniwe, i ja tez :D
    Maz z rodzicami pojechal do kosciola, ja z racji przeziebienia zostalam, spalam 2h jak zabita.

    Na szczescie gotowac nie musze, mamcia robi rosolek :)

    Zapraszam na deser! Serniczek na wiejskich jajach :D lub szarlotka z nuta ananasowo-kokosowa :D

    Dziewczyny! Zrobcie maly eksperyment! Wyrzuccie wreszcie te termometry! Kochajcie sie bez przymusu! Wiem,ze mi sie latwo mowi...ale jak czytam to co piszecie o obserwacjach nonstop to az sie sama stresuje, a co dopiero Wy! Prosze Was <3


    Wiesz to jest chyba silniejsze ode mnie. Chyba jeszcze bardziej bym się spinała jakbym nie mierzyła :) Wtedy to dopiero bym myslała i w głowę zachodziła - już czy nie już? przegapiłam? Nie przegapiłam? a jak przegapiłam? to uj znów czekanie :) Już wolę ten termometr ;) Chociaż w tym miesiącu mam nieco inaczej niż w poprzednim. W zeszłym cała się stresowałam - jaka bedzie jutro temp? spadnie? wzrośnie? zaspałam? zmierzyłam pół godziny za późno? Teraz mam gdzieś, jak się chwilę spóźnię to się nie przejmuje, nie czekam na pomiar, nie zastanawiam się, po prostu notuje na wykresie i tyle :)

    Zazdroszczę Ci rozpieszczania przez rodzinę :D Nie ma to jak u mamy nie? :)

    Lena87, Another, Macierzanka:), Little Frog, Misty87 lubią tę wiadomość

    Dwa bąbelki 👣
    06.2015
    03.2017
  • Nati89 Autorytet
    Postów: 1507 955

    Wysłany: 16 marca 2014, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misty87 wrote:
    Ale pogoda! Leje...po sniegu prawie ani sladu, a w sobote z krotkim rekawem mozna bylo smigac.
    Widze,ze dzis wszystkie leniwe, i ja tez :D
    Maz z rodzicami pojechal do kosciola, ja z racji przeziebienia zostalam, spalam 2h jak zabita.

    Na szczescie gotowac nie musze, mamcia robi rosolek :)

    Zapraszam na deser! Serniczek na wiejskich jajach :D lub szarlotka z nuta ananasowo-kokosowa :D

    Dziewczyny! Zrobcie maly eksperyment! Wyrzuccie wreszcie te termometry! Kochajcie sie bez przymusu! Wiem,ze mi sie latwo mowi...ale jak czytam to co piszecie o obserwacjach nonstop to az sie sama stresuje, a co dopiero Wy! Prosze Was <3

    Ja nie mierzę odkąd byłam u gin i stwierdził, ze owu nie bylo i juz raczej nie będzie, w przyszłym cyklu też odpuszcze, bo gin powiedział, ze przy nieregularnych cyklach to cieżko okreslic owu za pomocą tem, najwiarygodniejszy jest sluz, takze ja też odpuszczam, teraz tylko czekam na @ zeby zacząć nowy cykl

    0d1yflw1vo1m1usk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agrafka, przyzwyczaisz się :) do mnie też jeszcze nie dokońca dociera.
    Wczoraj widziałam maleństwo, serduszko też. Niesamowite uczucie prawda? :)
    Życzę Ci aby te mdłości i inne dolegliwości ustąpiły ;*
    Miłego dnia!

    Another bardzo optymistyczne podejście :) nowy cykl nowe szanse. Trzymam mocno kciuki :)
    Ja dzisiaj na obiad mam "pomysł na kurczaka z pieczarkami" :D
    Jeszcze rosół sobie gotuję, bo naszła mnie na niego straszna ochota.
    A Ty co dzisiaj pichcisz?

    Lena, Magdas najlepszy i najszybszy obiad :D

    Z. doskonale Cię rozumiem. To samo przechodziłam z moim. Porozmawiajcie szczerze, zorganizujcie sobie jakiś miły wieczór,
    spędźcie miło czas, może jakieś wspólne hobby? Odstresujcie się troszkę. Brak spontaniczności odbija się na naszej psychice
    i powoduje, że się blokujemy, a przecież powinniśmy się cieszyć seksem i bliskością drugiej połowy. Przytulam mocno i życzę
    aby wszystko wróciło do normy ;* <3

    Anusia 12dpo to zdecydowanie za wcześnie na testowanie. Poczekaj jeszcze z 2-3 dni i powtórz test.
    Płacz pomaga, więc wyrzuć to wszystko z siebie ;* tulę mocno. Nie kłóćcie się, bo to do niczego dobrego nie prowadzi.
    Nie trać nadziei, bo jeszcze nie wszystko stracone <3

    Santoocha daj znać po wizycie :)
    Serduszko widać między 6 a 7 tygodniem :)

    Nati z niebieskiej? A jest taka? :D

    Malinowa w takim razie miłego popołudnia życzę :)

    Rudasek bardzo dobre wieści! Cieszę się, że wszystko jest dobrze :)
    Co do kosztów badań to niestety, takie są ceny :/
    Seks przed owulacją jak najbardziej, bo plemniki są w stanie poczekać :)

    Z., Another, Macierzanka:), Fidelissa lubią tę wiadomość

  • Nati89 Autorytet
    Postów: 1507 955

    Wysłany: 16 marca 2014, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania07 wrote:
    Agrafka, przyzwyczaisz się :) do mnie też jeszcze nie dokońca dociera.
    Wczoraj widziałam maleństwo, serduszko też. Niesamowite uczucie prawda? :)
    Życzę Ci aby te mdłości i inne dolegliwości ustąpiły ;*
    Miłego dnia!

    Another bardzo optymistyczne podejście :) nowy cykl nowe szanse. Trzymam mocno kciuki :)
    Ja dzisiaj na obiad mam "pomysł na kurczaka z pieczarkami" :D
    Jeszcze rosół sobie gotuję, bo naszła mnie na niego straszna ochota.
    A Ty co dzisiaj pichcisz?

    Lena, Magdas najlepszy i najszybszy obiad :D

    Z. doskonale Cię rozumiem. To samo przechodziłam z moim. Porozmawiajcie szczerze, zorganizujcie sobie jakiś miły wieczór,
    spędźcie miło czas, może jakieś wspólne hobby? Odstresujcie się troszkę. Brak spontaniczności odbija się na naszej psychice
    i powoduje, że się blokujemy, a przecież powinniśmy się cieszyć seksem i bliskością drugiej połowy. Przytulam mocno i życzę
    aby wszystko wróciło do normy ;* <3

    Anusia 12dpo to zdecydowanie za wcześnie na testowanie. Poczekaj jeszcze z 2-3 dni i powtórz test.
    Płacz pomaga, więc wyrzuć to wszystko z siebie ;* tulę mocno. Nie kłóćcie się, bo to do niczego dobrego nie prowadzi.
    Nie trać nadziei, bo jeszcze nie wszystko stracone <3

    Santoocha daj znać po wizycie :)
    Serduszko widać między 6 a 7 tygodniem :)

    Nati z niebieskiej? A jest taka? :D

    Malinowa w takim razie miłego popołudnia życzę :)

    Rudasek bardzo dobre wieści! Cieszę się, że wszystko jest dobrze :)
    Co do kosztów badań to niestety, takie są ceny :/
    Seks przed owulacją jak najbardziej, bo plemniki są w stanie poczekać :)
    heheh no dla mnie to ona po przyrządzeniu jest fioletowa :D ugotowana to inaczej modra kapusta :), i tak u mnie w domu mówiło się niebieska kapusta :)

    Ania07 lubi tę wiadomość

    0d1yflw1vo1m1usk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fioletowa to już bardziej :D hehe

    Nati89 lubi tę wiadomość

  • Z. Autorytet
    Postów: 2054 3725

    Wysłany: 16 marca 2014, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania07 wrote:
    Z. doskonale Cię rozumiem. To samo przechodziłam z moim. Porozmawiajcie szczerze, zorganizujcie sobie jakiś miły wieczór,
    spędźcie miło czas, może jakieś wspólne hobby? Odstresujcie się troszkę. Brak spontaniczności odbija się na naszej psychice
    i powoduje, że się blokujemy, a przecież powinniśmy się cieszyć seksem i bliskością drugiej połowy. Przytulam mocno i życzę
    aby wszystko wróciło do normy ;* <3

    Cześć Aniu, dziękuję <3
    A co u Ciebie? :)

    Dwa bąbelki 👣
    06.2015
    03.2017
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z. wrote:
    Cześć Aniu, dziękuję <3
    A co u Ciebie? :)

    Dziękuję, znoście nawet dzisiaj :D
    Mdłości mnie dobijają .. wszystko w gardle rośnie, ale nie wymiotuję :D
    Pogoda do d.py. Leżę sobie przed TV :)
    A Ty jak tam?

  • santoocha Autorytet
    Postów: 3379 6109

    Wysłany: 16 marca 2014, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przypomniało mi się co mi się śniło.
    Byłam na skraju Sahary i się zgubiłam. Dotarłam do jakiejś wioski, zaczęłam łamanym angielskim szukać pomocy, pomógł mi taki grubaśny młody chłopak, który mówił po polsku! Ale się ucieszyłam :D Powiedział, że zaprowadzi mnie do Polski.
    I tak szliśmy, widziałam jak starsza pani wypuszczała z chaty kozę zeby się pasła. Koza była mocno włochata, nawet na rogach miała sierść!
    A potem trafiliśmy do innej wioski, i było tam nowoczesne blokowisko, budynki były tak piękne, że nie mogłam oderwać od mich oczu! We wszystkich kolorach tęczy, chciałam zrobić fotkę, ale okazało się, że to za duża różnica w szerokości geograficznej i obraz w aparacie jest przekrzywiony.

    Ale mam zryty beret! :D

    Lena87, Z., Ania07, Macierzanka:), Bursztynka, Little Frog, Kaśka28, Misty87, Fidelissa lubią tę wiadomość

    HquGp2.png
    MnW9p2.png

    9cs7p1.png
  • Z. Autorytet
    Postów: 2054 3725

    Wysłany: 16 marca 2014, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania07 wrote:
    Dziękuję, znoście nawet dzisiaj :D
    Mdłości mnie dobijają .. wszystko w gardle rośnie, ale nie wymiotuję :D
    Pogoda do d.py. Leżę sobie przed TV :)
    A Ty jak tam?

    Ja leżę dalej w piżamie, wreszcie mam dzień wolny, mąż dziś gotuje i czytam sobie dowcipy na poprawę humoru :)
    A ile już masz mdłości? Wcześnie cię dopadły, czy to dopiero początki?

    Młode małżenstwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody żonkos pyta:
    - Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie?
    Lekarz:
    - W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.
    - A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka?
    - Leżysz pan koło nory i wyjesz!

    Ania07, Nati89, Lena87, Laura, Little Frog, Kaśka28 lubią tę wiadomość

    Dwa bąbelki 👣
    06.2015
    03.2017
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z. wrote:
    Ja leżę dalej w piżamie, wreszcie mam dzień wolny, mąż dziś gotuje i czytam sobie dowcipy na poprawę humoru :)
    A ile już masz mdłości? Wcześnie cię dopadły, czy to dopiero początki?

    Młode małżenstwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody żonkos pyta:
    - Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie?
    Lekarz:
    - W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.
    - A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka?
    - Leżysz pan koło nory i wyjesz!

    No to dzisiaj odpoczywasz :) ja też w piżamie :D
    Mdłości dopadły mnie wczoraj, więc dopiero początek.
    A dowcip świetny, słyszałam go kiedyś :D mój ma cały czas pozycję na wilka :D

    Z., Misty87 lubią tę wiadomość

  • Z. Autorytet
    Postów: 2054 3725

    Wysłany: 16 marca 2014, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz panna rozmawiają o swoich
    mężczyznach. Po parogodzinnej debacie dochodzą do wniosku, że warto
    wnieść coś nowego do ich życia seksualnego. Postanawiają dodać sobie
    trochę seksapilu i założyć pończochy, skórzane biustonosze,
    superwysokie szpilki oraz maski również ze skóry.
    Po kilku dniach spotykają się ponownie, aby podzielić się wrażeniami:
    Zaręczona opowiada: Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z
    pracy. Kiedy zobaczył mnie w czarnym skórzanym biustonoszu, pończochach,
    seksownych butach i masce powiedział, że jestem miłością jego życia!
    Potem kochaliśmy się przez kilka godzin.
    Panna relacjonuje: U mnie było podobnie, kiedy mój chłopak zobaczył
    mnie w tym superstroju, bez słowa rzucił się na mnie i zaczął ostrą
    jazdę.
    Mężatka na to: Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki na noc, żebyśmy
    mogli poszaleć. Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie
    seksowną, skórzaną bieliznę, czarne szpilki, pończoszki i skórzaną
    maskę na twarzy. Kiedy mnie zobaczył, powiedział:"Co na obiad,
    Batmanie?"


    Hahah, padłam :D :D
    Widzicie dziewczyny, czasem jest tak, że my stajemy na głowie, szczególnie w dni płodne i witki potem opadają :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 marca 2014, 14:02

    Lena87, Nati89, Another, Ania07, Laura, Macierzanka:), Bursztynka, Little Frog, Kaśka28, Fidelissa lubią tę wiadomość

    Dwa bąbelki 👣
    06.2015
    03.2017
  • Nati89 Autorytet
    Postów: 1507 955

    Wysłany: 16 marca 2014, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z. wrote:
    Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz panna rozmawiają o swoich
    mężczyznach. Po parogodzinnej debacie dochodzą do wniosku, że warto
    wnieść coś nowego do ich życia seksualnego. Postanawiają dodać sobie
    trochę seksapilu i założyć pończochy, skórzane biustonosze,
    superwysokie szpilki oraz maski również ze skóry.
    Po kilku dniach spotykają się ponownie, aby podzielić się wrażeniami:
    Zaręczona opowiada: Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z
    pracy. Kiedy zobaczył mnie w czarnym skórzanym biustonoszu, pończochach,
    seksownych butach i masce powiedział, że jestem miłością jego życia!
    Potem kochaliśmy się przez kilka godzin.
    Panna relacjonuje: U mnie było podobnie, kiedy mój chłopak zobaczył
    mnie w tym superstroju, bez słowa rzucił się na mnie i zaczął ostrą
    jazdę.
    Mężatka na to: Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki na noc, żebyśmy
    mogli poszaleć. Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie
    seksowną, skórzaną bieliznę, czarne szpilki, pończoszki i skórzaną
    maskę na twarzy. Kiedy mnie zobaczył, powiedział:"Co na obiad,
    Batmanie?"


    Hahah, padłam :D :D
    Widzicie dziewczyny, czasem jest tak, że my stajemy na głowie, szczególnie w dni płodne i witki potem opadają :D

    Popłakałam się :D

    Z. lubi tę wiadomość

    0d1yflw1vo1m1usk.png
  • Another Autorytet
    Postów: 2133 2292

    Wysłany: 16 marca 2014, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania07 wrote:

    Another bardzo optymistyczne podejście :) nowy cykl nowe szanse. Trzymam mocno kciuki :)
    Ja dzisiaj na obiad mam "pomysł na kurczaka z pieczarkami" :D
    Jeszcze rosół sobie gotuję, bo naszła mnie na niego straszna ochota.
    A Ty co dzisiaj pichcisz?
    Ja wczorajszą zupę mam. Chciałam się nasycić Waszymi obiadami, co by niedzielę lżej znieść :P

    Ania07, Z. lubią tę wiadomość

    "Musisz uwierzyć w siebie, bo wiara czyni cuda.."
    bpz77ab.png
  • Nati89 Autorytet
    Postów: 1507 955

    Wysłany: 16 marca 2014, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmykam kochane, zajrzę później :*

    Z. lubi tę wiadomość

    0d1yflw1vo1m1usk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z. wrote:
    Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz panna rozmawiają o swoich
    mężczyznach. Po parogodzinnej debacie dochodzą do wniosku, że warto
    wnieść coś nowego do ich życia seksualnego. Postanawiają dodać sobie
    trochę seksapilu i założyć pończochy, skórzane biustonosze,
    superwysokie szpilki oraz maski również ze skóry.
    Po kilku dniach spotykają się ponownie, aby podzielić się wrażeniami:
    Zaręczona opowiada: Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z
    pracy. Kiedy zobaczył mnie w czarnym skórzanym biustonoszu, pończochach,
    seksownych butach i masce powiedział, że jestem miłością jego życia!
    Potem kochaliśmy się przez kilka godzin.
    Panna relacjonuje: U mnie było podobnie, kiedy mój chłopak zobaczył
    mnie w tym superstroju, bez słowa rzucił się na mnie i zaczął ostrą
    jazdę.
    Mężatka na to: Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki na noc, żebyśmy
    mogli poszaleć. Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie
    seksowną, skórzaną bieliznę, czarne szpilki, pończoszki i skórzaną
    maskę na twarzy. Kiedy mnie zobaczył, powiedział:"Co na obiad,
    Batmanie?"


    Hahah, padłam :D :D
    Widzicie dziewczyny, czasem jest tak, że my stajemy na głowie, szczególnie w dni płodne i witki potem opadają :D

    Hahahahaha xD

    Z. lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lecę się troszkę zdrzemnąć :)
    Zajrzę później, buziaki ;*

    Z. lubi tę wiadomość

  • Laura Autorytet
    Postów: 3396 6616

    Wysłany: 16 marca 2014, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2015, 20:41

    Z., Macierzanka:), Little Frog, Ania07, Nati89, Misty87, Fidelissa lubią tę wiadomość

    Synuś mamusi i tatusia :)
    Dominiś 2890, 52cm <3
    89c50790be.png

‹‹ 65 66 67 68 69 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego