Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki - 2017
Odpowiedz

Nowe staraczki - 2017

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    /

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2017, 21:49

  • Kimmy Autorytet
    Postów: 831 1148

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zorganizowana gratuluję! :)

    U mnie owu już blisko. Wieczorem robię test owulacyjny

    f5b59272af.png
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    A ja mam problem z małym libido z kolei. Dizwne ale co 2 dni dla mnie to dużo za dużo.:( i przy staraniu mamy większy problem
    A nie wiesz skąd u Ciebie tak małe libido? Myślę że starania mają dawać przede wszystkim przyjemność obojgu rodzicom

    Pchelkaaa lubi tę wiadomość

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anciaa wrote:
    A nie wiesz skąd u Ciebie tak małe libido? Myślę że starania mają dawać przede wszystkim przyjemność obojgu rodzicom

    Nie mam pojęcia. Myślę że to wina progesteronu. W 13 dc wynosił 0.08- niby w fazie pęcherzykowej granice to 0,057 do 0,893 ng/ml, ale sama doktorka się zdziwiła. mam powórzyć badanie w 2-3 cyklu. :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2017, 13:21

  • Doma90 Autorytet
    Postów: 724 222

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam dość małe libido. I w ogóle to zastanawiam się czy w ogóle mam owulkę. Mam tak mało śluzu, ze z ledwością zauważam go, a tak naprawdę rozpoznanie dni płodnych na tej podstawie to cud.

    Jak zaczynałam starania, w listopadzie, to byłam u gina akurat w 14 dc. Mówił, że na usg był widoczny spory pęcherzyk. No, ale to nie dowodzi, że do owulki doszło, prawda? Mógł się ten pęcherzyk nie uwolnić?

    Ja nie miałam żadnych badań hormonalnych. Nie wiem czy to dobrze, czy źle. Lekarz stwierdził, że na początku nie ma ich co robić, mam poczekać 6 msc.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    /

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2017, 21:49

    Pchelkaaa lubi tę wiadomość

  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doma90 wrote:
    Ja też mam dość małe libido. I w ogóle to zastanawiam się czy w ogóle mam owulkę. Mam tak mało śluzu, ze z ledwością zauważam go, a tak naprawdę rozpoznanie dni płodnych na tej podstawie to cud.

    Jak zaczynałam starania, w listopadzie, to byłam u gina akurat w 14 dc. Mówił, że na usg był widoczny spory pęcherzyk. No, ale to nie dowodzi, że do owulki doszło, prawda? Mógł się ten pęcherzyk nie uwolnić?

    Ja nie miałam żadnych badań hormonalnych. Nie wiem czy to dobrze, czy źle. Lekarz stwierdził, że na początku nie ma ich co robić, mam poczekać 6 msc.

    No niestety właśnie pojawienie się pęcherzyka nie daje gwarancji na to że dojdzie do owulki... :( pęcherzyk może się wchłonąć i nici z tego.
    Myślałaś nad poprawą śluzu? Np. wiesiołek, siemie lniane itp...?

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jeszcze powiem że troszkę oszukałąm lekarkę, powiedziałam jej że to 6cs mimo że to 3, bo liczyłam się z olewczym podejściem do takich sytuacji. Lekarka jak usłyszała że to 6cs to powiedziała że krótko, ale wiaodmo jak się płaci za wizyty w klinice to inaczej podchodzą do tematu.

    Też nie chcę czekać niewiaodmo ile i działać od razu, wg mnie jakby było dobrze to by zaskoczyło i tyle!

  • Doma90 Autorytet
    Postów: 724 222

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam skłonności do PCOS. Akurat na szczęście z jajnikami mam wszystko w porządku, potwierdzone przez 4 lekarzy.
    Dopiero właśnie znalazłam nowego lekarza i wydawał mi się dobry, bo jako jedyny jak na razie łączył Hashimoto i tarczycę z ginekologią i miał pojęcie co mówił, bo reszta kompletnie olewała temat, dlatego sama już nie wiem czy szukać kolejnego.

    Jeszcze na 16.01 mam wizytę u mojego starego gina i i zastanawiam się czy iść i powiedzieć, że się staramy i zobaczyć jak on podejdzie do tematu, czy już sobie odpuścić.

    U nas w sumie tylko w 1 cyklu serduszkowaliśmy w okolicy owulacji. Teraz mąż był chory nie serduszkowaliśmy. Ja nie robiłam jeszcze obserwacji i byłam pewna, że owu będzie w Wigilię, no a była pewno wcześniej skoro cykl się skrócił do 26 dni z 30.

    Edit. Na razie nie myślałam o żadnych wiesiołkach itp. Ale być może macie rację by o tym pomyśleć.
    Może faktycznie pójdę i powiem, że się staram już dłuższy czas...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2017, 14:29

  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Wam że naprawdę znaleźć dobrego gina graniczy z cudem... Ja po latach poszukiwań i prób znalazłam. Wcześniej lekarze podchodzili do mnie na zasadzie : przyjąć, wysłuchać, odbębnić i wziąć pieniądze. Do końca życia nie daruje jednej "pani doktor" która przepisała mi tabletki anty bez żadnych badań tylko na oko...

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a z jakiej cześci Polski jesteście, może możemy sobie polecić ?
    Ja mam pierwsza wizyte za soba w klinice, zlecone badania, usg za sobą, ale mam wrazenie ze ta wizyta też odbyła się żeby odbębnić, tak machinalnie, szybko. ZObaczymy jak na nastepnej wizycie będzie. CO do kompetencji to nie mogę zarzucić lekarce nic, widać że zna się na rzeczy i na sprawach endokrynologicznych.

  • Doma90 Autorytet
    Postów: 724 222

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem z Wielkopolski. 45 km od Poznania.

  • LilyEvans Autorytet
    Postów: 727 296

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doma90 wrote:
    Zorganizowana gratulacje! :) :)

    Dzięki za te zdjęcia testów, przynajmniej widzę jak to powinno wyglądać. Przyznam Wam, że jestem kompletnie zielona i np. nie wiem jak badać szyjkę więc tego nie robię. :/ Muszę się jeszcze sporo nauczyć. A zawsze myślałam, że wiedza o npr mi się nie przyda :/

    Kurde ja tez nie wiem jak badac szyjke czy nawet z okresleniem sluzu mam problem :/
    Mam nadzieje ze nie bede musiala sie tego uczyc, a jesli tak to nie bedzie problemu.

    Gratki dla zorganizowanej :D

    Pierwsza luteina, brak okresu tydzien po odstawieniu
    PCOS
    Endometrioza
    9cs
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem z pomorza.

    Zorganizowana moje serdeczne Gratulacje!!! Kurcze dziewczyny, parę dni mamy forum i już dwie z nas z Fasolką :D Dobry znak i oby tak dalej :)

    Dziewczyny z dwiema kreskami koniecznie piszcie jak się czujecie i czy wszysko ok, czy jakieś objawy macie? W jakim dniu robiłyście test?

    Powiedzcie kiedy i jak mierzycie tą temperature? Warto to robić?

    My z mężem szybciej serduszkowaliśmy codziennie, ostatni cykl co drugie dzień. Teraz chyba wrócimy znowu do codziennego.

  • kania85 Autorytet
    Postów: 486 266

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    A ja mam problem z małym libido z kolei. Dizwne ale co 2 dni dla mnie to dużo za dużo.:( i przy staraniu mamy większy problem

    Marlenka sprawdzałaś prolaktynę? jej wysoki poziom często obniża libido.Ja mam bardzo wysoką,zaczęłam brać ovarin aby wyrównać troszkę poziom hormonów,i ku mojemu zaskoczeniu libido pięknie wzrosło,teraz tuż przed owulacją mam ochotę cały czas:-)

    p19us65gg3ryctfo.png
    12.03.2009 Córcia <3
    19.02.2018 (*)9tydz :-(
    11.02.2019 Synek 34 tydz <3
    07.2020 (*)7tydz
    12.2020(*)CB
    4.01 II (12dpo) beta HCG 18,200
    7.01 (15dpo) beta HCG 88,90
    9.01 (17dpo) beta HCG 268
  • kania85 Autorytet
    Postów: 486 266

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doma90 wrote:
    Ja też mam dość małe libido. I w ogóle to zastanawiam się czy w ogóle mam owulkę. Mam tak mało śluzu, ze z ledwością zauważam go, a tak naprawdę rozpoznanie dni płodnych na tej podstawie to cud.

    Jak zaczynałam starania, w listopadzie, to byłam u gina akurat w 14 dc. Mówił, że na usg był widoczny spory pęcherzyk. No, ale to nie dowodzi, że do owulki doszło, prawda? Mógł się ten pęcherzyk nie uwolnić?

    Ja nie miałam żadnych badań hormonalnych. Nie wiem czy to dobrze, czy źle. Lekarz stwierdził, że na początku nie ma ich co robić, mam poczekać 6 msc.

    Kochana przy niedoczynności tarczycy i hshimoto niskie libido to norma,pewnie też prolaktyna wysoka i wszystko się zapętla,twój lekarz powinien zrobić porządek z hormonami

    p19us65gg3ryctfo.png
    12.03.2009 Córcia <3
    19.02.2018 (*)9tydz :-(
    11.02.2019 Synek 34 tydz <3
    07.2020 (*)7tydz
    12.2020(*)CB
    4.01 II (12dpo) beta HCG 18,200
    7.01 (15dpo) beta HCG 88,90
    9.01 (17dpo) beta HCG 268
  • plinka Autorytet
    Postów: 689 498

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć
    od jakiegoś czasu zaglądam na forum jednak dziś postanowiłam dołączyć do społeczności staraczek. to nasz 7cs, mam nadzieję, że już ostatni :)
    testuję za 10 dni :)

    gannhqvkk8uk7vha.png
    gannhqvk1gc3etug.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kania85 wrote:
    Marlenka sprawdzałaś prolaktynę? jej wysoki poziom często obniża libido.Ja mam bardzo wysoką,zaczęłam brać ovarin aby wyrównać troszkę poziom hormonów,i ku mojemu zaskoczeniu libido pięknie wzrosło,teraz tuż przed owulacją mam ochotę cały czas:-)
    Proklatyne badałam i mam 11,02, więc jest w porządku. Ale myślę że to wina progesteronu który jest za niski i to on wpływa na to libido. :(

  • Zorganizowana:) Autorytet
    Postów: 354 441

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zorganizowana moje serdeczne Gratulacje!!! Kurcze dziewczyny, parę dni mamy forum i już dwie z nas z Fasolką :D Dobry znak i oby tak dalej :)

    Dziewczyny z dwiema kreskami koniecznie piszcie jak się czujecie i czy wszystko ok, czy jakieś objawy macie? W jakim dniu robiłyście test?

    Powiedzcie kiedy i jak mierzycie tą temperaturę? Warto to robić?

    Dziękuje bardzo:)Mam objawy od kilku dni, ból podbrzusza i jajników generalnie jestem senna bardzoooo. Ja kontrolowałam swój cykl od ponad roku, ponieważ naturalnie się zabezpieczaliśmy;)( nie mieliśmy innych możliwości...)ale jestem zadowolona z tego typu "zabezpieczenia". Mierzenie temperatury bardzo pomaga, przede wszystkim jesteś w stanie lepiej poznać swoje ciało i odczytać jego sygnały:)
    Mam ustawiony budzik codziennie o 5:50, mierze temperaturę i wklepuje w aplikacje a potem jeszcze chwile przysypiam;)popołudniu wrzucam w apkę inne objawy. Potem to się robi nawyk.

    Jeżeli chodzi o badania przed ciąża, to poszłam do mojego gina i dał mi dużo badań do wykonania przed. Zapłaciłam za to krocie (bo oczywiście byłam prywatnie) ale teraz wiem że nie dotyczą mnie bakterie ani wirusy tam na dole oraz że mam dobry wynik cytologii. Wiem też na co mam przeciwciała, a na co nie:) warto zrobić takie badania. Przyjaciółka też się obecnie stara i po badanich wyszło im ze mają jakąś wspólna bakterie, która zagrażałaby ewentualnemu płodowi i ze przed ciążą trzeba to wyleczyć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2017, 16:53

    LilyEvans lubi tę wiadomość

    3jgxtqywnbdr5lmk.png

    5889a860211f8.png
  • plinka Autorytet
    Postów: 689 498

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dziś jestem 6 dpo i od rana mam dziwne uczucie w podbrzuszu (pieczenie, drapanie, uczucie podobne do tego które mam po cytologii). Mam nadzieję, ze to pozytywny objaw.

    gannhqvkk8uk7vha.png
    gannhqvk1gc3etug.png
‹‹ 14 15 16 17 18 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego