Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Niby wszystko ok ale zajść w ciążę nie można.. Zapraszam do rozmowy.
Odpowiedz

Niby wszystko ok ale zajść w ciążę nie można.. Zapraszam do rozmowy.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2015, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Pomorze , wiec Poznan miasto doznan ja wogole nieznaju :p nie pomoge. Ja mam moja naklejke z allegro w sumie to jak będę kladla szklo, to musze zmienic bo ta sie troche starla. Za ta placilam cos okolo 80 zl. Ps. Staram sie nie denerwowac, ale uspokoje sie dopiero po usg ;)
    Ogladam rzeke tajemnic na tvn7. W sumie stary film, ale wczesniej go nie widzialam. Jakby co polecam !

    JaJaga lubi tę wiadomość

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maleficent ważne, że rośnie - bądx dobrej myli, ob teraz takiemaluszkowi najbardziej potrzebne :)
    A wczoraj się dowiedziałam, że moja dobra koleżanka, która od prawie roku się stara jest w ciąży :) Strasznie się ucieszyłam i do tej pory ciągle się uśmiecham jak o niej pomyślę:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maleficent beta rosnie :) bedzie dobrze:)

    Ehh az normalnie mi sie smutno robi jak widze jaka tu cisza...aloooo dziewczynki gdzie wy jestescie Amelia, Sarenka, Littlel, Prima!!!! czy ja czegos nie doczytalam czy co aloo gdzie jestescie????????

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Am, tulę mocno <3 skąd ta deprecha? :* :* :*

    Nasz urlop był super. Pieniny to piękne góry i mieliśmy super miejscówkę na nocleg z widokiem na jezioro i zamek :D wypoczęliśmy, zwiedziliśmy kilka miejsc, leniuchowaliśmy nad jeziorem, wędkowaliśmy i spędziłam cały tydzień z moją przeuroczą chrześnicą <3 to tak pokrótce ;) Żal było wracać do szarej rzeczywistości :( a jeszcze gorzej będzie wrócić do pracy od poniedziałku :/

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Am ja Ci zaraz dam depreche jak dupsko zleje!!!Co sie dzieje mow mi tu szybko?
    Little fajnie ze urlop Ci sie udal az normalnie Ci pozazdrocilam bo ja tylko w domu i w domu;/

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma czego zazdrościć, 100krotko. Jeszcze trochę na takie urlopy będziecie jeździć w trójeczkę. A my niestety nadal tylko we dwoje :/
    Mąż ma badanie nasienia w poniedziałek. Trzymajcie kciuki, by chociaż z nim było wszystko ok.

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Littel doczekasz sie i Ty napewno ja napewno bede trzymac kciuki:) mam nadzieje ze bedzie dobrze :)

    littleladybird, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) ja też tak podczytuje, ale się nie udzielam jak tu tak pusto czasem, na innych wątkach czuję się jakoś obco, więc też się nie udzielam i koło się zamyka:P Little aj urlop ale zazdroszczę :) my mieliśmy jechać na weekend do Torunia, ale odpuściliśmy ze względu na te plamienia, a też mi się marzy już gdzieś pojechać, odsapnąć innym klimatem. Trzymamy kciuki Little napewno macie multum aktywnych czyhających plemniorów :D Amelio żegnaj smutek raz dwa i wracaj forumować! ;)

    littleladybird, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam jutro pierwsze usg więc wszystkie trzymamy kciuki za każdą, oo !! :)

    PS. Powodzenia Amelio! jak będzie wszystko okej to Cię zawirusuje, ile tylko będzie sił !

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 sierpnia 2015, 20:45

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, trzymamy kciuki za każdą z nas :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PS. dla każdej wirus of kors!

    100krotko mam pytanie..czy ty też na początku ciąży miałaś takie mega wzdęcia? aż wstyd mi o tym mówić, ale normalnie bączka nie moge sobie puścić jakby mi się jelita skręciły, chyba, że przyczyna leży po innej stronie, ale nigdy nie miałam tego typu problemów.. :/

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maleficent gratulacje!
    little trzymam kciuki za badanie. Musi być dobrze. Ja ciągle sobie mówię, że w końcu musi przyjść lepszy czas.
    Am, wiem, że ci ciężko :(. Wiem też, że nie ma takich słów, które pocieszą w takich chwilach. Oczywiście przeżywam to praktycznie co miesiąc. Teraz też :(. U mnie @ już za rogiem. Trzymaj się i nie poddawaj!

    nick nieaktualny, littleladybird lubią tę wiadomość

  • JaJaga Ekspertka
    Postów: 380 87

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heh..ja też czasami sprawdzam, co nowego, ale jak widzę, że pusto i cicho, to się nie rozpisuję...wychodzi na to, że każda z nas tak robi i dlatego takie pustki w nowościach :)

    3mam kciuki za dobre wyniki,za kolejne cykle i za przepiękne i wzruszające widoki na USG :)

    U nas cisza, ale właśnie tego chciałam na jakiś czas. Nawet jestem zdziwiona, że JA NIE WIEM, jaki mam dzień cyklu i kiedy owu wystąpi/ła :) Jednak można lekko zluzować, b y na głowę nie dostać. Minęły nam 3lata starań...jest mi smutno, że nie możemy z mężem przytulić malutkiego ciałka, które byłoby podobne do któregoś z nas...po prostu zaczynam się z tym godzić...nie mam wyjścia...

    Może spróbujemy jeszcze jedną inseminację i na tym koniec. Widocznie z jakiegoś powodu Pan Bóg nie daje nam tego daru...


    Amelia, a Ty chodzisz to lekarza??? Czy lekarz jakoś Cię kieruję, zleca badania? Warto byłoby zrobić w Twoim przypadku monitoring, przynajmniej 3 wizyty w cyklu (przed, w trakcie i po owu). Wtedy lekarz jest wstanie wiele zobaczyć z obrazu USG w różnych dniach cyklu/. Nie tylko owu, ale też inne cechy- endometrium (cienkie,grube), zespół PCS, wydolność/niewydolność ciałka żółtego, itp...Może nie doczytałam tego, albo nie wspominałaś.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Starania pod okiem lekarza od lipca 2012
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Och Amcia zrob te badania i idz do tego dr Sawickiego...oststnio dalam namiary swojej kolezance byla u niego 3 razy na pierwszej wywiad i kazal jej zrobic jakies badania pozniej poszla do iego z wynikami dal jej jakies leki i na trzeciej potwierdzil ciaze...

    Maleficent u mnie bylo odwrotnie wlasnie :) az wstyd sie przyznac ale baczki pusczalam:D

    Dziewczynki wiem co czujecie przechodzilam przez to przez 3 lata, mialam niejedna depreche niejednego dola bylo mi bardzo ciezko...ktoregos razu siostra mi nagadala zebym sie przestala uzalac nad soba izebym tyle o tym nie gadala a sie uda...tak zrobilam kiedy przychodzila @ powtarzalam sobie ze to ostatnia ze musi sie udac i po 3 miesiacach zobaczylam IIkrechy. Ja oczywiscie nie mowie ze wy sie nad soba uzalacie a bron Panie Boze ale pamietajcie ze nasze glowy to najwiekszy problem....

    littleladybird, Płatek szkarłatny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystkie tak robimy zagladamy nikt nic nie napisal wiec i my nie piszemy a tu cisza....mi tu najrazniej wsrod was i czekam caly czas az przeniesiemy sie wszystki na fioletowa strone

  • Sylwia33 Koleżanka
    Postów: 37 17

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny opowiem Wam jak bylo u mnie: staralismy sie z mezem dlugo, nie udawalo sie wiec poszlam do lekarza-wszystko ok u mnie , u meza tez.( Mamy juz synka prawie 10-letniego) Lekarz stwierdzil, ze moze clo pomoze bo to zawsze wieksza szansa. Bylam 3 cykle na clo i dostawalam tez zastrzyk na pekniecie pecherzyka i ....sie nie udalo. Doktor rozlozyl rece i mowi: no to pozostaje zrobic zabieg na droznosc jajowodow.Wiec przestalismy sie starac calkiem-jak sie nie da to sie nie da( Nawet przestalam lykac kwas foliowy, ktory bralam kilka lat- no bo po co narazie jak czeka mnie ten zabieg. Dzwonilam do doktora bo chcialam umowic termin na ten zabieg i byl na urlopie az uwagi na to, ze teraz mielismy przeprowadzke i remont to stwierdzilam, ze zalatwie to juz po wszystkim. Okres mi sie spoznial-pomyslalam stres bo tyle wszystkiego na glowie bylo z tym domem naszym i co sie okazalo........JEST NASZ CUD KOCHANY I NIESPODZIANKA NIESAMOWITA-NIE MOGLAM W TO UWIERZYC!!!!! Tyle staran i nic. Tak jak mowia trzeba odpuscic-wiem automatycznie sie nie da niestety. Zycze Wam Wszystkim zeby Wam sie udalo

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, littleladybird, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    17u9h371a0pgn9oc.png
    km5scwa124lzgy51.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2015, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia33 wrote:
    Hej dziewczyny opowiem Wam jak bylo u mnie: staralismy sie z mezem dlugo, nie udawalo sie wiec poszlam do lekarza-wszystko ok u mnie , u meza tez.( Mamy juz synka prawie 10-letniego) Lekarz stwierdzil, ze moze clo pomoze bo to zawsze wieksza szansa. Bylam 3 cykle na clo i dostawalam tez zastrzyk na pekniecie pecherzyka i ....sie nie udalo. Doktor rozlozyl rece i mowi: no to pozostaje zrobic zabieg na droznosc jajowodow.Wiec przestalismy sie starac calkiem-jak sie nie da to sie nie da( Nawet przestalam lykac kwas foliowy, ktory bralam kilka lat- no bo po co narazie jak czeka mnie ten zabieg. Dzwonilam do doktora bo chcialam umowic termin na ten zabieg i byl na urlopie az uwagi na to, ze teraz mielismy przeprowadzke i remont to stwierdzilam, ze zalatwie to juz po wszystkim. Okres mi sie spoznial-pomyslalam stres bo tyle wszystkiego na glowie bylo z tym domem naszym i co sie okazalo........JEST NASZ CUD KOCHANY I NIESPODZIANKA NIESAMOWITA-NIE MOGLAM W TO UWIERZYC!!!!! Tyle staran i nic. Tak jak mowia trzeba odpuscic-wiem automatycznie sie nie da niestety. Zycze Wam Wszystkim zeby Wam sie udalo


    Fajnie się czyta takie historie :) Powodzenia Sylwia, niech maluch zdrowo rośnie!

    100krotko gazy to ja miałam jakoś chwilę po terminie miesiączki teraz niewiem co ten mój bebech opętało :/

    Mi z kolei nie śpieszno do fioletu. Jakoś tak na różu się lepiej czuję, chodź fajnie byłoby sobie ustawić suwaczek ale to po wizycie ;) jakoś takie przypieczętowanie to tych starań, choć ja się tam nie odzywam przy moich ,,staraniach,,. Wszystkie zebrane tu laski starające się bądź co bądź szmat czasu zasługują na ich wyczekane dziecko. W codziennej modlitwie z najwyższym pogadam z nim o was! Chociaż tyle od siebie można dać oprócz dobrego słowa.Dobranoc wszystkim trzeba się ułożyć do snu ;) Ciaoooo



    ewelinka2210 lubi tę wiadomość

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 21 sierpnia 2015, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cholercia, tyle napisałyście, a ja mam pustkę w głowie :P więc napiszę tylko tyle, że nie wiem, co napisać :D

    Am, ładujemy baterie razem. Mi nawet za bardzo urlop w tym nie pomógł, raczej pozwolił chwilowo zapomnieć ;)

    Sylwia33, uwielbiam takie historie. Podnoszą mnie na duchu i dają wiarę w lepsza przyszłość ;) gratulacje.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • Sylwia33 Koleżanka
    Postów: 37 17

    Wysłany: 21 sierpnia 2015, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje Wam dziewczyny, mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze :) Troche mam wyrzuty, ze tego kwasu nie lykalam ale jak tylko zrobilam test to od razu wzielam ;)

    Powodzenia Wam zycze i milego dzionka :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    17u9h371a0pgn9oc.png
    km5scwa124lzgy51.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2015, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja została rana bez prądu:-\ byłam na pobraniu krwi bo w pon do endo jadę

    Am ją do tego lekarza jeździła ponad 60km w jedną stronę ale nie żałuje i dziś wiem że jak bym musiała to i 100 bym pojechala...moim zdaniem warto...

‹‹ 240 241 242 243 244 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ