Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki - 2017
Odpowiedz

Nowe staraczki - 2017

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doma, powodzenia! Trzymam za Ciebie! Wrócisz tutaj szybciej niż myślisz :)

  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale mi się smutno zrobiło że Doma odchodzi... :( eh...
    W ogóle cześć dziewuszki! :)

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • Sonia1617 Znajoma
    Postów: 25 1

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam serdecznie

    Doma no czekamy, czasem taka utopia pomaga:) mi pomogla:) zyczymy wszystkiego dobrego i czekamy

  • Aika Autorytet
    Postów: 453 134

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doma przykro Nam że na razie Nas opuszczasz, ale rozumiem że jest Ci ciężko
    :( Trzymamy kciuki i czekamy na wielki powrót ! <3

    Ja w sumie dzisiaj też w nienajlepszy, humorze.. Temperatura lekko spadła i ovu zmieniło na dzień później i z serduszkami już nie jesteśmy w takiej dobrej sytuacji :( Poza tym dzisiaj w trakcie seksu bardzo mnie rozbolało wszystko w środku; szyjka macicy, sama macica, lewy jajnik... Masakra :(
    Miłego dnia dziewczynki!

    m85awv1.png
  • Iw-onka Ekspertka
    Postów: 209 110

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annde wrote:
    Doma, rozumiem o co Ci chodzi. Nie zapomnij o nas i nie martw się. Trzymam kciuki:)

    Trzymaj się i wróć tu szybciutko z radosnymi nowinami. <3 :-)

    ug37df9ht2pr627q.png
    Inusia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki, nieraz bywa ciężko ale musimy myśleć pozytywnie!

  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się boję że się nie wstrzelimy... :( myślałam że jestem w okresie plodnym ale chyba nie.

    Ale musi być dobrze, kiedyś na pewno. :)

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • Aika Autorytet
    Postów: 453 134

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróblowa wrote:
    Ja też się boję że się nie wstrzelimy... :( myślałam że jestem w okresie plodnym ale chyba nie.

    Ale musi być dobrze, kiedyś na pewno. :)

    Nam się jednak system pomylił więc ciągle jesteśmy z owulacją w 19 dc :) Nie martw się kochana masz jeszcze czas, jeszcze będziesz miała piękny skok <3 Kiedy zazwyczaj masz owulację?

    m85awv1.png
  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aika wrote:
    Nam się jednak system pomylił więc ciągle jesteśmy z owulacją w 19 dc :) Nie martw się kochana masz jeszcze czas, jeszcze będziesz miała piękny skok <3 Kiedy zazwyczaj masz owulację?
    No ale kochana, same serduszka :) więc szansa jest bardzo duża. :)

    W ostatnim cyklu miałam 21-22 dc według OF. Teraz jest niby za wcześnie, ale cały czas czuje jajniki, no ale może to te ziola po prostu...

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • Aika Autorytet
    Postów: 453 134

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróblowa wrote:
    No ale kochana, same serduszka :) więc szansa jest bardzo duża. :)

    W ostatnim cyklu miałam 21-22 dc według OF. Teraz jest niby za wcześnie, ale cały czas czuje jajniki, no ale może to te ziola po prostu...

    Ojj wiesz co, powiem Ci że zioła O. Sroki działają cuda! Ja też jak zaczynałam je pić, już w pierwszym cyklu czułam jajcory baaaardzo mocno :D Także działaj, działaj i czekamy na skok! :)

    m85awv1.png
  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aika wrote:
    Ojj wiesz co, powiem Ci że zioła O. Sroki działają cuda! Ja też jak zaczynałam je pić, już w pierwszym cyklu czułam jajcory baaaardzo mocno :D Także działaj, działaj i czekamy na skok! :)

    Oooo, a pijesz je dalej? Ja to takie cuda na ich temat czytałam, że nie mogłabym odpuścić picia :D

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • Aika Autorytet
    Postów: 453 134

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróblowa wrote:
    Oooo, a pijesz je dalej? Ja to takie cuda na ich temat czytałam, że nie mogłabym odpuścić picia :D

    Wiesz co piłam jakoś do owulacji a ostatnio niestety trochę zaniedbałam :( A żałuję bo naprawdę są świetne. Już w pierwszym cyklu czułam jajniki i była owulacja :) Uważam że bardzo pomogły. Także nie ma co na razie się smucić, działajcie dalej bo owulacja najwyraźniej jeszcze przed Tobą!

    m85awv1.png
  • Renfri Koleżanka
    Postów: 35 7

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie kobietki. Jestem tu nowa, znalazłam to forum szukając grup wsparcia dla staraczek. Mam 26 lat jestem 2,5 roku po ślubie, bardzo pragniemy z mezem mieć maleństwo, czujemy, że nadszedł nasz czas. Staramy sie tak oficjalnie od 10.2016 roku. Do tej pory niestety nic nie zaskoczyło. Piszę tu bo nie bardzo mam się komu wygadać i myślę, że będące tu kobiety zrozumieją ten ból który we mnie siedzi. Wiem, że są kobiety w gorszych sytuacjach ode mnie, którym bardzo współczuję i trzymam zanie kciuki. Wszystkie moje znajome już urodziły albo chodzą w ciąży co powoduje u mnie jeszcze większy ból. Płakać mi się! Czuję się okropnie. Ciągle tylko szukam u siebie jakiś objawów, które mogłyby potwierdzić ciążę. Jest mi źle, że nie mogę dać dziecka mojemu mężczyźnie. Jestem akurat w 19dc.
    Pozdrawiam wszystkie kobiety będące w podobnej sytuacji.

    a7031f9a93.png
  • Gosia2708 Przyjaciółka
    Postów: 159 24

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Renfri :) głowa do góry. Też mam 26 lat i również jestem 2,5 roku po ślubie. Z tym, że my staramy się już dwa lata :( Tak jak piszesz koleżanki , które zachodzą w ciąże sprawiają , że to wszystko staje się jeszcze trudniejsze. Dzisiaj również miałam telefon od koleżanki, która chciała się pochwalić ,że jest w kolejnej ciąży (także jest w moim wieku) . Taka radość przez łzy. Niestety tego nie unikniemy...trzeba wierzyć , że i my będziemy mogły kiedyś się tym pochwalić. Chociaż nie ukrywam , że dzisiaj też załapałam strasznego doła. Na szczeście są tutaj dziewczyny, które baaaardzo wspierają i rozumieją :)

    Renfri lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy Cię w naszym gronie Renfri! :)
    Tutaj na pewno nie spotkasz się z niezrozumieniem. Pisz o wszystkim co Cię trapi a będziemy pomagać na ile umiemy ;).

    Renfri lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skarby, jakoś dzisiaj tak smutno na tym forum. Dzisiaj się posmućcie, a jutro zaczynamy nowy tydzień z pozytywnym myśleniem i wiarą w dobre jutro! ;)
    Ja od kilku dobry dni jestem jakoś tak mega pozytywnie nastawiona. Dużo się ostatnimi czasy u mnie dzieje pozytywnego więc może stąd też ten mój optymizm. Ale bardzo chętnie Was tym moim pomyślnym myśleniem pozarażam!! :D

    I pierwszy raz od kilku miesięcy czuję, że serduszkujemy z Mężem z potrzeby bliskości a nie jak roboty tylko po to żeby zdziałać dzieciaka. Dlatego myślę, że to przede wszystkim siedzi w naszych głowach. A dopiero w drugiej kolejności są to jakieś zdrowotne zaburzenia. :):D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2017, 16:44

  • Aika Autorytet
    Postów: 453 134

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renfri witaj kochana! Gdy tylko będzie Cię coś trapiło, pisz ;) I w ogóle pisz :D I może udostępnij swój wykres to będzie łatwiej :) Jesteś przed czy po owulacji?

    Ewcia jaką pozytywną energią pałasz to aż szok! :D Świetnie że zmieniliście nastawienie, starania powinny do siebie zbliżać a nie oddalać i powodować i, jak to ładnie określiłaś, że jesteśmy robotami to robienia dzieci :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2017, 17:13

    Renfri, Ewcia_92 lubią tę wiadomość

    m85awv1.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem jakoś pozytywnie nastawionaa :-)

    Dzisiaj zrobiłam sobiee wolne i pojechałam na uczelnię tylko na jeden dzień. Bo nie pamiętam kiedy miałam dzień wolny.
    A i tak piekę, sprzątam itd :)

    Ewcia_92 lubi tę wiadomość

  • Renfri Koleżanka
    Postów: 35 7

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wam za tak miłe przyjęcie! Jesteście wspaniałe!
    Faktycznie kolejną informacja o ciąży to radość prze łzy. Ale szczera radość.
    Jestem właśnie po owulacji. Owulke miałam 17 dc i było oczywiście serduszkowanie i przed i po. Zastanawiam się nad rozpoczęciem mierzenia temperatury, nigdy tego nie robiłam.

    a7031f9a93.png
  • Aika Autorytet
    Postów: 453 134

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renfri wrote:
    Dziękuję Wam za tak miłe przyjęcie! Jesteście wspaniałe!
    Faktycznie kolejną informacja o ciąży to radość prze łzy. Ale szczera radość.
    Jestem właśnie po owulacji. Owulke miałam 17 dc i było oczywiście serduszkowanie i przed i po. Zastanawiam się nad rozpoczęciem mierzenia temperatury, nigdy tego nie robiłam.

    Ooo ja miałam 18dc :) Mierzenie temperatury jest naprawdę super sprawą bo rzeczywiście możesz mieć że tak powiem wgląd na swój cykl bez monitoringu itp. i do tego jest to jedna z najpewniejszych metod wykrywania owulacji :) Tylko ważne jest regularne współżycie bo tak jak np. testy owu wykrywają że owulacja będzie to temperatura skacze już po owulacji także regularność ;) No i pamiętaj żeby co rano do chyba 7:30, o tej samej porze, od razu po przebudzeniu, przed wstaniem z łóżka. I miejsce też jest ważne, najlepiej dowcipnie lub doodbytowo, a jak czujesz tam dyskomfort to można też w ustach ale jest mniej dokładne itp. :) Jeśli chodzi o termometr to ja np. używam elektronicznego Microlife 16c2 i jestem zadowolona :) Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to wal śmiało :D

    Ewcia_92 lubi tę wiadomość

    m85awv1.png
‹‹ 77 78 79 80 81 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego