Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki 2018
Odpowiedz

Nowe staraczki 2018

Oceń ten wątek:
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama36 wrote:
    Zawsze mam ubaw jak gra w swoje gry i wola mnie zdenerwowany krzycząc "jaki ten smok ma kolor!!!!"
    Albo w górach jak zachwyc alarm się zielenią, on na to.. A dla mnie wszystko jest szare... Ciekawe jak to wygląda.
    SA takie okulary dla daltonistow, ale on ich nie chce.. Boi się że mu się świat przewróci wtedy do góry nogami.

    Lubię za tego smoka ;D

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2746 2652

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama36 wrote:
    Zawsze mam ubaw jak gra w swoje gry i wola mnie zdenerwowany krzycząc "jaki ten smok ma kolor!!!!"
    Albo w górach jak zachwyc alarm się zielenią, on na to.. A dla mnie wszystko jest szare... Ciekawe jak to wygląda.
    SA takie okulary dla daltonistow, ale on ich nie chce.. Boi się że mu się świat przewróci wtedy do góry nogami.

    Ale biedny :P szok :D

    8.08.2019 💗
    3jvzjw4zu715l6nw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Phia wrote:
    Moj odrazu sie zgodzil.. Jak trzeba to trzeba... Nie bylo problemu.. Tutaj gin polecila dlatego wie chyba co mowi
    Szkoda ze moj musial dojrzec do tej decyzji pol roku.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój tata ma w sumie częściowy daltonizm :P kolory mu sie te jaskrawe mieszaja.

    Mój wstał po nocce. Ale jeszcze pewnie sie polozy bo jedzie z tesciowa do fryzjera to pewnie po powrocie drzemke walnie. Dobra zbieram sie do tego ginekologa. Ale sie boje

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milea Twój do badania dojrzewał pół roku a mój 3-4 lata do drugiego dziecka...

  • Chasia Autorytet
    Postów: 654 853

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melunia91 wrote:
    Mój tata ma w sumie częściowy daltonizm :P kolory mu sie te jaskrawe mieszaja.

    Mój wstał po nocce. Ale jeszcze pewnie sie polozy bo jedzie z tesciowa do fryzjera to pewnie po powrocie drzemke walnie. Dobra zbieram sie do tego ginekologa. Ale sie boje
    Trzymam kciuki Melunia :* Będzie dobrze :*

    w57v3e3kke833iuo.png
    mhsv3e5ex9pdqilm.png
    Starania od sierpnia 2017, Niedoczynność tarczycy
    08.07- są II krechy <3 Nasz mały Oliwierek <3
    Urodzilem sie 22.02.2019 o 20:30 :-*
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melunia91 wrote:
    Mój tata ma w sumie częściowy daltonizm :P kolory mu sie te jaskrawe mieszaja.

    Mój wstał po nocce. Ale jeszcze pewnie sie polozy bo jedzie z tesciowa do fryzjera to pewnie po powrocie drzemke walnie. Dobra zbieram sie do tego ginekologa. Ale sie boje
    Nic się nie bój kochana!!! Mam. CIĘ CAŁY CZAS W SERDUSZKU, będzie dobrze.

    Mój powiedział że poleci pierwszy na badania, że nie ma problemu, ale jak ja z nim pójdę do pokoiku zLatwic sprawę hehe... Pewnie czeka Nas to za parę Msc. Dobrze ze nie ma wątpliwości. Tylko że u Nas inna sytuacja. Mamy dwójkę dzieci ale to są moje (mimo że On mówi wszędzie że to jego synowie i tak ich traktuje i tak kocha), a jednak chce mieć swoje biologiczne. Normalne. Więc dziwne jakby na badania nie chciał iść.

  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plamka_92 wrote:
    Też miałam takie długie :) Ale w marcu? kwietniu? nie pamiętam dokładnie - ścięłam 20 cm :) Ale moje to tak szybko rosną, że niedługo znowu do pasa będą :P
    O raaany! <3 Zazdroszczę. Moje rosną najwolniej na świecie. 2 cm na pół roku. A na dodatek są bardzo wrażliwe i szybko się niszczą. Mimo że je pielęgnuję starannie.

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Phia wrote:
    Moj odrazu sie zgodzil.. Jak trzeba to trzeba... Nie bylo problemu.. Tutaj gin polecila dlatego wie chyba co mowi
    I tak Wam się bardzo dziwię, że dopiero po 3 latach starań robicie badanie nasienia :(

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 wrote:
    Patka - no to teraz trzymamy kciuki za ściemnienie kreski :*
    dziękuję! oby :*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melunia91 wrote:
    Mama weź że się ogarnij :P
    Weź idź na bete nawet po 15 do labo i tyle ;)

    Patka pięknie widać! Rozumiem że czekasz na wynik beta?

    A ja dziś wstałam z dobrym humorem. Chociaż w nocy mi się śniły jakieś koszmary.
    I zaczyna mi się owulacja. Więcej się zaczyna śluzu pojawiać ale na razie kremowy.

    Na betę idę jutro rano, bo się cholera nie mogę urwać z pracy. ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melunia91 wrote:
    Milea Twój do badania dojrzewał pół roku a mój 3-4 lata do drugiego dziecka...
    Mojego tez musialam dlugo na dziecko namawiac. Gdybysmy czekali az poprawi Nam sie sytuacja i mieszkaniowa i finansowa to mysle ze moze kolo mojej 40stki bysmy sie w końcu zdecydowali...a ja tyle czekac nie bede. Ja mojemu jasno przedstawilam sytuacje. Albo decydujemy sie na dziecko albo to koniec. Bo ja nie nede czekac az moj maz laskawie dojrzeje w końcu do bycia ojcem. Czasami trzeba facetem ostro potrzasnac aby do niego cos dotarlo

  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka90 wrote:
    O raaany! <3 Zazdroszczę. Moje rosną najwolniej na świecie. 2 cm na pół roku. A na dodatek są bardzo wrażliwe i szybko się niszczą. Mimo że je pielęgnuję starannie.

    Ojej :( To dla Ciebie ściąć 10 cm to bardzo dużo skoro wolniutko rosną :(
    A próbowałaś pić jakieś drożdże czy herbatki ziołowe dobre na włosy?

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plamka_92 wrote:
    Ojej :( To dla Ciebie ściąć 10 cm to bardzo dużo skoro wolniutko rosną :(
    A próbowałaś pić jakieś drożdże czy herbatki ziołowe dobre na włosy?
    No dokładnie. Przez całe życie już się przyzwyczaiłam, że tak wolno rosną ;) W sumie to im starsza jestem, tym uważam, że lepiej, bo mogę farbować włosy i bardzo wolno pojawiają się odrosty :D Chociaż bardzo długo nosiłam naturalne, wiele lat. Dopiero pół roku temu odważyłam się z ciemnych przefarbować na blond :D

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka90 wrote:
    I tak Wam się bardzo dziwię, że dopiero po 3 latach starań robicie badanie nasienia :(
    A to wszystko przez Pania ginekolog...
    Bo mnie zrazila... Moze to moja wina ze nie szlam szybciej...
    Wiesz pierwsze 2 lata staran to tak na luzie... Co ma byc to bd... Luz nie pomogl ani widu ani slychu...
    Jak mijaly 3 lata to stwierdzilam ze czas wielki badania porobic... No i tak zlecialo...

  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka90 wrote:
    No dokładnie. Przez całe życie już się przyzwyczaiłam, że tak wolno rosną ;) W sumie to im starsza jestem, tym uważam, że lepiej, bo mogę farbować włosy i bardzo wolno pojawiają się odrosty :D Chociaż bardzo długo nosiłam naturalne, wiele lat. Dopiero pół roku temu odważyłam się z ciemnych przefarbować na blond :D
    Oo to swoje naturalne masz ciemne? :)

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Phia wrote:
    A to wszystko przez Pania ginekolog...
    Bo mnie zrazila... Moze to moja wina ze nie szlam szybciej...
    Wiesz pierwsze 2 lata staran to tak na luzie... Co ma byc to bd... Luz nie pomogl ani widu ani slychu...
    Jak mijaly 3 lata to stwierdzilam ze czas wielki badania porobic... No i tak zlecialo...
    A tu dziewczyny po 2-3 miesiącach starań świrują i biegną robić badania. Uważam, że przesada w żadną stronę nie jest dobra. Kiedyś kazali 2 lata się starać, ale teraz ze względu na plagę bezpłodności lekarze zalecają diagnostykę po rocznych nieudanych staraniach. My tak idealnie odczekaliśmy. I wzięli się za nas oboje od razu.
    Jeśli się okaże, że Twój facet ma jakiś problem, to będziesz żałowała, że tak długo zwlekaliście :( Ale życzę Wam, żeby to było coś lekkiego, co da się szybko wzmocnić tabletkami :*

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plamka_92 wrote:
    Oo to swoje naturalne masz ciemne? :)
    Taki średni myszowaty brąz ;) Dosyć ciemne. Chciałam zostawić naturalny odrost, dlatego mam taką nowoczesną fryzurę - swoje u nasady, a potem od połowy głowy i do końca blond :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2018, 11:37

    Ania95, Plamka_92 lubią tę wiadomość

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2746 2652

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka90 wrote:
    No dokładnie. Przez całe życie już się przyzwyczaiłam, że tak wolno rosną ;) W sumie to im starsza jestem, tym uważam, że lepiej, bo mogę farbować włosy i bardzo wolno pojawiają się odrosty :D Chociaż bardzo długo nosiłam naturalne, wiele lat. Dopiero pół roku temu odważyłam się z ciemnych przefarbować na blond :D

    Ja mam włosy brązowe i mnie kusi, żeby pofarbować na kasztanowe, albo czarne :) ale nigdy nie farbowałam, nie wiem czy włosów nie zniszczę. Chociaż ja już mam kilka siwych włosów ( :D :D :D ) więc niedługo będę zmuszona pofarbować :)
    W ogóle macie też już siwe włosy? Ja jestem przerażona, mam dopiero 23 lata :P

    8.08.2019 💗
    3jvzjw4zu715l6nw.png
  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2746 2652

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka90 wrote:
    A tu dziewczyny po 2-3 miesiącach starań świrują i biegną robić badania. Uważam, że przesada w żadną stronę nie jest dobra. Kiedyś kazali 2 lata się starać, ale teraz ze względu na plagę bezpłodności lekarze zalecają diagnostykę po rocznych nieudanych staraniach. My tak idealnie odczekaliśmy. I wzięli się za nas oboje od razu.
    Jeśli się okaże, że Twój facet ma jakiś problem, to będziesz żałowała, że tak długo zwlekaliście :( Ale życzę Wam, żeby to było coś lekkiego, co da się szybko wzmocnić tabletkami :*

    Mój poszedł na badanie już po 3 cyklu starań :P ale ja nie żałuję, bo dało to mi spokój. Ja należę do tych osób, które wszystkim się przejmują i zamartwiają niepotrzebnie, dlatego lepiej jak już wiemy, że jest wszystko ok i jesteśmy zdrowi. Polecam dziewczyny, jeśli chcecie mieć spokojną głowę i dać na luz w staraniach ;)

    8.08.2019 💗
    3jvzjw4zu715l6nw.png
‹‹ 435 436 437 438 439 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego