Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki - 2017
Odpowiedz

Nowe staraczki - 2017

Oceń ten wątek:
  • Aika Autorytet
    Postów: 453 134

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróblowa wrote:
    Nie dziękuje, zeby nie zapeszać. :* <3 aczkolwiek znając moje szczęscie to jutro rano dostane @. :D

    Oj tam! Nie kracz :* A masz jakieś objawy jak na @?

    m85awv1.png
  • beataa088 Koleżanka
    Postów: 57 19

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie :-)
    Od tego cyklu staramy się o drugiego maluszka. Juz dłuższy czas się nie zabezpieczamy ale jakoś nie pilnowałam dni płodnych i często te dni mijały nam bez ❤. Mam nadzieje ze uda się nam szybko.
    Mamy synka 2 letniego :-)

  • Aika Autorytet
    Postów: 453 134

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beataa088 wrote:
    Witam wszystkie :-)
    Od tego cyklu staramy się o drugiego maluszka. Juz dłuższy czas się nie zabezpieczamy ale jakoś nie pilnowałam dni płodnych i często te dni mijały nam bez ❤. Mam nadzieje ze uda się nam szybko.
    Mamy synka 2 letniego :-)

    Witaj :) A z pierwszym poszło bez problemu? Jak pilnujesz dni? :)

    m85awv1.png
  • Bella_Bella Autorytet
    Postów: 3366 1722

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie zaczęło się plamienie, więc żeby nie siać smutków będę siedzieć cicho dopóki mi nie przejdzie ❤

    m3sxskjoa5ll377l.png
    34bwk0s3uvbnlpvu.png
  • marta95 Autorytet
    Postów: 1905 489

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella_Bella wrote:
    U mnie zaczęło się plamienie, więc żeby nie siać smutków będę siedzieć cicho dopóki mi nie przejdzie ❤
    Kochana trzymaj sie ❤❤❤

  • marta95 Autorytet
    Postów: 1905 489

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój wspaniały mąż dzisiaj po serduszku stwierdził że jeżeli będę leżała z nogami do góry na pewno szybciej zostanie tatą, musiałam tak leżeć dopóki nie powiedział stop :D byłam w szoku, bo zazwyczaj ja gadałam dużo o dziecku a dzisiaj mnie zaskoczył, sam pytał i prawie biedny sie popłakał :( kochany :D

    Bella_Bella, Zorganizowana:), smeg, beataa088 lubią tę wiadomość

  • Zorganizowana:) Autorytet
    Postów: 354 441

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 06:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niesia86 wrote:
    Gratulacje :) spokojnej ciąży

    Ja byłam wczoraj na becie i jutro idę znów sprawdzić czy przyrost jest ok. Trzymajcie proszę kciuki, strasznie się denerwuje...[/QUOTE
    Ja ide dzisiaj na betę:) nie denerwuj sie;) na pewno bedzie dobrze:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2017, 06:33

    3jgxtqywnbdr5lmk.png

    5889a860211f8.png
  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aika w sumie wszystko bez zmian, wczoraj tylko zauważyłam brązowy śluz, taki mlecznobrązowy, a dziś spadek tempki do 36,6. :< chyba się wstrzymam z testowaniem.

    Marta95 skądś to znam. :P nasz lekarz zalecił albo kochać się "od tyłu", albo już po przytulaniu miec tyłek w górze. Tak też robiłam a mój żon łapie mnie zapoślad i krzyczy: "no wyżej, no wyżej no!" :D chyba im się udziela. :D ale to jest fajne.

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • LilyEvans Autorytet
    Postów: 727 296

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella_Bella wrote:
    U mnie zaczęło się plamienie, więc żeby nie siać smutków będę siedzieć cicho dopóki mi nie przejdzie ❤

    Trzymam z Ciebie kciuki, bedzie dobrze :D

    Bella_Bella lubi tę wiadomość

    Pierwsza luteina, brak okresu tydzien po odstawieniu
    PCOS
    Endometrioza
    9cs
  • Bella_Bella Autorytet
    Postów: 3366 1722

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróciłam. Sytuacja wygląda tak, plamienie trwa nadal, czerwona jasna krew ale nie dużo. Temperatura poszła do góry, ponad 37. Hmm... I o co tutaj chodzi..

    m3sxskjoa5ll377l.png
    34bwk0s3uvbnlpvu.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też sam mąż każe mi "świecę" robić i mi pomaga bo już nie ta forma hehe :D
    <3 Kochani są, też bardzo chcą ale jak zwykle pod górkę :)

  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella_Bella wrote:
    Wróciłam. Sytuacja wygląda tak, plamienie trwa nadal, czerwona jasna krew ale nie dużo. Temperatura poszła do góry, ponad 37. Hmm... I o co tutaj chodzi..

    Bella, zerknęłam na wykres. Ja bym testowała. :)

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • Bella_Bella Autorytet
    Postów: 3366 1722

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróblowa wrote:
    Bella, zerknęłam na wykres. Ja bym testowała. :)

    Jeśli do jutra @ się nie rozwinie i temperatura nadal będzie wyżej to kupię jutro test.

    m3sxskjoa5ll377l.png
    34bwk0s3uvbnlpvu.png
  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella_Bella wrote:
    Jeśli do jutra @ się nie rozwinie i temperatura nadal będzie wyżej to kupię jutro test.

    Trzymam kciuki bardzo mocno! :)

    Bella_Bella lubi tę wiadomość

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • plinka Autorytet
    Postów: 689 498

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella_Bella wrote:
    Wróciłam. Sytuacja wygląda tak, plamienie trwa nadal, czerwona jasna krew ale nie dużo. Temperatura poszła do góry, ponad 37. Hmm... I o co tutaj chodzi..

    trzymam kciuki.

    Bella_Bella lubi tę wiadomość

    gannhqvkk8uk7vha.png
    gannhqvk1gc3etug.png
  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tadam ! @ przyszła.
    tak mnie chyba kocha i za mną tęskni, że musi co miesiąc do mnie zajrzeć.
    Oczywiście wylałam już morze łez i puściłam kilka nieparlamentarnych słow pod nosem.
    Mąż szuka jak to stwierdził "badacza spermy" i zasuwa jak szybko się da.

    Marta95 znasz kogoś w naszej okolicy? ;)

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróblowa, do mnie też wczoraj @ przyszła :(
    Trzymaj się kochana, nie ma co płakać tylko tak jak mówisz iść do lekarza z mężem. Mi też jest przykro, ale nie poddajemy się z moim i nawet myślimy o in vitro, będę o to pytać moją gin jak będę u niej za tydzień. Bo niedługo rok jak zaczęliśmy kolejne starania. A Wy dziewczyny nie bierzecie tego pod uwagę?

  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetka87 trza być twardym a nie "miętkim" :)
    Kiedyś myślałam o in vitro, tym bardziej że u nas już 3 lata prawie i nic... ale jeszcze chcę walczyć metodą naturalną. In vitro to już dla mnie ostateczność.

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale się dziewczyny rozpisałyście ;) Ledwo Was nadrabiam.
    @Bella_Bella 3mam kciuki
    Tulę dziewczyny z @ :*

    Ja ostatnio też myślałam nad zmianą gin albo udaniem się do kliniki, ale poczekam jeszcze, tak jak mówiła dwa cykle po clo i wtedy do niej pójdę i zapytam jakie ma plany albo pomysły dla mnie. Jak nic konkretnego to będę szukała pomocy gdzie indziej. Chociaż mam obawy co do klinik różnych. Moja koleżanka starała się baaardzo długo i już mieli przystępować do in-vitro, ale spróbowała w innej klinice i okazało się, że miała gronkowca w szyjce macicy i dlatego nie mogła zajść. Wystarczyło jedno badanie. Po wyleczeniu od razu zaskoczyła i ma pięknego synka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2017, 12:28

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 7 stycznia 2017, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anciaa wrote:
    Ale się dziewczyny rozpisałyście ;) Ledwo Was nadrabiam.
    @Bella_Bella 3mam kciuki
    Tulę dziewczyny z @ :*

    Ja ostatnio też myślałam nad zmianą gin albo udaniem się do kliniki, ale poczekam jeszcze, tak jak mówiła dwa cykle po clo i wtedy do niej pójdę i zapytam jakie ma plany albo pomysły dla mnie. Jak nic konkretnego to będę szukała pomocy gdzie indziej. Chociaż mam obawy co do klinik różnych. Moja koleżanka starała się baaardzo długo i już mieli przystępować do in-vitro, ale spróbowała w innej klinice i okazało się, że miała gronkowca w szyjce macicy i dlatego nie mogła zajść. Wystarczyło jedno badanie. Po wyleczeniu od razu zaskoczyła i ma pięknego synka.

    Ano właśnie... dlatego jestem zła bo odkąd mieszkamy w małym mieście to musze szukać jakiejś porządnej kliniki Bóg wie gdzie. Chociaż jeśli chodzi o samo badanie nasienia to o dziwo znalazłam tutaj na miejscu. Zobaczymy jakie będzie miał wyniki i wtedy będziemy myśleć.

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
‹‹ 16 17 18 19 20 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego