Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Nie tylko o staraniach – rozmowy o życiu i codzienności
Odpowiedz

Nie tylko o staraniach – rozmowy o życiu i codzienności

Oceń ten wątek:
  • Reja13 Autorytet
    Postów: 269 396

    Wysłany: 26 września 2025, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    J.ss wrote:
    A probowalas udon z dietetyka powszechnego? Petarda ☺️

    Jeszcze nie! Zapiszę sobie na październik 🙂

    35 😍 38 😎
    Starania o pierwsze dziecko - luty 2025 🍓

    💊 Suplementy, leki:
    Ona: Euthyrox 25, Omega 3-6, B12, witamina D3, Inozytol, magnez, czysty folian, NAC, cynk, zioła ojca Sroki nr 3 do owulacji
    On: Omega 3-6, czysty folian, magnez, cynk, B12

    🕐 Długość cyklu - 29 - 30 dni

    Progesteron 8dpo - 10,69
    Estradiol 8dpo - 128
    Tarczyca: TSH - 2,72 -> 2,26 (listopad 2025), FT3 - 4,9, FT4 - 14,2, ATG - 293,54, ATPO - 430,94
    Prolaktyna - 14,32
    Ferrytyna - 58
    Żelazo - 118
    D3 - 28,3
    AMH - 0,65
    FSH - 5,86
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16092 22866

    Wysłany: 26 września 2025, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2025, 21:59

    J.ss lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs)
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs)

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 417 598

    Wysłany: 26 września 2025, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reja13 wrote:
    W temacie mojej monstery to muszę w końcu zrobić jej jakieś zdjęcie, ale jedną ręką musiałabym ją wyprostować bo aż się kładzie, a drugą próbować manewrować telefonem i się nie zabić przy tym 😀

    Przed budową mówiłam mężowi - żadna działka, na którą moja mama lub Twoja mogłaby dojść pieszo haha 😁
    Moja będzie mogła dojechać tramwajem, ale mimo że obiecuje, to wiem że nigdy to nie nastąpi. Ma niezdrową relacje z moim bratem / oboje nie odcięli pępowiny. Mojej bratowej to nie przeszkadza, że on codziennie dzwoni do mamy i siedzi u niej na obiadkach. Ja musiałam to przerobić na terapii, by pogodzić się z nierównym traktowaniem. Zgodziła się nawet na niskiej swojej emeryturze opiekować ich dzieckiem zanim pójdzie do przedszkola - oni wzięli sobie babciowe 1500 zł, a moja mama im jeszcze gotuje i oczywiście opłaca te zakupy spożywcze 😀
    mojego męża mama z kolei to po prostu złośliwy i zły człowiek. Ograniczyłam kontakty po tym jak w lipcu zrobiła mi awanturę, że zapomniałam o jej urodzinach. Nie miała pretensji, że jej syn zapomniał / tylko synowa! Powiedziała, że mogłam pamiętać bo byłam przecież rok temu na jej urodzinach 😆 Te stare pokolenia potrafią krwi napsuć i jeszcze wrzucają ludzi w poczucie winy.

    A miał być temat diety i pisałyście o śniadaniach - ja bardzo lubię przepisy Dominiki z profilu Dietetyk Powszechny. Pasta twarogowa z suszonymi pomidorami lub omlet twarogowy na słodko - obie propozycje kocham na śniadania 😍

    Ciekawy wątek poruszyłaś, bo od pewnego czasu mam przemyślenia na temat traktowania rodzeństwa. Ja też mam poczucie, że moja mama nie traktuje mnie z siostrą po równo. Wręcz czuję że ode mnie wymaga więcej, a ją najchętniej wyręczałaby we wszystkim, chociaż moja siostra tego nie oczekuje.

    Mam takie momenty, że myślę sobie, że jeśli będę mieć dzieci to jedno, żeby zawsze czuło się kochane. Ale zaraz potem myślę że nie muszę powielać czyiś błędów i schematów, że moje mieć nawet troje i traktować sprawiedliwie. Ale czy tak się da?

    I masz rację, że te starsze pokolenia potrafią napsuć krwi. Mi rodziną męża często dostarcza takich powodów niestety.

    👩🏻 33 👦🏻 32
    Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami

    Jestem wege od ponad 10 lat :)

    28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(
    Nie poddajemy się!

    Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod

    IO -> Siofor 500
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16092 22866

    Wysłany: 26 września 2025, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2025, 21:59

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs)
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs)

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • EVK Ekspertka
    Postów: 229 311

    Wysłany: 27 września 2025, 00:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny!
    Dołączam do wątku ;)
    Ja też psiara (Labek na pokładzie) i rośliniara (ze 45 roślin, większość w hydro). Zgadzam się ze własny kawałek ziemi to luksus. My 2 lata temu przeprowadziliśmy się na swoje i chociaż to mały bliźniak, jest super 😁
    Współczuje relacji z tatą, Malwi. Brzmi jak toksyk i chociaż to tata, może lepiej odpuścić …

    Ounai, Maalwii lubią tę wiadomość

    👧30 👦31
    starania od 01/2025
    Od 5-6 miesiączki AH 🙈

    🤒Endometrioza IV st, adenomioza

    💉Badania/ zabiegi:
    AMH: 6.8 ✅
    Histeroskopia (polipy macicy): 2015r, 2017 🚩
    FSH, LH, Prolaktyna ✅
    Progesteron (8dc)= 6.2 🚩, 13.2 oraz 10.5
    Nasienie męża ✅

    💊Leki:
    Pueria Uno
    NAC, kurkumina, olej TRIO GLA, olej z wiesiołka, ashwaganda, koenzym Q10, magnez, selen
    Progesteron (od 2-10dpo)

    ⭐️08.10.2025 ⏸️, betaHCG=234
    ⭐️10.10.2025 betaHCG=633

    preg.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1979 2593

    Wysłany: 27 września 2025, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny ❣️ ja również chce do Was dołączyć. Nie mogę wbić się w żaden wątek więc moze tu mi się uda 😁

    Ounai, Maalwii, EVK lubią tę wiadomość

    👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    👶💜 33tc - 19.12.2017
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF
    20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
    02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    3❄️
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1979 2593

    Wysłany: 27 września 2025, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do traktowania rodzeństwa jestem kiepskim przypadkiem, bo jestem jedynaczką i mam tylko jedno dziecko.
    Ogólnie wydaje mi sie, że starałabym sie traktowac dzieci jednakowo 🙈😃 ale to tylko hipoteza nie do sprawdzenia. Nawet jak udałoby się rodzeństwa dla M. to juz jest taka duża różnica wiekowa, że nie dałoby się . Natomiast uwazam, ze skoro dla córy robimy wszystko co w naszej możliwości to dla kolejnego dziecka też.

    Wiem natomiast z rodziny i znajomych i mimo, że ktoś mówi ze traktuje dzieci jednakowo to jako obserwator da się zauważyć, że ktoś ma bardziej ulubione dziecko.

    Pracując w żłobku też widzę jak przychodzą rodzeństwa to też widać różnicę jak rodzice traktowali pierwsze dziecko a jak podchodzą do drugiego. Nie zawsze tak jest, ale często da się to zaobserwować.

    👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    👶💜 33tc - 19.12.2017
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF
    20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
    02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    3❄️
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
  • Reja13 Autorytet
    Postów: 269 396

    Wysłany: 27 września 2025, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj rozmawiałam z mężem o terminie przeprowadzki - zakładaliśmy do tej Wigilii i stwierdził, że może to być listopad! I wiecie co, przytłoczyła mnie wizja, że mam jakieś 30 dni na przestawienie się i trochę nowe życie. Nigdy nie mieszkałam w domu i wiem, że potrzeba czasu, abym się „zadomowiła”. Może przez to, że rzadko w życiu się przeprowadzałam jest jakoś ciężej? 😔

    Poznanie nowych miejsc, tras, sklepów, gdzie co kupić, jak to sobie ogarnąć 🤯 czy pies, który zostaje bez problemu w bloku zostanie też w domu, jak się odnajdę, gdy mąż jak zawsze będzie 11h w pracy, a ja już nie w mieście, a miasteczku. Z drugiej strony będę mieć Żabkę na wyciągnięcie ręki prawie, a w mieście mamy dalej 😀

    Co do rodzeństwa - ja raczej słyszałam teksty od mamy - Musisz umieć sprzątać, gotować, składać pranie - brat nie musi BO TO FACET. Taki sposób wychowania wpłynął na to, że jest nieporadny, a ja zawsze musiałam na siebie liczyć. Jeśli ma zostać on ze swoją córką sam to moja mama leci pomagać, bo mieszka blisko, więc sama swojego syna trochę zrobiła „niepełnosprawnym”. Przytłacza go odpowiedzialność. Może dlatego, że miał w dzieciństwie zapalenie opon mózgowych i nie było pewne czy przeżyje - stąd taka silna więź się wytworzyła? Podobno też miłość matek do synów jest inna niż do córek.

    35 😍 38 😎
    Starania o pierwsze dziecko - luty 2025 🍓

    💊 Suplementy, leki:
    Ona: Euthyrox 25, Omega 3-6, B12, witamina D3, Inozytol, magnez, czysty folian, NAC, cynk, zioła ojca Sroki nr 3 do owulacji
    On: Omega 3-6, czysty folian, magnez, cynk, B12

    🕐 Długość cyklu - 29 - 30 dni

    Progesteron 8dpo - 10,69
    Estradiol 8dpo - 128
    Tarczyca: TSH - 2,72 -> 2,26 (listopad 2025), FT3 - 4,9, FT4 - 14,2, ATG - 293,54, ATPO - 430,94
    Prolaktyna - 14,32
    Ferrytyna - 58
    Żelazo - 118
    D3 - 28,3
    AMH - 0,65
    FSH - 5,86
  • J.ss Ekspertka
    Postów: 235 128

    Wysłany: 27 września 2025, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula, widze ze jestesmy w tym samym wieku, dzieci tylko rok roznicy i rowniez mam dwa koty na stanie 😅

    Reja, cos moze byc w tej milosci matki do syna, bo pomimo ze ja jestem tez kochana corka to jednak moj brat co by nie zrobil, to jest dla mojej mamy ukochany. Sama mowila ze marzy aby juz mial swoje dzieci, a kiedy ja mowilam o drugim, to mnie sprowadzila do parteru, takze no, rzeczywiście moze jest jakas zaleznosc. Mam nadzieje, ze ja jakos wybrne z tego schematu, jezeli kiedykolwiek pojawi sie drugie dziecko.

    Ja ci zazdroszcze przeprowadzki, na pewno poczatek bedzie trudny ze wzgledu na zmiane miejsca, a daleko od swojego starego mieszkania bedziecie? Ile km?
    U nas bylaby to roznica raptem 8 km, ale jezeli kiedys w przyszlosci do tego dojdzie, to tez nie wiem jak sie odnajde na wsi. Tez jestem nauczona ze wszystko mam pod nosem, gdzie nie pojde na pieszo to jest blisko.

    Milej soboty 🥰

    Paula. lubi tę wiadomość

    👦🏼 2018

    32 & 35
    5cs
    🩸 28-35
  • J.ss Ekspertka
    Postów: 235 128

    Wysłany: 27 września 2025, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Serce mi pękało, zwłaszcza, że M. bardzo długo się adaptowała (3 miesiące popłakiwała). Ale nie da się mieć ciastka i zjeść ciastka, to zawsze sztuka wyborów. Ja przeszłam swoją psychorerapię i mam już totalnie gdzieś jak się na mnie patrzą. Nie muszę się nikomu tłumaczyć ze swoich wyborów. Uważam, że jestem dobrą mamą, a jeśli ktoś ma inne zdanie to jego problem.

    Masz racje. Ja nigdy nie potrafilam zniesc tych spojrzen, komentarzy ze naprawde musisz juz wrocic do pracy? Nie wspomne o przedszkolankach ktore patrzyly jak rodzice odbieraja, jesli ktores zostalo dluzej to byly czasem dziwne komentarze lub spojrzenia, tak jakby ktos zostawial tam dziecko dla zabawy bo mu sie z nim w domu nie chce siedziec.

    👦🏼 2018

    32 & 35
    5cs
    🩸 28-35
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16092 22866

    Wysłany: 27 września 2025, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2025, 21:59

    EVK lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs)
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs)

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Maalwii Autorytet
    Postów: 501 527

    Wysłany: 27 września 2025, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reja13 wrote:
    Wczoraj rozmawiałam z mężem o terminie przeprowadzki - zakładaliśmy do tej Wigilii i stwierdził, że może to być listopad! I wiecie co, przytłoczyła mnie wizja, że mam jakieś 30 dni na przestawienie się i trochę nowe życie. Nigdy nie mieszkałam w domu i wiem, że potrzeba czasu, abym się „zadomowiła”. Może przez to, że rzadko w życiu się przeprowadzałam jest jakoś ciężej? 😔

    Poznanie nowych miejsc, tras, sklepów, gdzie co kupić, jak to sobie ogarnąć 🤯 czy pies, który zostaje bez problemu w bloku zostanie też w domu, jak się odnajdę, gdy mąż jak zawsze będzie 11h w pracy, a ja już nie w mieście, a miasteczku. Z drugiej strony będę mieć Żabkę na wyciągnięcie ręki prawie, a w mieście mamy dalej 😀

    Co do rodzeństwa - ja raczej słyszałam teksty od mamy - Musisz umieć sprzątać, gotować, składać pranie - brat nie musi BO TO FACET. Taki sposób wychowania wpłynął na to, że jest nieporadny, a ja zawsze musiałam na siebie liczyć. Jeśli ma zostać on ze swoją córką sam to moja mama leci pomagać, bo mieszka blisko, więc sama swojego syna trochę zrobiła „niepełnosprawnym”. Przytłacza go odpowiedzialność. Może dlatego, że miał w dzieciństwie zapalenie opon mózgowych i nie było pewne czy przeżyje - stąd taka silna więź się wytworzyła? Podobno też miłość matek do synów jest inna niż do córek.

    Pamiętam jak ja się przeprowadzałam na swoje, powiem wam szczerze że było mi bardzo ciężko się przestawić, nie umiałam się poczuć jak u siebie w domu mimo że całą wykończeniówkę zrobiliśmy własnymi rękami razem z mężem i przy pomocy teścia. Wprowadziliśmy się z po poprawinach i tak już zostaliśmy. Też z mężem musiałam się dotrzeć w temacie mieszkania ze sobą i to chyba był jednen z trudniejszych etapów poczuć się jak w domu i dotrzeć z mężem w temacie mieszkania razem 😉 Daliśmy radę ❤️

    Przeprowadziłam się działkę dalej więc nie musiałam eksplorować nowej okolicy ale na pewno dasz radę i z czasem przyzwyczaisz się do nowego otoczenia 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2025, 09:58

    M 💁🏽‍♀️ 28 | T 💁🏼‍♂️ 31 | K 🐕

    • starania od 06.2025

    ➡️ 💁🏽‍♀️ M
    TSH: 1,95 ✅
    Ft3: 2,84 ✅
    Ft4: 1,09 ✅
    Ferrytyna: 24,84
    Prolaktyna: 19,13 ✅
    Progesteron 7-8dpo: 11,90 ✅ 9,70
    Estradiol 7-8dpo: 126 ✅

    Czekamy na.. ⏸️🥹❤️
  • Maalwii Autorytet
    Postów: 501 527

    Wysłany: 27 września 2025, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EVK wrote:
    Hej Dziewczyny!
    Dołączam do wątku ;)
    Ja też psiara (Labek na pokładzie) i rośliniara (ze 45 roślin, większość w hydro). Zgadzam się ze własny kawałek ziemi to luksus. My 2 lata temu przeprowadziliśmy się na swoje i chociaż to mały bliźniak, jest super 😁
    Współczuje relacji z tatą, Malwi. Brzmi jak toksyk i chociaż to tata, może lepiej odpuścić

    Dzięki, i cieszę się że tutaj jesteś ❤️

    Z mężem przegadaliśmy i odcinamy się kategorycznie w jakichkolwiek kontaktach z ojcem..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2025, 10:11

    Ounai, EVK lubią tę wiadomość

    M 💁🏽‍♀️ 28 | T 💁🏼‍♂️ 31 | K 🐕

    • starania od 06.2025

    ➡️ 💁🏽‍♀️ M
    TSH: 1,95 ✅
    Ft3: 2,84 ✅
    Ft4: 1,09 ✅
    Ferrytyna: 24,84
    Prolaktyna: 19,13 ✅
    Progesteron 7-8dpo: 11,90 ✅ 9,70
    Estradiol 7-8dpo: 126 ✅

    Czekamy na.. ⏸️🥹❤️
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16092 22866

    Wysłany: 27 września 2025, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2025, 21:59

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs)
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs)

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16092 22866

    Wysłany: 27 września 2025, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2025, 21:59

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs)
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs)

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Maalwii Autorytet
    Postów: 501 527

    Wysłany: 27 września 2025, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    To trudne, wiem jak Ci ciężko, jednak czasami naprawdę nie warto. Człowiek się zastanawia dlaczego inni mają cudownych rodziców, a Ty musisz akurat walczyć.

    U mnie wlasnie siedzi moja mama i zaraz wyjdę z siebie. Do tego się przeziębiłam i mam ochotę wszystkich zabić. Mąż już oberwał z rana. Oszaleję do końca weekendu

    Jest mi mega ciężko, tym bardziej że jest jaki jest ale to ojciec.. ale nie zniosę już chyba kolejnych awantur o nic.. u wszystkich jest jakoś normalnie i te kontakty z rodzicami są pełne miłości i wsparcia a u mnie dosłownie klops..

    Też wspomniałaś że nie masz z nią najlepszych kontaktów jak i z teściową
    Kurcze teraz to jakieś wredne choróbsko panuje ja jeszcze zdrowa ale mąż już katarek

    M 💁🏽‍♀️ 28 | T 💁🏼‍♂️ 31 | K 🐕

    • starania od 06.2025

    ➡️ 💁🏽‍♀️ M
    TSH: 1,95 ✅
    Ft3: 2,84 ✅
    Ft4: 1,09 ✅
    Ferrytyna: 24,84
    Prolaktyna: 19,13 ✅
    Progesteron 7-8dpo: 11,90 ✅ 9,70
    Estradiol 7-8dpo: 126 ✅

    Czekamy na.. ⏸️🥹❤️
  • Reja13 Autorytet
    Postów: 269 396

    Wysłany: 27 września 2025, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    J.ss wrote:

    Ja ci zazdroszcze przeprowadzki, na pewno poczatek bedzie trudny ze wzgledu na zmiane miejsca, a daleko od swojego starego mieszkania bedziecie? Ile km?
    U nas bylaby to roznica raptem 8 km, ale jezeli kiedys w przyszlosci do tego dojdzie, to tez nie wiem jak sie odnajde na wsi. Tez jestem nauczona ze wszystko mam pod nosem, gdzie nie pojde na pieszo to jest blisko.

    Milej soboty 🥰

    To tylko 15 km od obecnego miejsca zamieszkania, z tamtej strony miasta mąż i ja mamy swoje rodziny - moi rodzice też od kilku lat dopiero zmienili osiedle po sprzedaży mieszkania w centrum, będę miała do nich na kawkę dosłownie 6 minut i 25 rowerkiem, mamy 5 minut do galerii handlowej, są żłobki i przedszkola, więc przyszłościowo. Nawet drugie Dino nam postawili. Ceny działek poszły ogromnie w górę, więc nasz dom tylko zyskał 😍 z kolei sąsiadka nie może się doczekać kiedy się wprowadzimy, bo brakuje jej młodych ludzi w okolicy, a jako fryzjerka lubi rozmawiać 🙂

    Dziś mąż ma urodziny i zapakowałam już prezent - zestaw kaw, adidasy New Balance i zestaw skarpetek w jesiennych kolorach 😍 kocham robić prezenty i głowić się co się komu spodoba. Myśleliśmy też wieczorem o kinie / Teściowe 3 grają, zobaczymy ile będzie siły po pakowaniu pudeł.

    Dotarliśmy się z mężem w mieszkaniu, bo już 6 lat razem i 5 lat mieszkając, ale wprowadzka do niego była szybka i bezbolesna, wiecie motyle w brzuchu, byle razem 😉

    35 😍 38 😎
    Starania o pierwsze dziecko - luty 2025 🍓

    💊 Suplementy, leki:
    Ona: Euthyrox 25, Omega 3-6, B12, witamina D3, Inozytol, magnez, czysty folian, NAC, cynk, zioła ojca Sroki nr 3 do owulacji
    On: Omega 3-6, czysty folian, magnez, cynk, B12

    🕐 Długość cyklu - 29 - 30 dni

    Progesteron 8dpo - 10,69
    Estradiol 8dpo - 128
    Tarczyca: TSH - 2,72 -> 2,26 (listopad 2025), FT3 - 4,9, FT4 - 14,2, ATG - 293,54, ATPO - 430,94
    Prolaktyna - 14,32
    Ferrytyna - 58
    Żelazo - 118
    D3 - 28,3
    AMH - 0,65
    FSH - 5,86
  • Reja13 Autorytet
    Postów: 269 396

    Wysłany: 27 września 2025, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maalwii wrote:
    Jest mi mega ciężko, tym bardziej że jest jaki jest ale to ojciec.. ale nie zniosę już chyba kolejnych awantur o nic.. u wszystkich jest jakoś normalnie i te kontakty z rodzicami są pełne miłości i wsparcia a u mnie dosłownie klops..

    Też wspomniałaś że nie masz z nią najlepszych kontaktów jak i z teściową
    Kurcze teraz to jakieś wredne choróbsko panuje ja jeszcze zdrowa ale mąż już katarek

    A ja Ci powiem, że od dziecka przyciągałam koleżanki, przyjaciółki z rozbitych rodzin. Jakoś mało spotkałam rodzin jak z obrazka, mam wrażenie, że wczesne rodzicielstwo takie naszych rodziców, że ślub i szybko dzieci, mieszkanie dopiero po ślubie miało wiele wad. Rodzice docierali się na naszych oczach tak naprawdę. Wychowywali nas intuicyjnie raz lepiej, raz gorzej, pewnie potem z perspektywy matki przekonam się, że nie ma wychowania bez wad.
    W każdej rodzinie są jakieś problemy, „czarne owce”, sprawy zamiatane pod dywan, ludzie nie zawsze rozmawiają ze sobą szczerze niestety.

    35 😍 38 😎
    Starania o pierwsze dziecko - luty 2025 🍓

    💊 Suplementy, leki:
    Ona: Euthyrox 25, Omega 3-6, B12, witamina D3, Inozytol, magnez, czysty folian, NAC, cynk, zioła ojca Sroki nr 3 do owulacji
    On: Omega 3-6, czysty folian, magnez, cynk, B12

    🕐 Długość cyklu - 29 - 30 dni

    Progesteron 8dpo - 10,69
    Estradiol 8dpo - 128
    Tarczyca: TSH - 2,72 -> 2,26 (listopad 2025), FT3 - 4,9, FT4 - 14,2, ATG - 293,54, ATPO - 430,94
    Prolaktyna - 14,32
    Ferrytyna - 58
    Żelazo - 118
    D3 - 28,3
    AMH - 0,65
    FSH - 5,86
  • J.ss Ekspertka
    Postów: 235 128

    Wysłany: 27 września 2025, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reja, bylam w zeszlym tygodniu na tym w kinie, mi sie bardzo podobalo, takze polecam 🙂

    To niestety prawda, ja poznalam chlopaka jak mielismy 16 lat i bylismy razem prawie 12 i nasze drogi sie rozeszly. Mamy syna, bardzo dobrze sie dogadujemy i wspolpracujemy, nie mamy zadnych zgrzytow, ale gdzies w tym wszystkim sie czlowiek pogubil i uwazam ze decyzja o rozstaniu byla sluszna. Obecnie jestem ponad 4 lata w innym zwiazku, po latach wiem gdzie popelnilam bledy i robie tak, aby ich nie powielac, staram sie, ale niestety widze po kolezankach ze w dzisiejszych czasach duzo jest par gdzie maja dzieci i sie rozeszli.

    Reja13 lubi tę wiadomość

    👦🏼 2018

    32 & 35
    5cs
    🩸 28-35
  • Eliora Autorytet
    Postów: 1689 1731

    Wysłany: 27 września 2025, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reja13 wrote:
    Wczoraj rozmawiałam z mężem o terminie przeprowadzki - zakładaliśmy do tej Wigilii i stwierdził, że może to być listopad! I wiecie co, przytłoczyła mnie wizja, że mam jakieś 30 dni na przestawienie się i trochę nowe życie. Nigdy nie mieszkałam w domu i wiem, że potrzeba czasu, abym się „zadomowiła”. Może przez to, że rzadko w życiu się przeprowadzałam jest jakoś ciężej? 😔

    Poznanie nowych miejsc, tras, sklepów, gdzie co kupić, jak to sobie ogarnąć 🤯 czy pies, który zostaje bez problemu w bloku zostanie też w domu, jak się odnajdę, gdy mąż jak zawsze będzie 11h w pracy, a ja już nie w mieście, a miasteczku. Z drugiej strony będę mieć Żabkę na wyciągnięcie ręki prawie, a w mieście mamy dalej 😀

    Co do rodzeństwa - ja raczej słyszałam teksty od mamy - Musisz umieć sprzątać, gotować, składać pranie - brat nie musi BO TO FACET. Taki sposób wychowania wpłynął na to, że jest nieporadny, a ja zawsze musiałam na siebie liczyć. Jeśli ma zostać on ze swoją córką sam to moja mama leci pomagać, bo mieszka blisko, więc sama swojego syna trochę zrobiła „niepełnosprawnym”. Przytłacza go odpowiedzialność. Może dlatego, że miał w dzieciństwie zapalenie opon mózgowych i nie było pewne czy przeżyje - stąd taka silna więź się wytworzyła? Podobno też miłość matek do synów jest inna niż do córek.

    Ale to samo jest u mnie. Moja mama zmarła 1.5 roku temu. Tata ma nową partnerkę, mieszka u niej bo jest im łatwiej logistycznie tak ( bliżej ma stamtąd do pracy).
    Mój brat został w domu, to moja babcia mama taty że biedny ten mój brat „stracił oboje rodziców”. On ma 26 lat!!
    Mówię ja miałam 20 lat wyprowadzając się na studia 400 km od domu, Ty to co innego. Jeździ do niego pościel mu zmienia, no i tekst. Po co mu ten dom, to jest taty dom i na niego ciąży obowiązek koszenia. Mówię nie, bo to brat w nim mieszka, jemu wystarczy pokój. Mówię tak? Nie korzysta z łazienki, z kuchni z niczego.
    Mówię jak tak mu źle to niech się wyprowadzi do kawalerki.
    Tylko że problem w tym że mój brat se dobrze radzi, a babcia ma jakiś problem bo tata ma kogoś.

    preg.png

    👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
    💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle

    2CS
    🧪 Beta-hCG:
    • 12 dpo (16.10) – 63.65
    • 14 dpo (18.10) – 208.56

    18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
    01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
    17.12 prenatalne: 12+6 – CRL 6,5 cm, ok. 67 g FHR 161
    05.01: 15+4 - 10 cm i 130g
    26.01: 18+4 - 250g chłopaka
    11.02 prenatalne: 20+6 - 420g
    16.02: ⌛️

    🤍 III prenatalne USG: 08.04.2026
    ❤️ ECHO SERCA PŁODU: 17.03.2026
‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy to nie wszystko: Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą.

Co najmniej dwa fakty na temat folianów i suplementacji przed ciążą naprawdę Cię tu zaskoczą. Zebraliśmy najczęstsze pytania naszej społeczności i na ich podstawie stworzyliśmy kompletny, oparty na badaniach przewodnik po mądrej suplementacji. Jeśli myślisz, że „zacznę brać coś po pozytywnym teście” - koniecznie sprawdź, dlaczego nauka mówi coś zupełnie innego.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ