Forum Starając się - ogólne Niby wszystko ok ale zajść w ciążę nie można.. Zapraszam do rozmowy.
Odpowiedz

Niby wszystko ok ale zajść w ciążę nie można.. Zapraszam do rozmowy.

Oceń ten wątek:
  • pyatii Ekspertka
    Postów: 420 50

    Wysłany: 11 marca 2016, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny czy którejś z Was się udało po długich staraniach? jeśli tak to w jaki sposób? napiszcie proszę

    07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
    1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
    ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
    C3 0,6
    zespół antyfosfolipidowy
    CD4/CD8 2,8
    equoral, encorton, neoparin, acard
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2016, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chętnie i ja się tego dowiem :)

  • pyatii Ekspertka
    Postów: 420 50

    Wysłany: 11 marca 2016, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale na suwaczkach nie jest napisane jakim sposobem się udało ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2016, 16:07

    07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
    1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
    ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
    C3 0,6
    zespół antyfosfolipidowy
    CD4/CD8 2,8
    equoral, encorton, neoparin, acard
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2016, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi sie udalo w 36 cyklu staran rownw 3 lata :) mialam problemy z tarczyca i z prolktyna zaczelam przyjmowc leki wyniki sie poprwily i dalej nic wkoncu trafilam do wspaialego lekrza i sie udalo :) moja corcia zaraz bedzie miala 3 miesiace :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2016, 21:38

  • Broszka Autorytet
    Postów: 842 675

    Wysłany: 12 marca 2016, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A gdzie nasz Littelek?:) Jak się czujesz Biedroneczko?:)

    o14882c3tzwz2hbc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2016, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pyatii wrote:
    Ale na suwaczkach nie jest napisane jakim sposobem się udało ;-)

    Zgadza sie, ale można poczytać wątek :)

  • pyatii Ekspertka
    Postów: 420 50

    Wysłany: 13 marca 2016, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No proszę Cię, przecież wątek lekko umarł i wypowiadały się dziewczyny które NIE MOGĄ zajść, a nie które zaszły. A te co zaszły i sie wcześniej wypowiadały to przecież nie mogły napisać JAK się udało, no nie? bo przestały pisać i zaszły później? Czytaj ze zrozumieniem.

    07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
    1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
    ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
    C3 0,6
    zespół antyfosfolipidowy
    CD4/CD8 2,8
    equoral, encorton, neoparin, acard
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2016, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale o co ci dziewczyno chodzi ? Przychodzisz na wątek i siejesz ferment! Naszą dyskusje uważam za zamknietą, bo taki sposób zachowania jest conajmniej nie na miejscu! Nie pozdrawiam

  • pyatii Ekspertka
    Postów: 420 50

    Wysłany: 13 marca 2016, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O to mi chodzi, że pytam się dziewczyn jak się im udało (co jest ważne w niepłodności idiopatycznej, może ich gin wpadł na coś nowego?) a Ty mi piszesz że mam spojrzeć na suwaczki... Coś tu nie halo chyba nie?
    Poza tym, nie, nie "przychodzę" na wątek, bo udzielałam się tu wcześniej.

    07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
    1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
    ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
    C3 0,6
    zespół antyfosfolipidowy
    CD4/CD8 2,8
    equoral, encorton, neoparin, acard
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2016, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pyatii wrote:
    O to mi chodzi, że pytam się dziewczyn jak się im udało (co jest ważne w niepłodności idiopatycznej, może ich gin wpadł na coś nowego?) a Ty mi piszesz że mam spojrzeć na suwaczki... Coś tu nie halo chyba nie?
    Poza tym, nie, nie "przychodzę" na wątek, bo udzielałam się tu wcześniej.

    Pretensjonalność bije od ciebie matko i córko.
    jakbyś przeczytała wcześniej co napisałam jak to piszesz ZE ZROZUMIENIEM, że warto przeczytać bo historie dziewczyn które zaciążyły są - wystarczy zobaczyć na suwaczki i poczytać ich historie, ot filozofia! :P

    Sama nazwa IDIOPATYCZNA - to jest wymysł lekarzy jak nie wiedzą co powiedzieć, bo najłatwiej ...

    Ps. chyba ze zmieniłaś nick, bo pierwsze twe wpisy są z 11 marca...

    Więcej luzu życzę, chyba że lubisz wpaść i siać niefajną atmosferę.

    Maleficent lubi tę wiadomość

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 16 marca 2016, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale się tu porobiło ;)

    Hej <3
    Broszka, dziękuję za pamięć ;) u mnie wszystko w porządku ;) A Ty jak się czujesz?

    Broszka lubi tę wiadomość

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • _Mi_ Koleżanka
    Postów: 42 6

    Wysłany: 16 marca 2016, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Mi_ wrote:
    witajcie,

    odebrałam wyniki w 22 dc, czyli 6-7 dpo

    progesteron 17,84
    estradiol 246


    jest chyba ok?


    dziewczyny ponawiam pytanie, choć nie wiem czy jeszcze tu zagladacie? :( jak juz spodobał mi się watek jakiś no to umiera eh :(

    dorobiłam kolejne badania w 2 dc

    fsh 7,4
    lh 6,0
    estradiol 45


    co sadzicie? chyba ok, chociaż zastanawiam sie czy to fsh nie jest coraz bliżej obniżonej rezerwy jajnikowej, bo ona ma zakres 9-12, ale może panikuje...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 marca 2016, 18:57

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2016, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Mi_ wrote:
    dziewczyny ponawiam pytanie, choć nie wiem czy jeszcze tu zagladacie? :( jak juz spodobał mi się watek jakiś no to umiera eh :(

    dorobiłam kolejne badania w 2 dc

    fsh 7,4
    lh 6,0
    estradiol 45


    co sadzicie? chyba ok, chociaż zastanawiam sie czy to fsh nie jest coraz bliżej obniżonej rezerwy jajnikowej, bo ona ma zakres 9-12, ale może panikuje...


    Mam podobne parametry Lh i FSH - stosunek u Ciebie wychodzi 0,81 - więc nie jest źle
    bo powinien być w granicach 1 :) wg mojego lekarza ok :) Tu sie liczy stosunek jednego do drugiego

  • baranosia Autorytet
    Postów: 4714 3428

    Wysłany: 17 marca 2016, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam stosunek lh do fsh 0.85 i lekarz powiedział że jest ok

    l22ndf9hjjthdw9s.png
    f2wljw4zidqv9ms6.png
  • pyatii Ekspertka
    Postów: 420 50

    Wysłany: 17 marca 2016, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Mi_ wrote:
    dziewczyny ponawiam pytanie, choć nie wiem czy jeszcze tu zagladacie? :( jak juz spodobał mi się watek jakiś no to umiera eh :(

    dorobiłam kolejne badania w 2 dc

    fsh 7,4
    lh 6,0
    estradiol 45


    co sadzicie? chyba ok, chociaż zastanawiam sie czy to fsh nie jest coraz bliżej obniżonej rezerwy jajnikowej, bo ona ma zakres 9-12, ale może panikuje...


    ja mam fsh 7,22 chyba a AMH 4,92 także o obniżoną rezerwe bym się nie martwiła tutaj, bo to musi być wyższy poziom fsh

    07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
    1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
    ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
    C3 0,6
    zespół antyfosfolipidowy
    CD4/CD8 2,8
    equoral, encorton, neoparin, acard
  • _Mi_ Koleżanka
    Postów: 42 6

    Wysłany: 18 marca 2016, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marleni, pyatii dzięki :)

    AMH robię niedługo, ciekawe co mi wyjdzie...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2016, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Mi_ wrote:
    Marleni, pyatii dzięki :)

    AMH robię niedługo, ciekawe co mi wyjdzie...

    Ja robię dziś i też jestem ciekawa jak to ma się do tego stosunku :)
    Bo niektórzy lekarze już tylko na FSH i LH się opierają bo twierdzą że to daje dobry obraz :)

    Powodzonka :*

  • Broszka Autorytet
    Postów: 842 675

    Wysłany: 18 marca 2016, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    littleladybird wrote:
    Ale się tu porobiło ;)

    Hej <3
    Broszka, dziękuję za pamięć ;) u mnie wszystko w porządku ;) A Ty jak się czujesz?

    Mdłości nie męczą Szczęściaro?:) Bardzo się cieszę, że u Ciebie wszystko w porządku i oby tak było do samego końca!:*
    U mnie z samopoczuciem już lepiej, ale po całym tygodniu pracy padam na pyszczek:) I jestem po prenetalnych - dzieć z usg zdrowy i to chyba chłopczyk:)

    o14882c3tzwz2hbc.png
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 18 marca 2016, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety ominęło mnie to szczęście :D mdłości są i dziś mi tak w kość dają, że wcześniej zwiałam z pracy ;) do tego mam wzdęcia i zgagę :P ach, słodkie dolegliwości ;) ja ostatnio po całym tygodniu pracy z piątku na sobotę spałam 14h, więc doskonale wiem, co to znaczy padać na pyszczek :)

    Najważniejsze, że zdrowy ;) no i samopoczucie niech z każdym dniem będzie lepsze. Ja czekam na II trym jak na zbawienie :P ale ogólnie jest w porządku i nie narzekam, tak ma być i to są dobre objawy :) my z mężem czujemy, że będzie dziewczynka :D (albo po prostu bardzo tego chcemy ;) )

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 18 marca 2016, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Am <3 <3

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
‹‹ 467 468 469 470 471 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ