Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Niby wszystko ok ale zajść w ciążę nie można.. Zapraszam do rozmowy.
Odpowiedz

Niby wszystko ok ale zajść w ciążę nie można.. Zapraszam do rozmowy.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 06:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przestaję mierzyć temperaturę. Ide dzis na rozmowę w sprawie pracy ale jestem całkiem rozbita :-(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przez jakiś czas będę wpadała tu rzadziej. Muszę się z tym pogodzić. Jutro zapiszę się do ginekologa. Najpierw jednak poczekam na @ :-(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 07:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Strasznie to teraz odchorowuje

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozmawiałam z mężem i powiedziałam mu o wszystkim. Mam skończyć z testami i temperaturami. Bo on widzi co się ze mną dzieje, jak się zachowuję i to już jest psychoza. Powiedział że ze ja już nie mam koleżanek bo nie mam na nie czasu wciąż siedząc na forum i oglądając swoje testy. Zamiast normalnie funkcjonować. Test mam robić jak mi się okres będzie spóźniał a nie wcześniej. Bo tylko to potem odchorowuje przez tydzień

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ma rację :-( najgorsze jest to wypowiedzenie po które muszę jechać do pracy :-( Zadzwonię w środę do mojego dyrektora i powiem mu, że w czwartek wracam do pracy. Bo tak się umówiłam z nim że wcześniej zadzwonię

  • Sarenka2015 Autorytet
    Postów: 962 253

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prima, nie wiem co powiedzieć. Nie ma chyba już sensu roztrząsać tego tematu :( A jak ten śluz brązowy co był wieczorem? Jednak masz rację, spadek jest bardzo duży. Nie ma co gdybac czy to była ciąża czy coś innego. Po prostu idź do gina niech Cie zbada. Ale z tymi testami strasznie dziwnie wyszło. Twój mąż ma rację, musisz skonczyć te temp. i inne. Do wszystkiego trzeba miec dystans i zdrowe podejście. W każdym razie tulę <3 Bo już nie wiem co napisać...

    Amelio, a to Ty neta nie masz :) Bo już myślałam że się obraziłas c0zy coś :) Ja juz wróciłam, wczoraj.

    Hej inne panie, jak tam sytuacja z @?

    Moja gwiazdka z nieba <3 :*
    img-2014062101101130.png
  • messy99 Autorytet
    Postów: 354 537

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prima przykro mi, wszystkie jesteśmy z Tobą :( Ja też miałam dziwne rzeczy w ostatnich dniach. Spóźniała mi się @, wczoraj dostałam silnych bóli krzyża ale po tabletce wszystko przeszło. @ nie było, wręcz czułam się wyśmienicie. Wieczorem tak mnie zebrało na przytulanko, że nie miałam dość a przed @ nigdy nie mogłam się przytulać bo mnie wszystko bolało tak była nisko szyjka że się po prostu nie dało. A dziś wstałam i kilka kropelek mi poleciało. Bez zapowiedzi, ot tak :( Prima będzie dobrze, ale doła też mam ;(

    nzjdgzu33y143688.png
  • Sarenka2015 Autorytet
    Postów: 962 253

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelio to świetnie że net tuż tuż :)

    A ja wam powiem że raz miałam taki moment przez te miesiące starań, że byłam mocno zdołowana i nie radziłam sobie z tym, wtedy trafiłam na forum. I ogólnie gdy jednak pojawia się @ jest mi smutno ale szybko mi przechodzi. Nigdy nie płaczę z tego powodu, bo zawsze mam nadzieję na nowy cykl. Staram się widzieć plusy tego niepowodzenia też. Jesteśmy dopiero rok po ślubie, z jednej strony miło jest jeszcze być we dwójkę :) miło nie tyć :) Zawsze są plusy nawet w minusach. Teraz jestem 6dpo. Nic nie czuję, poza tym że boli mnie krzyz i jajniki co jakiś czas zarwą, nie nastawiam się, ale wierzę że teraz się udało. Jest różnica? Jest :) Myslę tez nad testem i chyba go zrobię w sobotę.

    Marta29 lubi tę wiadomość

    Moja gwiazdka z nieba <3 :*
    img-2014062101101130.png
  • Marta29 Autorytet
    Postów: 472 160

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro Prima.....jak to łatwo rozwiać marzenia jedną,głupią @..... Mąż Twój ma duuuuużo racji. Wszystkie strasznie łatwo się nakręcamy i przeginamy solidnie z tym ,,staraniem''. Szajby można dostać!!!!!

    Sarenko,fajnie że wypoczęłaś :)Może właśnie Tobie się kochana w tym cyklu udało?

    Amelio,słyszałam że masz jakiś sprawdzony przepis na zjadliwe siemię lniane? Kupiłam całe ziarna i nie mam młynka póki co.

    Messy,i inne dziewczyny-następny cykl jest nasz :) :)

    messy99 lubi tę wiadomość

  • Sarenka2015 Autorytet
    Postów: 962 253

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no, nie mogę się dziś podnieść. Ciągle jeszcze lezę w łóżku i nie mogę się zmobilizować do sprzątania :( Nie mam energii nic. Z mężem do 12 spaliśmy, teraz on pojechał do pracy a ja ide dalej spać. Jemu też się tak chciało, tak to miałam dostawe jodu i chodziłam wręcz nakręcona nad morzem, a teraz flak...:(

    Prima, jak się czujesz? Jest @, byłaś na becie?

    Moja gwiazdka z nieba <3 :*
    img-2014062101101130.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc wam :)

    Prima tak mi przykro:( tule mocno

  • JaJaga Ekspertka
    Postów: 380 87

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prima, nie załamuj się :( odpocznij trochę, przebywaj dużo na słońcu w towarzystwie serdecznych ci osób i płacz, kiedy poczujesz taką potrzebę. Najgorsze jest duszenie w sobie emocji. Ja tak strasznie przeżywałam po inseminacji, kiedy przy naszych rewelacyjnych wynikach,miało być pewne, że się uda :( 2 tygodnie chodziłam przybita, ale nie powstrzymywałam się od płaczu... po prostu pewne sprawy trzeba "przeżyć"- nie da się stanąć obok i powiedzieć "to mnie nie dotyczy". Pomogło

    Mnie mąż tez zabronił forum, mierzenie temp, śluzu itp (chociaż i tak nigdy tego tak rzetelnie nie robiłam, bo czułam jak się tym wszystkim nakręcam). Ochłonęłam trochę, pogrążyłam się w pięknych modlitwach o dar rodzicielstwa- i one dają mi niesamowity spokój.

    nick nieaktualny, Marta29 lubią tę wiadomość

    Starania pod okiem lekarza od lipca 2012
  • Sarenka2015 Autorytet
    Postów: 962 253

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja niedawno wstałam :/ Ciekawe jak bede spała w nocy. A przybita jestem jak nie wiem co. Robię sobie pierogi i biorę się za sałatkę, a potem sprzątam :)

    Moja gwiazdka z nieba <3 :*
    img-2014062101101130.png
  • Marta29 Autorytet
    Postów: 472 160

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ślicznie dziękuję Amelio :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale tu dzisiaj cicho:(

    Am dobrze ze wrocilas :)

    Sarenko ja teraz praktycznie caly czas jestem jak taka bez zycia ;/ najlepiej mi na lozku:)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie jest zle :) leniuchuje na lozku :) cale popoludnie szukalam w necie domku do wynajecia nad mozem kilka znalazlam jutro dzwonie :) Tak sie ciesze naten wyjaz ze juz sie nie moge doczekac :) choc z drugiej strony boje sie o nasze fundusze;/

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prima bardzo mi przykro :(. Mój P tez się na mnie kiedys wkurzył o to forum ale jakoś mu przeszło. Chciaż faktem jest że zaczęłam trochę ograniczać siedzenie przed komputerem.
    Może ty też wprowadź takie drobne zmiany, żeby sie nie nakręcac.
    W końcu nam się uda, zobaczysz.

    Am, ja chyba też skorzystam z twojego przepisu, bo ostatni miesiąc pod względem śluzu - katastrofa.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    11,08 Czekamy na meza siostre az przjedzie na urlop do Polski bo jedziemy w 7 osob :) rodzinnie :) a my mamy 9 chrzciny u siostry :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Sarenka2015 Autorytet
    Postów: 962 253

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    100krotko a już coś przytyłaś? :) Fajnie że jedziesz, na mnie jod wpływa jak zbawienie. Nie czuje zmęczenia i czuję się idealnie. A nie boisz się tego wyjazdu? Ja zawsze słyszałam że zmiany klimatu nie wpływają dobrze na kobiety w ciąży. Zapytaj może gina.

    Troche posprzątałam, ale ogarnęłam tylko kuchnię i łazienkę i zmieniłam pościel. Przygotowuję kolacje dla męża. Miałam pobiegać ale chyba się nie zbiorę :( Mam dziś fatalny dzień :( Jakby wyszło ze mnie życie, nienawidzę tego. Wrrrrrr.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Moja gwiazdka z nieba <3 :*
    img-2014062101101130.png
  • Sarenka2015 Autorytet
    Postów: 962 253

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Am, oby. Ale mogę nie usnąć z powodu że tyle spałam.

    Moja gwiazdka z nieba <3 :*
    img-2014062101101130.png
‹‹ 170 171 172 173 174 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z poczuciem winy i ze wstydem?

Poczucie winy i wstydu może wpływać na to, jak postrzegasz siebie, jakie decyzje podejmujesz i jak budujesz relacje z innymi. Jeśli nie umiesz ich rozpoznać i zrozumieć, mogą Cię przytłaczać, odbierać energię i podcinać pewność siebie. Nie musisz w tym tkwić. Nauka rozróżniania tych emocji i skutecznego radzenia sobie z nimi pomoże Ci odzyskać wewnętrzny spokój i lepszy kontakt ze sobą.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ