Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki 2018r.
Odpowiedz

Nowe staraczki 2018r.

Oceń ten wątek:
  • madzikow Autorytet
    Postów: 818 287

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzień dobry :) ja też myślałam o psyhologu, ale potem jakoś zmienilysmy tutaj formułę i piszemy o wielu rzeczach nie związanych jednak ze staraniami i mi spadło z głowy wiele zmartwień. Macham już ręką na to czy w idealnym dniu było <3 jedyne co to staram się mierzyć temp bo to lekarzowi jest też potrzebne. A fasolka trafi się już niedługo :)
    ostatnio na yt widziałam taki filmik ze dzieci zaskakują z chmurki tylko do szczęśliwych rodziców - spodobało nam się i staramy cieszyć codziennością, reszta związana z leczeniem jest gdzieś obok :)

    Ewa89_89 lubi tę wiadomość

    Starania od połowy 2017, czynnik męski.
    AD Clinic/Angelius dr Cholewa
    PICSI krótki protokół
    Mamy ❄ na zimowisku
    Patryk 15.04.2020 3980 g 60 cm <3
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Paula90 to masz przerąbane z takimi teściami. Ja swoich nie lubię ale mam do teściowej takie podejście, że chyba bym jej walnęła jakby mi coś takiego powiedziała. Masakra... Mam nadzieję, że mąż swoją osobą wynagradza Ci te przykrości. U mnie były ogromne jazdy przed ślubem, później już pomału z górki ale wciąż uważam, że im mniej tych kontaktów tym lepiej nam się żyje.

    Marza czekamy na fotkę bąbelka :)

    Najra, Mama36 sama nie wiem jak wpleść w życie ten totalny luz. U mnie był luz przed 2 lata. Wbiłam sobie do głowy, że tyle mi zajmie zachodzenie i było ok. Teraz jest niepokój i sama nie wiem jak z tego wyjść.

    Kochana rozumiem Cię doskonale. Ja dopiero jakoś przez ostatnie dwa cykle się uspokoilam troszeczkę. Ale mam wrażenie że to się przekłada na rozpoczęcie leczenia w klinice. I to że mam przed sobą cel bo muszę sporo schudnąć żebym mogła być leczona.

    Ewa89_89 lubi tę wiadomość

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • Marza89 Autorytet
    Postów: 1495 1772

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chasia czekamy na betę ❤️

    aktap lubi tę wiadomość

    Aniołek [*] - 6 tydz./ PCOS, Bhcg 29. 06 / 10 dpo - 19, 13 dpo-120, 15 dpo-420, 20 dpo-4228
    Laura 💕 03.03.2019 😍 3410g 😍 53cm😍
    jon7a04.png
  • Konieczynka Autorytet
    Postów: 1342 1090

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwa13 wrote:
    przyda mi się, bo jestem kilka dni po owulacji i się zastanawiam dlaczego nie mam żadnych objawów haha :D wiem wiem, nic nie musicie mówić :D :D

    Kiedy wyznaczyło Ci ovulke? Będziemy razem sikać na testy jak nie dostanę wcześniej @.

    Ja tu wczoraj swoje żale wylałam i nikt o mnie nie pamięta. Z uporem maniaka wracam. Jakaś poddenerwowana kolejny dzień jestem. Nawet wczoraj mąż powiedział że "chyba ilość spermy w organizmie mi spadła i wali na dekiel". Więc włączył małemu bajke na srajfonie i zamknął go (ku jego radości) w pokoju z głupią kreskówką i przeleciał mnie na stole w salonie. Nie powiem - troche pomogło.

    Noszzz KURWA! ALE TELEFON ODEBRAŁAM!!! Jestem już w aptece i dzwoni koleś czy mam tabletke po bo taka sytuacja, starsza kobieta, sasiadka, stosunek 4 dni temu i co teraz. No Kur!!! I to nie pierwszy raz taki telefon. Jak nie chce się wpasć to się gume zakłada lub nie pieprzy sasiadki.

    Ewa89_89 lubi tę wiadomość

    28.01.2019 - beta 228 :) starania od grudnia 2017, 26.09. 2019 córeczka :)
    23.07.2015 - synek
    3jvzkrhmaeb0t2qx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuza ale z ta joga ,bo mi umknelo ,mozesz mi przeslac te do domu.jak sobie sama krzywdy nie zrobie to bardzo chetnie przyjme.maila Ci podac ?czy jak?:*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Konieczynka wrote:
    Kiedy wyznaczyło Ci ovulke? Będziemy razem sikać na testy jak nie dostanę wcześniej @.

    Ja tu wczoraj swoje żale wylałam i nikt o mnie nie pamięta. Z uporem maniaka wracam. Jakaś poddenerwowana kolejny dzień jestem. Nawet wczoraj mąż powiedział że "chyba ilość spermy w organizmie mi spadła i wali na dekiel". Więc włączył małemu bajke na srajfonie i zamknął go (ku jego radości) w pokoju z głupią kreskówką i przeleciał mnie na stole w salonie. Nie powiem - troche pomogło.

    Noszzz KURWA! ALE TELEFON ODEBRAŁAM!!! Jestem już w aptece i dzwoni koleś czy mam tabletke po bo taka sytuacja, starsza kobieta, sasiadka, stosunek 4 dni temu i co teraz. No Kur!!! I to nie pierwszy raz taki telefon. Jak nie chce się wpasć to się gume zakłada lub nie pieprzy sasiadki.
    Musisz kochana totalnie wyluzowac ...zle sie dzieje z Toba ..oj zle .poziom kortyzolu nadprogramowy i bez badania widac.moze pms ???;)

    Marza89, Ewa89_89 lubią tę wiadomość

  • Marza89 Autorytet
    Postów: 1495 1772

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Konieczynka wrote:

    Noszzz KURWA! ALE TELEFON ODEBRAŁAM!!! Jestem już w aptece i dzwoni koleś czy mam tabletke po bo taka sytuacja, starsza kobieta, sasiadka, stosunek 4 dni temu i co teraz. No Kur!!! I to nie pierwszy raz taki telefon. Jak nie chce się wpasć to się gume zakłada lub nie pieprzy sasiadki.

    Brak słów.... D:

    Kochana wszystko będzie dobrze, każdy ma takie dni! Ja na swoim się wyzywam... Ale Mąż znalazł na Ciebie sposób ❤️ jak to mówią wszyscy, trzeba się rozluźnić i spokój nas uratuje ❤️ :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2018, 08:21

    Aniołek [*] - 6 tydz./ PCOS, Bhcg 29. 06 / 10 dpo - 19, 13 dpo-120, 15 dpo-420, 20 dpo-4228
    Laura 💕 03.03.2019 😍 3410g 😍 53cm😍
    jon7a04.png
  • Chasia Autorytet
    Postów: 659 856

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marza89 wrote:
    10.20 :* ale byłaś blisko kochana :*
    Trzymam mocno kciuki <3

    Dzień dobry dziewczynki :*
    Ja juz po badaniu krwi czekam teraz na wyniki beda po 16... masakra jak ja to wytrzymam?
    Jadę dzis do koleżanki bo nie bede w domu siedziec :P
    W punkcie poboru krwi jakas masakra dzisiaj była... Jedna dziewczyna zemdlała po poborze krwi i siedziała juz potem na krześle dzwoniła do kogos żeby przyjechali po auto bo ona nie da rady i w tym czasie znów poleciała chwyciłysmy ja i położyłyśmy na krzesła nogi do góry i te babki z punktu poboru sie wystraszyły i po karetke zadzwoniły bo tej dziewczynie az sie oczy przewróciły masakra ja cała juz zestresowana... karetka przyjechała i chyba ja zabierali bo potem to ja juz pojechałam.. ranek pełen wrażeń...

    Paula 90 Twoja teściowa to straszna kobieta dobrze że sie od niej odizolowałaś i tak jak dziewczyny mówia KARMA ZAWSZE WRACA.

    Marza89 lubi tę wiadomość

    mhsv3e5e743bc1b6.png
    mhsv3e5ewwdsajqn.png
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 6167 5389

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Konieczynka wrote:
    Kiedy wyznaczyło Ci ovulke? Będziemy razem sikać na testy jak nie dostanę wcześniej @.

    Ja tu wczoraj swoje żale wylałam i nikt o mnie nie pamięta. Z uporem maniaka wracam. Jakaś poddenerwowana kolejny dzień jestem. Nawet wczoraj mąż powiedział że "chyba ilość spermy w organizmie mi spadła i wali na dekiel". Więc włączył małemu bajke na srajfonie i zamknął go (ku jego radości) w pokoju z głupią kreskówką i przeleciał mnie na stole w salonie. Nie powiem - troche pomogło.

    Noszzz KURWA! ALE TELEFON ODEBRAŁAM!!! Jestem już w aptece i dzwoni koleś czy mam tabletke po bo taka sytuacja, starsza kobieta, sasiadka, stosunek 4 dni temu i co teraz. No Kur!!! I to nie pierwszy raz taki telefon. Jak nie chce się wpasć to się gume zakłada lub nie pieprzy sasiadki.


    Seks na stole... ale sie rozmarzyłam. Ja tylko dostałam opieprz od męża za zabawianie się samej wczoraj... tak mi jakoś wyszło przez to badanie szyjki :)

    Moje pierwsze bzykanie ze straceniem cnoty zakończyło się pękniętą gumką i tabletkami do 72h... trauma... o masakra. Dobrze, że mi to na psychę nie siadło.
    Ja głupia parę razy brałam te piguły jak zapomniałam dwóch anty czy coś tak się bałam niechcianej ciąży... ja głupia myślałam, że taka płodna jestem :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2018, 08:22

    Marza89 lubi tę wiadomość

    05.2021 rzut Gravesa Basedowa, walka o zdrowie

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, plamienia, krwotok (krwiaki), zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar, zaniki tętna i jest na świecie! ♀️💜

    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI AP Kato, długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wro
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, MSOME 0%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • Konieczynka Autorytet
    Postów: 1342 1090

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj musze wyluzować. Mąż musi mi pomóc. Albo tez zaczne biegać... PMS napewno ;)
    Dziś to i mi psycholog by się przydał. Mój pewnie by ze mną poszedł jakbym poprosiła

    Chasia czekamy na wyniki

    Marza - będę zaglądać i sprawdzać czy już masz zdjęcie Marzika :)

    Jeśli chodzi o teściową to dobra kobieta jest tylko specyficzna i tak mnie denerwuje jak nikt. Wszystko musi mieć pod kontrolą. Wszystko na siłe. Np jak obiad na 14 robi to punkt 14 każdy musi siedzieć przy stole, bo afera, nie ważne czy się wali czy pali. Jak kiedyś powiedzieliśmy że po kościele zajedziemy na herbate, to sobie obliczyła że msza na 8.30 - godzine to 9.45 u niej. Byliśmy poźniej bo mały popuścił w gacie i na sygnale do domu zmienić majtki, a nie miałam ze sobą. Byliśmy po 10. Już afera, już obrażona. Przygotowaną sałatke miała na 9.45 to ją schowała bo nas nie było.

    Marza89 lubi tę wiadomość

    28.01.2019 - beta 228 :) starania od grudnia 2017, 26.09. 2019 córeczka :)
    23.07.2015 - synek
    3jvzkrhmaeb0t2qx.png
  • Aduszka83 Autorytet
    Postów: 524 375

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzi_c wrote:
    ojoj to faktycznie sobie teść nagrabił

    Kochana nagrabił to mało powiedziane.
    Nigdy nie miałam z nim dobrych kontaktów bo ja miastowa a on by wolał synową ze wsi co by w ogródku pieliła i krowe wydoiła a ja tego robic nie będę bo nie lubie.

    W każdym razie wczoraj przegiol na kaksa, wyzywal mnie od nierobów leni i innych których przytaczać publicznie nie będę i to przy moich dzieciach i sąsiadce na podworku. Powiedzialam mu ze jeszcze slowo i dzwonie na policje i zakładam mu sprawę o zniesławienie bo to już nie pierwszy raz taka akcja.
    Wiem jak to zabrzmi ale czasem chciała bym aby to jego nie było a nie teściowej.

    ...marzenia się spełniają, tylko mocno w nie wierz...
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 6167 5389

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chasia wrote:
    Trzymam mocno kciuki <3

    Dzień dobry dziewczynki :*
    Ja juz po badaniu krwi czekam teraz na wyniki beda po 16... masakra jak ja to wytrzymam?
    Jadę dzis do koleżanki bo nie bede w domu siedziec :P
    W punkcie poboru krwi jakas masakra dzisiaj była... Jedna dziewczyna zemdlała po poborze krwi i siedziała juz potem na krześle dzwoniła do kogos żeby przyjechali po auto bo ona nie da rady i w tym czasie znów poleciała chwyciłysmy ja i położyłyśmy na krzesła nogi do góry i te babki z punktu poboru sie wystraszyły i po karetke zadzwoniły bo tej dziewczynie az sie oczy przewróciły masakra ja cała juz zestresowana... karetka przyjechała i chyba ja zabierali bo potem to ja juz pojechałam.. ranek pełen wrażeń...

    Paula 90 Twoja teściowa to straszna kobieta dobrze że sie od niej odizolowałaś i tak jak dziewczyny mówia KARMA ZAWSZE WRACA.

    Chasia no to miałaś poranek pełen wrażeń ale teraz spokojnie czekamy na wyniki :)

    05.2021 rzut Gravesa Basedowa, walka o zdrowie

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, plamienia, krwotok (krwiaki), zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar, zaniki tętna i jest na świecie! ♀️💜

    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI AP Kato, długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wro
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, MSOME 0%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chasia tylko nie zejdz Nam na zawal.prosimy !!!:*
    Ja to bym chciala chyba zamknac sie w sobie tak jak pod koniec poprzedniego cyklu i juz nie robic testow i nie latac na bety .jajk bede w ciazy tk bede przeciez ..nie ucieknie nigdzie do wizyty u lekarza.ale to sobie pewnie takie bajki opowiadam....nie da rady pewnie.

  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1454

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2020, 11:57

    Konieczynka lubi tę wiadomość

  • Sandersik Autorytet
    Postów: 413 261

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Wyrobię sobie oszukany dowód osobisty z rocznikiem 95 i wtedy mogę tak powtarzać całemu światu hehehe :) to jest jakiś plan !! U mnie dużym czynnikiem stresogennym jest fakt zbliżajacych się 30 urodzin a ja wciąż bezdzietna...


    Ewa ja Cię proszę! Ty mi tu z 30tką nie gadają, bo ja ją mam w tym roku i wręcz jej oddech czuję na karku :P ale tym się akurat nie przejmuję. W ogóle nie załuję ze zaczęłam starania dopiero teraz, uważam że się wcześniej wyszalałam, wyimprezowałam, a teraz przyszła na to odpowiednia pora, ale czy wyjdzie to przyjdzie z czasem. Jeszcze wszystko przed nami :*

  • Chasia Autorytet
    Postów: 659 856

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama36 wrote:
    Chasia tylko nie zejdz Nam na zawal.prosimy !!!:*
    Ja to bym chciala chyba zamknac sie w sobie tak jak pod koniec poprzedniego cyklu i juz nie robic testow i nie latac na bety .jajk bede w ciazy tk bede przeciez ..nie ucieknie nigdzie do wizyty u lekarza.ale to sobie pewnie takie bajki opowiadam....nie da rady pewnie.
    no ja to źle reaguje na takie akcje.. kiedys tez mało co nie zeszłam tam po pobraniu krwi :D i bałam sie że dzisiaj po tej akcji bedzie to samo ale na szczeście było ok :) Tylko mi nie dobrze strasznie dziś :(

    mhsv3e5e743bc1b6.png
    mhsv3e5ewwdsajqn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adazora wrote:
    Kochana nagrabił to mało powiedziane.
    Nigdy nie miałam z nim dobrych kontaktów bo ja miastowa a on by wolał synową ze wsi co by w ogródku pieliła i krowe wydoiła a ja tego robic nie będę bo nie lubie.

    W każdym razie wczoraj przegiol na kaksa, wyzywal mnie od nierobów leni i innych których przytaczać publicznie nie będę i to przy moich dzieciach i sąsiadce na podworku. Powiedzialam mu ze jeszcze slowo i dzwonie na policje i zakładam mu sprawę o zniesławienie bo to już nie pierwszy raz taka akcja.
    Wiem jak to zabrzmi ale czasem chciała bym aby to jego nie było a nie teściowej.
    Powiedzcie mi co jest kurwa z ludzmi nie halo !!!!
    Bo ja nie ogarniam !!jedno zycie do cholery mamy ..jedno ,czas leci .i naprawde ktos chce sobie je kurwa marnowac na awantury z dupy ze swoja synowa ktora jego dziecko kocha !
    Chyba kurwa innych problemow w zyciu nie mial.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Applejoy wrote:
    Czeeeeesc kochana! Czemu tak późno dołączyłas i jak masz na imię?
    Mam na imię Patrycja. Co jakiś czas Was podczytywalam,ale jakoś się nie składało,żeby coś napisać.
    Po odstawieniu tabletek anty, uważałam,że to tak hop siup mi wyjdzie dziecko. Potem w pracy miałam sajgon, później szykowaliśmy się do ślubu, od stycznia sprawy związane z kredytem na dom, potem przeprowadzka i tak zleciało.
    Mam nadzieję,że teraz jak już jest więcej luzu, a nowy dom działa na nas jak afrodyzjak, to w końcu się uda :-)

    Ewa89_89, Applejoy lubią tę wiadomość

  • Aduszka83 Autorytet
    Postów: 524 375

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra przebrnęłam. Chociaż nie wiem czy wszystko zapamiętałam.
    Ja cały czas jestem z Wami tylko przy dzieciach nie bardzo mam jak pisać.

    Wczoraj po akcji z teściem zabrałam dzieci w samochod i pojechaliśmy na pol dnia do miasta i do parku i na lody co by zapomnieli co usłyszeli ale niestety corcia jak tylko wrocilismy opowiedziała wszystko mezowi i wniej to zostanie.

    Co do orgazmów męża, to u niego rożnie jest. Teraz ostatnio nie wiem czy i kiedy ma kiedyś jeszcze przed dziecmi czułam :)
    W każdym razie mój jakiś czas temu miał problem z przedwczesnym wytryskiem i sam poszedł do lekarza żeby się zbadac i wogole. Na szczęście już jest lepiej w tym temacie :)

    ...marzenia się spełniają, tylko mocno w nie wierz...
  • Aduszka83 Autorytet
    Postów: 524 375

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama36 wrote:
    Powiedzcie mi co jest kurwa z ludzmi nie halo !!!!
    Bo ja nie ogarniam !!jedno zycie do cholery mamy ..jedno ,czas leci .i naprawde ktos chce sobie je kurwa marnowac na awantury z dupy ze swoja synowa ktora jego dziecko kocha !
    Chyba kurwa innych problemow w zyciu nie mial.

    Ja to go nawet rozumiem, stary sfrustrowany człowiek, samotny do tego (bo tesciowa zginela w wypadku 12 lat temu pod samym domem) ale to nie zmienia faktu ze ja mu kiedyś szklanki wody nie podam bo skoro on do mnie szacunku nie ma to ja tym bardziej.

    Szkoda mi tylko dzieci ze muszą na to patrzeć.

    ...marzenia się spełniają, tylko mocno w nie wierz...
‹‹ 155 156 157 158 159 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ